Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Chyba się zastrzelę :(...

Wczoraj robiąc porządki w poczcie znalazłam w spamie zapytanie o Filonka od miłej Pani. Mail był z 26 grudnia i Pani zdążyła już przygarnąć innego pieska :(.

Nie pomyślałam o tym, żeby sprawdzać spam, tym bardziej, że maile tam wpadające nie są u mnie widoczne :(.

Eeeeech...

:(  :( :(

 

Dzwoniłam dziś do Marty, ale na razie nie odpowiada - trudno się dziwić, że pracuje bez telefonu w kieszeni - więc spróbuję później.

Posted

Chyba się zastrzelę :(...

Wczoraj robiąc porządki w poczcie znalazłam w spamie zapytanie o Filonka od miłej Pani. Mail był z 26 grudnia i Pani zdążyła już przygarnąć innego pieska :(.

Nie pomyślałam o tym, żeby sprawdzać spam, tym bardziej, że maile tam wpadające nie są u mnie widoczne :(.

Eeeeech...

:(  :( :(

 

Dzwoniłam dziś do Marty, ale na razie nie odpowiada - trudno się dziwić, że pracuje bez telefonu w kieszeni - więc spróbuję później.

Jolu a czyj numer jest podawany w ogłoszeniach?

jak komuś naprawdę zależy to powinien zadzwonić :(

wiadomo że przez maila nie adoptuje pieska :(

ale też zdajemy sobie sprawę że często ten pierwszy kontakt czyli np. zapytanie czy ogłoszenie jest aktualne odbywa się własnie przez SMS/@

 

Jolu nie poddawaj się :) napewno TEN odpowiedni telefon się odezwie :)

 

3mam za to kciuki!

Posted

W ogłoszenia jest podany mój numer. Pani, niestety, nie zadzwoniła, ale że podany jest także mail, więc miała możliwość wyboru (tym bardziej, że było to pierwsze wstępne zapytanie),

No trudno. Najważniejsze, że inna bida (piesek pozostawiony w lesie z kapciem na pocieszenie :() znalazła dom.

Posted

od teraz Jolu kochana sprawdzaj spam skrupulatnie :smile:

Oj, teraz to będę nawet w koszu szukać ;).

Nie wiadomo czy Pani by się na Filonka zdecydowała, ale świadomość zaprzepaszczonej szansy strasznie mnie podłamała :(.

Posted

Widocznie tak było zapisane w górze, nie załamuj się, Jolu! Ten biedak z kapciem na pocieszenie był pewnie w większej domkowej potrzebie niż Filonek... Pani napisała maila, a nie dzwoniła, bo skoro było to 26 grudnia pewnie nie chciała przeszkadzać w Święta. Skąd mogła wiedzieć, że w psich sprawach można nam przeszkadzać 365 dni w roku 24 godziny na dobę? ;)

Posted

Miałam podobną sytuację w sprawie suni znalezionej i przygarniętej na chwilkę przez moją koleżankę. Pani napisała do mnie przez "lento" i jej mail wpadł mi do spamów. Jak się zorientowałam i odpisałam, to już nie dostalam żadnej odpowiedzi. A w ogłoszeniu był podany telefon kontaktowy. No ale może się dobrze stało, bo koleżanka już chyba nie odda nikomu tego maleństwa:)

Posted

Miałam podobną sytuację w sprawie suni znalezionej i przygarniętej na chwilkę przez moją koleżankę. Pani napisała do mnie przez "lento" i jej mail wpadł mi do spamów. Jak się zorientowałam i odpisałam, to już nie dostalam żadnej odpowiedzi. A w ogłoszeniu był podany telefon kontaktowy. No ale może się dobrze stało, bo koleżanka już chyba nie odda nikomu tego maleństwa:)

No to rzeczywiście w tym wypadku dobrze się stało!

U Filonka - nie bardzo, bo czeka na dom i czeka :(...

 

Na szczęście - ciągle jest w domu :). Poukładał sobie stosunki z domowymi psami i już nie musi być izolowany. Ich zachęty do zabawy nie bardzo rozumie, ale z jednym psim terapeutą nawiązał bliższy kontakt, więc może z czasem zaprzyjaźni się z całym nowym stadem :).

Posted

Czyli widocznie tak ma być - Filonek musi jeszcze się poddawać terapii, by wyszedł z niego wspaniały "domowy piesek"
Ale trzymam kciuki, żeby domek się jak najszybciej znalazł

Posted

Powiem Wam szczerze jakbym miała adoptować teraz jakąś bidę to wygląd niewielkie miałby dla mnie znaczenie... może właśnie też w przypadku tej Pani było - była decyzja mniej więcej jakiego pieska chcą - może nie chciała przeszkadzać z uwagi na święta a np. uznali w domu że teraz mają czas wolny gdzie mogliby psa wprowadzić w swoje życie bezstresowo niż następnego dnia zostawić na 8h i iść do pracy - więc może zdecydowali się na innego pieska z tego powodu... może wysłali kilka maili i ktoś wcześniej odpisał - może, może... Nie znaczy to że byłby to zły dom i do skreślenia ale nie ma co się załamywać - widocznie tak zapisane było w górze - Jolu przeznaczenia nie oszukamy a Ty nie rób sobie wyrzutów

Posted

Zgadzam się w calutkiej rozciągłości!
I baaaaaaaaardzo się cieszę, że Filuś jest teraz pieskiem domowym :) Moim zdaniem to znacznie zwiększa jego szanse na adopcję. Tylko jeszcze by się przydało kilka domowych fotek do ogłoszeń ;)

Posted

Bardzo Was przepraszam za długie milczenie.

Nie zapominam o Filonku ani o Was.

AMIGO - bardzo Ci dziękuję za styczniową wpłatę!!!

 

Był telefon w sprawie Filonka. Spotkanie ma się odbyć w przyszłym tygodniu; nic jeszcze nie wiadomo, więc nie cieszę się na zapas.

Co będzie to będzie.

Kiedyś ktoś go pokocha.

Mam nadzieję.

A wtedy będę najszczęśliwsza na świecie.

  • 2 weeks later...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...