weszka Posted April 25, 2007 Posted April 25, 2007 W ubiegłym tygodniu w Krakowie w okolicach Lasku Wolskiego znaleziono amstaffa. To bardzo ładny pies, a że jest świetnie zbudowany więc dostał robocze imię PUDZIAN :evil_lol: PUDZIAN jest koloru piaskowego z białym, ma cięte uszy, jest wykastrowany, nie ma tatuażu. To bardzo zadbany pies, wyszkolony - zna podstawowe komendy, świetnie umięśniony, sympatyczny, wprost kipi energią :lol: Póki co objawów agresji nie przejawił. PUDZIAN wygląda na psa zagubionego ale minęło już trochę czasu i nikt nigdzie go nie szuka :( Czyżby zatem ktoś go wyrzucił :crazyeye: ??? Szukamy albo właściciela tego pięknego psa albo nowego odpowiedzialnego właściciela. Teraz pies mieszka w hotelu dla psów w Lednicy. ZNAMY JUŻ SMUTNĄ HISTORIĘ TEGO PSA :(. Kopiuję posta kiwi: jest wiecej infomacji Pudzian ma na imie Axel i jest psem z krakowskiego schroniska. To tłumaczy dlaczego jest wykastrowany. Mieszkał w biurze kierownika,zanim został adoptowany. czlowiek ktory go adoptowal go teraz zgubil i juz go nie chce, bo mu ciagle ucieka. Axel ma ok 2 lat, nie lubi dzieci a zeby go zbarac do weta trzeba premedykacji. Normalnei nigdy nei oddajmy psow dos chroniska.. ale tu sytuacja jest szczegolna.. szczegolna bo amstafy maja osobne booksy a na axela po powrocie czeka pokoj kierownika... w tym momencie placimy za hotel - tez osobny boks i niewiele wiecej, dług wyniosl juz ponad 150 zl a my nie mamy ani zlotowki... na dodatek jutro musimy zabrac z hotelu jamniczke - ktora jesli trafi do schroniska to trafi do boksow wspolnych... nawet nie wiecie jak dla nas to trudna sytuacja :-( Quote
AMIGA Posted April 25, 2007 Posted April 25, 2007 Potwierdzam, potwierdzam - Pudzian jest prześliczny. I choć przyznam się szczerze, że podchodziłam do niego z pewną rezerwą, to jego zachowanie mi pokazało, że jest on przewesołym, przemiłym i dobrze wychowanym pieskiem. Daje sobie wyciągać zabawkę z pychola i nie wykazuje ani grameczka agresji. Energia go rozpiera i co wątlejsze cioteczki fruwają za nim na drugim końcu smyczy jak pióreczka :evil_lol: Quote
kiwi Posted April 25, 2007 Posted April 25, 2007 pudzian to naprawde miły pies, bardzo silny i nie nadaje sie jednak do spacerowania z dzieckiem np. mnie tak sponiewierał raz na spacerze ze sie nie moglam ruszac jak wrocilam do domu. obowiazkowo trzeba isc z zabawka na spacer bo inaczej łapie zebami za smycz albo reke ;) i szarpie, przeciaga, "walczy" i skurczybyka nie ma jak spacyfikowac jak sie tak nakreci. Quote
doddy Posted April 25, 2007 Posted April 25, 2007 No to czekamy z niecierpliwością na zdjęcia pięknisia :loveu: Quote
Kropcia Posted April 25, 2007 Posted April 25, 2007 Pudzian jest fajnym psiakiem, jak nie za bardzo lubie takie pieski, to on mi sie podoba:loveu:. Oby tylko komus zginal a nie zostal wyrzucony... Quote
kiwi Posted April 27, 2007 Posted April 27, 2007 wczoraj o pudzianie powiedzielismy w tv, dzwoniły same klatki i inne takie atrakcje :( ja nie wime jak temu psu szukac domu, skad mam wiedziec czy bierze go jakis normalny czlowiek? Quote
kiwi Posted April 27, 2007 Posted April 27, 2007 jest wiecej infomacji Pudzian ma na imie Axel i jest psem z krakowskiego schroniska. To tłumaczy dlaczego jest wykastrowany. Mieszkał w biurze kierownika,zanim został adoptowany. czlowiek ktory go adoptowal go teraz zgubil i juz go nie chce, bo mu ciagle ucieka. Axel ma ok 2 lat, nie lubi dzieci a zeby go zbarac do weta trzeba premedykacji. Normalnei nigdy nei oddajmy psow dos chroniska.. ale tu sytuacja jest szczegolna.. szczegolna bo amstafy maja osobne booksy a na axela po powrocie czeka pokoj kierownika... w tym momencie placimy za hotel - tez osobny boks i niewiele wiecej, dług wyniosl juz ponad 150 zl a my nie mamy ani zlotowki... na dodatek jutro musimy zabrac z hotelu jamniczke - ktora jesli trafi do schroniska to trafi do boksow wspolnych... nawet nie wiecie jak dla nas to trudna sytuacja :( a moze ktos chcialby sie zaopiekowac axelem tymczasowo ? Quote
doddy Posted April 28, 2007 Posted April 28, 2007 Kiwi, jakby zadzwonił do Was, ktoś kto chciałby psa do ogródka, do budy bullowatego, to mamy Pitbulla red nosa, dla którego szukamy extra domu. Benio nadaje się do mieszkania w budzie. W domu nigdy nie był... http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=40546 Quote
doddy Posted April 28, 2007 Posted April 28, 2007 Znalazłam takie ogłoszenie: Zaginął pies o imieniu MAYLO w okolicy ulic Mydlinkiej,Hamernia nad Rudawą lub Piastowskiej Mieszanka Pitbull i Amstaff. Miał ciemno brązową obroże z niedużym napisem DINGO Szczewniak 10 miesiecy.Pod szyją duza biała krawatka. Na znalazce czeka duza nagroda !! tel 12 6362499 ,0507696473 Stadnina Koni ul.Mydlnicka 73 kraków aktualnych zdjec nie posiadam,jedno kiedy był malutki Quote
Tengusia Posted April 28, 2007 Posted April 28, 2007 Alez on piekny :loveu: .... chyba sie zakochalam :iloveyou: :iloveyou: :iloveyou: Quote
Foksia i Dżekuś Posted April 29, 2007 Posted April 29, 2007 kiwi napisał(a):Bardzo podobny jest do Axela ,który został niedawno adoptowany ze schroniska,może to jest on? Quote
weszka Posted April 29, 2007 Author Posted April 29, 2007 Tak to właśnie Axel. kiwi pisała parę postów wcześniej ale dogo działa jak działa więc może nie widać tego posta teraz. Quote
Kropcia Posted April 29, 2007 Posted April 29, 2007 Kurcze dopiero teraz post Kiwi sie pojawił:roll:. Wcześniej go nie widziałam, Dogo w ostatnich dniach działa różnie:shake:. Oj sytuacja Axela nie jest wesoła... Quote
Tengusia Posted April 30, 2007 Posted April 30, 2007 Przeczytalam post ktory raczyl sie pojawic na dogo ... ciekawe na jak dlugo hihi :evil_lol: Biedny psiak raz adoptowany a teraz znowu trafil do obcego miejsca ... moze wystarczylaby tresura i nauka a psiak przestalby uciekac :roll: przeciez to mlody psiak wiec napewno wiele go mozna jeszcze nauczyc ;-) moj Bolek ktorego mam ze schroniska (tez ast) ma 5 latek i ostatnio nauczyl sie prosic od mojej Fazy (tez ast) ktora ma roczek :evil_lol: wystarczy ze raz zobaczyl jak Faza ladnie prosi i dostaje smakolyk i on tez chcial hihi :evil_lol: spryciarz jeden ;-) ... dlatego sadze ze tym bardziej tak mlodego psiaka mozna ulozyc jeszcze ;-) Buziolki dla Axelka ... jest poprostu piekny :loveu: Quote
doddy Posted April 30, 2007 Posted April 30, 2007 Ja jestem zdania, ze problem uciekajacego psa przy mieszkaniu w bloku nie jest zadnym problemem... W koncu spuszczanie amstaffa ze smyczy u niektorych wlasicicieli jest rzadkoscia, bo wiekszosc bullowatych nie jest najgrzeczniejsza na swiecie. Mamba nie jest przeze mnie nigdy spuszczana, a to z prozaicznego powodu... Goni kotki, golabki i wszystko co sie da gonic... A wiec zeby byla bezpieczna chodzi na smyczy. Quote
weszka Posted April 30, 2007 Author Posted April 30, 2007 Wszystko się zgadza ale trzeba chcieć. Jeśli właściciel idzie na łatwiznę i tak traktuje psa tylko dlatego że ucieka to lepiej żeby nie miał ani Axela ani żadnego innego psa. Quote
doddy Posted May 2, 2007 Posted May 2, 2007 Axelem zainteresował się Mariusz, szkoleniowiec amstaffów. Ma się kontaktować bezpośrednio ze schroniskiem odnośnie Axela. Quote
kiwi Posted May 3, 2007 Posted May 3, 2007 posyłam do hotelu co jakis czas kogos ogladnac axelka, w sobote ida go ogladac jacys ludzie - jesli sie nei zdecyduja - podjełysmy decyzje o przekazaniu axela krakowskiemu schronisku.... chyba ze jest ktos chetny do opieki nad nim. neistety - w schronsiku czeka na niego osobny boks i biuro kierowniak, nas nie stac na kolejnego psa w hotelu.... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.