Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted (edited)

Obiecywałam sobie że będę w najbliższym czasie ślepa , że się nie będę rozglądać bo czasu ostatnio u mnie jak na lekarstwo
ale obiecywanie obiecywaniem a życie życiem ....
10 kwietnia 2013r. jechałam służbowo do miejscowości obok Myślenic . Przejeżdżając przez Pcim zobaczyłam na poboczu drogi leżąca sukę ONkopodobną z która próbowało kopulować kilka małych łotrzyków . Mimo protestów koleżanki że musimy jechać, nie mogłyśmy pojechać dalej .Podeszłam do suni , maleńka popatrzyła na mnie blagającm wzrokiem - zrób coś proszę ...no i co mialam ją zostawić ...:cool3:Sunia leżała na jednym boku, gdy podeszłam do niej podniosła się przeszła kilka m i znowu się położyła. Nie byłam pewna czy jest potrącona czy wykończona zalotami . No i na nielegalu pojechała z nami :)
Po wizycie u naszych ulubionych pań dr z Dobrego Weterynarza , okazało się że jest na szczęście w całkiem dobrym stanie . Najprawdopodobniej została potrącona przez jakiś samochód na lewym boku miała otarcie , ale takie sprzed kilku dni i ogólnie była trochę otumaniona . Po opatrzeniu ranki i nakarmieniu szybko doszła do siebie . Sunia ma ok 6-8 lat, była raczej psem domowym , pieknie chodzi na smyczy, jest posłuszna , trochę nie podobaja się jej koty , pieknie jeździ samochodem choc nie lubi wchodzić do auta . Pewnie jest zaciążona :-(. mimo ogłoszeń w necie i plakatów w okolicy znalezienia zero odezwu . Nikt jej nie szuka :-(
Na szczęście nie było miejsc w schronie w Nowym Targu więc , mimo początkowych protestów że nie z tymi wetami umowę ma Gmina podpisaną , że pies ma iść do schroniska udało się że Gmina zapłaci za wizytę u weta i hotelik do czasu zwolnienia się miejsca w schronie . No i niestety 17 kwietnia 2013r. zadzwonili z Gminy, z informacją że NT przyjmie sukę - tia po moim trupie ...No i zostałam z ONką której nikt nie szuka i nikt nie chce ...o pięknym roboczym imieniu KAMA :)
Kama obecnie przebywa w hoteliku w Głogoczowie .











otarcie




Edited by Rudzia-Bianca
  • Replies 90
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted (edited)

Rozliczenie

50 zł pierwsza wizyta u weta zapłaciła Gmina Pcim
200 zł sterylizacja Kamy 150 zł Kama otrzymała ze Skarpety Owczarkowej :iloveyou::calus::Rose: ogromnie dziękuję
hotelik 11.04- 16.04- zapłaciła Gmina Pcim bardzo dziękuję
hotelik 17.04- 04.05. 2013r. - 270 zł
szczepienie przeciwko wściekliźnie - 25 zł

100 zł dała Pani Gosia z tego zapłaciłam szczepienie i dopłatę do sterylki
zostało 25 zł czyli brakuje 245 zł do hoteliku

Bazarek na Kamę
http://www.dogomania.pl/forum/threads/243255-Ręcznie-robione-prezenty-na-DZIEŃ-MAMY-na-dług-Kamy-ZAPRASZAM-do-15-05-godz-23-00

Edited by Rudzia-Bianca
Posted

No to trochę wieści -
Kama ma dziś sterylkę , trzymajcie proszę kciuki . Wcześniej, czekają ją badania czy psisko zdrowe.
Druga wiadomość - znajoma z pracy , chce adoptować Kamę . No i znowu mnie się włącza komplikator, dziewczyna jest ok , sunia będzie u niej miała zapewnione podstawowe potrzeby no ale właśnie chyba podstawowe tylko ...
Ma mieszkać na zewnątrz , ciepła buda oczywiście bez łańcucha i bez kojca, ogród całkowicie ogrodzony ale bez możliwości wchodzenia do domu , taki pies podwórkowy ( to już moje pierwsze ale , ale takie ale w sumie do przeżycia i wytłumaczenia sobie ) drugie ale to to że pracujemy w jednym budynku , wczoraj rozmawiałyśmy że Kama ma mieć dziś sterylkę i ja umieram tu z nerwów a ona nawet nie raczyła spytać czy już po co i jak czy sunia zdrowa ...
No i tak jakoś mi smutno się zrobiło , bo gdyby to była odwrotna sytuacja to po pierwsze dowiadywałabym się co właściwie z moim już psem , czy żyje, co się z nim dzieje, a po drugie zająknęłabym się choć o dołożeniu się do kosztów sterylizacji , spytałabym o koszty hoteliku jakos tak poczuwałabym się że to już mój pies ...

Co o tym sądzicie ?
Bo ja to chyba jednak jej nie dam do tego domu :( a jak tak to będę Was prosić o pomoc w utrzymaniu jej w hoteliku bo sama nie uciągnę tego :(
Jak ja nie znoszę podejmowania tych decyzji :(

Posted

wegielkowa napisał(a):
Nie no,sunia jest domowa,co z ogłoszeniami Rudziu? Teraz jest najlepszy czas. Savcia Ci pomoże przecież. Skontaktuj się i działania szybkie.


No na razie wstrzymujemy się , zobacze czy się dziewczyna odezwie do piątku co z sunia bo w piątek chciała ją odebrać .
Jeśli się nie zainteresuje jak po sterylce to będę się zastanawiać , bo jakoś zaczynam tracić entuzjazm który miałam wczoraj .

Sunia ciężko powiedzieć czy jest domowa , całkiem możliwe że nie i to jakoś może bym i przeżyła bo ona sierść ma taką że da radę na zewnątrz . Zwłaszcza że na zime mają jakąś szopę w której mogłaby spać .

Posted

Rudzia-Bianca napisał(a):
No na razie wstrzymujemy się , zobacze czy się dziewczyna odezwie do piątku co z sunia bo w piątek chciała ją odebrać .
Jeśli się nie zainteresuje jak po sterylce to będę się zastanawiać , bo jakoś zaczynam tracić entuzjazm który miałam wczoraj .

Sunia ciężko powiedzieć czy jest domowa , całkiem możliwe że nie i to jakoś może bym i przeżyła bo ona sierść ma taką że da radę na zewnątrz . Zwłaszcza że na zime mają jakąś szopę w której mogłaby spać .

A co Ci szkodzi ogłosić? Od przybytku głowa nie boli.

Posted (edited)

wegielkowa napisał(a):
A co Ci szkodzi ogłosić? Od przybytku głowa nie boli.
Masz rację :D

egradska napisał(a):
myslę, że Kama bedzie mogła liczyć na nasze wsparcie:) Rudziu, zastanów się, czy bardziej potrzebna dopłata do rachunku w lecznicy, czy hoteliku

Egradska każda pomoc jest na wagę złota :D dziękuję ogromnie.Za sterylkę, badania, leki i fartuszek mam do zapłacenia 200 zł (po raz kolejny dziękuję za zniżki w naszym ulubionym gabinecie -Cioteczki z Dobrego Weterynarza wiecie że Was uwielbiam :loveu:)
Za hotelik powiem szczerze jeszcze nie ustaliłam warunków i tak nie miałam wyboru, zostawić jej nie mogłam na tej drodze...

Paolina napisał(a):
Jestem u dziewczyny;)
Decydować o domu to sobie jeszcze w ogóle nie wyobrażam...:oops:


Hej Paolina :)no wybieranie domów to jest najtrudniejsze, ja to strasznie przeżywam, analizuję i czsem mam wrażenie że jestem nienormalna...

No i wieści
Kamcia cudo pies już po sterylce i badaniach zawieziona do hoteliku.Na szczęście nie była w ciąży :)zabieg bez komplikacji .
A domek no cóż zbierałam się pół dnia w sobie żeby zadzwonić i powiedzieć komuś kto czeka na psa że jednak go nie dostanie a okazało się że to stres tylko dla mnie bo jak " nie ten to jakiś inny się znajdzie" więc odetchnęłam z ulgą że mimo wszystko moja intuicja jeszcze działa...
No i wracamy do początku szukamy domowego domu dla Kamy ...

Mam zdjęcia w fartuszku ale to już jutro bo dziś padam jeszcze wracając z hoteliku miałam akcję błąkający się labrador na szczęście już w domu, ale właściciele do szału mnie doprowadzili .

Edited by Rudzia-Bianca
Posted

Jaka piękna dziewczynka :loveu:
Aż trudno uwierzyć, że nikt jej nie szuka :crazyeye:
Palant jeden z drugim :angryy:
Jego strata !!!
Sunia powinna szybko znaleźć prawdziwy domek :thumbs:
Głosujemy w SKARPECIE pomoc dla niej :)
Myślę, że to tylko formalność bo pomoc takim jak ona to nasz TARGET ;)

Posted

DONnka napisał(a):
Jaka piękna dziewczynka :loveu:
Aż trudno uwierzyć, że nikt jej nie szuka :crazyeye:
Palant jeden z drugim :angryy:
Jego strata !!!
Sunia powinna szybko znaleźć prawdziwy domek :thumbs:
Głosujemy w SKARPECIE pomoc dla niej :)
Myślę, że to tylko formalność bo pomoc takim jak ona to nasz TARGET ;)


Ogromnie dziękuję :loveu:


Zadzwonił wczoraj facet, który najpierw przedstawił się jako właściciel Kamy ale nie mogłam z nim rozmawiać więc umówiliśmy się że oddzwonię , gdy rozmawialiśmy drugi raz to się okazało że myślał że to ogłoszenie schroniska i że Kama szuka domu , pogadałam z nim okazało się że chce psa do klatki a czasem wypuszczanego za ogrodzenie żeby sobie pobiegał a że moje nerwy ostatnio są mocno napięte popuściłam sobie wiązanką jakiej bym się nie spodziewała że potrafię użyć .

Zaraz zabieram się za wstawienie reszty zdjęć i jakiś tekst do ogłoszeń

Posted

[quote name='Rudzia-Bianca']Ogromnie dziękuję :loveu:


Zadzwonił wczoraj facet, który najpierw przedstawił się jako właściciel Kamy ale nie mogłam z nim rozmawiać więc umówiliśmy się że oddzwonię , gdy rozmawialiśmy drugi raz to się okazało że myślał że to ogłoszenie schroniska i że Kama szuka domu , pogadałam z nim okazało się że chce psa do klatki a czasem wypuszczanego za ogrodzenie żeby sobie pobiegał a że moje nerwy ostatnio są mocno napięte popuściłam sobie wiązanką jakiej bym się nie spodziewała że potrafię użyć .

Zaraz zabieram się za wstawienie reszty zdjęć i jakiś tekst do ogłoszeń
Jak to czlowiek sam siebie nie zna.... ;)
Wcale Ci sie nie dziwie, palant!
Co do tej znajomej z pracy... Dziwne, ze sie nie dopytuje, martwi.. Moze taki typ, a moze pies to dla niej tylko pies? Nie chce nikogo osadzac, ale pamietam jak ja wydzwanialam do PL pytac o Kamela, choc nic mu nie bylo. A moze to my jestesmy :stupid:?

Posted (edited)

[quote name='*zaba*']Jak to czlowiek sam siebie nie zna.... ;)
Wcale Ci sie nie dziwie, palant!
Co do tej znajomej z pracy... Dziwne, ze sie nie dopytuje, martwi.. Moze taki typ, a moze pies to dla niej tylko pies? Nie chce nikogo osadzac, ale pamietam jak ja wydzwanialam do PL pytac o Kamela, choc nic mu nie bylo. A moze to my jestesmy :stupid:?


No też się zastanawiam, ale wydaje mi się że chyba nie jesteśmy aż tak odjechani , to chyba normalne że jak decyduję się przyjąć pod swój dach psa to jest on już mój od momentu decyzji i martwię się o niego już od razu , tak z automatu :)


Dodałam zdjęcia Kamy na pierwszej stronie, nie mam ich za wiele , ale widać że sunia jest piękna .

wydarzenie Kamy
https://www.facebook.com/events/163443313816972/

Edited by Rudzia-Bianca
Posted

Psia Szkoła napisał(a):
Meldujemy się na wątku. Niestety los owczarków często jest kojcowy :( i pewnie jeszcze kilka takich ludzi napotkamy :(


W tym naszym dziwnym kraju to niestety większości psów los jest kojcowo budowo łańcuchowy więc mnie to w sumie nie dziwi że dzwonią takie głupole, do sząłu doprowadził mnie stwierdzeniem ze wypuszczałby ją za ogrodzenie żeby sobie pobiegała ...chyba po to żeby znowu za chwilę auto ją trzasnęło

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...