Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 90
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Dziewczyny a kojec ogólnie taki zły? Wiem, że to nie to samo co w domu ale mam sąsiadów i też znajomych którzy mają psy (i to w sumie faktycznie akurat owczarki) w kojcach, oczywiście wypuszczane na ogród na większość dnia ale do domu nie wpuszczane. W obydwu przypadkach widać, że psy zadbane, kochane i dużo im się uwagi poświęca, bawi, spaceruje, wiec nie wiem czy to takie straszne?

Posted

Rudziu i co z tym DS u Twojej znajomej ???
Pani zainteresowała się w końcu sunią ???
Moim skromnym zdaniem Jej postawa niezbyt dobrze wróży :roll:
Taka obojętność w połączeniu z trzymaniem psa w budzie na zewnątrz stanowi dla mnie niestrawną mieszankę :shake:
Ale decyzja nie należy do mnie...

SKARPETA OWCZARKOWA przyznała Kamie wsparcie finansowe :multi:
Możemy wpłacić pieniądze do hoteliku lub lecznicy, ale w tym drugim przypadku musielibyśmy mieć fakturę wystawioną na SMON (dane podałabym na PW). Jeszcze inna opcja pomocy to zakup dobrej karmy dla Kamy. Decydujcie :)

Posted

[quote name='Paolina']Dziewczyny a kojec ogólnie taki zły? Wiem, że to nie to samo co w domu ale mam sąsiadów i też znajomych którzy mają psy (i to w sumie faktycznie akurat owczarki) w kojcach, oczywiście wypuszczane na ogród na większość dnia ale do domu nie wpuszczane. W obydwu przypadkach widać, że psy zadbane, kochane i dużo im się uwagi poświęca, bawi, spaceruje, wiec nie wiem czy to takie straszne?

Paolina , kojec kojcowi nie równy . Czym innym jest kojec na zasadzie kenela a czym innym kojec w którym pies spędza swoje całe życie .
Ja generalnie jestem przeciwna wydawaniu psy na zewnątrz , bez możliwości wchodzenia do domu . Nie ukrywam , że w przypadku Kamy już z desperacji , bo wiem że teraz mam tak popierniczone w życiu , że nie mam na nic czasu i wiem że ciężko mi będzie zająć się organizacją tego wszystkiego przy szukaniu domu , brałam pod uwagę wydanie jej ludziom którzy chcieli ją na zewnątrz ale nie dam rady . To wbrew mnie całej .
99,9 % kojców to są psie więzienia w których pies spędza całe życie , bez spacerów , bez kontaktu z człowiekiem ot taki żywy alarm żeby szczekał jak ktoś się koło posesji kręci .


[quote name='DONnka']Rudziu i co z tym DS u Twojej znajomej ???
Pani zainteresowała się w końcu sunią ???
Moim skromnym zdaniem Jej postawa niezbyt dobrze wróży :roll:
Taka obojętność w połączeniu z trzymaniem psa w budzie na zewnątrz stanowi dla mnie niestrawną mieszankę :shake:
Ale decyzja nie należy do mnie...

SKARPETA OWCZARKOWA przyznała Kamie wsparcie finansowe :multi:
Możemy wpłacić pieniądze do hoteliku lub lecznicy, ale w tym drugim przypadku musielibyśmy mieć fakturę wystawioną na SMON (dane podałabym na PW). Jeszcze inna opcja pomocy to zakup dobrej karmy dla Kamy. Decydujcie :)

DONka kochana dziękuję Wam ogromnie, jutro dopytam o fakturę w lecznicy jak to wygląda i w końcu ustalę co z hotelikiem .
Kama jest na gotowanym jedzeniu w hoteliku więc jeśli mogłabym prosić o pomoc w spłaceniu długu w gabinecie byłabym ogromnie wdzięczna :multi::loveu: dziękuję pięknie raz jeszcze .

A co do tej dziewczyny z pracy to Kochana , dawno sprawa wyjaśniona już w dniu sterylki , co do psów to ja nie mam skrupułów i jak coś mi nie pasuje to od razu walę prosto z mostu choć normalnie to aż tak asertywna to nie jestem ;)

Już pisałam 23 kwietnia ale może uciekło bo tak cięgiem to napisałam

A domek no cóż zbierałam się pół dnia w sobie żeby zadzwonić i powiedzieć komuś kto czeka na psa że jednak go nie dostanie a okazało się że to stres tylko dla mnie bo jak " nie ten to jakiś inny się znajdzie" więc odetchnęłam z ulgą że mimo wszystko moja intuicja jeszcze działa...
No i wracamy do początku szukamy domowego domu dla Kamy ...



[quote name='wegielkowa']Rudziu, co tam słychać?


Cioteczko nie panuję nad niczym co się wokół mnie dzieje , ale obiecuję że biorę się w garść i będą info na bieżąco .
Może Kama da mi kopa żeby w końcu się ogarnąć i zacząć działać .

Na razie z małą jest ok , po zabiegu wszystko w porządku .

A i sprawa Elzy już nieaktualne , psina śliczna i młoda od razu Ewelinka zadziałała i z tego co wiem to po małym konflikcie z komunikacją telefoniczną i moją małą aferką ( sorry dziewczyny raz jeszcze ) Elza już w swoim domu i to na dodatek w Myślenicach ;)

Posted

Rudziu wieczorkiem bym ją poogłaszała.Namiary jakieś gdzieś są? Bo tak na szybko zajrzałam.Jak nie ma to wyślij mi na pw.Jak nie wyślesz do wieczorka to zrobie z namiarami wegielkowej.;);)

Posted

[quote name='savahna']Rudziu wieczorkiem bym ją poogłaszała.Namiary jakieś gdzieś są? Bo tak na szybko zajrzałam.Jak nie ma to wyślij mi na pw.Jak nie wyślesz do wieczorka to zrobie z namiarami wegielkowej.;);)

Savciu kochana dzięki wielkie.Na mnie poproszę
tel 602 709 383
mail [email protected]

Posted

To,że wegielkowa to jakaś taka dziwna jest wiadomo nie od wczoraj:razz:, ale ,że dziwna aż tak, to nie sądziłam.:cool1:
Ogłaszałam już chyba z osiem razy naszą Awę i nic.Ona wczoraj siadła napisała ze dwa zdania.Ogłosiła na tablicy i gumtree i jutro suka jedzie do domu:diabloti:
Dlatego w drodze eksperymentu treść ogłoszenia jest lakoniczna.Mam nadzieję,że magia wegielkowej pomoże jej znaleźć dom.Robie teraz na Kraków.Jak będą jakieś jeszcze konkretne informacje na temat jej charakteru, to poproszę.Fotki również mile widziane.A na weekend to niech jej wegielkowa machnie ogłoszenia.:lol:;)Kto wie, kto wie....:evil_lol:

KAMA na Kraków
http://www.gumtree.pl/cp-psy-szczenieta/krakow/kama-rasowa-suka-owczarek-niemiecki-zrownowazona-za-darmo-oddam-479399708

Na jakie rejony można jeszcze?:roll:
Możesz machnąć Rudziu jakiś swój tekścik, chętnie użyję.:lol:

Posted (edited)

Jak ja lubię swój telefon :) znowu czekam na parkingu ale teraz mam przynajmnie neta :)
No więc Kama jest wg opiekunki z hoteliku wpatrzona w człowieka i na nim slupiona nawet jak są wokół inne psy i kot. nie reaguje na nie za bardzo.
Ranka goi się trochę się wczoraj paprała ale dziś ładnie zaschło.
Tekst wymyślę może dziś w nocy bo cały czas w rozjazdach, teraz w Krakowie a wieczorem jadę do Nowego Targu na wizytę pa.

Sawciu a to Wegielkowa dziwna jest od kiedy ??

DONka gabinet wystawi fakturę przyślij mi dane na pw i kwotę jaką możecie wspomóc nas :) sterylka z opieką i fartuszkiem wyszła 200 zł. Za każdą pomoc ogromnie Wam dziękuję.
Sawciu i love you :loveu:

Edited by Rudzia-Bianca
Posted

wegielkowa napisał(a):
A co to za ploty:mad:


Ploty to dopiero będą :)
Byłam na wizycie pa u fajnych ludzi :) a w międzyczasie zadzwoniłą do mnie pani zainteresowana adopcją Kamy ale na razie ciii ;) tylko pytanie czy na pa z okolic Brzeska kogoś znamy ?

DONka , fakturę jutro mailem wyślę bo dziś od samego rana dopiero teraz do domu wróciłam .

Posted

[quote name='Rudzia-Bianca']Ploty to dopiero będą :)
Właśnie
Byłam na wizycie pa u fajnych ludzi :) a w międzyczasie zadzwoniłą do mnie pani zainteresowana adopcją Kamy ale na razie ciii ;) tylko pytanie czy na pa z okolic Brzeska kogoś znamy ?

Noooo zaczyna się robić ciekawie.
A wegielkowa od urodzenia dziwna, wiesz Rudziu.....

Posted

DONka i egradska - faktura poleciała mailem, nie wiem jak mam Wam dziękować za pomoc . :loveu::iloveyou::Rose:

wegielkowa napisał(a):
Ej,ej, ej, Santana!

Rudziu, dzwonią? Super:)


Dzwonią :) Jutro ok. 10 proszę zaciskać kciuki , przyjeżdżają Państwo na zapoznanie z Kamą i ustalić w hoteliku termin spotkania z ich psem Tofikiem .
Do tego pacjenci naszych pań dr wczoraj w nocy zdecydowali się że chcieliby adoptować Kamę , ale u nich jest hodowla kotów i wprawdzie są psy dwa spaniele i mają się super, ale jednak to jest dom w którym rządzą koty więc tak bardzo bym chciała żeby Ci ludzie którzy mają jutro przyjechać przemówili Tofikowi do rozumku a my Kamie żeby się polubili , ,bo właściwie od tego zależy tylko powodzenie akcji ;)

Rozmawiałam z Panią długo, właściwie jeśli psy się dogadają a i jeszcze Kama do dzieci będzie ok , to ja jestem zdecydowana nawet bez wizyty pa wydać im psa . Pani mówiła o swoim zmarłej kilka dni temu ONce tak że łzy mi poleciały .
Ta rozmowa przypomniała mi moją rozmowę z Erką kilka dni po tym jak odszedł mój Wauzik i dzwoniłam do niej w sprawie Bianeczki .
Kama miałaby zamieszkać w domu za Brzeskiem , tam mieszkają rodzice tej Pani z którą rozmawiałam , ale Pani jest u nich w każdym tygodniu i właściwie to miałby być ich wspólny pies bo ona w Katowicach nie ma warunków na psa a zakochała się w Kamie od pierwszego wejrzenia .
Dom z ogródkiem , dobrzy weci niedaleko , Kama mieszkałaby w domu z możliwością wychodzenia kiedy chce do ogrodu .
Trzymajcie kciuki jutro plis plis


Savanko a w sumie to które z nas tu nie dziwne :evil_lol:

Posted

Rudzia-Bianca napisał(a):
No ja już gotowa do startu czekam na telefon, mam nadzieję że nie ma koszmarnych korków w stronę Zakopca .

Ojjjjj, zaklinamy rzeczywistość....Kciukamy!!!

Posted

Rudziu, jak będzie więcej chętnych to podaj,proszę namiar do DONki i do mnie.
Wczoraj dzwoniła do mnie agniesia (u niej tymczasowałyśmy Nore z dziećmi) i powiedziała,że do jej teściowej w Kielcach 5 dni temu przybłąkała się rasowa ONka.

Dzwonili do schroniska, ale nikt nie zgłaszał zaginięcia!

Przed chwilą poprosiłam agniesię o przysłanie zdjęć.

Posted

Tak na szybko ludzie przesympatyczni,już zakochani w Kamie.W sobotę o ile nic się nie zmieni z Psią Szkołą mamy jechać za Brzesko zawieźć Kamę na zapoznanie z Tofikiem :) Reszta później jak do domu wrócę.

Posted

Przepraszam za offa, ale może dzięki Kamie,ta ONka z Kielc znajdzie dom.
agniesia napisała:
[FONT=Arial]Witam! [/FONT]
[FONT=Arial]to ta sunia owczarka niemieckiego ma pewnie gdzieś ok10 lat,zna podstawowe komendy,nie wykazuje agresji wobec obcych,zawsze merda ogonem,jest zadbana,ale ma chore ucho prawdopdobnie było w trakcie leczeni.Znaleziona została na ulicy wrzosowej pięć dni temu i tam na razie przebywa,ale jest uczepiona na metrowej smyczy bo nie ma warunków na nic lepszego,bardzo lgnie do człowieka.W tej chwili zainteresowali się nią żule i teściowa martwi się że ją gdzieś wyprowadzą.Do schroniska dzwoniłam i oni nic nie wiedzą o zgłoszeniu zagubienia,mieli dzwonić ale nie ma odzewu.[/FONT]
[FONT=Arial]Pozdrawiam [/FONT]
[FONT=Arial]agniesia
[/FONT][FONT=Arial]

[/FONT]

Posted

Wegielkowa oczywiście że będę pamiętać o ONkach jak tylko jeszcze ktoś będzie dzwonił . Podeślijcie mi proszę tylko namiary tel na Was .
Państwo z lecznicy , niestety nie chcą innego , zakochali się w Kamie . Ale dziś w sumie moje dylematy rozwiązały się - Kama w ogrodzie dostała szału jak zobaczyła kota, tzn nic mu nie robiła ale pilnowała go jak siedział pod samochodem - to pierwsze, po drugie pani Gosia nie mogła wyjść z hoteliku tak się zakochała w Kamie , mąż musiał ją wyciągać .
Zastanawialiśmy się czy nie pojechałaby dziś z nimi , ale oni jutro wracają do domu w Brzesku będą tylko dziś , a chcieliby być przy wprowadzaniu i oswajaniu Kamy z domownikami .
Mieli przyjechać po nas w sobotę i zawieźć mnie z powrotem do Myślenic , ale jak wracałam z hoteliku przyszło mi do głowy że może Monika pojechałaby ze mną żeby psiaki odpowiednio zapoznać no i póki co Monika ma wolne popołudnie :)
Tzn miała :evil_lol: no i ja oczywiście też wolę sobie sama zawieźć sama sprawdzić sama do końca dopilnować ;)choć tak naprawdę gdyby chcieli ją zabrać dziś to bym im dała bez mrugnięcia okiem .
Państwo strasznie sympatyczni, Pani pokazywała zdjęcia Sabiny - rzeczywiście jak siostra Kamy . Potężny ogród, ogrodzony w całości niedaleko las , miejsce do spacerowania jest . Widziałam też zdjęcia Tofika . Oba psy na zdjęciach zadowolone, uśmiechnięte .
Żeby tylko zapoznanie z Tofikiem i dziewczynką wypadło w sobotę pomyślnie to będę szczęśliwa .
Kama i psiaki hotelikowe dostały dziś od nich smakołyki a jak patrzyłam na panią Gosię to tak jakbym trochę siebie widziała .
Rodzice p. Gosi u których ma mieszkać Kama , też podobno jak ją zobaczyli to zwłaszcza mama zakochała się .

No to dość chwalenia dnia przed zachodem ;)
Ktoś chce zobaczyć jak trochę ponad 2 tygodnie pod dobra opieką wpływa na bidy z pobocza ;)























Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...