Joannka Posted May 22, 2007 Posted May 22, 2007 iczing napisał(a):Dianka, ty Szczęściaro ! nie wybrzydzaj na papu! i dręcz kochanych cioteczek! komu dać pieniążek dla Dianki! to cudowne, że o nią tak walczycie ... moja Przyjaciólka nie dala rady mocznicy po babeszjozie... dzisiaj juz za TM Bardzo mi przykro z powodu Przyjaciółki... Dzis Diana miala robione usg- wykazalo dystrofie nerek w wyniku nieleczonych przez lata przeziebien, lekarz orzekl ze przy dobrym zywieniu i utrzymaniu Dianka moze jeszcze troche pozyc... Domku!!! Quote
agusiazet Posted May 23, 2007 Posted May 23, 2007 A czy Dianka jest gdzieś ogłoszono? Bo już nie pamiętam! Quote
Joannka Posted May 25, 2007 Posted May 25, 2007 Dianke dajemy do gazet w naszym regionie, jest tez na naszej stronie internetowej. Quote
Joannka Posted May 26, 2007 Posted May 26, 2007 Diana przebywa teraz na podwórku naszego kolegi, niestetyt to podwórko nie jest tylko jego lecz jeszcze kilku rodzin z kamienicy w której mieszka, więc mieszkańcy trochę krzywo patrzą na Dianę- ostatnio ktoś zabrał jej miskę z jedzeniem :shake: Quote
olenka_f Posted May 28, 2007 Posted May 28, 2007 i jak tam Dianeczka dalej grymasi przy jedzonku Quote
Joannka Posted June 1, 2007 Posted June 1, 2007 Mam złe wieści :-( , Dianie sie pogorszyło, zrobilismy jej badanie krwi i jest gorzej niż jak ją zabieralismy :-( :-( :-( , weterynarz nie daje zadnej nadzieji, mamy byc przygotowani na wszystko... Zauwazylismy ze szybciej sie meczy, nie moze juz tyle chodzic, niknie w oczach, nie wiemy co robic :-( Quote
agusiazet Posted June 1, 2007 Posted June 1, 2007 Tak nagle jej się pogorszyło? Może coś się wydarzyło i dlatego? Co radzi wet.? Czy można jej jakoś pomóc? Przecież nie można tylko patrzeć i czekać! Quote
Joannka Posted June 2, 2007 Posted June 2, 2007 agusiazet napisał(a):Tak nagle jej się pogorszyło? Może coś się wydarzyło i dlatego? Co radzi wet.? Czy można jej jakoś pomóc? Przecież nie można tylko patrzeć i czekać! Tak, nagle, badanie usg wykazało postepujacy zanik nerek, jednak wet mowił może pożyc jeszcze trochę. A tu nagle robimy wyniki i jest gorzej :-( , może to przez to że wet pozwolił nam dawac jej ryz z kurczakiem, bo jest strazsznie chuda a na royalu nie przytyje. Teraz znow chodzimy z Dianką na plukanie- kroplowki. Quote
agusiazet Posted June 2, 2007 Posted June 2, 2007 Biedna sunia. Może jednak trzeba wrócić do Royalu? Quote
Joannka Posted June 2, 2007 Posted June 2, 2007 Royala też cały czas je... tylko dodatkowo dostaje ten ryz z kurczakiem Quote
Joannka Posted June 3, 2007 Posted June 3, 2007 Dianka na pierwszą... Kto jej da domek na ostatnie miesiące życia??? Prosimy, błagamy... :-( :-( :-( Quote
Joannka Posted June 4, 2007 Posted June 4, 2007 Dianka nie chce nic jesc :-( nawet kurczaka... Dzis idziemy z nią do lekarza... Quote
agusiazet Posted June 4, 2007 Posted June 4, 2007 Biedna Dianka, strasznie Wam współczuję! Diana trzyma j się!!! Quote
Joannka Posted June 6, 2007 Posted June 6, 2007 Dzieki za zainteresowanie :loveu: Z Dianka ciut lepiej- juz troszke zaczyna jesc, nadal chodzi na kroplówki. Mamy nadzieje ze bedzie coraz lepiej! Quote
olenka_f Posted June 6, 2007 Posted June 6, 2007 ale co jej jest ? dlaczego nie chce jeść ? na co jest chora? Quote
Joannka Posted June 7, 2007 Posted June 7, 2007 Niestety poprawa była chwilowa...:-( , znów nic nie je, niedawno miała usuwanego kleszcza i boimy się że to może byc babeszjoza, wet nie jest pewny, miała wczoraj pobieraną krew- ale wyniki nie są jednoznaczne... Byc moze pogorszenie i kleszcz to tylko zbieg okolicznosci... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.