Jump to content
Dogomania
Sign in to follow this  
prazsky krysarik

Pomocy dla początkującego wlascicela Ratlera Praskiego !!!

Recommended Posts

Witam wszystkich.
Jestem wystraszona!!!
Dostałam na Walentynki pieska, który przywieziony z Czech - prazsky krysarik. Ma 2 miesiące jest zaszczepiony i odrobaczony. Podaje jemu sucha karmę [B]royal cannin starter [/B]- jak zostało polecone przez hodowce. i wodę zwykłą z kranu. Nie chciał pic zimnej - tylko ciepłą ,chyba dla tego ze bardzo marznie. Pierwszy raz dałam namoczona - ponieważ tak przeczytałam w Internecie. Ale po przetłumaczeniu z czeskiego - listu od hodowcy - wiem ze był karmiony sucha co 4 godziny. Dałam, jak było napisane, kawałek marchewki surowej.Po zjedzeniu namoczonej karmy lub po tej marchewce (którą tylko polizał) miał bardzo miękka kupkę. Po suchych porcjach - już było ok. Co prawda jest głodny częściej i pozwalam mu jeść co 3 godziny.
Wczoraj dopiero się oswoił w nowym domku i zaczął mocno się wygłupiać i skakać. Rano tez. I znowu dostał kawałek marchewki -ponieważ chce cały czas coś gryźć. I teraz dostał rozwolnienia. Czy może to być od nadmiaru ruchu? Może podawać jemu przygotowana wódę? Może jeszcze za wcześnie na marchewkę Wystraszył mnie bardzo!!! Jest taki malutki - chodzi się załatwiać na gazetkę - a tu nawet nie doszedł do gazety!!!
W dzień śpi, a w nocy chce się bawić(gryzie wszystko). Może coś jest nie tak z moim maleństwem?!

Jeżeli założyłam w złym dziale watek - przepraszam i proszę o przeniesienie do właściwego.

Share this post


Link to post
Share on other sites
jaką wodę(a nie wódę ;) )podajesz to bez znaczenia.nie dodawaj mu nic prócz tej suchej karmy,żadnych surowych poki co.daj mu zabawki do gryzienia(ale nie pluszowe)dla psów.a jak tam z odrobaczeniem...

Share this post


Link to post
Share on other sites
Raz zaszczepiony , raz odrobaczony.Mam na 28.02 ale po czesku nie mogę się doczytać czy odrobaczenie czy szczepienie. Kupiłam dziś jemu zabawkę gumowa. Na razie jej nie chce. Znowu śpi W nocy pewnie znowu będzie szaleć. :( Może jego mam budzić , żeby nie spal. Czy niech śpi ile chce? Bo w nocy to plącze jak go nie zabieram do siebie - normalnie łzy mu lecą :(

Share this post


Link to post
Share on other sites
Mam świeży problem :( Po doradzeniu pani w sklepie zoologicznym - zmieniłam royal canin starter na junior. I chyba złe zrobiłam - piesek dostał łupieżu na główce :( A poza tym kupki zrobiły się twardsze - i chyba jelito mu wychodzi czerwone jak robi kupkę :( Zaczęłam mu namaczać karmę, ale nic się nie zmienia. Może zmienic z powrotem na starter suchy ?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Panie w zoologu nie zawsze mają odpowiednią wiedzę /!/ on jeszcze za maly na takie rewolucje żywieniowe.Pamiętaj karmy [B]zawsze zmieniamy stopniowo [/B]tzn do aktualnie podawanej dodajem kilka "kęskow" nowej i stopniowo zwiekszając ilość "dodatku" przechodzimy na żywienie nową karmą /powinno totrwać 10-14 dni!!/.Ważne jest stale obserwowanie psiaka a szczególnie właśnie kupek ,jak coś sie dzieje nie zwiekszamy dodatku nowej albo wrecz nalezy zmniejszyć !!! To co piszesz .." A poza tym kupki zrobiły się twardsze - i chyba jelito mu wychodzi czerwone jak robi kupkę..."to jest bardzo niepokojące moze mieć bardzo poważne konsekwencje zdrowotne !!!!Od ilu dni dajesz tą nową karme ?Jak krótko to chyba trzeba wrócić do sartera /ale niech wypowie sie ktoś mądrzejszy/

rada na przyszlość -pytaj ,upewniaj sie są tu ludki ,które Ci podpowiedzą co robić ! Zdrowka dla maleńtaska.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Dziękuję za wypowiedz!!! Daje ta karmę już od 2 tygodni - Nie wiedząc jakie są konsekwencje - dałam junior - jadł normalnie :( Jutro pójdę do weterynarza - pokazać maleństwo - i wrócę do startera !!! Mam nadzieje ze odwrócę jakoś te procesy które się zaczęły :( Dobrze chociaż ze jestem z nim cały czas - to obserwuje zmiany.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Czy poza karmą dajesz mu np twarozek,jogurt [U]naturalny[/U]/nie jakiś smakowy/.Możesz zaparzyć siemie lniane i dać trochę "glutu" -może z ręki wyliże ? najwazniejsze troszke rozlużnić kupkę i oslonić jelita.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Nic oprócz karmy i wody nie dostaje - napisała do mnie przed chwila Pani od której mam maleństwo - ze mam podawać starter do 5 miesiąca I nic poza tym, ewentualnie marchewkę, jabłko lub twarożek.
Poza tym wczoraj tak skakał ze spadł z łózka ( trzymam go na łóżku - ponieważ ciągle jemu zimno) - zapiszczał i do teraz nie chce jeść ani pic :( Dotykałam łapki - nic niby go nie boli. Strasznie jestem zmartwiona tym co się dzieje :((

Share this post


Link to post
Share on other sites
Ogólnie od początku - od 12.02 kiedy dostałam pieska - tak się zachowuje - w dzień mało je, dużo śpi - a w nocy chce się bawić. Zaczyna jesc mniej więcej o 16.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Nie chce jeść a czy pije ? czy byla dzisiaj kupa ?czy normalnie sie rusza ?
czy jest w stanie pogryść marchewkę ? ja dawałam /psu dużej rasy/ potartą z jabłuszkiem.Twarozek ale nie jakiś homo-smakowy.
pisałyśmy jednocześnie ,posiłki tylko o wyznaczonej porze,jak masz możliwość to [B]dzienną dawkę[/B] podziel na 3-5 porcji.Nie ma jedzenia w nocy ! tylko woda stale dostępna.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Kupki było 2 dziś rano. W nocy jadł i pil wodę. Porusza się normalnie. Tylko cały czas tuli się do mnie - zawsze tak robi jak czegoś chce. On wazy 800 gr - może dać jemu większy kawałek marchewki żeby pogryzł - poniewaz wszystko gryzie czy zetrszec? Edited by prazsky krysarik

Share this post


Link to post
Share on other sites
pamiętaj że to pies nie niemowlę,niech biega po podlodze.upadki z łuzka dla takiego psiaka mogąs kończyć sie tragicznie.w końcu to pies...

Share this post


Link to post
Share on other sites
Własnie nadszedł ten czas - kiedy staje się "cud"i piesek "żyje na całego ":D Biega. skacze i td. Zauważyłam ze nie chce jeść ze swojej miski. Na razie je z zastępczej. Nie rozumiem o co chodzi. Po marchewce z jabłkiem - ładnie zrobił kupkę ! Dziękuję !!! Juz uważam na niego - pilnuje. wiecej jest na podłodze - wszyscy w domu maja zakaz zabierania go na łózka :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Teraz kolej na odrobaczanie -spacer /lub wyjazd/ do weta nalepiej bez psiaka i kup tabletkę /raczej nie Paratex/ zważ psiaka -1 tab. na 10 kg /tabletkę najlepiej mocno ruzkruszyc i "schować " w czymś smakowitym albo zrobić papkę z wodą i strzykawka z boku -po ząbkach w tzw kieszen.Można tez odpowiednią część tabletki wlozyć głęboko do pysia i pilnować czy nie wypluje...

Share this post


Link to post
Share on other sites
Witam. Od dziś spróbuje podawać karmę co 4 godziny. Bo mail dostęp cały czas. Łupież zmniejszyła się na głowie - wiec nie wiem czy zmieniać z powrotem junior na starter :( A z tym odrobaczeniem - to weterynarz decyduje czy sami możemy odrobaczać ? co jaki czas? Po odrobaczeniu 28.02 razem z kupkami wychodziły robaki 3 razy. Zadzwoniłam do weterynarza - pani mi powiedziała ze jest ok i następne za miesiąc. I wogule się bałam czy ktoś w domu może tez teraz mieć robaki. Ale Pani powiedziała ze od to nie możliwe - ze nie przechodzą na ludzi. To dałam sobie na spokój - ale teraz się zastanawiam czy czasem nie trzeba było jeszcze podać coś :( Mozę dla tego jest taki śpiący w dzień?!

Share this post


Link to post
Share on other sites
spokojnie, on ma 3 miesiace, to jeszcze psi niemowlak, więc to normalne, ze zabawa przerywana jest snem. dorosły pies sporo śpi, a co dopiero taki maluch;) a jaka jest różnica w składzie pomiędzy juniorem a starterem? jaka jest różnica w wielkości granulki, w dawkowaniu? pies bez problemu je juniora?
z odrobaczaniem to jest tak, że teoretycznie powinno się odrobaczać psa co 3 miesiące, ale najlepiej zbadać kał na obecność pasożytów i dopiero wtedy odrobaczać, a nie na ślepo. jeśli po pierwszym odrobaczeniu robaki wyszły to trzeba było dać tabletkę znowu, póki kupa nie będzie czysta. a weterynarza radzę zmienić, skoro ta pani twierdzi, ze człowiek nie może zarazić się pasożytami od psa:crazyeye:

Share this post


Link to post
Share on other sites
Po pierwsze, jeśli są robaki w kale to należy odrobaczenie powtórzyć, bo pasożyty mają określony cykl życiowy i to, że teraz wytruło dorosłe osobniki nie znaczy, że gdzieś nie ma np. jajeczek. Radzę zmienić weterynarza na sprawdzonego - zobacz tutaj: [url]http://www.dogomania.pl/forum/forums/351-Weterynarze[/url]

Po drugie, startera jedzą szczeniaki zwykle do 2 miesiąca życia, nawet masz to napisane na opakowaniu RC. Później wchodzi karma typu Junior. Karmę wprowadza się stopniowo, ale już po ptakach. Jeśli on dobrze reaguje na karmę a kupa się uregulowała - ja bym już dała spokój i została na tej.

Po trzecie, pies nie przyswaja całych surowych warzyw czy owoców. Chodzi o to, że psi żołądek nie daje sobie zbyt dobrze rady z rozbijaniem ścian komórkowych roślin. Można zatem warzywa albo ugotować (uwaga, gotowana marchew może "zagęścić" kał i powodować zaparcia), albo zetrzeć na tarce o drobnych oczkach.

Po czwarte, ja bym się pokusiła o trening klatkowy albo kojec na noc, jeśli on w dzień śpi a w nocy rozrabia. Mimo tego, że kojarzy się strasznie, bo jak to w klatce psa trzymać - klatka to moim zdaniem jedno z lepszych narzędzi w wychowywaniu psów. Polecam do poczytania choćby tu: [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/226240[/url]

Po piąte, woda ma być dostępna cały czas. Ja daję wodę przefiltrowaną surową albo przegotowaną - ot, na wszelki wypadek, ale u mnie woda z kranu nie bardzo nadaje się do picia dla ludzi. Natomiast jedzenie dzielisz na dawki i podajesz w misce. Zje - dobrze, nie zje - zabierasz i trudno. Jak uregulujesz jedzenie i tryb dnia szczeniaka to wypróżnienia staną się bardziej regularne.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Musze pomyśleć nad innym weterynarzem :( Daje jemu wodę na okrągło. Marchewka + jabłko na tarce dziś już drugi dzień. Zjadł bardzo smacznie :)
Staram się budzić go w dzień - dziś w nocy - włożyłam jego legowisko do dużego kartonu razem z kuweta i woda. Zaczął piszczeć, szczekac i prosić się na ręce. Nie brałam - to za jakiś czas przestał i położył się na swoim miejscu i był spokój cala noc:)
Na rano były 2 kupki, posikane w kuwecie. Wiec powoli myślę ze będzie ok.
Jest maly - ale jak sie bawi - to moze sie rozpedzic i sie uderzyc o cos, juz tak 2 razy zrobil. Nie jestem w stanie go wtedy zlapac. Czy pies moze sobie wyrzadzic krzywde? bo cos piszczy jak go nie raz wezme na rece:(

Share this post


Link to post
Share on other sites
On jest malutki, musi się nauczyć swojego ciała. Szczeniaki się przewracają, zderzają się z różnymi przedmiotami, jeśli ze wzrokiem i słuchem malucha jest wszystko w porządku to raczej nic mu nie będzie ;)

Najważniejsze to od początku być konsekwentnym, wprowadzić jasne zasady i nie lecieć pocieszać na każdy "płacz" malucha - psy szybko uczą się manipulować ludźmi, a takie maleństwa to już w ogóle ;) Pamiętaj także, po kwarantannie, o dobrej socjalizacji, żeby Twój maluch był w przyszłości fajnym, normalnym, zrównoważonym małym psem, a nie jazgotliwym strachulcem. Powodzenia!

Share this post


Link to post
Share on other sites
Weterynarz powiedziala - ze narazie po szczepionce (28.02) zeby nie mial kontaktu z innymi zwierzetami. 28.03 bedzie szczepionka na wscieklizne. A co znaczy " [COLOR=#000000]kwarantannie, o dobrej socjalizacji " - (przepraszam - ale nie jestem Polka - i nie do konca rozumiem ) .
A z tym zeby byc konsekwettnym - masz racje - uleglam od poczatku jedo piskom i placzom.:( I terez w nocy mam problem. Ale naprawie to. Blad tez ze dalam mu jedzenie - ciagle dostepne - teraz nawet nie ma motywacji, jak go wolam. Ale tez to naprawie :)
Najwazniejsze zeby byl zdrowy ![/COLOR]

Share this post


Link to post
Share on other sites
[quote name='prazsky krysarik']Weterynarz powiedziala - ze narazie po szczepionce (28.02) zeby nie mial kontaktu z innymi zwierzetami. 28.03 bedzie szczepionka na wscieklizne. A co znaczy " [COLOR=#000000]kwarantannie, o dobrej socjalizacji " - (przepraszam - ale nie jestem Polka - i nie do konca rozumiem ) .
A z tym zeby byc konsekwettnym - masz racje - uleglam od poczatku jedo piskom i placzom.:( I terez w nocy mam problem. Ale naprawie to. Blad tez ze dalam mu jedzenie - ciagle dostepne - teraz nawet nie ma motywacji, jak go wolam. Ale tez to naprawie :)
Najwazniejsze zeby byl zdrowy ![/COLOR][/QUOTE]

Kwarantanna - izolacja od innych zwierząt po szczepieniach. Po kwarantannie, czyli jak już pies nabierze odporności, warto starannie zapoznać psiaka ze wszystkim, co Wam przyjdzie do głowy - różnymi sytuacjami, ludźmi, zwierzętami, w tym psami, różnymi miejscami. Nazywa się to ogólnie socjalizacja psa. Zobacz np. tu: [url]http://www.psiesztuczki.pl/sekcja/socjalizacja/[/url]

Jakby coś było niejasne - pisz, pomożemy :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Sign in to follow this  

Announcements

×
×
  • Create New...