sybil Posted February 3, 2013 Posted February 3, 2013 [quote name='toyota']Stare fotki, jeszcze sprzed pogryzienia: A co to jest to małe sznupkowate w sąsiedniej budce? Quote
toyota Posted February 3, 2013 Author Posted February 3, 2013 Nie żyje, bał się wychodzić z budy, możliwe, że nie pozwalały mu jeść, bo znaleźli go bez obrażeń, za to sama skóra i kości :(. Możliwe też, że był po prostu chory. Quote
kolejna kobietka Posted February 4, 2013 Posted February 4, 2013 znowu sobie przypomnialam o tym kudlaczku ehhh :bigcry::bigcry::bigcry: Reksiuniu byle do srody :calus: Quote
Gabi79 Posted February 4, 2013 Posted February 4, 2013 kolejna kobietka napisał(a):znowu sobie przypomnialam o tym kudlaczku ehhh :bigcry::bigcry::bigcry: Reksiuniu byle do srody :calus: To już pojutrze, odliczamy godziny Quote
toyota Posted February 4, 2013 Author Posted February 4, 2013 Pani zdecydowała się przyjechać już jutro o 14 :multi:. Quote
Gabi79 Posted February 4, 2013 Posted February 4, 2013 toyota napisał(a):Pani zdecydowała się przyjechać już jutro o 14 :multi:. Wspaniale:loveu: Quote
kolejna kobietka Posted February 4, 2013 Posted February 4, 2013 hura!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! :multi::multi::multi: Quote
kolejna kobietka Posted February 5, 2013 Posted February 5, 2013 Cioteczki, bardzo proszę o pomoc w podrzucaniu bazarku :modla: http://www.dogomania.pl/forum/threads/239553-55-000-25-000-już-w-zasięgu-twojej-ręki!-) Quote
malagos Posted February 5, 2013 Posted February 5, 2013 toyota napisał(a):Pani zdecydowała się przyjechać już jutro o 14 :multi:. To dziś ???!!! I co???? Quote
Gabi79 Posted February 5, 2013 Posted February 5, 2013 malagos napisał(a):To dziś ???!!! I co???? Też jestem ciekawa Quote
kolejna kobietka Posted February 5, 2013 Posted February 5, 2013 toyota napisze dokladnie, ja rozmawialam z nia tylko przez chwilke, ale ponoc przyjechaly dwie wspaniale kobietki po Reksia :loveu: Quote
kolejna kobietka Posted February 6, 2013 Posted February 6, 2013 to ja zacytuje w miedzyczasie wypowiedz Pani Malgosi z wczoraj z fb: "Reksiu ma na imię od dzisiaj Leoś i śpi smacznie w swoim posłanku ,jutro napisze więcej bo byłam dzisiaj w schronisku i nie wiem czy zasnę.....dramat" Quote
malagos Posted February 6, 2013 Posted February 6, 2013 Ale malec miał szczęście! Super kobiety! Quote
Aimez_moi Posted February 6, 2013 Posted February 6, 2013 Mial szczescie.....:):) Ale juz sie boje co Toyota napisze o tym schronie....... Quote
Gabi79 Posted February 6, 2013 Posted February 6, 2013 kolejna kobietka napisał(a):to ja zacytuje w miedzyczasie wypowiedz Pani Malgosi z wczoraj z fb: "Reksiu ma na imię od dzisiaj Leoś i śpi smacznie w swoim posłanku ,jutro napisze więcej bo byłam dzisiaj w schronisku i nie wiem czy zasnę.....dramat" Leoś, śliczne imię, czekamy na wieści od p. Małgosi Quote
toyota Posted February 10, 2013 Author Posted February 10, 2013 Mały trafił do bardzo dobrego BDT :lol:. Następnego dnia po opuszczeniu schroniska miał wizytę domową świetnego lek. wet. Od p. Małgosi dostałam takie wieści: "twój podopieczny jest bardzo grzeczny ,jest cały czas pod kontrolą lekarza bierze antybiotyk na niezagojone do końca rany , witaminki,tabletki osłonowe na żołądek,ma apetyt,najbardziej lubi pasztecik,gotowane warzywa z kurczakiem i dojada Royalem .chodzi za mną wszędzie,ale też nie jest męczący ,dużo śpi w swoim łózeczku,jeszcze ani razu nie szczeknął,był dzisiaj na długim spacerze na smyczy,ale wychodzi też z Teśką do ogrodu,nie lubi tylko na rączki,więc kładę się na dywanie i go niuniam " Rany po dotkliwym pogryzieniu były ropiejace, dlatego Leoś bierze antybiotyk i jest pod kontrolą weterynarza. P. Małgosia rozważa swoją pomoc jako BDT i stąd jeszcze nie podjęła decyzji czy Leoś zostanie u niej na stałe, czy lepiej gdy będzie u niej miejsce dla kolejnego biedaka w potrzebie. Na stałe mieszka u niej 13- letnia wysterylizowana duża suczka adoptowana ze schroniska w Bydgoszczy. Na razie Leoś musi być wyleczony i wykastrowany, więc i tak nie nadaje się do adopcji. Quote
Aimez_moi Posted February 10, 2013 Posted February 10, 2013 Niech Sloneczko zdrowieje i pieknieje.....:) Quote
kolejna kobietka Posted February 10, 2013 Posted February 10, 2013 [quote name='toyota']Mały trafił do bardzo dobrego BDT :lol:. Następnego dnia po opuszczeniu schroniska miał wizytę domową świetnego lek. wet. Od p. Małgosi dostałam takie wieści: "twój podopieczny jest bardzo grzeczny ,jest cały czas pod kontrolą lekarza bierze antybiotyk na niezagojone do końca rany , witaminki,tabletki osłonowe na żołądek,ma apetyt,najbardziej lubi pasztecik,gotowane warzywa z kurczakiem i dojada Royalem .chodzi za mną wszędzie,ale też nie jest męczący ,dużo śpi w swoim łózeczku,jeszcze ani razu nie szczeknął,był dzisiaj na długim spacerze na smyczy,ale wychodzi też z Teśką do ogrodu,nie lubi tylko na rączki,więc kładę się na dywanie i go niuniam " Rany po dotkliwym pogryzieniu były ropiejace, dlatego Leoś bierze antybiotyk i jest pod kontrolą weterynarza. P. Małgosia rozważa swoją pomoc jako BDT i stąd jeszcze nie podjęła decyzji czy Leoś zostanie u niej na stałe, czy lepiej gdy będzie u niej miejsce dla kolejnego biedaka w potrzebie. Na stałe mieszka u niej 13- letnia wysterylizowana duża suczka adoptowana ze schroniska w Bydgoszczy. Na razie Leoś musi być wyleczony i wykastrowany, więc i tak nie nadaje się do adopcji. Pani Malgosia jest wspaniala! :loveu: obojetnie jaka decyzje podejmie i tak uratowala mu juz zycie!!! :iloveyou::iloveyou: Quote
kolejna kobietka Posted February 11, 2013 Posted February 11, 2013 Foteczki Leosia z dt :loveu: Quote
toyota Posted February 11, 2013 Author Posted February 11, 2013 Leoś to miał takie szczęście, że szok !!! Wygrał milion dolarów w totka :). Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.