Jump to content
Dogomania

Dwie małe psinki w typie jamnika - możliwe, że pobite.... jeden za TM [*], Fiona w ds


Recommended Posts

Posted

malagos napisał(a):
O, to nie cacy........... A często możesz być u niej, zobaczyć, czy robi jakieś postępy, choć trochę przestaje się bać? jak reaguje na widok człowieka, którego widzi często? Co mówi na widok kawałka kiełbaski w ręku odwiedzajacego?


Jesteśmy tam codziennie, ok 2h - wyprowadzamy i karmimy psy. Niestety nie daje się przekupić, bo to już próbowałyśmy ;/
Choć jest delikatny postęp - zmieniła dach budy na budę i z niej sobie nas obserwuje, nie jest już wciśnięta w kąt. Musimy dać jej chwilę czasu oswojenia się z nowym miejscem, bo możliwe, że okaże się fajną sunią jak już zaakceptuje miejsce. Mamy taki jeden przypadek, Gizmo się nazywa. Początkowo wciśnięty w kąt budy, nawet jeść nie wychodził, przekupić też się nie dawał. A teraz? Super psiak, pierwszy czeka na spacer.

Więc sądzę, że w tym przypadku potrzebny czas...Zobaczymy.

  • Replies 123
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

ewu, ja też nie mogę zapomnieć o Rando - to jedna z największych też moich klęsk - bo co zrobiłam żeby polepszyć jego byt? :( A on jeszcze czarny, podpalany był jak mój Bursztynek
[*] :placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz:

Trzeba się teraz skupić na Fionce, nie ma wyjścia. Myślę, że ona może być bardzo fajną sunią jak już pokona to przerażenie.

Posted

Jestem wściekła przez praktycznie cały dzień nie mogłam wczoraj zamieścić żadnego postu, wszystko znikało, na pw też nie mogłam odpisywać ani napisać wiadomości:shake::shake::shake:

Posted

__Lara napisał(a):
ewu, ja też nie mogę zapomnieć o Rando - to jedna z największych też moich klęsk - bo co zrobiłam żeby polepszyć jego byt? :( A on jeszcze czarny, podpalany był jak mój Bursztynek
  • :placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz:

    Trzeba się teraz skupić na Fionce, nie ma wyjścia. Myślę, że ona może być bardzo fajną sunią jak już pokona to przerażenie.

  • Nie mogę przestać o nim myśleć:(:(:(

    Posted

    malagos napisał(a):
    no wlasnie?...........
    Czy mała juz trochę ufniejsza?


    Jedyna zmiana taka, że zaczęła schodzić z dachu do budy. My nadal jesteśmy złem koniecznym.

    Posted

    Avilia napisał(a):
    Jedyna zmiana taka, że zaczęła schodzić z dachu do budy. My nadal jesteśmy złem koniecznym.

    Dobre i to, w końcu zaufa.

    Posted

    __Lara napisał(a):
    Słuchajcie, a co z dt jakimś dla niej?

    Chyba niczego nie ma:(
    Rando tak mi wszedł w serce ,że nie mogę przestać myśleć...:(
    Boże,żeby jakoś pomóc Fionce.

    Posted

    Justa i zwierzaki napisał(a):
    Biedna :(:(:(
    Mam dwa ubranka robione na drutach i w czwartek bede u weta to je podam Klaudus . Zapowiadaja mrozy a ona ma taka krótką sierść :(:(:(

    Kochana Justa:)

    Posted

    Jestem wściekła na siebie bo jak jechałam do weta to miałam zabrac te ubranka a że jechałam z 2 kotami z Sara i karma i miałam też wziąć te ubranka i zapomniałam bo już czekała koleżanka w aucie na mnie , jutro w zębach to zaniosę :oops::oops::oops:

    Posted

    Donoszę wieści:

    Dziewczyna zaczyna się otwierać, 2 dni temu przywitała nas szczekając, machając ogonem i kuląc się na zmianę. DAŁA SIĘ POGŁASKAĆ!
    Wczoraj to już całkiem nasza kumpela - jak nas zobaczyła to ogonem mało się nie urwał :) Niestety widać, że musiała naprawdę dostać porządny wpierdziel lub była często bita.

    Join the conversation

    You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

    Guest
    Reply to this topic...

    ×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

      Only 75 emoji are allowed.

    ×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

    ×   Your previous content has been restored.   Clear editor

    ×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


    ×
    ×
    • Create New...