kolejna kobietka Posted December 31, 2012 Posted December 31, 2012 ciesze sie, ze kotunia juz bezpieczna, teraz na spokojnie bedzie mozna szukac domku dla niej :) niestety nie mam zadnej praktyki w lapaniu dzikich kotow, ale mysle, ze kocurki to chyba lepiej zostawiac, czasami takie dzikie juz nie potrafia sie przestawic, a do tego jest dokarmiany,inna sprawa jesli chodzi o kotki, te chociazby dla sterylek warto wylapywac... Quote
__Lara Posted December 31, 2012 Author Posted December 31, 2012 Ja mam nadzieję, że to jest kocur :) Też wydawał mi się dzisiaj grubszy, ale może być też mylne przez grube zimowe futro. Kotka wyraźnie zaciążona, mega brzuchol ma. No i on jest zdrowy, a ona taka przeziębiona, zasmarkana, na oczka jej poszło to by w końcu wzrok straciła :( Pójdę jeszcze dzisiaj do kocurka, może się do mnie przekona za jakiś czas. Quote
kolejna kobietka Posted December 31, 2012 Posted December 31, 2012 miala szczescie, ze na ciebie trafila! :iloveyou: Quote
__Lara Posted December 31, 2012 Author Posted December 31, 2012 Haha - mój mąż mówi, że te zwierzęta wiedzą gdzie się położyć żebym je zauważyła, heh. Quote
__Lara Posted December 31, 2012 Author Posted December 31, 2012 Zaraz planuję iść do kocurka, wybadać sytuację, spróbuję się z nim oswoić :) Quote
Ginn Posted December 31, 2012 Posted December 31, 2012 kolejna kobietka napisał(a):ciesze sie, ze kotunia juz bezpieczna, teraz na spokojnie bedzie mozna szukac domku dla niej :) niestety nie mam zadnej praktyki w lapaniu dzikich kotow, ale mysle, ze kocurki to chyba lepiej zostawiac, czasami takie dzikie juz nie potrafia sie przestawic, a do tego jest dokarmiany,inna sprawa jesli chodzi o kotki, te chociazby dla sterylek warto wylapywac... Kocurki jeszcze szybciej się oswajają niż kotki tylko na początku wydają się dzikie (jak to faceci). Kocurek niestety będzie zapładniał inne. Quote
__Lara Posted December 31, 2012 Author Posted December 31, 2012 Ginn napisał(a):Kocurki jeszcze szybciej się oswajają niż kotki tylko na początku wydają się dzikie (jak to faceci). Kocurek niestety będzie zapładniał inne. No właśnie... dlatego postaram się go jednak złapać. Quote
__Lara Posted January 1, 2013 Author Posted January 1, 2013 Wczoraj go nie było, za to spotkałam jeszcze innego kotka, takiego burego, też dzikuska, nie dał się zbliżyć do siebie :/ Quote
ewu Posted January 1, 2013 Posted January 1, 2013 __Lara napisał(a):Wczoraj go nie było, za to spotkałam jeszcze innego kotka, takiego burego, też dzikuska, nie dał się zbliżyć do siebie :/ Może klatka łapka pomoże.Ja jutro spytam czy można pożyczyć. Mamy teraz fundacyjną jutro znowu ją uruchamiamy że złapać kolejne kotki. Quote
__Lara Posted January 1, 2013 Author Posted January 1, 2013 ewu napisał(a):Może klatka łapka pomoże.Ja jutro spytam czy można pożyczyć. Mamy teraz fundacyjną jutro znowu ją uruchamiamy że złapać kolejne kotki. Oooo! to jest pomysł! Daj proszę znać cioteczko - dziękuję! :) Quote
__Lara Posted January 2, 2013 Author Posted January 2, 2013 malagos napisał(a):To powodzenia w łapaniu kotów :) Dzięki! :) Czekam na jakieś info od Mysi_ w sprawie kotki. Quote
ewu Posted January 2, 2013 Posted January 2, 2013 __Lara napisał(a):Oooo! to jest pomysł! Daj proszę znać cioteczko - dziękuję! :) Spytam Małgosi i dam znać. Quote
Ginn Posted January 3, 2013 Posted January 3, 2013 [quote name='Bjuta']Zapisuję kicię. UWAGA na Kutno: http://www.dogomania.pl/forum/threads/183865-Czarne-Kwiatki-czyli-na-kogo-warto-uwa%C5%BCa%C4%87/page58 Quote
ewu Posted January 3, 2013 Posted January 3, 2013 6 stycznia skontaktuję Cię z Panią od klatki:) Quote
__Lara Posted January 3, 2013 Author Posted January 3, 2013 ewu napisał(a):6 stycznia skontaktuję Cię z Panią od klatki:) ok :) a ja sprawdzę na dniach co z kociakami. Quote
__Lara Posted January 5, 2013 Author Posted January 5, 2013 Kamila Proc napisał(a):pozdrawiam koteczke Kotka okazała się... kotem!!! :eviltong::p Quote
Kamila Proc Posted January 5, 2013 Posted January 5, 2013 wlasnie zauwazylam, najwazniejsze, ze stworzenie bezpieczne Quote
__Lara Posted January 18, 2013 Author Posted January 18, 2013 [quote name='Ginn']Co słychać z kotami. Jaki ich los.[/QUOTE] Niestety nie widzę ich ostatnio, może mają jakąś kryjówkę przed tym zimnem, o której nie wiem :/ Kotek złapany jest w schronie, jakby się podleczył to mógłby przyjechać do Ciebie, Ginn? Jeśli domku nie znajdzie do tego czasu :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.