Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

ciesze sie, ze kotunia juz bezpieczna, teraz na spokojnie bedzie mozna szukac domku dla niej :)
niestety nie mam zadnej praktyki w lapaniu dzikich kotow, ale mysle, ze kocurki to chyba lepiej zostawiac, czasami takie dzikie juz nie potrafia sie przestawic, a do tego jest dokarmiany,inna sprawa jesli chodzi o kotki, te chociazby dla sterylek warto wylapywac...

  • Replies 74
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Ja mam nadzieję, że to jest kocur :) Też wydawał mi się dzisiaj grubszy, ale może być też mylne przez grube zimowe futro. Kotka wyraźnie zaciążona, mega brzuchol ma. No i on jest zdrowy, a ona taka przeziębiona, zasmarkana, na oczka jej poszło to by w końcu wzrok straciła :(

Pójdę jeszcze dzisiaj do kocurka, może się do mnie przekona za jakiś czas.

Posted

kolejna kobietka napisał(a):
ciesze sie, ze kotunia juz bezpieczna, teraz na spokojnie bedzie mozna szukac domku dla niej :)
niestety nie mam zadnej praktyki w lapaniu dzikich kotow, ale mysle, ze kocurki to chyba lepiej zostawiac, czasami takie dzikie juz nie potrafia sie przestawic, a do tego jest dokarmiany,inna sprawa jesli chodzi o kotki, te chociazby dla sterylek warto wylapywac...

Kocurki jeszcze szybciej się oswajają niż kotki tylko na początku wydają się dzikie (jak to faceci). Kocurek niestety będzie zapładniał inne.

Posted

Ginn napisał(a):
Kocurki jeszcze szybciej się oswajają niż kotki tylko na początku wydają się dzikie (jak to faceci). Kocurek niestety będzie zapładniał inne.


No właśnie... dlatego postaram się go jednak złapać.

Posted

__Lara napisał(a):
Wczoraj go nie było, za to spotkałam jeszcze innego kotka, takiego burego, też dzikuska, nie dał się zbliżyć do siebie :/

Może klatka łapka pomoże.Ja jutro spytam czy można pożyczyć. Mamy teraz fundacyjną jutro znowu ją uruchamiamy że złapać kolejne kotki.

Posted

ewu napisał(a):
Może klatka łapka pomoże.Ja jutro spytam czy można pożyczyć. Mamy teraz fundacyjną jutro znowu ją uruchamiamy że złapać kolejne kotki.


Oooo! to jest pomysł! Daj proszę znać cioteczko - dziękuję! :)

  • 2 weeks later...
Posted

[quote name='Ginn']Co słychać z kotami. Jaki ich los.[/QUOTE]

Niestety nie widzę ich ostatnio, może mają jakąś kryjówkę przed tym zimnem, o której nie wiem :/

Kotek złapany jest w schronie, jakby się podleczył to mógłby przyjechać do Ciebie, Ginn? Jeśli domku nie znajdzie do tego czasu :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...