Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 669
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Co z tym Berkiem będzie, nie ma możliwości pomocy. Z drugiej strony, to rozmieszczenie wybiegów jest fatalne, żeby boksy były przechodnie, tak być nie powinno, koty tak mogą mieszkać, ale nie psy z różnym temperamentem, bo to zawsze stwarza pewne zagrożenie. Berek, żeby dożył swoich dni, powinien być oddzielnie -nawet z Naną, ale nie w ten sposób jak teraz.

Posted

to latwo nam mowiac-wszystkie kojce zajete, wrzucenie go do malutkiego kojca,to........gdy on zna ten ogromny wybieg.
Wtedy odbiloby mu do końca...tam,na przechodnim nie powinno byc w ogole psow i pewnie tak zostalo przemyslane.Tylko ktos,kto budowal,nie uwzglednił,ze tych bezdomnych bedzie tyle...
Sa kojce z tyłu,gdzie go sobie zamykam,na czas wyprowadzenia innych.Stare,ale na 2 godzinki moze sobie posiedziec.Tylko,ze dzis sie nie udało :shake:

Posted

Jego musi coś bardzo boleć, przecież nie oszalał ot tak sobie, chyba że oprócz alegrii ma jakiś guz w mózgu. Znajomi mieli boksera z taką diagnozą. A jak pracownicy podają mu pokarm, jest spokojny ?

  • 2 weeks later...
Posted

Na razie kolega humor ma dobry.Czuję,ze on chcialby byc wyglaskany jak zawsze,jak Berek,ale jakos...jakos nie bardzo chce probowac.Przykro mi z tego powodu,przed soba sama i przed nim,ale wiem,ze nie chce trafic na jego zły nastroj...a moglabym zle ocenic.

  • 2 weeks later...
Posted

Berka można bezpiecznie głaskać i drapać przez siatkę, jak podchodzi to chce, a zawsze to namiastka dawnych pieszczot. On tej całej sytuacji nie pojmuje i nie kontroluje swoich reakcji.

Posted

ale na moje oko juz sie zaczyna.Zawieszenie przy wyjsciu z boksu,spojrzenie w kierunku ogona. (brrrrr,a ja stalam wtedy blisko niego!)
nic jeszcze nie widac na skorze,ale...oj,ja po nim juz widze.I zaczyna przesiadywac w budzie.:shake::shake::shake:

Posted

On ma jakieś rozdwojenie jazni, a może psy też chorują na schizofremie i bez leków ani rusz. Jednak z całą pewnością, taki Berek to duże urozmaicenie dla spokojnego schroniska w Sopocie :evil_lol:

Posted

ale to jest tak straszne, że ja nie moge w to uwierzyć...Pies, fantastyczny pies ktorego pokochalam calym sercem (gdyby nie jego alergia...to on podejrzewam, a nie Hektor mialby dzis dom...). Teraz sir go boje, choc wiem ze zarza po powrocie do Trojmiasta zajade do Sopotu i bede go wyczekiwala to...no boje sie...Wiem, że jak podejdzie do krat to juz dorbz ei mozna go drapac, a on to tak lubi...ale...

Posted

Ja rowniez zaczelam sie go bac ,,po ataku na mnie ,,choc twierdze nadal ze to co zrobil bylo silniejsze od niego i niekontrolowane,,,ciezko jest mi go obwiniac,,,choc szczerze,,,nie ryzykowalabym juz drugi raz wielkich zblizen !!!!bo serio,,,on pewnie i tego zlego nie chce ,,,ale to jakos sAMO WYCHODZI!!!!!

TAKI PIEKNY PIES!!!:-(...mI TO TEZ OBIJA SIE O JAKIES OBLAKANIE!!!:placz:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...