boebi1 Posted April 4, 2007 Posted April 4, 2007 Jeżeli Ma Oczka Brązowe, To Znaczy, że To Nie Jest Też Mój Kajtuch, Ale Pragnę, żeby Się Znalazł. Hasiorku, Gdzie Jesteś? Pokaż Się Neris Lub Komuś Innemu! Poszukiwaczom życzę Z Całego Serca Powodzenia!!! Quote
boebi1 Posted April 5, 2007 Posted April 5, 2007 Czy ktoś Go widział? Są jakieś wieści? Powodzenia!!!!!!!!!! Quote
Neris Posted April 5, 2007 Author Posted April 5, 2007 Na 13 umówiłam się z kilkoma dziećmi na rowerach. Ja nie daję rady robić piechotą tylu kilometrów, mam kłopoty ze stawami i wczoraj wymiękłam. Quote
shirrrapeira Posted April 5, 2007 Posted April 5, 2007 Neris trzymam kciuki za pieska.Trzymajcie sie. Quote
boebi1 Posted April 5, 2007 Posted April 5, 2007 Oby Wasze poszukiwania zakończyły się powodzeniem. Trzymam kciuki! Quote
Neris Posted April 5, 2007 Author Posted April 5, 2007 Totalna klapa... chyba powędrował gdzieś dalej. Quote
BosiaB_86 Posted April 5, 2007 Posted April 5, 2007 Szkoda psiaka :( Może jeszcze sie gdzieś znajdzie?! Ehh Quote
monita Posted April 6, 2007 Posted April 6, 2007 Nie ma go :-o Hmmm może ktoś inny go odnajdzie i się nim zaopiekuje :razz: Quote
Neris Posted April 6, 2007 Author Posted April 6, 2007 Nie wiem już co robić, poszłam przez wieś, nie ma śladu po nim... ktoś mówił że widział go biegnącego przez pola 2 dni temu. Quote
halbina Posted April 6, 2007 Posted April 6, 2007 Z okazji Świąt Wielkanocnych życzę wszystkiego tego, co od Boga pochodzi. Oby skrzydła wiary przykryły kamienie zwątpienia i uniosły serca ponad przemijanie. Halina Quote
monita Posted April 6, 2007 Posted April 6, 2007 Ja dziękuję za życzenia ;) I odsyłam je w drugą stronę :p Quote
Marlena:) Posted April 6, 2007 Posted April 6, 2007 Dziewczyny nie traccie nanadziei ;) ...Rozwieszajcie ogłoszenia gdzie się da...ja tak robiłam i po miesiącu kochany Toffik się odnalazł ;) .... Trzymam kciuki za psiaka!I głęboko wierzę w to,że go znajdziecie :loveu: ... EDIT: Toffik znalazł się ponad 30 km od domu :crazyeye: ...a co dopiero taki haszczak:roll: ... Quote
monita Posted April 6, 2007 Posted April 6, 2007 Oj tak one lubią wędrówki, a to nie dobrze :shake: Quote
aisaK Posted April 7, 2007 Posted April 7, 2007 Spokojnych Świąt Wielkanocnych- miejmy nadzieję, że grzejesz się teraz gdzieś w domku! Quote
szybszy_od_dylizansu Posted April 8, 2007 Posted April 8, 2007 Chyba nie doczekam się na psa... Quote
constancja Posted April 8, 2007 Posted April 8, 2007 szybszy_od_dylizansu napisał(a):Chyba nie doczekam się na psa... Kogo widzę :lol: Niestety psisko zapadło się pod ziemię i niepotrzebnie zawracałam Ci głowę ale miło wiedzieć, że jest ktoś na kogo można liczyć w podobnych sytuacjach. Może jeszcze się pokaże.... i mam nadzieję, że Twoja oferta będzie nadal aktualna. Pozdrawiam świątecznie. Quote
szybszy_od_dylizansu Posted April 8, 2007 Posted April 8, 2007 Monita to nie chodzi o nadawanie tylko o ratowanie. Constancjo dzięki za pozdrowienia. Quote
Neris Posted April 8, 2007 Author Posted April 8, 2007 Ludzie, co robić, pies był 20 minut temu koło mojego domu, ale moje psy podniosły taki wrzask że zwiał... On biega jak wiatr!!!!!!! Jest czarno-srebrny, spory, widziałam go niestety z jakichś 100 metrów. Chyba jest gdzieś blisko, bo moja jamniczka siedzi w oknie i wkurzona wypatruje... Od sklepu do mnie jest jakieś półtora kilometra. Cholera no... nie wiem jak go zwabić. Quote
fochistka Posted April 8, 2007 Posted April 8, 2007 bier swiateczna kielbache i idz go poszukaj, napewno jest glodny i cie zweszy a wtedy to nie wiem co Quote
Neris Posted April 8, 2007 Author Posted April 8, 2007 Ja niemięsna, to kiełbasy w domu niet, wystawiłam michę z surowym mięsem, jak tego nie zwęszy to nie wiem. Quote
fochistka Posted April 8, 2007 Posted April 8, 2007 o qrcze a kielbacha by sie nadala bo taka wonna jest, no to miejmy nadzieje ze podejdzie, tylko pewnie zje i zwieje, napewno boi sie ludzi po tym jak oberwal, trzymam kciuki Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.