Peter Beny Posted December 16, 2008 Posted December 16, 2008 Może się narażę , ale nie jednokrotnie zawoziłem mięso do tego schroniska ( bo psy z mojej gminy tam trafiają ) , i nic złego nie napiszę , dobry kontakt , opieka , niestety to tylko schron , nie ma cudów :shake::shake: Każde schronisko powinno być puste , to że jest tyle zwierząt to nasza wina ( ludzi ):placz: Quote
Mysia_ Posted December 16, 2008 Posted December 16, 2008 Peter Beny napisał(a):Może się narażę , ale nie jednokrotnie zawoziłem mięso do tego schroniska ( bo psy z mojej gminy tam trafiają ) , i nic złego nie napiszę , dobry kontakt , opieka , niestety to tylko schron , nie ma cudów :shake::shake: Każde schronisko powinno być puste , to że jest tyle zwierząt to nasza wina ( ludzi ):placz: Peter z ostatnim zdaniem oczywiście sie zgodzę, ale dla mnie to schronisko nigdy nie będzie wiarygodne, kiedyś jak się nadarzy okazja możemy o tym porozmawiać :roll: Quote
Ulaa Posted December 17, 2008 Posted December 17, 2008 wyszły na jaw pewne fakty. kwestia zarażenia się psów w schronisku nie jednak w moim odczuciu taka oczywista, jak pan nam to nakreślił. psy wcześniej błąkały się i szperały po śmietnikach. pan także nie jest krystaliczny. jedna suka ma szczeniaki, nie wiadomo ile i jakich psów ten człowiek ma w domu. jak zwykle - kij ma 2 końce. Quote
Mysia_ Posted December 18, 2008 Posted December 18, 2008 Ulaa napisał(a):wyszły na jaw pewne fakty. kwestia zarażenia się psów w schronisku nie jednak w moim odczuciu taka oczywista, jak pan nam to nakreślił. psy wcześniej błąkały się i szperały po śmietnikach. pan także nie jest krystaliczny. jedna suka ma szczeniaki, nie wiadomo ile i jakich psów ten człowiek ma w domu. jak zwykle - kij ma 2 końce. ehhh... A skąd ten facet jest? Quote
ARKA Posted January 6, 2009 Posted January 6, 2009 Peter Beny napisał(a):Może się narażę , ale nie jednokrotnie zawoziłem mięso do tego schroniska ( bo psy z mojej gminy tam trafiają ) , i nic złego nie napiszę , dobry kontakt , opieka , niestety to tylko schron , nie ma cudów :shake::shake: Każde schronisko powinno być puste , to że jest tyle zwierząt to nasza wina ( ludzi ):placz: Wiesz, owszem wina ludzi ze porzucaja psy ale.......jesli schronisko ma 200 miejsc a przyjmuje rocznie prawie tysiac psow to to nie jest schronisko a zaklad utylizacyjny...TYLKO o kase chodzi a nie psy!!! "Nie to zloto co sie swieci" wchodzisz i widzisz "ladne, pomalowane boksy, budy" Zobacz sobie raport fundacji ARGOS to moze oczy otworzysz??!! Usmierconych 274: slepy miot??? Do kogo te bajki???Papier wszystko przyjmie....... Slepy miot to wogole nie powinien trafic do schroniska!!! Gminy powinny same uspic wiec takie bajki to dzieciom mozna opowiadac. Ze strony Argos-to tylko za 2007 rok.. Raport Inspekcji Wet. za 2007 r. łączy psy i ślepe mioty. Podaje 911 psów przyjętych, 449 uśmierconych, w tym 274 ślepych miotów. Nie licząc ślepych miotów, schronisko przyjęło o 287 psów mniej niż podają gminy. I gdzie sie podzalo te 287 psow? Spadlo z samochodu czy usmiercone czy wyrzucone gdzies w pola???:angryy::angryy::angryy: Za Miedary sie zabierz Peter porzadnie a nie im jedzenie jeszcze zwozisz........ To jest jeszcze gorsze miejsce niz Olkusz...jesli chodzi o usmiercanie psow! Quote
kaja555 Posted April 16, 2009 Posted April 16, 2009 Słuchajcie, właśnie się dowiedziałam, że gmnina obok Tychów - dokładnie Bojszowy też ma umowę z Zamexem i schroniskiem w Miedarach. Od. 01.01.2009 właścicielem schroniska jest właścicielka Zamexu Dorota Kufel, a jej mąż wyłapuje zwierzęta - był juz karany za znęcanie się nad zwierzętami. Widzę że w Mediarach za czasów "starej" właścicielki było fatalnie, a jak jest teraz??? Przez Bojszowy jadę codziennie do pracy, nie wiem czy w ogóle mam zgłaszać psaki, bo mogę je wysłać na pewną śmierć. Ada-jeje, to jedna z gmin, o której Ci kiedyś pisałam na PW, druga to gmina Miedżna, ale tam chcą stworzyć swój własny punkt zatrzymań i są z nami na razie w kontakcie (na razie jest po dobroci, zobaczymy co z tego wyjdzie). Z Tychów, przez gminy Bojszowy i Miedżną jadę codziennie do pracy i oczom nie wierzę. Dzisiaj w Bojszowach był rozjechany pies na środku drogi, to niestety standard. Quote
Ada-jeje Posted April 16, 2009 Posted April 16, 2009 Wiemy o tym schronisku, to jest nastepny OL, ale nie ma zadnych mozliwosci zebysmy na dzien dzisiejszy cos z tym zrobili. Quote
kaja555 Posted April 16, 2009 Posted April 16, 2009 podejrzane jest też to, że gmina płaci za jednego psa ok. 300 zł, podejrzanie tanio mnie facet przez telefon powiedział ok. 500zł a widzeliście stronę schroniska po przejęciu przez Zamex? Schronisko dla bezdomnych psów w Miedarach to jest wszystko kłamstwo, że mają DT, psy sterylizują? a może to po prostu prowadzi tylko wolontariusz? Quote
Peter Beny Posted April 16, 2009 Posted April 16, 2009 Tak strona nie jest prowadzona przez schronisko .... Nie jest sensem atakować nowych właścicieli , może lepiej podjechać i sprawdzić ??? Quote
Ada-jeje Posted April 16, 2009 Posted April 16, 2009 Peter ale Ty masz najblizej to moze moglbys na miare swoich mozliwosci czasowych rozwiac te watpliwosci. Quote
masienka Posted April 16, 2009 Posted April 16, 2009 Peter, kojarzysz moze tego psa? Schronisko Miedary przydaloby sie wiecej info. Bedzie wykastrowany? Quote
Charly Posted April 16, 2009 Posted April 16, 2009 to jest tak jak pisze ARKA ( strone wstecz). Czyste budy i pelne miski o niczym niestety nie znacza:-(. Wiem z doswiadczenia naszego elblaskiego schroniska, gdzie dzialy sie straszne rzeczy, a schronisko wygladalo tip top Quote
israel Posted April 16, 2009 Posted April 16, 2009 masieńka - psiak o którego pytasz chyba jeszcze jest w schronisku, być może będę tam w sobotę to sprawdzę. W schronisku kastrują tylko ze względów zdrowotnych. Oprócz niego są jeszcze takie huskowate: Schronisko Miedary i ten bardzo charakterystyczny - niestety nie udało się odszukać właściciela Schronisko Miedary Quote
israel Posted April 16, 2009 Posted April 16, 2009 Masieńka napisałem psy ogólnie - czyli psy i sunie. Jak będę w schronisku to zapytam. Od pierwszego stycznia są nowi właściciele i o wszystkim trzeba od nowa rozmawiać i od nowa uzgadniać. Quote
masienka Posted April 16, 2009 Posted April 16, 2009 dzieki za info a gdyby znalazl sie sponsor na kastracje to by zrobili? I ile by to kosztowalo? zaraz wrzuce na inne fora cala trojke sunia tez nie bedzie wysterylizowana? Quote
Mysia_ Posted April 16, 2009 Posted April 16, 2009 taaaa.... właścicielka to Pani, której mąż ma wyrok za znęcania się nad zwierzętami... i Pani na którą było zarejestrowana auto, z którego przerzuconą do naszego schroniska suczkę na wybieg... Pięknie :roll: Chyba gorzej byc nie mogło... isreale, bardzo, bardzo proszę jesli będziesz w Miedarach pamiętaj o Kubusiu i tym razem również o tej suni http://www.dogomania.pl/forum/f96/15-iii-adoptowana-od-razu-zaginela-okolice-orzesza-133713/ podono ktoś widziałam tam taką, dzisiaj dostałam taką wiadomość. Quote
kaja555 Posted April 17, 2009 Posted April 17, 2009 TEN PIESEK JUŻ ODNALEZIONY.... (Jeszcze ktoś szuka takiego pieska. Bieruń ma umowę z Miedarami, a nie z Tychami. Z Bierunia do Miedar kawał drogi, ale tam właśnie co roku wywożone jest ok 150 psów) www.lostdog.pl/zaginiony-637-Pimpek.html Quote
iwona213 Posted April 30, 2009 Posted April 30, 2009 zaginięty psiak w Pyskowicach, proszę zerknijcie... http://www.dogomania.pl/forum/f96/21-kwietnia-zaginal-pies-w-pyskowicach-136784/ Quote
iwona213 Posted April 30, 2009 Posted April 30, 2009 wiek (lata): 3 płeć: suczka ID: 313 rasa: kundelek wygląd: Krótkowłosa, biało - kremowa. Wzrost do połowy łydki. Waga do 10 kg. charakter: Bardzo przestraszona sytuacją w której się znalazła. Zgadza się z innymi psami. inne: Została przywieziona razem z 2 suczkami i pieskiem z interwencji. Właściciela nie było stać na utrzymanie psiaków. Przyjechała ze Strzelec Opolskich. kwarantanna: 2008-06-23 czy ta suczka jest jeszcze w schronisku?? dalej taka wystraszona?? ma wątek na dogo?? prosze o jakieś informacje o niej oraz o tych które zostały przywiezione razem z nią... Quote
Spinca Posted April 30, 2009 Posted April 30, 2009 masienka napisał(a):dzieki za info a gdyby znalazl sie sponsor na kastracje to by zrobili? I ile by to kosztowalo? zaraz wrzuce na inne fora cala trojke sunia tez nie bedzie wysterylizowana? Nasza Fundacja chciała zapłacić za sterylizację jednej suni, która zostanie za chwilę wyadoptowana. Pani kierownik nie była specjalnie zainteresowana. Nie chcę pisać niczego co mogłoby utrudnić współpracę, ale łatwo nie jest się porozumieć..... Quote
Ambra Posted August 26, 2009 Posted August 26, 2009 widzę ze watek zamarł - ale bardzo prosze o pomoc - czy ktos jest z okolic Miadar? czy ktoś tam bywa lub ma mozliwoasc podjechania? wczoraj dostalam informację ze przebywa tam zachudzony czarno biały chart - samiec - ogromnie mi zalezy na potwierdzeniu tej info i jakiejs fotce, czy znacie kogos kto bywa w schronie? bede ogromnie wdzieczna za pomoc. Quote
kaja555 Posted August 27, 2009 Posted August 27, 2009 tu jest strona schroniska, jest telefon do kierowniczki, stronę prowadzi wolontariusz i można się z nim kontaktować. Bywa tam chyba tylko raz na kilka miesięcy. Schronisko Miedary Quote
Ada-jeje Posted August 28, 2009 Posted August 28, 2009 Ambra podam Ci na PW nr. tel. do Israel, popros go o pomoc. Quote
aisai Posted August 29, 2009 Posted August 29, 2009 to ja sobie tez zapisuje temat. I ponawiam pytanie Ambry o czarno-bialego zachudzonego samca w schronisku. Ktos tam sie wybiera? Pozdrawiam, aisai Quote
Ati Posted September 2, 2009 Posted September 2, 2009 gdyby ktos byl w Miedarach , to prosilabym o jakies lepsze zdjecia tej suki Schronisko Miedary Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.