Jump to content
Dogomania

Groźne psy - wchodzisz na własne ryzyko - czyli boxer Medor & senior Dinuś;))


Recommended Posts

Posted

madzia i medor napisał(a):
Wcale nie aż taki dobry, głowa mnie tak napindala, że mam wrażenie, jakby czacha miała mi zaraz pęknąć... :mdleje: śpiąca jestem :mdleje: i w ogóle do dupy:mdleje: A tak poza tym wszystko okei:diabloti:


jak mnie bolał ząb wyrwałam:roll::roll:..... kolejne 30 też :roll::oops:

a ból głowicy twej to kara za pijeństwo bezemnie:loveu::loveu::loveu:

  • Replies 11.6k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

  • Medorowa

    3199

  • Alicja

    1267

  • e.v.a

    1082

  • agbar

    520

Top Posters In This Topic

Posted

madzia i medor napisał(a):
Smacznego:loveu::loveu: Ale powiedz, musiałaś narobić mi smaka??:diabloti::diabloti:
:razz:ale ja jadłam obiadek ..jak ty miałaś przerwe śniadaniową:p
a jak głodna to oć .....poczęstuję :razz:

Posted

evaxon napisał(a):
paluszka:loveu:

Dupuszka:diabloti:
clockwork napisał(a):
jak mnie bolał ząb wyrwałam:roll::roll:..... kolejne 30 też :roll::oops:

a ból głowicy twej to kara za pijeństwo bezemnie:loveu::loveu::loveu:

Myślisz, że jak wyrwę, to też mi odrośnie ze 30 raza:multi::multi::multi::cool3:

Ja nie pijam, ja siem brzydzem alkoholem:roll::diabloti::diabloti::diabloti:
Alicjarydzewska napisał(a):
:razz:ale ja jadłam obiadek ..jak ty miałaś przerwe śniadaniową:p
a jak głodna to oć .....poczęstuję :razz:

A no głodna, głodna, bo remoncik w domku mam i nie mam się jak do kuchni w chwili obecnej dostać:roll::roll:

Posted

Alicjarydzewska napisał(a):
:razz:ale ja jadłam obiadek ..jak ty miałaś przerwe śniadaniową:p
a jak głodna to oć .....poczęstuję :razz:


osz qrde... zapomniałam znowu zjeść... śniadanie..... :wallbash::wallbash:

madzia i medor napisał(a):

Myślisz, że jak wyrwę, to też mi odrośnie ze 30 raza:multi::multi::multi::cool3:

nie wiem na pewno, ale warto zaryzykować :roll:

Ja nie pijam, ja siem brzydzem alkoholem:roll::diabloti::diabloti::diabloti:

ja tyż sie brzydze... "alkohol mój wróg- trza lać go w pysk" ;)

Posted

madzia i medor napisał(a):


A no głodna, głodna, bo remoncik w domku mam i nie mam się jak do kuchni w chwili obecnej dostać:roll::roll:


clockwork napisał(a):
osz qrde... zapomniałam znowu zjeść... śniadanie..... :wallbash::wallbash:

:poćcie ja was podkarmię ...;)

Posted

clockwork napisał(a):
1.osz qrde... zapomniałam znowu zjeść... śniadanie..... :wallbash::wallbash:
2.nie wiem na pewno, ale warto zaryzykować :roll:

3ja tyż sie brzydze... "alkohol mój wróg- trza lać go w pysk" ;)

1. Ja otym jakoś nigdy nie potrafię zapomnieć, mimo najszerszych chęci:evil_lol::evil_lol:
2. Skoro tak twierdzisz, to spróbuję, przecież nie mogłabyś życzyć mi źle:cool1::diabloti:
3. O żesz jak w pysk, to w pysk, ino dużzzzzzzzzzzzzzo;) Widać ześ Ty z Tych:loveu::loveu:
Alicjarydzewska napisał(a):
:poćcie ja was podkarmię ...;)

:multi::multi: Siuper hiuper odlotowo( :niewiem: ):evil_lol:

Posted

Hugo-Kochaś napisał(a):
Poczytałam se;)

przyjde POOGLĄDAĆ!!!

Ale że niby co chcesz oglądać:hmmmm::hmmmm::niewiem::evil_lol:

Idę na spacer...
idę na spacer...
idę na spacer ...
idę na spacer.... powtarzam tak chyba już od dwóch godzin:mdleje::diabloti:

Posted

madzia i medor napisał(a):

Idę na spacer...
idę na spacer...
idę na spacer ...
idę na spacer.... powtarzam tak chyba już od dwóch godzin:mdleje::diabloti:

I jeszcze sobie pewnie z dwie popowtarzasz:eviltong: :diabloti:

Posted

Kiłi napisał(a):
I jeszcze sobie pewnie z dwie popowtarzasz:eviltong: :diabloti:

Nie poszłam w końcu, ale zaczął padać deszcz... jednak nie zrezygnowałam i szłam dzielnie dalej... Medor spotkała swego koompla Dropsa:razz: 17 miesięcznego dobka:loveu::loveu:, o którym zaraz więcej:shake:
Gonitwa napisał(a):
Witanko ;)

Hejo:p:p
Agnieszka PPP napisał(a):
Witamy się:p Buziolki dla Medka od Almuchy:eviltong: :eviltong:

Medziu odsyła buziola;):loveu:
Alicjarydzewska napisał(a):
;)byłas na spacerku..................:loveu:

Byłam:loveu::loveu::loveu: Inaczej mam wyrzuty sumienia:oops:
Gonitwa napisał(a):
poszła i się zgubiła?

Pojawiam się i znikam, ... i znikam, i znikam , mam na Twym punkcie bzika, mam bzika <-- bosshhhh kolejna piosenka wkręciła się w mój zwichrowany musk:shake::shake:

Posted

Imbir1 napisał(a):
Helloł:multi::multi::multi::multi:
widzę, że tutaj też Tigrowa z Tyśkową nieźle porządziły:cool3::cool3::cool3::cool3:

:evil_lol::evil_lol: Jak wszędzie;):evil_lol:
paula_z napisał(a):
Cześć Madzia :multi: Jak główka? :glaszcze:

Już dobrze:calus::calus:



Wracając do dobka, którego spotkaliśmy.... a więc jest do oddania... właścicielka wyjechała do Niemiec i jak mówiła mi dzisiaj, myślała, że wróci szybko, co się okazało, jest zmuszona zostać na stałe, a psa ze sobą zabrać nie może ... Ja tego nie komentuję, bo nigdy nie wiadomo przed jakim wyborem/sytuacją postawi nas życie...

Piesek ma 17 miesięcy, jest bardzo żywiołowy, przyjazny, ma nie kopiowane uszy, ogonek również długi, bardzo duży:crazyeye::crazyeye:(pies, nie ogonek :evil_lol:):loveu: Ale piękny:loveu:
Wymaga jednak pracy, nie należy do psów zbyt posłusznych, a raczej nie był odpowiednnio uczony, by takim psem się stać;)
Jeśli macie jakiś dobry dom na oku, dajcie cynka...;):loveu::loveu::loveu:

Posted

madzia i medor napisał(a):
:evil_lol::evil_lol: Jak wszędzie;):evil_lol:

Już dobrze:calus::calus:



Wracając do dobka, którego spotkaliśmy.... a więc jest do oddania... właścicielka wyjechała do Niemiec i jak mówiła mi dzisiaj, myślała, że wróci szybko, co się okazało, jest zmuszona zostać na stałe, a psa ze sobą zabrać nie może ... Ja tego nie komentuję, bo nigdy nie wiadomo przed jakim wyborem/sytuacją postawi nas życie...

Piesek ma 17 miesięcy, jest bardzo żywiołowy, przyjazny, ma nie kopiowane uszy, ogonek również długi, bardzo duży:crazyeye::crazyeye:(pies, nie ogonek :evil_lol:):loveu: Ale piękny:loveu:
Wymaga jednak pracy, nie należy do psów zbyt posłusznych, a raczej nie był odpowiednnio uczony, by takim psem się stać;)
Jeśli macie jakiś dobry dom na oku, dajcie cynka...;):loveu::loveu::loveu:

No oby cierpliwy domek się znalazł :loveu:

cześć , nudno mi :diabloti:

Posted

Gonitwa napisał(a):
daj go na nadzieje dobermana;)

Myślałam już nad tym, ale nie będę miała na razie kontaktu z jego właścicielką, więc ciężko będzie mi cokolwiek konkretnego powiedzieć, ( jutro znowu wyjeżdża, pies ma zostać z jej bratem )
Alicjarydzewska napisał(a):
;)...pojawiam się .....
i ....
znikam........................................;)

Mam na Twym punkcie bzika:loveu::loveu:
Vectra napisał(a):
No oby cierpliwy domek się znalazł :loveu:

cześć , nudno mi :diabloti:

:kciuki::kciuki::kciuki:

NUDAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAaaa:evil_lol::evil_lol: Ziewammmmmmmmmmm:evil_lol: idę spać:cool1:
teqquila napisał(a):
Witaj Madziarka :evil_lol: :evil_lol: biedny dobek :) Madzia juz wiemy z kim na te spacery chodzisz :evil_lol: :evil_lol:

Buhahahaaaa:evil_lol::evil_lol: Nie, nie kochana:evil_lol:
Ten dobek, o którym myślisz jest jeszcze za malutki na dalekie wyprawy, spotykają się z Medorkiem codziennie na podwórku:loveu::cool1:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...