Jump to content
Dogomania

Groźne psy - wchodzisz na własne ryzyko - czyli boxer Medor & senior Dinuś;))


Recommended Posts

  • Replies 11.6k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

  • Medorowa

    3199

  • Alicja

    1267

  • e.v.a

    1082

  • agbar

    520

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='Medorowa']Daj linka do swojej galerii, nawet nie miałam pojęcia, ze masz takiego podlotka w domu:loveu:

tutaj http://www.dogomania.pl/threads/13262-Żółte-z-Pręgami-czyli-Fiona-z-Febe/page93 na razie jest u mnie od 6 stycznia :) także dopiero się docieramy :)

podejrzewam, że już nigdy takiego nie będę miała ...


jak się wkręcisz w szkolenia i trafisz na fajnych ludzi na grupie czy szkoleniowca to zobaczysz, że będziesz miała :) i co gorsza będziesz chciała więcej i więcej ;P, a później wszyscy w pracy będą myślec o Tobie, ze masz kuku bo zamiast spędzic wakacje nad morzem to sobie jedziesz z psem na obóz ;P

  • 4 weeks later...
Posted

Magda miałas dzis do mnie przyjsc...Mialam Ci powiedziec,ze musze oddac Fidela...:( Nie mam mozliwosci finansowych i w ogole,aby go jednak zatrzymac...:( Czekam na wyjazd do Niemiec.
Pomozcie mi znalezc dla niego dom...
Szkoda,ze masz Majlo,bo byloby super,gdyby Fidel trafil do Ciebie....

Posted

Iza i Fidel napisał(a):
Magda miałas dzis do mnie przyjsc...Mialam Ci powiedziec,ze musze oddac Fidela...:( Nie mam mozliwosci finansowych i w ogole,aby go jednak zatrzymac...:( Czekam na wyjazd do Niemiec.
Pomozcie mi znalezc dla niego dom...
Szkoda,ze masz Majlo,bo byloby super,gdyby Fidel trafil do Ciebie....



:( ...... Iza napisz do dziewczyn z SOS boxerom , albo może jakiś DT na początek ..
Ile Fidel ma latek , jaki jest w stosunku do innych psów , kotów , dzieci ....

Posted

Alicja napisał(a):
Ze śladami dobry pomysł , bo psiaki to lubią
Poza tym jeśli interesuje cię szkolenie klikierem to jest książka na bazarku , jak znajdę to ci podeślę

No właśnie u mnie w domu leży klikier i książka, kupione jeszcze za czasów Medorka, ale jakoś nie mogę się do tego przekonać:niewiem:
Cimi napisał(a):
tutaj http://www.dogomania.pl/threads/13262-Żółte-z-Pręgami-czyli-Fiona-z-Febe/page93 na razie jest u mnie od 6 stycznia :) także dopiero się docieramy :)



jak się wkręcisz w szkolenia i trafisz na fajnych ludzi na grupie czy szkoleniowca to zobaczysz, że będziesz miała :) i co gorsza będziesz chciała więcej i więcej ;P, a później wszyscy w pracy będą myślec o Tobie, ze masz kuku bo zamiast spędzic wakacje nad morzem to sobie jedziesz z psem na obóz ;P

Cudny "malec" :cool3:

Też mi się tak wydaje, ale najgorzej jest zrobić ten "pierwszy krok":roll:
Iza i Fidel napisał(a):
Magda miałas dzis do mnie przyjsc...Mialam Ci powiedziec,ze musze oddac Fidela...:( Nie mam mozliwosci finansowych i w ogole,aby go jednak zatrzymac...:( Czekam na wyjazd do Niemiec.
Pomozcie mi znalezc dla niego dom...
Szkoda,ze masz Majlo,bo byloby super,gdyby Fidel trafil do Ciebie....

Kurcze Iza jestem w szoku - napisałam Ci już Pw.
Wtedy nie przyszłam, bo padało.

Cimi napisał(a):
Magda )
jak masz możliwości to zachęcam http://www.dogomania.pl/threads/193918-Weekend-szkoleniowy-IPO-z-Jackiem-Lewkowiczem-ok.-Wrocławia?p=16245642#post16245642

Też bym była gdybym miała prawko :)

Fajna sprawa, szkoda, że dopiero teraz przeczytałam.
Ale i tak wolałabym jednak najpierw "okiełznać" (czyt. zacząć szkolenie) na miejscu, niż wpaść z takim oszołomem:oops:
Jakbyś wiedziała o jakimś szkoleniu w okresie wiosenno-letnim, to daj koniecznie znać;)
zuzolandia napisał(a):

:loveu:

Doberek, nie mam zdjęć:loveu::evil_lol:
U nas wszystko ok, zaczynam pomału wracać do psiego życia, tzn. do radości ze spacerów, do bycia szczęśliwą posiadaczką psa :cool3:
Mailuś to cudowne stworzenie, moje oczko w głowie, szczęście i moja miłość:loveu:
Ahh zaczynam odczuwać taką samą radość z posiadania psiaka, jak to było kiedyś:lol::loveu:

Posted

Alicja napisał(a):
Madziu , może dasz radę podejść do Izy , pogadać .

Jasne, już napisałam do Izy pw, bo ja nie mam (przez ten zepsuty tel.) żadnych numerów, a musimy się "zgrać" w czasie.

  • 4 weeks later...
Posted

[quote name='Medorowa']
Wszystko to zamierzam robić, choć wiem, że im wczesniej, tym lepiej;)
[/QUOTE]
:thumbs:
U nas właśnie sporty dużo pomogły, Um się wymęczała a i więź między nami coraz większa się robiła. A w pewnym momencie było tak, że gdy sąsiad jakiś nas na klatce mijał to musiałam Um do ściany przyciskać, żeby nie upitoliła albo pazurem nie zaryła, o wyskokach do gardeł nie wspomne, ryczeć też mi się chciało po spacerach, a teraz pies łazi między ludzmi, plącze się sąsiadom pod nogami, wpada w gormade dzieci i miła się do nich, no cud miód:loveu:


A co to? tylko jedna foteczka i wsio? nic więcej? :mad::mad:

Posted

[quote name='Kiłi']:thumbs:
U nas właśnie sporty dużo pomogły, Um się wymęczała a i więź między nami coraz większa się robiła. A w pewnym momencie było tak, że gdy sąsiad jakiś nas na klatce mijał to musiałam Um do ściany przyciskać, żeby nie upitoliła albo pazurem nie zaryła, o wyskokach do gardeł nie wspomne, ryczeć też mi się chciało po spacerach, a teraz pies łazi między ludzmi, plącze się sąsiadom pod nogami, wpada w gormade dzieci i miła się do nich, no cud miód:loveu:


A co to? tylko jedna foteczka i wsio? nic więcej? :mad::mad:[/QUOTE]
Super:klacz:
Mam nadzieję, że i w naszym przypadku bedzie podobnie;)
[quote name='Alicja']no właśnie ...ni ma fot[/QUOTE]

[quote name='Tengusia']ja to juz dawno stracilam nadzieje na jakies foty :roll:[/QUOTE]

Moja wina, moja wina, moja bardzo wielka wina:roll:
Chciałam aparat od brata, ale on musi najpierw wrzucic zdjęcia swgo malca, a z abardzo nie ma kiedy:roll:
nie wiem, może kupi się jakieś badziewie za 200 stówki, ale to dopiero w przyszłym miesiącu:oops:
[quote name='Alicja']Madziu ....:)[/QUOTE]
:siara:
Madzia jedzie z bullpitem na wioske poustawiać wiejskie burki, co by się za bardzo nie panoszyły;)



Wiosna wiosna ah to Ty:loveu:
Doberek:multi::multi::loveu:

Posted

Izabela124. napisał(a):
W mojej galerii tak samo brak fot jak i u Ciebie :D


no to nie jestem sama ;)



Wróciliśmy z naszej "wycieczki"... rana na nodze i ręce od ugryzienia i "pi*da" pod okiem:oops:
Byliśmy u znajomych, Mailo z nami siedział, bo na podwórku był pies na łańcuch, prosiłam, tłumaczyłam, powtarzałam: "Nie zostawiajcie otwartych drzwi"... no ale oczywiście co się stało? Kolega wyszedł i zostawił otwarte drzwi:mdleje:
No i Mailo wybiegł:2gunfire: Chyba nie muszę pisać, co było dalej:2gunfire::chainsaw::-x:olympic::wallbash:Uduszę, uduszę tego parszywego kundla:wallbash:

Posted

Tak naprawdę to pretensje miałam największe do siebie, to nie wina psa, tylko brak mojej wyobraźni (i debilizm znajomego:angryy:). Mailo siedział koło mnie na smyczy i było ok, ale wszyscy "puść go, drzwi będą cały czas zamknięte" - no cóż - posłuchałam - mam nauczke:roll: A kumplowi się oberwało :angryy:
Najażniejsze, że poważniejszych uszkodzeń nie odnotowano, nie licząc mnie;)
Do Maila pretensji nie mam już najmniejszych, że ma takie a nie inne podejście do psów - wiedziałam co biorę, choć przyznam: cicha nadzieja była, że jednak wychowam go w miarę przyjaźnie lub chociaż olewkowo w stosunku do innych zwierząt, no ale cóż...
Mam tylko nadzieję, że taka sytuacja się więcej nie powtórzy i zrobię wszystko co w mojej mocy, oby tak było;)

Posted

Alicja napisał(a):
Oj chyba was szkolenie jednak czeka , bo charakterny ten Majluś ;)

Szkolenie obowiązkowo!!
Teraz odkładamy kase na samochód, ale myślę, że w przeciągu dwóch miesięcy zaczniemy się szkolić.
I tu się też zastanawiam, czy najpierw nie wziąć kilka lekcji indywidualnych, a dopiero później w grupie:hmmmm:

sylwiaskalska napisał(a):
no kochana trafił ci sie osobnik charakterny albo on tak specjalnie robi aby za nudno nie było : mała szelma

Ojj Sylwiu baaaarddzo charakterny:mad:
Przy nim się nie da nudzić oj nie:shake:;):evil_lol::evil_lol:

Nawet mój TZ tak ostatnio patrzy na niego, jak Mailuś sobie słodko leży z tą swoją słodką, niewinną minką i mówi, że jak tak na niego patrzy, to nie może uwierzyć, że to ten sam pies, jakim staje się w obecności innych czworonogów:roll:

A ostatnio w ogóle miałam komiczną sytuację: byliśmy z Mailem w parku, no i Mailuś sobie wisiał na gryzaczku, przy czym on wydaje bardzo specyficzne odgłosy :evil_lol:
A tu idzie sobie Pan z yorkiem i do nas z mordą, że on zaraz na policję pójdzie (park jest tuż koło policji), ja mu grzecznie i z kulturką, że psu się krzywda nie dzieje, że to taki sport, a on dalej swoje:mdleje: No i poszedł na tą policję, byliśmy tam jeszcze sporo czasu, ale się nie zjawili, a szkoda:diabloti:
W ogóle ludzie to aż się zatrzymywali:crazyeye::evil_lol: Dlatego teraz, żeby uniknąć chorych komentarzy, takie zabawy mają miejsce za miastem, tam gdzie ciężko spotkać żywą duszę ;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...