M&S Posted January 8, 2013 Posted January 8, 2013 Bardzo dzielny szpikulec:multi: Oby tak dalej:) Szelki, nie, będzie brzydko chodził, wydłuży się. Quote
halbina Posted January 8, 2013 Posted January 8, 2013 Cieszę się, że mogłam pomóc (wizyta przedadopcyjna w Sylwestra) i że psiak i państwo już razem :-) Quote
wellington Posted January 8, 2013 Posted January 8, 2013 M&S napisał(a):Bardzo dzielny szpikulec:multi: Oby tak dalej:) Szelki, nie, będzie brzydko chodził, wydłuży się. Szelki tylko na polu, i tylko na pierwszy okres, kilka miesiecy, oczywicie. Co by sie mialo wydluzyc, nie rozumiem ? Quote
M&S Posted January 8, 2013 Posted January 8, 2013 wellington napisał(a):Szelki tylko na polu, i tylko na pierwszy okres, kilka miesiecy, oczywicie. Co by sie mialo wydluzyc, nie rozumiem ? Sylwetka się wydłuży. Pies inaczej porusza się w szelkach, a inaczej gdy chodzi w obrozy na smyczy. Inaczej trzyma głowę, inne mięśnie pracują, ładniej chodzi.:) Quote
wellington Posted January 8, 2013 Posted January 8, 2013 [quote name='M&S']Sylwetka się wydłuży. Pies inaczej porusza się w szelkach, a inaczej gdy chodzi w obrozy na smyczy. Inaczej trzyma głowę, inne mięśnie pracują, ładniej chodzi.:) Ale bezpieczniejszy jest w szelkach obecnie. Pies jest wyrosniety, ma skonczone 7 lat, tu juz nie ma co mu sie wydluzyc. Pal szesc jego sylwetke, byle by byl bezpieczny ! Mysle ze za jakis czas bedzie chodzil nago , bez niczego przy nodze - nie zapominaj o genach :eviltong: A kazde pociagniecie obroza , nawet najlzejsze, pociaga za soba caly szereg zmian w ukladzie kostnym :angryy: Quote
emilia2280 Posted January 8, 2013 Author Posted January 8, 2013 to sie dwie baby od szpiców za lby wziély ;pppp ale najwazniejsze ze Król Puszek juz u siebie na wlasnych wlosciach, bo u Ani juz zaczynal czuc sié jak u siebie, wiéc byloby im coraz trudniej sié rozstac. Ja tez dziékujé Shy za wspaniale BDT dla Puchowskiego :) Quote
wellington Posted January 8, 2013 Posted January 8, 2013 Ciesze sie ze shy bylo dane zasmakowac chocby na krotka chwile przebywanie ze szpicem. Tej przyjemnosci nie zaznalaby od zadnej innej istoty :) Quote
M&S Posted January 9, 2013 Posted January 9, 2013 Lepiej byłoby, gdyby jednak bez smyczy nie chodził po ulicy. Ważne, że ma dom. A jak dom da sobie wejść na głowę, to będzie miał się z pyszna;) Quote
wellington Posted January 9, 2013 Posted January 9, 2013 [quote name='M&S']Lepiej byłoby, gdyby jednak bez smyczy nie chodził po ulicy. Ważne, że ma dom. A jak dom da sobie wejść na głowę, to będzie miał się z pyszna;) Najwazniejsze jest bezpieczenstwo psa. Wlasciciel na podstawie sygnalow od szpica sam bedzie mogl ocenic kiedy zrezygnowac z szelek . Przez poczatkowy okres szelki i smycz to absolutny mus . Po jakims czasie bedzie mozna zrezygnowac i z obrozy i z szelek. W koncu mamy do czynienia nie z psem tylko ze szpicem :) /gdyby ktos tego jeszcze nie zauwazyl / A szpikulce to odmiana ponad....:) A jak dom da sobie wejść na głowę, to będzie miał się z pyszna;-) Jesli sobie nie da wejsc na glowe to nie wart szpikulca ! Quote
M&S Posted January 10, 2013 Posted January 10, 2013 Mam nadzieję, że dom wie z kim ma przyjemność;) Quote
wellington Posted January 11, 2013 Posted January 11, 2013 M&S napisał(a):Mam nadzieję, że dom wie z kim ma przyjemność;) Watpisz moze w umiejetnosci szpikulca przekazania swoim ludziom ze maja do czynienia z bostwem :eviltong: Quote
M&S Posted January 11, 2013 Posted January 11, 2013 wellington napisał(a):Watpisz moze w umiejetnosci szpikulca przekazania swoim ludziom ze maja do czynienia z bostwem :eviltong: Z tym bóstwem to bym nie przesadzała;) Quote
wellington Posted January 12, 2013 Posted January 12, 2013 M&S napisał(a):Troszkę przesadzasz. Szpic to jest szpic, niezależnie od gabarytów i trzeba mieć do niego właściwe podejście. M&S napisał(a):Z tym bóstwem to bym nie przesadzała;) Ktos tutaj stara sie jak moze zeby moje tezy podwazyc - nieladnie :mad: Ja nie przesadzam. Jesli chodzi o szpice - nigdy ;) Quote
M&S Posted January 12, 2013 Posted January 12, 2013 wellington napisał(a):Ktos tutaj stara sie jak moze zeby moje tezy podwazyc - nieladnie :mad: Ja nie przesadzam. Jesli chodzi o szpice - nigdy ;) Dobra, dobra;) Quote
wellington Posted January 17, 2013 Posted January 17, 2013 [quote name='M&S']Co słychać u szpikulca?[/QUOTE] Dzis wieczorem mam zamiar zadzwonic do niego i sie go o wszystko wypytac :) Quote
M&S Posted January 17, 2013 Posted January 17, 2013 [quote name='wellington']Dzis wieczorem mam zamiar zadzwonic do niego i sie go o wszystko wypytac :)[/QUOTE] Fajnie, będę czekała na wieści :) Quote
wellington Posted January 20, 2013 Posted January 20, 2013 Puszek nazywa sie teraz Prezes :) Wklejam co jego pani o nim napisala : [FONT=arial]Po dłuższym zastanowieniu i konsultacjach podjęliśmy decyzję, że tak będzie lepiej, bo stare imię będzie mu przypominało dawne czasy. Prezes jest Prezesem. Reaguje na to imię, a my traktujemy go ... jak prezesa . Często wyleguje się na swoim czerwonym foteliku, najwyraźniej jest mu tam dobrze. Wciąż nie jest jeszcze w pełni wyluzowany, jednak nadal robi postępy. Wodzi oczami za domownikami chodzącymi po mieszkaniu lub biega od pokoju do pokoju. Wczoraj (piątek - 14. jego dzień w nowym domu) wieczorem przed spaniem biegł do każdej osoby tak, jakby chciał powiedzieć "dobranoc". Do pokoju syna, gdy ten go pogłaskał to do córki i też chciał pieszczot, po czym wrócił na legowisko, które na noc kładziemy w sypialni przy łóżku. Chętnie wieczorem zmienia miejsce spania. Pierwszego dnia miał chwilę zastanowienia. Teraz, gdy mówię " idziemy spać" ja biorę legowisko, a on biegnie do sypialni przede mną.[/FONT] [FONT=arial]Po powrocie z dzisiejszego popołudniowego spacerku też podbiegał do każdego domownika, czyli witanie się w takich sytuacjach z nami zaczyna być zwyczajem.[/FONT] [FONT=arial]Dziś też, gdy ja i mąż wróciliśmy z zakupami, razem z dziećmi pojawił się w kuchni i ani mu w głowie było wyjść tak długo, aż całe zamieszanie się skończyło. Przy robieniu obiadu również towarzyszył nam w kuchni. Chodzi sobie, merda ogonkiem,częstowany chętnie zajada się smakołykami.[/FONT] [FONT=arial]Choć jeszcze sporo brakuje, to jest coraz lepiej.[/FONT] [FONT=arial] [/FONT] [FONT=arial] [/FONT] Quote
M&S Posted January 20, 2013 Posted January 20, 2013 Aż chce się czytać:multi::multi: uroczy szpickulec http://img856.imageshack.us/img856/2619/zdjcie0034ij.jpg Przesyłamy głaski:) Quote
wellington Posted January 20, 2013 Posted January 20, 2013 [FONT=arial]pan coś kroi w kuchni, trzeba sprawdzić co?[/FONT] [FONT=arial] pani wstała, to ja się położę..,[/FONT] [FONT=arial] idę po smakołyk,[/FONT] [FONT=arial]w kuchni się gotuje, to ja sobie zajmę pozycję,[/FONT] Quote
M&S Posted January 21, 2013 Posted January 21, 2013 Odleciał;) http://img820.imageshack.us/img820/6247/zdjcie0055e.jpg ciekawe, co było na obiad:evil_lol: Quote
wellington Posted January 21, 2013 Posted January 21, 2013 [quote name='M&S']Odleciał;) http://img820.imageshack.us/img820/6247/zdjcie0055e.jpg ciekawe, co było na obiad:evil_lol: Moze sie dowiemy co sie szykowalo do jedzenia - zaprosilam nowy domek na dogo zeby nam doreczac wiadomosci z pierwszej reki. Musze jeszcze dodac ze nowa pani Prezesa mi powiedziala ze szpikulec jest niesamowicie madry, ze zauwaza jego blyskotliwosc na kazdym kroku :loveu: Potwierdzila cos, o czym wiem od dawna - ze kazdy szpikulec to istny tornado intelektu :eviltong: Quote
emilia2280 Posted January 21, 2013 Author Posted January 21, 2013 no koniec swiata! prawdziwy Prezes :OOOO hahaaa, tylko takie fotki prosimy :) Quote
M&S Posted January 21, 2013 Posted January 21, 2013 [quote name='wellington']Moze sie dowiemy co sie szykowalo do jedzenia - zaprosilam nowy domek na dogo zeby nam doreczac wiadomosci z pierwszej reki. Musze jeszcze dodac ze nowa pani Prezesa mi powiedziala ze szpikulec jest niesamowicie madry, ze zauwaza jego blyskotliwosc na kazdym kroku :loveu: Potwierdzila cos, o czym wiem od dawna - ze kazdy szpikulec to istny tornado intelektu :eviltong:[/QUOTE] BYłoby super, gdyby Prezes i jego Pani zawitali na dogo:) Prezes-Tornado Intelektu:lol: A co z Sarą? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.