Jump to content
Dogomania

spanielka Sara i szpic bialy Puszek - Puch vel Prezes i Sara w swoich domach!


Recommended Posts

  • Replies 169
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='M&S']Hejka:)

co słychać?

Nt. Prezesa jego pani napisala tak :

[FONT=arial]Korzystając z braku śniegu nareszcie udało mi się uwiecznić naszego Prezesika na spacerach, takiego prawdziwego [/FONT][FONT=arial] Prezesika. Można wyjść na pola, tam, gdzie piesek może ganiać bez opamiętania. I gania. Wybiera sobie pewien obszar i bieeegnieeee sobie daleeekooo,
[/FONT]

[FONT=arial]a jak zrobi wielkie koło, to wraca, Wraca pokazać swoją romantyczną stronę.[/FONT]

[FONT=arial] [FONT=Verdana]

[/FONT]

A następnego dnia znów to samo: zwiedza tu, zwiedza tam, no przecież to pole jest takie ogromne, a Prezes jest ciekawy, oj ciekawy.
Gdy wołam go do siebie odwraca się jakby chciał powiedzieć: no zaraz, jeszcze tam nie byłem! I biegnie dalej. Już mnie nauczył, że to ja mam czekać, aż on przyjdzie.



Przychodzi taki z siebie zadowolony, ale czasami mam wrażenie, że każde źdźbło trawy pachnie inaczej, albo Prezes chce wywąchać cały zapach w dzielnicy. Niemal jak pies tropiący.



No i na koniec, Prezes chętnie się przytuli, ale tylko do córki. Do nikogo więcej nie chce, ale i tak jest kochany.











[/FONT]

Posted

ahhaaaa, nie zgryzl jeszcze swojej migajácej adresówki? Mireczka powiedziala mi ze to dynda psom na zlosc i gryzá to. No i on taki malutki ze ta adresówka prawie tak duza jak Puch :)))

Posted

ahhaaaa, nie zgryzl jeszcze swojej migajácej adresówki? Mireczka powiedziala mi ze to dynda psom na zlosc i gryzá to. No i on taki malutki ze ta adresówka prawie tak duza jak Puch :)))
Prezesika chyba adresówka nie rusza, ale to fakt, jest duża, ciężka i zawsze spada na dół. Aż się dziwię, że on nie zwraca na nią uwagi podczas biegania :lol:, kiedy ta tak głośno brzęczy. Tak czy inaczej kiedy wychodzimy i Prezes biega bez smyczy lepiej żeby ją miał. Czasami naprawdę jest kilkadziesiąt, albo i kilkaset metrów dalej. Z jego wielkością widać czasem niewielki, biały punkt!

Posted

[quote name='wellington']Jak mu kryza odrosnie, bo widze ze ma ostrzyzona , to adresowka sie schowa w niej i nie bedzie Prezesowi tak dyndala wokol szyjki.

I bedzie jeszcze piekniejszy :loveu:
Welu droga, przecież wiesz, że ON piękniejszy już być nie może :loveu:

Posted

elik napisał(a):
Welu droga, przecież wiesz, że ON piękniejszy już być nie może :loveu:


Fakt, nie ma takiej mozliwosci, NIE MA !

Chcialabym tylko jeszcze dodac ze opiekunowie szpikulcow moga sie zaliczac do wybrancow losu.
Tyle.
I zeby mi tutaj nikt tego nie kwestionowal !
:eviltong:

Posted

wellington napisał(a):
Fakt, nie ma takiej mozliwosci, NIE MA !

Chcialabym tylko jeszcze dodac ze opiekunowie szpikulcow moga sie zaliczac do wybrancow losu.
Tyle.
I zeby mi tutaj nikt tego nie kwestionowal !
:eviltong:


Ja myślę, że nikt się nie odważy. Nawet myśl takowa we głowiźnie niczyjej nie ma prawa powstać. No chyba, żeby... Ale nie, nie to niemożliwe :shake:

Posted

wellington napisał(a):
Jak mu kryza odrosnie, bo widze ze ma ostrzyzona , to adresowka sie schowa w niej i nie bedzie Prezesowi tak dyndala wokol szyjki.

I bedzie jeszcze piekniejszy :loveu:


elik napisał(a):
Welu droga, przecież wiesz, że ON piękniejszy już być nie może :loveu:


wellington napisał(a):
Fakt, nie ma takiej mozliwosci, NIE MA !

Chcialabym tylko jeszcze dodac ze opiekunowie szpikulcow moga sie zaliczac do wybrancow losu.
Tyle.
I zeby mi tutaj nikt tego nie kwestionowal !
:eviltong:


Nie chcę się narazić, jednak my tu zgodnie twierdzimy, że Prezes nam z każdym niemal dniem pięknieje! A może on tak promienieje? Tak miło jest patrzeć jak mu ten zawinięty ogonek merda przy byle okazji:klacz: i cieszy tą swoją sympatyczną mordkę coraz częściej.
Dziś Prezes był z wizytą w obcym mieszkaniu. Pierwszy raz. Zachował się z klasą i tyle. Ułożył się grzecznie przy moich nogach i czekał końca wizyty. Pełna kultura!
O tak!!! Jesteśmy wybrańcami losu !!! :sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb:

Posted

[quote name='Prezia']Nie chcę się narazić, jednak my tu zgodnie twierdzimy, że Prezes nam z każdym niemal dniem pięknieje! A może on tak promienieje? Tak miło jest patrzeć jak mu ten zawinięty ogonek merda przy byle okazji:klacz: i cieszy tą swoją sympatyczną mordkę coraz częściej.
Dziś Prezes był z wizytą w obcym mieszkaniu. Pierwszy raz. Zachował się z klasą i tyle. Ułożył się grzecznie przy moich nogach i czekał końca wizyty. Pełna kultura!
O tak!!! Jesteśmy wybrańcami losu !!! :sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb:

O tak na pewno, a przy tym jesteście wspaniałym DOMKIEM dla Prezesika :loveu:

Posted

elik napisał(a):
O tak na pewno, a przy tym jesteście wspaniałym DOMKIEM dla Prezesika :loveu:


Nie oczekiwałam pochwał, ale dziękuję, w imieniu pozostałych członków rodziny również. Po prostu nic nie poradzimy (nawet nie chcemy), Prezes stał się naszym oczkiem w głowie! Oczywiście będziemy się starać żeby dosłownie nie zaczął nas rozstawiać po kątach, ale on jest taki słodki, że z trudem można mu czegoś odmówić! (No powiedzmy, że odmawiamy ;))

Posted

Prezia napisał(a):
... Po prostu nic nie poradzimy (nawet nie chcemy), Prezes stał się naszym oczkiem w głowie! Oczywiście będziemy się starać żeby dosłownie nie zaczął nas rozstawiać po kątach, ale on jest taki słodki, że z trudem można mu czegoś odmówić! (No powiedzmy, że odmawiamy ;))


Pięknie to brzmi :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...