Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Chyba nużeniec powoli odpuszcza :)
Filifionka nie traci dobrego humoru, a od dzisiaj stara się pomóc poznawać świat suni, która wczoraj do nas przyjechała i 6 lat spędziła w schroniskowym boksie.









A tutaj szaleństwa z kolegą Kajtunem:
[video=youtube_share;stbJ7rVqnoA]http://youtu.be/stbJ7rVqnoA[/video]

  • Replies 153
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted

Kurcze ma jeszcze te skore taką rozową. . . biedna Filifionka, ale dobrze, ze nie cierpi. Widac, ze humor jej dopisuje. Łdna z niej suczka i urosła(?)
Myslałam, ze ona malutkim pieskiem bedzie.
Dlaczego tak nie ma szczescia?. . . .moze ona u Ciebie Murka ma za dobrze, he he he. . . . .i dlatego nie idzie do ds.
A tak na powaznie, to wszedzie cisza z adopcjami i wszyscy czekamy konca wakacji.
Ciekawe czy cos ruszy.

Posted

Miałam dziś pierwszy tel. w sprawie Filifionki. Brzmiał sensownie, ale co z tego wyjdzie to się okaże. Państwo od ok. pół roku szukają psa i Filifionka bardzo wpadła im w oko. Jeśli im się uda zorganizować transport to przyjadą się zapoznać z sunią (chcą ją najpierw zobaczyć przed podjęciem decyzji). Minus taki, że to kamienica, miasto - dla Filifionki na pewno byłby to stres i masa lęków na spacerach. No, ale może akurat Państwo przyjadą i dadzą suni szansę...

Posted

To super, ze w ogole telefon był. Bede trzymac kciuki.
Jesli ludzie dobrzy i doswiadczeni, to i w kamienicy bedzie dobrze.

Posted

Niestety nie... nawet się nie odezwali :(

A Filifionka zjadła mi dziś kolejną gąbkę do mycia misek i rozgryzła butelkę z płynem do mycia naczyń. No kiedy ta gapa Murka nauczy się zawsze zostawiać takie akcesoria gdzieś wyżej..

  • 3 weeks later...
Posted

Jaka ona ładna. . . .co to jest, ze nikt jej nie zauwaza? czy trzeba nowych ogłoszen? moze zmienic tekst, moze oglosic w innym regionie?
czy jest w ogole ogłaszana? . . . przyznam, ze zapominam o niej - przepraszam.
Piszesz Murka i pokazałas jej nowe towarzystwo(?), czyli tamte pieseczki juz w ds, a ona wciaz nic.
Ja myslałam, ze ona szybko, jako jedna z pierwszych bedzie miała domek< a tu nic. Tak bywa, ze niektore pieski i po kilka lat czekają, ale za to potem idą do wspaniałych domów. Miejmy nadzieje, ze i z Filifionką tak bedzie. Bardzo jej tego życzę.

Posted

Ja wciąż odnawiam ogłoszenia Filifionki (to co mi przychodzi na maila) i też się dziwię, że w ogóle nie ma odzewu. Ale tak jakoś te łaciate psy nie mają wzięcia... Filifionka miała przez długi czas towarzystwo pręgowanych suniek, które też do nas trafiły jako szczeniaki i też się u nas osiedziały ponad pół roku. Też nie było nimi jakoś wielkiego zainteresowania, ale były małe i dzięki temu znalazły w końcu domki.

Posted

Nie chcę zapeszać, ale miałam bardzo fajny i konkretny telefon w sprawie Filifionki... DS z ogródkiem w Zamościu, sunia docelowo miałyby mieszkać w domu, w którym są już koty, pani ma doświadczenie z psiakami z "odzysku", prawdopodobnie przyjedzie w sobotę zapoznać się z sunią (jutro ma dać znać czy jej praca nie wypadnie) i jeśli "zaiskrzy" to weźmie Filifionkę :)

Posted

[quote name='Murka']Nie chcę zapeszać, ale miałam bardzo fajny i konkretny telefon w sprawie Filifionki... DS z ogródkiem w Zamościu, sunia docelowo miałyby mieszkać w domu, w którym są już koty, pani ma doświadczenie z psiakami z "odzysku", prawdopodobnie przyjedzie w sobotę zapoznać się z sunią (jutro ma dać znać czy jej praca nie wypadnie) i jeśli "zaiskrzy" to weźmie Filifionkę :)[/QUOTE]
Ale tak bez wizyty p/adopcyjnej? czy ktos z Zamoscia sprawdzi domek?

Posted

Sobota już pojutrze, więc nie bardzo jest czas na wizytę... Myślę, że jak pani osobiście chce przyjechać to też coś o niej świadczy. Pytała czy będzie mogła w razie czego od razu sunię adoptować, jest świadoma formalności, umowy adopcyjnej itd.. Na miejscu zobaczymy co i jak. Filifionka boi się obcych niestety i pewnie się rozpłaszczy... Jeśli to pani nie zniechęci (mówiłam, że sunia będzie się bała na początku) to potem można zrobić wizytę poadopcyjną (znam sporo dziewczyn z Zamościa). W razie co Zamość niedaleko (60km) więc jakby były wątpliwości można pojechać samemu.

Żeby tylko pani przyjechała i zakochała się w suni...

Posted

No i Filifionka pojechała!
Pipi - nie martw się, Kasia mi wszystko opowiedziała, m.in że pani miała suczkę z Fundacji i Murka zna dziewczyny stamtąd i one wszystko potwierdziły.
Mam nadzieję że dziewczynka się tam ładnie zaaklimatyzowała:)

Posted

Potwierdzam: Filifionka (teraz już Fionka) pojechała do DS i powiem szczerze, że oczekała się sunia, ale lepiej trudno byłoby jej trafić :)
Nie byłam pewna po telefonach, ale na miejscu okazało się, to czego się domyślałam: Ci Państwo mieli wcześniej sunie (podobną do Filifionki) adoptowaną z Fundacji ZEA w Zamościu, była to sunia Tajga, trochę wycofana. Była u nich dwa lata, niestety niedawno ją stracili. Nie wiadomo do końca dlaczego, ale nagle pojawił się niedowład tylnych łapek i paraliż postępował błyskawicznie. Kiedy Państwo pojechali z sunią do kliniki w Lublinie było już za późno :(

Tak wyglądała Tajga:
[IMG]http://img638.imageshack.us/img638/5601/99596250.png[/IMG]

A to jej wątek:
[URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/193236-Tajga-za-TM/page9[/URL]

Mam parę fotek z odbioru Filifionki (potem wrzucę), Państwo mają fantastyczne podejście do zwierząt, aż radość w sercu do takiego domu oddawać psa... Filifionka z początku nieśmiała, potem nawet brała smaczki z ich rąk. Co prawda cały czas tuliła się trochę do mnie i chowała za moje nogi, ale pokazała nawet, że potrafi zaczepiać do zabawy (mnie), więc sądzę, że szybko się przerzuci na nowych opiekunów. Państwo przyznali, że Tajga była bardziej przerażona i nawet smyczy się bała. W ogóle to sunię już wczoraj wieczorem zgarnęłam do domu, wykąpałam i muszę powiedzieć, że była bardzo grzeczna i sądziłam, że się będzie bardziej bała warunków domowych. Koty ją oblazły i tak jak przypuszczałam problemu nie było :)
Pani obiecała, że za 2-3 tygodnie jak się sunia zaklimatyzuje podeśle parę fotek, zapraszała też na wizytę poadopcyjną.

Posted

No to parę fotek z wczoraj, widać, że Fionka jeszcze niepewna, ale Państwo są przekonani, że będzie dobrze:

[IMG]http://images65.fotosik.pl/199/ed792e7e27cca671.jpg[/IMG]

[IMG]http://images64.fotosik.pl/198/6c485b1228f56338.jpg[/IMG]

[IMG]http://images62.fotosik.pl/198/80328f57de0bc22d.jpg[/IMG]

Test na koty zdany na 6 :)
[IMG]http://images61.fotosik.pl/198/2a261048625df994.jpg[/IMG]

[IMG]http://images63.fotosik.pl/198/3523d3c382286a64.jpg[/IMG]

Posted

Pani obiecała przesłać fotki za 2-3 tygodnie jak się sunia zaklimatyzuje. Na razie nie dzwoni, więc wnioskuję, że jest ok :)
Imię Filifionka, a raczej Fionka zostało :) Państwo od razu powiedzieli, że im się podoba i zwłaszcza jak już na nie reaguje to zostanie Fionka :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...