Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

bardzo często ludzie, którzy mają juz psa odsuwają od siebie świadomość, że są jakieś psy w jakiś schroniskach, dyskusje na temat sterylizacji i kastracji trafiają w pudło (małe pieski są takie śliczne ), dlatego polecam terapie szokową:
1. porwać kobiete
2. zawieźć do schronu
3. pokazać bidy
4. a potem dać ja do weta na rozmowę ...
powinno poskutkować (u mnie nie obyło sie bez chusteczek)

  • Replies 317
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Działanie dość radykalne, ale w niektórych przypadkach jedyne skuteczne.
Niestety nie każdy da się tak porwać. Większośc ludzi woli odsunąć od siebie nieprzyjemne wrażenia i nie zauważać problemu.

Ja też uważam, że każdy przed sprawieniem sobie psa powinien odwiedzic schronisko.To wielu może uświadomiłoby czy pies jest im naprawdę niezbędny i na co go skażą, jeśli okażą się nieodpowiedzialni.

Posted

aaaaaa, moria, dopiero przeczytałam... wróciłam dopiero ze schronu, jadę kilka spraw zaraz pozałatwiać w mieście, ale jak będziesz na gwałt czegoś potrzebowała, to dzwoń to się urwę... będę samochodem.

Posted

Książe w sobotę bedzie kastrowany.
Dzisiaj Lucynka ( z forum collie- sponsoruje Księcia) będzie dzownić do zainteresowanej Pani i jeżeli będzie oki , chłopaka w niedzielę wieziemy do nowego domku.

Posted

NO to Książę chociaż tobie sie poszczęściło :lol::lol::lol::lol::lol:
Właśnie skończyło ci się allegro i miałam je przedłużyć, ale widać nie muszę i bardzo dobrze.:multi::multi::multi:

Ty masz szczęście a ja pecha. W czasie remontu uszkodziłam kompa i jestem odcięta od świata. Pech ,to pech. Dobrze, że mogę od czasu do czasu skorzystać gościnnie z innego.
Niech ci sie wiedzie w nowym domku psiaczku. Jestem szczęśliwa, że doczekałeś sie domku.

Posted

No już pisze, pisze.
Książe pojechał do tej pani. Domek bomba:) Ogródek, dwójka dzieci:) Domek w lesie..cuuuudnie:)
Psiak został przed adopcja wykastrowany, żle zniósł kastrację( następnego dnia gorączka i opuchniety worek), ale już jest oki. Cała rodzinka zakochana w Księciuniu :) To fotki z nowego domku :)






A tak pisze o nim nowa Pancia :)

Dzisiaj siedzi przed domem i obserwuje, obserwuje, obserwuje. Zastanawialiśmy się czy nam w domu "narobi", ale nic z tych rzeczy. Poszedł w najdalsze miejsce. To był jedyny raz kiedy sie oddalił od nas dalej niż na metr. Zdecydowanie się lepiej czuje. Je, pije i opuchlizna schodzi. Dzisiaj wybieramy się do weterynarza.


Prince coraz lepiej się czuje. Biega nawet za kijem zaczyna się z nami bawić i w zabawie podgryzać. No i jeszcze podaję łapę!

Posted

Wiwat ! Książę ! Wiwat!
Państwo KOCHANI !
historia sie nie kończy, skończyla się tylko jej najgorsza część!
piszcie Państwo czsami jak Wam z nim i Jemu z Wami....
bo my tu też Księcia pokochaliśmy....

Posted

Kolejne wieści z domku Księcia:)

Księciu ok. przyzwyczaja się szybciej niż myśleliśmy. Nie odstępuje mnie dalej niż na dwa metry. Śpi przy naszym łóżku. Ja na dół to on za mną, ja do góry, on też. Moja córka powiedziała, że on chodzi za mną jakby był na wędce. . Dzisiaj zaczął oszczekiwać przechodniów!! Czuje się już u siebie!!! Jak wracamy ze spaceru to sam na nasze podwórko zakręca . Jest wspaniały! Kiedyś ludzie mi opowiadali, że psy ze schronisk to są bardzo kochane...., ale do głowy mi nie przyszło, że aż tak. A co do imienia to zostaje Prince ( żadne inne do niego nie pasuje ) z resztą on jest taki książe. Delikatny, czysty z gracją.
Pozdrowienia dla tych, dzięki którym jest u nas Prince.


:loveu::loveu::loveu::loveu:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...