Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Fakt faktem, Magik ma coś w sobie magicznego, jest strasznie kochanym psiakiem, ogonem macha na dzień dobry, mało się nie zabije z tej radości, uśmiecha sięcałym pysiem :D
Agula tam przy starym kontenerze taka mała budka stoi, próbowaliście to wczoraj wstawiać dla Magika do kontenera?

  • Replies 189
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Magik ma teraz jak na salonach, Becia mu wymościła, dziurę w ścianie zatkała, z przodu ma powieszony taki koc, co by miał przytulnie i intymnie, dziaduś spał jak niemowlę jak wychodziłam :cool3:

Posted

Magik ma już w kontenerku budę , która dodatkowo jest jeszcze owinięta kołdrą, nie powinien narzekać....
Poza tym psiaki które toleruja kubraki będą je już nosić, Magik toleruje ;)

Posted

Dziaduś wcale nie chce siedzieć w tej budzie, dzisiaj położył się obok lodówki, bo tam były położone jakieś koce, ręczniki i tam leżał, na końcu udało mi się zagonić go do swojej części z budką, patrzył na mnie z wyrzutem, a jak go zamknęłam to stał i jęczał, żeby go wypuścić, wcale mu się to nie podoba, najbardziej lubił leżeć na swoim posłaniu, przykryty kocykiem. Czy on w ogóle wchodzi do tej budy? Ktoś widział? Bo, żebyśmy go na siłę nie uszczęśliwili, gdyby w nocy miał spać na zimnej podłodze, zamiast na cieplutkim posłanku. Ja w każdym bądź razie nie widziałam, żeby on wchodził do budy, a leżeć koło lodówki bardzo chciał!!!

Posted

[quote name='majuska']Agula trzeba do Magdy zadzwonic i dopytać, ja nie byłam w przytulisku odkąd jest buda w kontenerze...[/QUOTE]

On na serio dzisiaj był zadowolony jak leżał koło tej lodówki, a zamknięty zaczął płakać, chyba było mu wygodniej bez tej budy, ja wiem że to cieplej i w ogóle, ale on chyba lepiej wie czego chce.

Posted

Dziaduś jest uparty jak osioł, w baraku zimno jak diabli, ale nieee do budy nie wlezie, bo po co, choćbyś go prosił, błagał, zaklinał, nic!!! No to zdjęłam z budy kołderkę i położyłam mu pod tyłek, bo przecież od spodu też drze i przykryłam. Najgorzej szkoda mi naszego pudelka, boziu chudziutkie to, trzęsie się mimo kubraczka. Dzisiaj jak przyszłam, leżał zwinięty w kłębuszek przed buda!!!! Boże, czy on w ogóle wchodzi do budy??? Przełożyłam go do jego dawnego boksu, ale teraz zastanawiam się czy dobrze zrobiłam?? Kaja przynajmniej włazi do budy, a on?? Może w tym jej byłoby mu cieplej??? Mam nadzieję, że wchodzi, strasznie mi go żal!!
Napisałam na kartce Magdzie żeby włożyła go do tego ogrzewanego baraku, mam nadzieję, że go włoży, bo po co ten barak??? Matkooo a na polu takie zimno :shake:

Posted

Agula on wchodzi do budy, dzis rano wyszedl z budy..nie wiem czy dobrze zrobiłaś...nie wiem tez czy w tym nowym baraku nie czułby sie nieswojo....wogóle psiaki przy tym oziębieniu duzo w budkach siedzą, wcale dzis jak byłam rano nie było duzo biegania,szybko i chetnie wracały do boksów i do budek od razu właziły.

Posted

No to jak widziałaś że wychodził to dobrze. Kaja już tyle siedzi w swoim boksie, to taki jej dom, przenosić ją do innego boksu, kiedy ona już przyzwyczajona do swojego, to też nie dobre, to tak jak Magik kocha swój barak i nic go nie przekona do zmiany zdania.

Posted

Dzisiaj Magik z Astro zostali przeniesieni do nowego baraczku. Magda sprawdziła, że jest tam 15 stopni, nie wiem jak to wygląda po remoncie klatek ale mam nadzieję, że jest fajnie i ulży psiakom od tego zimna.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...