gosia2313 Posted November 6, 2012 Posted November 6, 2012 (edited) Życie Brysia nie było łatwe... Mimo tego, że ma dopiero 1,5 roku już zaznał potwornego strachu, bólu i samotności, bezdomności i tułaczki po ulicach, a w końcu też pobytu w schronisku. 20 września został odłowiony przez schronisko. Został przyprowadzony na DWÓCH HYCLOWSKICH PĘTLACH ! :crazyeye::crazyeye: Był przerażony i do tego poraniony od tego cholernego drutu... Został znaleziony na ulicy. Nie wiem skąd to się wzięło ale przy przyjęciu od razu wpisano mu "AGRESYWNY" :roll: Na szczęście pani wet kazała dać go do boksu, żeby trochę "ochłonął" i to była dla nie go wielka szansa. Tak wyglądał Bryś chwilę po przyjęciu, we krwi, przerażony :angryy: Po 13 dniach zabrałam go na pierwszy spacer. Z początku bał się w ogóle założenia obroży, ale z pomocą Jenny19 udało się. Najpierw poszliśmy do gabinetu, gdzie Brysia obejrzały Panie wetki i oceniły jego wiek na 1,5 roku. Został zaszczepiony, odrobaczony i zaczipowany. Okazało się, że Brysio to łagodny, wesoły i pogodny pies ! Podczas spaceru Bryś ani razu nie zachował się negatywnie. Jest bardzo łagodny w stosunku do ludzi (może się jednak obawiać nieco mężczyzn). Ładnie chodzi na smyczy. Z psami potrafi się dogadywać, ale jest raczej taką małą ciapą, w boksie jest zdominowany, schudł :( Po chwili spaceru Bryś zaczął zachęcać do zabawy i brykać, bez oporów wchodzi też do wody. Będzie świetnym kompanem spacerów i wiernym przyjacielem na długie lata. Potrzebuje tylko odrobiny miłości, cierpliwości i spokoju, żeby na nowo zaufać człowiekowi. Tak wyglądał Bryś po pierwszym spacerze - zupełnie inny pies ! Jest wykastrowany. Aktualnie przebywa w jednym ze schronisk na Śląsku. Warunkiem adopcji jest możliwość przeprowadzenia wizyty przed i po adopcyjnej i podpisanie umowy adopcyjnej. Z chęcią odpowiemy na wszelkie pytania. Dane kontaktowe Tel. 721-035-215 Agata (opiekunka) 791 933 899 Edited December 8, 2012 by gosia2313 Quote
gosia2313 Posted November 6, 2012 Author Posted November 6, 2012 Bryś PILNIE potrzebuje domu ! W obecnym boksie przebywa z 4 psami, z których jeden strasznie go zdominował. Bryś jest wystraszony, nie odnajduje się tam. Do tego jak widać chyba nie jest dopuszczany do miski. Można wyliczyć mu wszystkie kości :-( Jeśli nie padnie z głodu to wykończy go stres :placz: Quote
lika1771 Posted November 6, 2012 Posted November 6, 2012 Jaki biedaczek...sliczny i drobniutki. Quote
saphira18 Posted November 6, 2012 Posted November 6, 2012 Gosia napisz jakiś krótki tekst to go dzisiaj jeszcze ogłoszę, zdjęcia bardzo fajne więc powinno łatwo pójść;) Quote
mala_czarna Posted November 6, 2012 Posted November 6, 2012 Piękny jest! Gosiu, rozumiem, że docelowo szukany jest DS, bo nie hotelik, czy BDT? Czy jest jakakolwiek szansa żeby go przenieść do boksu np. z suczkami? Quote
malawaszka Posted November 6, 2012 Posted November 6, 2012 no śliczny jest i jak fajny charakter to powinno się szybko udać z domkiem - taki mikrusek z niego - mieści się w mikropsiakach? Quote
mala_czarna Posted November 6, 2012 Posted November 6, 2012 On mi nie wygląda na takiego mikruska, bo te łapki takie długie ma :) To zdjęcie w boksie gdzie taki pokrwawiony jest to masakra po prostu :( Quote
Dorin91 Posted November 6, 2012 Posted November 6, 2012 [quote name='malawaszka']no śliczny jest i jak fajny charakter to powinno się szybko udać z domkiem - taki mikrusek z niego - mieści się w mikropsiakach?[/QUOTE] Nie nie, on jest raczej średnim psem, gdzieś do kolana sięga ;) Bryś jest bardzo fajnym psem, ale trochę lękliwym, na pewno będzie potrzebował czasu żeby się przyzwyczaił i zaufał. No i nie polecałabym go do domu z dziećmi raczej. W schronie się kompletnie nie odnajduje, tylko przemyka z kąta do kąta z podkulonym ogonem, jest przerażony :( na spacerze wyraźnie odżywa. Mam nadzieję, że szybko się znajdzie dom dla niego, bo jest śliczny Quote
__Lara Posted November 6, 2012 Posted November 6, 2012 Jest piękny - musimy mu szybko dom znaleźć!!! Quote
wilczy zew Posted November 6, 2012 Posted November 6, 2012 te pętle w chwytaku to ma być linka,która nie rani :angryy: śliczny jest Quote
Jenny19 Posted November 6, 2012 Posted November 6, 2012 zapisuję, zawsze jak mijam jego boks to mnie serce ściska, taki jest wystraszony :-( Quote
Beatkaa Posted November 6, 2012 Posted November 6, 2012 jest cudowny .... [url]https://lh4.googleusercontent.com/-64qLHy6j-V8/UGrpPzpuGMI/AAAAAAAAGyQ/gX9qGpS-qto/s512/DSC_0010.JPG[/url] co takie psiaki robią w schronie?! pytam się.... :( jak będzie wydarzenie na fb to udostępnię i roześlę..... Quote
gosia2313 Posted November 6, 2012 Author Posted November 6, 2012 Jest wydarzenie : [B][URL]http://www.facebook.com/events/117326918425840/[/URL][/B] Nie wiem czy tu chodzi o suczki, bo wiadomo, że nawet suka może mieć taki upierdliwy charakter że psa zdominuje (nie jedna taka w schronisku jest). Jego trzeba odizolować, żeby miał swoją miskę i inne psy go nie gryzły (relacja pracownika). Jutro zagadam w jego sprawie. Na dniach mają zabierać Boksera więc do jego budy mógłby iść Bryś. Dzisiaj dostałam maila w spr Brysia - z Warszawy. Przesłałam do Agaty (opiekunki Brysia) i czekam na odpowiedź :) Quote
gosia2313 Posted November 6, 2012 Author Posted November 6, 2012 A własnie. Zapomniałam odpowiedzieć : Jesteśmy nastawieni bardziej na szukanie domu stałego, nie tymczasu :) Saphira18 - ja go ogłaszałam wczoraj z takim tekstem, bo nic innego nie wymyśliłam :( Życie Brysia nie było łatwe... Mimo tego, że ma dopiero 1,5 roku już zaznał potwornego strachu, bólu i samotności, bezdomności i tułaczki po ulicach, a w końcu też pobytu w schronisku. 20 września został odłowiony przez schronisko. Brysio to łagodny, wesoły i pogodny pies ! Został zaszczepiony, odrobaczony i zaczipowany. Podczas spaceru Bryś ani razu nie zachował się negatywnie. Jest bardzo łagodny w stosunku do ludzi (może się jednak obawiać nieco mężczyzn). Ładnie chodzi na smyczy. Z psami potrafi się dogadywać, ale jest raczej taką małą ciapą, w boksie jest zdominowany, schudł :( Po chwili spaceru Bryś zaczął zachęcać do zabawy i brykać, bez oporów wchodzi też do wody. Będzie świetnym kompanem spacerów i wiernym przyjacielem na długie lata. Potrzebuje tylko odrobiny miłości, cierpliwości i spokoju, żeby na nowo zaufać człowiekowi. Jest wykastrowany. Aktualnie przebywa w jednym ze schronisk na Śląsku. Warunkiem adopcji jest możliwość przeprowadzenia wizyty przed i po adopcyjnej i podpisanie umowy adopcyjnej. Z chęcią odpowiemy na wszelkie pytania. [B] Tel. [SIZE=4]721-035-215[/SIZE] Agata [SIZE=4][COLOR=#333333][FONT=MS Shell Dlg 2]791 933 899[/FONT][/COLOR][/SIZE][/B] Quote
gosia2313 Posted November 6, 2012 Author Posted November 6, 2012 Dzwoniła Pani z okolic Rybnika, jest zainteresowana adopcją Brysia. Ale w domu są dzieci, 6 lat i 9 lat. Jeśli uda się Brysia dać do budy to może w sobotę przyjadą go poznać :) Quote
mala_czarna Posted November 6, 2012 Posted November 6, 2012 [quote name='gosia2313']Dzwoniła Pani z okolic Rybnika, jest zainteresowana adopcją Brysia. Ale w domu są dzieci, 6 lat i 9 lat. Jeśli uda się Brysia dać do budy to może w sobotę przyjadą go poznać :)[/QUOTE] Do budy? :( On za mały do budy, i ta sierść krótka.. Quote
gosia2313 Posted November 6, 2012 Author Posted November 6, 2012 [quote name='Romina_74']jak do budy?[/QUOTE] Niestety nie ma innej opcji, żeby był odizolowany od psów i był na dokarmianiu. Pojedyncze boksy są zajęte, więc może iść tylko do budy. Tam przynajmniej będzie sam, nie będzie gryziony przez psy i będzie jadł do woli :) Ale patrząc na zainteresowanie jakie jest mam nadzieję, że nie będzie tam siedział zbyt długo :) Quote
Beatkaa Posted November 6, 2012 Posted November 6, 2012 [quote name='gosia2313']Niestety nie ma innej opcji, żeby był odizolowany od psów i był na dokarmianiu. Pojedyncze boksy są zajęte, więc może iść tylko do budy. Tam przynajmniej będzie sam, nie będzie gryziony przez psy i będzie jadł do woli :) Ale patrząc na zainteresowanie jakie jest mam nadzieję, że nie będzie tam siedział zbyt długo :)[/QUOTE] Byleby tylko był bezpieczny,to najważniejsze! Wydarzenie udostępnione,a ja mocno zaciskam za Brysia kciuki :thumbs: Quote
mala_czarna Posted November 6, 2012 Posted November 6, 2012 Gosiu, piszesz, że Bryś jest: " łagodny, wesoły i pogodny pies ! Podczas spaceru Bryś ani razu nie zachował się negatywnie. Jest bardzo łagodny w stosunku do ludzi.." Przepraszam, ale skąd u licha w takim razie pani wytrzasnęła tę budę? Dlaczego nie może być w domu? Wiem, że są dzieci, ale co to ma do rzeczy, skoro Bryś po pierwsze nie sprawdzany był do dzieci, a po drugie, nie można z góry zakładać, że ich nie polubi? Quote
Romina_74 Posted November 6, 2012 Posted November 6, 2012 [quote name='mala_czarna']Gosiu, piszesz, że Bryś jest: " łagodny, wesoły i pogodny pies ! Podczas spaceru Bryś ani razu nie zachował się negatywnie. Jest bardzo łagodny w stosunku do ludzi.." Przepraszam, ale skąd u licha w takim razie pani wytrzasnęła tę budę? Dlaczego nie może być w domu? Wiem, że są dzieci, ale co to ma do rzeczy, skoro Bryś po pierwsze nie sprawdzany był do dzieci, a po drugie, nie można z góry zakładać, że ich nie polubi?[/QUOTE] to w schronie ma przebywać w budzie, aby być odizolowany od innych psów - spokojnie, to tylko tak złowrogo zabrzmiało :) Quote
mala_czarna Posted November 6, 2012 Posted November 6, 2012 Aaaaa, bo ja to tak razem połączyłam, i mi wyszło, że adopcja do budy :) Quote
gosia2313 Posted November 6, 2012 Author Posted November 6, 2012 Tak jak pisze Romina, w schronisku ma być w budzie Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.