Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted (edited)

Życie Brysia nie było łatwe... Mimo tego, że ma dopiero 1,5 roku już zaznał potwornego strachu, bólu i samotności, bezdomności i tułaczki po ulicach, a w końcu też pobytu w schronisku.

20 września został odłowiony przez schronisko.

Został przyprowadzony na DWÓCH HYCLOWSKICH PĘTLACH !
:crazyeye::crazyeye: Był przerażony i do tego poraniony od tego cholernego drutu... Został znaleziony na ulicy. Nie wiem skąd to się wzięło ale przy przyjęciu od razu wpisano mu "AGRESYWNY" :roll:

Na szczęście pani wet kazała dać go do boksu, żeby trochę "ochłonął" i to była dla nie go wielka szansa.
Tak wyglądał Bryś chwilę po przyjęciu, we krwi, przerażony
:angryy:









Po 13 dniach zabrałam go na pierwszy spacer. Z początku bał się w ogóle założenia obroży, ale z pomocą Jenny19 udało się. Najpierw poszliśmy do gabinetu, gdzie Brysia obejrzały Panie wetki i oceniły jego wiek na 1,5 roku. Został zaszczepiony, odrobaczony i zaczipowany.

Okazało się, że Brysio to łagodny, wesoły i pogodny pies !





Podczas spaceru Bryś ani razu nie zachował się negatywnie. Jest bardzo łagodny w stosunku do ludzi (może się jednak obawiać nieco mężczyzn).
Ładnie chodzi na smyczy. Z psami potrafi się dogadywać, ale jest raczej taką małą ciapą, w boksie jest zdominowany, schudł :(
Po chwili spaceru Bryś zaczął zachęcać do zabawy i brykać, bez oporów wchodzi też do wody.

Będzie świetnym kompanem spacerów i wiernym przyjacielem na długie lata. Potrzebuje tylko odrobiny miłości, cierpliwości i spokoju, żeby na nowo zaufać człowiekowi.

Tak wyglądał Bryś po pierwszym spacerze - zupełnie inny pies !











Jest wykastrowany.
Aktualnie przebywa w jednym ze schronisk na Śląsku.

Warunkiem adopcji jest możliwość przeprowadzenia wizyty przed i po adopcyjnej i podpisanie umowy adopcyjnej.

Z chęcią odpowiemy na wszelkie pytania.


Dane kontaktowe
Tel. 721-035-215
Agata (opiekunka) 791 933 899

Edited by gosia2313
  • Replies 121
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Bryś PILNIE potrzebuje domu ! W obecnym boksie przebywa z 4 psami, z których jeden strasznie go zdominował. Bryś jest wystraszony, nie odnajduje się tam. Do tego jak widać chyba nie jest dopuszczany do miski. Można wyliczyć mu wszystkie kości :-(
Jeśli nie padnie z głodu to wykończy go stres :placz:

Posted

[quote name='malawaszka']no śliczny jest i jak fajny charakter to powinno się szybko udać z domkiem - taki mikrusek z niego - mieści się w mikropsiakach?[/QUOTE]

Nie nie, on jest raczej średnim psem, gdzieś do kolana sięga ;)

Bryś jest bardzo fajnym psem, ale trochę lękliwym, na pewno będzie potrzebował czasu żeby się przyzwyczaił i zaufał. No i nie polecałabym go do domu z dziećmi raczej.
W schronie się kompletnie nie odnajduje, tylko przemyka z kąta do kąta z podkulonym ogonem, jest przerażony :( na spacerze wyraźnie odżywa. Mam nadzieję, że szybko się znajdzie dom dla niego, bo jest śliczny

Posted

jest cudowny .... [url]https://lh4.googleusercontent.com/-64qLHy6j-V8/UGrpPzpuGMI/AAAAAAAAGyQ/gX9qGpS-qto/s512/DSC_0010.JPG[/url]
co takie psiaki robią w schronie?! pytam się.... :( jak będzie wydarzenie na fb to udostępnię i roześlę.....

Posted

Jest wydarzenie : [B][URL]http://www.facebook.com/events/117326918425840/[/URL][/B]


Nie wiem czy tu chodzi o suczki, bo wiadomo, że nawet suka może mieć taki upierdliwy charakter że psa zdominuje (nie jedna taka w schronisku jest). Jego trzeba odizolować, żeby miał swoją miskę i inne psy go nie gryzły (relacja pracownika). Jutro zagadam w jego sprawie. Na dniach mają zabierać Boksera więc do jego budy mógłby iść Bryś.

Dzisiaj dostałam maila w spr Brysia - z Warszawy. Przesłałam do Agaty (opiekunki Brysia) i czekam na odpowiedź :)

Posted

A własnie. Zapomniałam odpowiedzieć : Jesteśmy nastawieni bardziej na szukanie domu stałego, nie tymczasu :)


Saphira18 - ja go ogłaszałam wczoraj z takim tekstem, bo nic innego nie wymyśliłam :(

Życie Brysia nie było łatwe... Mimo tego, że ma dopiero 1,5 roku już zaznał potwornego strachu, bólu i samotności, bezdomności i tułaczki po ulicach, a w końcu też pobytu w schronisku.

20 września został odłowiony przez schronisko.

Brysio to łagodny, wesoły i pogodny pies !
Został zaszczepiony, odrobaczony i zaczipowany.
Podczas spaceru Bryś ani razu nie zachował się negatywnie. Jest bardzo łagodny w stosunku do ludzi (może się jednak obawiać nieco mężczyzn).
Ładnie chodzi na smyczy. Z psami potrafi się dogadywać, ale jest raczej taką małą ciapą, w boksie jest zdominowany, schudł :(
Po chwili spaceru Bryś zaczął zachęcać do zabawy i brykać, bez oporów wchodzi też do wody.

Będzie świetnym kompanem spacerów i wiernym przyjacielem na długie lata. Potrzebuje tylko odrobiny miłości, cierpliwości i spokoju, żeby na nowo zaufać człowiekowi.

Jest wykastrowany.
Aktualnie przebywa w jednym ze schronisk na Śląsku.

Warunkiem adopcji jest możliwość przeprowadzenia wizyty przed i po adopcyjnej i podpisanie umowy adopcyjnej.

Z chęcią odpowiemy na wszelkie pytania.
[B]
Tel. [SIZE=4]721-035-215[/SIZE]
Agata [SIZE=4][COLOR=#333333][FONT=MS Shell Dlg 2]791 933 899[/FONT][/COLOR][/SIZE][/B]

Posted

Dzwoniła Pani z okolic Rybnika, jest zainteresowana adopcją Brysia. Ale w domu są dzieci, 6 lat i 9 lat.
Jeśli uda się Brysia dać do budy to może w sobotę przyjadą go poznać :)

Posted

[quote name='gosia2313']Dzwoniła Pani z okolic Rybnika, jest zainteresowana adopcją Brysia. Ale w domu są dzieci, 6 lat i 9 lat.
Jeśli uda się Brysia dać do budy to może w sobotę przyjadą go poznać :)[/QUOTE]

Do budy? :(
On za mały do budy, i ta sierść krótka..

Posted

[quote name='Romina_74']jak do budy?[/QUOTE]

Niestety nie ma innej opcji, żeby był odizolowany od psów i był na dokarmianiu. Pojedyncze boksy są zajęte, więc może iść tylko do budy. Tam przynajmniej będzie sam, nie będzie gryziony przez psy i będzie jadł do woli :) Ale patrząc na zainteresowanie jakie jest mam nadzieję, że nie będzie tam siedział zbyt długo :)

Posted

[quote name='gosia2313']Niestety nie ma innej opcji, żeby był odizolowany od psów i był na dokarmianiu. Pojedyncze boksy są zajęte, więc może iść tylko do budy. Tam przynajmniej będzie sam, nie będzie gryziony przez psy i będzie jadł do woli :) Ale patrząc na zainteresowanie jakie jest mam nadzieję, że nie będzie tam siedział zbyt długo :)[/QUOTE]

Byleby tylko był bezpieczny,to najważniejsze! Wydarzenie udostępnione,a ja mocno zaciskam za Brysia kciuki :thumbs:

Posted

Gosiu, piszesz, że Bryś jest: " łagodny, wesoły i pogodny pies !
Podczas spaceru Bryś ani razu nie zachował się negatywnie. Jest bardzo łagodny w stosunku do ludzi.."

Przepraszam, ale skąd u licha w takim razie pani wytrzasnęła tę budę? Dlaczego nie może być w domu? Wiem, że są dzieci, ale co to ma do rzeczy, skoro Bryś po pierwsze nie sprawdzany był do dzieci, a po drugie, nie można z góry zakładać, że ich nie polubi?

Posted

[quote name='mala_czarna']Gosiu, piszesz, że Bryś jest: " łagodny, wesoły i pogodny pies !
Podczas spaceru Bryś ani razu nie zachował się negatywnie. Jest bardzo łagodny w stosunku do ludzi.."

Przepraszam, ale skąd u licha w takim razie pani wytrzasnęła tę budę? Dlaczego nie może być w domu? Wiem, że są dzieci, ale co to ma do rzeczy, skoro Bryś po pierwsze nie sprawdzany był do dzieci, a po drugie, nie można z góry zakładać, że ich nie polubi?[/QUOTE]

to w schronie ma przebywać w budzie, aby być odizolowany od innych psów - spokojnie, to tylko tak złowrogo zabrzmiało :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...