Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Wczorajsze badanie i prześwietlenie wykazały , że Wiórek nie kaszle od serca , tylko ma zapalenie płuc . Bierze antybiotyk ale kaszle więcej :cool1: Test to inny kaszel jak ten wcześniejszy . Taki jakby mokry , meczący i z odpluwaniem . On to co wykaszle to polyka .

nie wiem czy to lepiej czy gorzej . :shake:

Kto podpowie? i mial taki przypadek . Co robić bo nie wiem . Syrop jakiś mu dać?:roll:

  • Replies 184
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

mozna pieskowi spokojnie dawac flegamine, jesli ma klopot z kaszlem, a to ze kaszle wiecej po antybiotyku do nie jest zly znak, zlogi w plucach sie odrywaja i wychodza, tak ma byc. Pilnbuj tylko koniecznie zeby sie nie zaziebil, tzn nie wlazl do jakiejs wody itd.
Flegaminke podawac najlepiej strzykawka gleboko do worka policzkowego, do pyszczka, po lyzeczce od herbaty. Dawka jak dla czlowieka doroslego.

Posted

No to ja już też jestem beee :oops: Mierzenie temperatury i podawanie syropku nie jest dla Wiórka miłe :shake: Znosi jednak dzielnie wszyskie tortury bo wie ,że ktoś na niego czeka :evil_lol: .Chodzimy na spacerki w towarzystwie psiaków z sąsiedztwa co Wiórkowi bardzo odpowiada. Wiadomo , te wszystkie powitalne psie ceremoniały są dla niego fascynujące .:diabloti: Widać poprawę co mnie bardzo cieszy :lol: .

Posted

Dziękuję Dorothy za wsparcie . Wiórek podrypcial po podwórku i śpi z nosem w moich klapkach podworkowych :evil_lol: Nie kaszle jak nie robi gwaltownych :lol: ruchów. Byla u mnie sąsiadka lekarz od ludziów , której pies też chorował na zapalenie pluc i mówi że kaszle " ladnie" - cokolwiek to znaczy to ja i tak się cieszę.:diabloti:

Posted

bo suchy kaszel jest o wiele wiele gorszy!
jeśli Wiórek ma już mokry kaszel, i wszystko odkasłujeto wszystko zmiwerza w dobrym kierunku:p to tak samo jak z ludzmi!
flegamina myśle że jest tu wogóle niepotrzebna, chyba ze widać dużą różnice, tak to można sobie odpuścić:razz: bo antybiotyki chłopiec juz dostaje;)

Posted

no nie wiem, antybiotyki zabijaja bakterie, syrop ulatwia pozbycie sie wydzieliny z pluc i oskrzeli. To dwie osobne niejako czynnosci. Slaby organizm dobrze jest wspomoc. Mam konia z przewleklymi problemami oskrzelowymi. Zawsze dostaje do antybiotyku srodek rozrzedzajacy wydzieline w drogach oddechowych i drugi, wykrztusny, rozszerzajacy te drogi. Nieraz podanie samego antybiotyku powoduje ze owszem infekcja mija za to wydzielina osiada w plucach powodujac niewydolnosc oddechowa a z czasem rozedme.
D

Posted

Leczenie jest skonsultowane z wet.
sulimarol ,wit b copl. . wit c , eucorton i flegamina ,Oczywiście antybiotyk . Niczego nie podaję na wlasą rękę . Wiórek dużo odpoczywa , mniej kaszle , ale za to mokro . Często spaceruje i nawet podbiega. Oczywiście merda ogonkiem i ma apetyt. Gorączki nie ma , a jak biega to nie kuleje bo robi to na 3 łapkach:diabloti: . Tylko doopcia mu podskakuje:cool3:

Posted

ja tam jakos kurcze przepadam za emerytami, mam tu jednego szczeniora na stanie i stopien zasikania i zakupania mojego domu mnie juz przerasta :-(
choc jedna moja emerytka 16-letnia tez juz robi tam gdzie stoi, czy ja wiem? no to nie wiem czemu mam sentyment do emerytow.
Zboczenie takie.
poza tym dzieci smieci szybko znajduja domki. Z emerytami gorzej, maja rozne dolegliwosci, guz na ogonie krzywa lapke i smierdzi im z paszczy. A ja je lubie :-)

Posted

taaaa, moze dlatego zebs miała I MALE I GLADKOWLOSE
skoro nie masz MALE I GLADKOWLOSE
taka ledwo zauwazalna roznica.
I zeby nie bylo ze zawsze chcialas male i gladkie i suczke bo gwarantuje Ci w krotkim czasie trzeciego czworonoga, i to bedzie suczka :evil_lol:

Posted

wszystko zależy od antybiotyku-jaki jest itd. bo teraz takie cuda mają że sie o tym nawet niekomu nie śniło:evil_lol:

najgorsi są lekarze któym trzeba mówić co mają robić, co dodać itd- niektórzy swoim nieuctwem i głupotą mnie przerażają:angryy:

pamietaj o czymś przeciw grzybicznym, bo brakowało by nam tylko żeby chłopak grzyba załapał!:diabloti:

a jak z jego przyszłymi właścicielami? przyjeżdzają po niego?:razz:
czemu sie nic niechwalisz:razz:

Posted

Rano Wiórek powital mnie radosnym merdaniem i kręceniem kólek :diabloti:
Na spacerek biega :crazyeye: aż włos mu sie rozwiewa :evil_lol:
Kaszle oczywiscie , ale usypiac psa bo kaszle , to juz lekka przesada :mad:
Kuleje jak idzie , jak biegnie to nic nie widać że coś z nim nie tak :p
Zachowuje się jak normalny pies , a nie dziadzio na krawędzi śmierci :cool3:
Leczenie pomaga i widać wyrażnie jego efekty:loveu:
A domek się szykuje , Pan dzwonil . :eviltong:
A coo? Takie śliczności musi znaleść domek:lol:
Chba zaczynam rozumieć ideę domów tymczasowych :oops:

Posted

Dorothy napisał(a):
jakos specjalny rodzaj dobka, maly?
czy moze szczenie...? bo to urosnie :diabloti:


Mam go od szczeniaka , Teraz ma 7 lat i waży 50 kg . Ale ja zawsze mówię do niego " myszko moja malutka " :evil_lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...