Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Isiak napisał(a):
Kurcze, ja cały czas o niej myślę, odkąd ją zobaczyłam :( Cały czas kombinuję, gdzie by wytrzasnąć domek, najlepiej stały od razu. Gdybym nie miała mojej suni, to sama bym ją wzięła, ale mama nie zgadza się na drugiego psa, a to ona jest sama z psem w domu, jak ja jestem w pracy. Gdybym mogła sobie pozwolić na pracę tylko na pół etatu...


Tibi nie nadaje się do domu z drugim psem tak czy tak. Potrzebuje 100% skoncentrowanej uwagi na niej, miłości i ciepła bez dzielenia się nią.

  • Replies 125
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

DariNka napisał(a):
Tibi nie nadaje się do domu z drugim psem tak czy tak. Potrzebuje 100% skoncentrowanej uwagi na niej, miłości i ciepła bez dzielenia się nią.


Hmm, ja to bym domu w ktorym przebywa juz jeden pies nie skreslala tak na poczatku ( o ile pies jest spokojny). Mi sie wydaje ze czasami to dziala korzystnie na zachowanie bojazliwych psow.
Moze w ten sposob (podpatrujac zachowanie innego psa i widzac ze zadna krzywda sie nie dzieje) Tibi otworzylaby sie bardziej na ludzi.

Ale ja oczywiscie nie znam suni osobiscie... wiec sobie tak gdybam ;-)

Aha, powiedz mi kochana, byl jakis odzew z ogloszen? Zastanawiam sie nad zakupieniem pakietu na bazarku... Tibi ma piekne zdjecia - jak najbardziej nadaja sie do ogloszen :-)

Posted

Moja sunia - cavalierka - też jest taka subtelna i bojaźliwa...
A gdzie Tibi przebywa? Bo tak sobie pomyślałam, że na forach rękodzielniczych mogłabym ją ogłosić. Kiedyś w ten sposób bardzo szybko znalazłam dom dla dwóch kotów syjamskich, które miały iść do adopcji razem i się udało, i domek bardzo fajny i z tymczasowym utrzymuje stale kontakt :)

Posted

Ja się nią opiekuję na co dzień i uwierz - nie było by dobrze żeby mieszkała z innym psem tym bardziej, że boi się psów w Schronisku, jedynie z psiakami ze swojego boksu dobrze się dogaduje, na spacerach wręcz nieodstępuje ich na krok. Nie lubi też dzieci. Tutaj jest link do albumu Tibi na naszej NND picasie - https://picasaweb.google.com/105403799412769020996/Tibi157150Izolatka4OpiekunDariaNowakowska
Zawsze znajdziecie tam nowe zdjęcia Tibi i formułę do ogłoszeń z kontaktem do mnie - jeśli chcecie ją ogłaszać nie widzę problemu. Już ma bardzo dużo ogłoszeń, ale ich nigdy za wiele. Było pare odzewów, pare osób było w Schronisku i byliśmy na wspólnym spacerze, ale albo Tibi ich nie akceptowała albo oni twierdzili, że jest tak wystraszona, że nie dadzą rady z nią pracować. Dlatego naprawdę bardzo sprawdzam osoby i domy potencjalnych nowych opiekunów dla Tibi. Nie chcę żeby znów spotkała ją jakakolwiek krzywda.

Posted

[quote name='DariNka']Ja się nią opiekuję na co dzień i uwierz - nie było by dobrze żeby mieszkała z innym psem tym bardziej, że boi się psów w Schronisku, jedynie z psiakami ze swojego boksu dobrze się dogaduje, na spacerach wręcz nieodstępuje ich na krok. Nie lubi też dzieci. Tutaj jest link do albumu Tibi na naszej NND picasie - https://picasaweb.google.com/105403799412769020996/Tibi157150Izolatka4OpiekunDariaNowakowska
Zawsze znajdziecie tam nowe zdjęcia Tibi i formułę do ogłoszeń z kontaktem do mnie - jeśli chcecie ją ogłaszać nie widzę problemu. Już ma bardzo dużo ogłoszeń, ale ich nigdy za wiele. Było pare odzewów, pare osób było w Schronisku i byliśmy na wspólnym spacerze, ale albo Tibi ich nie akceptowała albo oni twierdzili, że jest tak wystraszona, że nie dadzą rady z nią pracować. Dlatego naprawdę bardzo sprawdzam osoby i domy potencjalnych nowych opiekunów dla Tibi. Nie chcę żeby znów spotkała ją jakakolwiek krzywda.


Widzisz, ja to zle zrozumialam bo w pierwszym poscie pisze ze ona na spacerach trzyma sie blisko psow i ja myslalam ze ona ogolnie ma wieksze zaufanie do psow niz do ludzi.

A co do sprawdzania domow to ciesze sie ze masz takie podejscie do tego. Najgorsze co moze sie stac tak wystraszonemu i skrzywdzonemu psu to ze ktos najpierw zabierze go do domu a potem sie szybciutko rozmysli i odwiezie do schroniska.
Tibi potrzebuje odpowiedzialnych opiekunow - osoby ktore zdaja sobie z tego sprawe ze ona potrzebuje czasu aby zaufac!

Posted

Skoro się dobrze dogaduje z psiakami z boksu i czuje się przy nich bezpiecznie, to i z rezydentami w DT miałaby szansę się zaprzyjaźnić, bo - jak widać - to tylko kwestia czasu. Np. z takimi jak moje, które nigdy nie są napastliwe, cierpliwie czekają aż "nowa" się przestanie bać i sama podejdzie, choćby to miało trwać i kilka dni. Do tego czasu kompletnie ją ignorują. Wszystkie psiaki, które były u nas na DT (ponad 20) początkowo się bały. Jedne mniej, inne bardziej. Niektóre - jak Milka - kilka dni nie wychodziły spod łóżka, inne - jak Gapcia - przez kilka dni nawet nie wstawały, załatwiając się pod siebie. Ale po tych kilku dniach obserwacji dochodziły do wniosku, że fajniej będzie być członkiem tego ludzko-psiego stada... Z kolei Lusia przyjechała ze schronu z łatką wielkiego strachajła, które potrafi nawet dziabnąć w stresie. Po 15 minutach w domu, zaczęła sie bawić z Kreską! Idę o zakład, że w domu, w spokoju, bez schroniskowych odgłosów, z człowiekiem i ewentualnie przyjacielskimi psiakami, zmieniłaby się nie do poznania i miała jednak większe szanse na dom... Co innego dom stały - można szukać takiego bez innych zwierząt - niech będzie biała perełeczka niepodzielnie rządzącą królewną ;)

Posted

[quote name='wasabi81']Widzisz, ja to zle zrozumialam bo w pierwszym poscie pisze ze ona na spacerach trzyma sie blisko psow i ja myslalam ze ona ogolnie ma wieksze zaufanie do psow niz do ludzi.

A co do sprawdzania domow to ciesze sie ze masz takie podejscie do tego. Najgorsze co moze sie stac tak wystraszonemu i skrzywdzonemu psu to ze ktos najpierw zabierze go do domu a potem sie szybciutko rozmysli i odwiezie do schroniska.
Tibi potrzebuje odpowiedzialnych opiekunow - osoby ktore zdaja sobie z tego sprawe ze ona potrzebuje czasu aby zaufac!

Niedoczytałaś :) Dogaduje się dobrze z psami ze swojego boksu.
Ja wolę dla niej DS niż DT szczerze powiedziawszy bo ona bardzo źle znosi zmiany miejsc, ale jeśli znalazłby się dla niej DT było by to lepsze niż schroniskowa rzeczywistość. Ja bym ją zabrała do siebie, ale niestety nie mogę. Mam swoją suczkę i szczeniaka na tymczasie, który mnie bardzo absorbuje, a Tibi trzeba multum uwagi.
Dziewczyny jeśli będziecie robić jakiekolwiek ogłoszenia proszę je podesłać do mnie, do akceptacji dobrze?

  • 2 weeks later...
Posted

ja też wpadam na wątek malutkiej za Wasabi:) jest śliczna:) słuchajcie ja wzięłam ze schroniska dziką, zdominowaną przez inne psy sunię i miałam swojego psiaka i uwierzcie mi, że od mojego psa dużo się nauczyła, małpi po nim do dzisiaj:) może warto spróbować?

Posted

[quote name='danusiadanusia']ja też wpadam na wątek malutkiej za Wasabi:) jest śliczna:) słuchajcie ja wzięłam ze schroniska dziką, zdominowaną przez inne psy sunię i miałam swojego psiaka i uwierzcie mi, że od mojego psa dużo się nauczyła, małpi po nim do dzisiaj:) może warto spróbować?[/QUOTE]


Witaj Danusiu na watku Tibi :-)
Taaaak, wasza Lusia jest wspaniala!!! :-)

Posted

A ja musiałam usunąć banerek Tibi z sygnatury, żeby zrobić miejsce na reklamę bazarku :( Pomimo, że skracam linki w skracaczu, nie mogę umieścić więcej niż jeden w podpisie... A widzę, że niektóre osoby mają po kilka. Jak to zrobić?

Posted

Wasabi, pieniążki dotarły na konto :) wieczorem dodam potwierdzenie. Dołożę do nich 20 zł od siebie i bd na suchą karmę dla Tibi :) A po mojej małej już widać, że jest dokarmiana, o wiele lepiej zaczyna wyglądać. Dzisiaj dostała jedzenie, jutro dostanie, w sobotę i w niedzielę - bo tak jestem w Schronisku w tym tyg. także bardzo fajnie się ułożyło :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...