Ania_w Posted March 22, 2007 Author Posted March 22, 2007 Asior napisał(a):dobra, ale powiedzcie mi czy pani mogła by czekać na Iliade????? oczywiscie:) ale moze najpierw zorganizujemy spotkanie - zobaczymy jaka bedzie reakcja Iliady no i rodziny na Iiade.. Quote
Guest Jacol123 Posted March 22, 2007 Posted March 22, 2007 Iliada wpadła do mnie z Anią i nasikała na "dzień dobry" na dywan. Poza tym jest wspaniałą suczką. Patrząc na nią (zrobiłem kilka szybkich "testów psychicznych") mam dużą nadzieję, że uda się ją "wyprostować" i będzie wspaniałym goldenem. Quote
Asior Posted March 23, 2007 Posted March 23, 2007 no tak ale czy odległość nie będie przeszkodą w odwiedzinach :( Quote
agnieszka30 Posted March 24, 2007 Posted March 24, 2007 no wiem! SAma ją tam zawoziłam, gdzie mieszka rodzina zainteresowana Iliadą? Quote
Dotta Posted March 24, 2007 Posted March 24, 2007 No nie ludzie to mają " niepoukładane w głowie"delikatnie mówiąc.Po co komuś pies (w dodatku Golden!) jeśli zamierza trzymać go wyłącznie w kojcu!!! :shake: Przecież NIE ma obowiązku posiadania zwierząt. A jeśli już ktoś się decyduje na żywe stworzenie to musi się liczyć z tym ,że jest za nie ODOPWIEDZIALNY! Nie wystawrczy tylko dać jeść , czy pić.Pies to żywa istota posiadająca UCZUCIA, POTRZEBUJĄCA BLISKIEGO KONTAKTU Z CZŁOWIEKIEM.Dobrze ,że sa i tacy ludzie ja Wy tu na forum umiejący nieść pomoc słabszym, bo ja to już zupełnie straciałbym wiarę w "ludzi", szczególnie ,że na co dzień spotykam sie przejawami okrucieństwa wobec zwierząt.Pozdrawiam wszystkich Dorota www.weris.pl Quote
Ania_w Posted March 26, 2007 Author Posted March 26, 2007 trzeci tydzien z Iliada.. patrzac na Iliade z truden przypominam sobie psa ktory czolgal sie do czlowieka bo bardzo chcial byc blisko Niego ale sie go bal.. Psa, ktory godzinami potrafil dreptac w kolko.. Psa, ktorego ze wzgledu na zanik miesni meczyly spacery.. Psa, ktory z predkoscia swiatla pochlanial kazde ilosci jedzenia.. Psa, ktory wpojone mial, ze zalatwiac nalezy sie tam gdzie sie spi.. Psa, ktorego calym swiatem byl kojec 2x2. Jaka jest teraz? Iliada z psa kojcowego stala sie z cala pewnoscia juz psem miejskim:) Jest bardzo inteligentna, lagodna, delikatna, spragniona milosci, pieszczot. Powoli zanika odruch "bączka" czyli biegania wokol wlasnej osi. Na spacerach dorownuje juz kroku Niki. Nie przepusci zadnej kaluzy:) Nabiera coraz wiekszej pewnosci siebie, na spacerach radosnie podbiega do innych ludzi, psow. Przywolanie ma rewelacyjne - 100%. Kliker poszedl juz w ruch:) Zrobilismy juz jazde winda, samochodem, chodzenie po schodach, teraz "oswajamy" komunikacje miejska i przyswajamy podstawowe komendy. Przy systemie spacerowym 5.30, 12.00, 16.30, 22.30 (a kazdy okolo 1,5 godziny) udaje nam sie eliminowac zalatwianie sie w domu. Iliada stala sie szczesliwym psem:loveu: Quote
anula1959 Posted March 26, 2007 Posted March 26, 2007 Jak miło się czyta taki wiadomości. Ale w głównej mierze jest to Twoją zasługą Aniu , że Iliada czyni takie postępy:lol: ! Quote
agnieszka30 Posted March 26, 2007 Posted March 26, 2007 A ja Aniu, czytając to ,co napisałaś popłakałam się ze wzruszenia. Gratuluję i dziękuję ci z całego serca, Iliada ma szczęście, że spotkała ciebie...:loveu: Quote
kathie Posted March 26, 2007 Posted March 26, 2007 Aniu kochana miód lejesz na moje serce :loveu: jeszcze jakbyś jakieś fotki dała to byłoby świetnie :) a jakie są dalsze konkretne plany co do Iliady? czy będzie miała RTG i powtórzone badanie krwi? no i będzie wysterylizowana, tak? Quote
Hund Posted March 26, 2007 Posted March 26, 2007 Pozdrawiam i życzę dalszych sukcesów :) i szybkiego dobrego domku :) Quote
Megi77 Posted March 26, 2007 Posted March 26, 2007 Matko jedyna, przeczytałam ten wątek jednym tchem i ryczę jak bóbr :-( Jak można goldika zamknąć w kojcu :angryy: SZOK. Aniu jesteś wielka. Sama przygarnęłabym to cudo ale trzeci psiak w domu, nie mogę :placz::placz::placz: niestety. Chociaż zakochałam się w niej od pierwszego wejrzenia. Jest cudna. Przekochana. Życzę jej wspaniałego domku. Quote
Asior Posted March 26, 2007 Posted March 26, 2007 Ania ta Pani z dzieckiem po porażeniu mózgowym poiważnie jest zainteresowana Iliadą i powiedziała że poczeka na nią jeśli tylko zgodziła byś sie ją wydać jej :) Quote
Ania_w Posted March 27, 2007 Author Posted March 27, 2007 Asior a gdzie Ci Panstwo mieszkaja? Chetnie bym dzisiaj do nich z Iliada podjechala, zobaczymy jaka bedzie reakcja Iliady na nich i odwotnie. Iliada (prawie) nie zalatwia sie juz w domu ale osiagamy to tylko dzieki dlugim i czestym spacerom (5.15, 12.00, 16.30, 22.30 a kazdy okolo 1,5 godziny) i poki co trzeba bedzie to kontynuowac.. Ps. przy okazji bede mogla zabrac i przewiez do Ciebie to cos wszedobylskiego poruszajacego sie z predkoscia swiatla czyli fretke:) Quote
Asior Posted March 27, 2007 Posted March 27, 2007 Aniu na pw poszły namiary :) z freciochem to byś nam zycie uratowała :) Quote
Ania_w Posted March 27, 2007 Author Posted March 27, 2007 no to Iliada jedzie z wizyta do Lubienia (za Myslenicami) :) umowilam sie, ze bedziemy miedzy 19.00 a 20.00. trzymajcie kciuki..:) Quote
Asior Posted March 27, 2007 Posted March 27, 2007 Boziuniu, zeby się tylko udało :) bo dzieciaki to skakały z radości,z ę mała ich dziś odwiedzi :) (słyszałam je w tle :) ) Quote
anula1959 Posted March 27, 2007 Posted March 27, 2007 Trzymam kciuki , żeby się okazało , że trafił SWÓJ na SWEGO:lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.