Jump to content
Dogomania

PILNE! Mieleckie babunie i dziadeczki od lat oczekujące na dom. :'(


Recommended Posts

Posted

narazie między wolontariuszami w schronisku posługujemy się imionami: suczka - kaja, biały piesek - banan ( niewiem czemu ale tak jakoś nam się powiedziało i został banan) i czarny - nie ma imienia może być Dyzio :)
a tak wogóle, ola i mrufka ( rammel) wsadziły tym dziadeczkom i innym też gąbkę z materaca do bud żeby było cieplej. Ta trójca ma - i korzysta z dodatkowego ocieplenia w kuferki :) leżą sobie w budach na gąbce i jest im dużo cieplej.

  • Replies 533
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='lusinda']narazie między wolontariuszami w schronisku posługujemy się imionami: suczka - kaja, biały piesek - banan ( niewiem czemu ale tak jakoś nam się powiedziało i został banan) i czarny - nie ma imienia może być Dyzio :)
a tak wogóle, ola i mrufka ( rammel) wsadziły tym dziadeczkom i innym też gąbkę z materaca do bud żeby było cieplej. Ta trójca ma - i korzysta z dodatkowego ocieplenia w kuferki :) leżą sobie w budach na gąbce i jest im dużo cieplej.[/QUOTE]

Ok, to niech maja po dwa imona. ;) Banan to chyba takie tymczasowe imie, a ja bardziej myslalam juz tak na stale. Czesto nowi wlasciciele zostawiaja pieskom schroniskowe imiona, wiec juz niech maja konkretne. Kaja to ladne imie, ale kojarzy mi sie z wokalistka, ktora mi dziala na nerwy, a banan to ksywka mojego kolegi, ktory nijak nie pasuje do bialego dziadziusia. :niewiem: Oczywiscie ja tu nie decyduje i mozecie wolac pieski jak chcecie, ja w kazdym razie wpisalam do pierwszego postu, te ktore wymyslilam ja. :oops:

Posted

[quote name='lusinda']narazie między wolontariuszami w schronisku posługujemy się imionami: suczka - kaja, biały piesek - banan ( niewiem czemu ale tak jakoś nam się powiedziało i został banan) i czarny - nie ma imienia może być Dyzio :)
a tak wogóle, ola i mrufka ( rammel) wsadziły tym dziadeczkom i innym też gąbkę z materaca do bud żeby było cieplej. Ta trójca ma - i korzysta z dodatkowego ocieplenia w kuferki :) leżą sobie w budach na gąbce i jest im dużo cieplej.[/QUOTE]

Dzięki dziewczyny za tą gąbkę :)

Posted

Halcia prosila o przebadanie suczki, poniewaz Pani Barabara chce wiedziec czego sie ewentualnie może spodziewac. Czy sunia nie ma np. guzow nowotworowych, itd. Nie wiemy czy sunia juz po badaniu. Trzeba o tym pamietac. A potem szukac transportu.

Posted

[quote name='KrystynaS']A więc suczka Babunia ma domek w Warszawie. To wspaniale, W S P A N I A L E !!!

Jak Reksio i Dyzio???
Nimi nikt się nie zainteresował???[/QUOTE]

Nie ma zbyt duzo ludzi na ich wydarzeniu na FB. :( Monia miala duzo wiecej osob. Zamierzam Reksiowi i Dyziowi zrobic ogloszenia, ale najpierw niech dziewczyny (Gienia i Gabi) pojada do DS/DT, wtedy bedziemy mogly bardziej sie skoncentrowac na chlopakach. Musimy tez pamietac o Dymnym.

Posted

Szkoda bardzo, że Dziadeczki nie wzbudziły większego zainteresowania. Przecież tak samo jak Monia i Gienia potrzebują domu i domowej, dobrej opieki.
Ale miejmy nadzieję, że znajdą się osoby, które zechcą dać im dom.

Nie mam pojęcia o FB, jak on działa, ale gdyby tam zaprosić więcej osób. Przecież Monię chciało adoptować chyba 3 osoby właśnie z FB.

Posted (edited)

Ja już wydarzeń nie robię, bo niestety raczej mało osób się nimi interesuje, ludzie wolą udostępniać zdjęcia.
Album dziadeczków został udostępniony 120 razy https://www.facebook.com/media/set/?set=a.396006450455302.88060.148097168579566&type=1 a jedno z ich zdjęć 647 razy https://www.facebook.com/photo.php?fbid=383941518328462&set=a.396006450455302.88060.148097168579566&type=1&theater Sporo ludzi się o nich pyta, ale niestety jeszcze nikt nie zaoferował domku.

Edited by siekowa
Posted

[quote name='siekowa']Ja już wydarzeń nie robię, bo niestety raczej mało osób się nimi interesuje, ludzie wolą udostępniać zdjęcia.
Album dziadeczków został udostępniony 120 razy https://www.facebook.com/media/set/?set=a.396006450455302.88060.148097168579566&type=1 a jedno z ich zdjęć 647 razy https://www.facebook.com/photo.php?fbid=383941518328462&set=a.396006450455302.88060.148097168579566&type=1&theater Sporo ludzi się o nich pyta, ale niestety jeszcze nikt nie zaoferował domku.

Czyli zainteresowanie jest, tylko odwagi ludziom brak :(

Posted

ja do połowy grudnia mogę być w schronisku tylko weekendowo. z tego co wiem - Kaja może iść, trzeba tylko wypełnić papiery adopcyjne i transport do wawy. chyba że się coś zmieniło....

Posted

W tą sobote schronisko opusci Kajunia (Gabi) brązowa sunia i pojedzie do Warszawy do P.Barbary, ktora juz tyle czeka. Ale wreszcie sie udalo to dograc, dzieki uporowi Halci, ktora nie odpuscila i nawet transport 'sie znalazl'. Zostana 2 dziadeczki, prosilam o przeniesienie ich blizej wejscia, wczoraj byly przenosiny psow i dziadki zostaly same w nieb. alejce. KONIECZNIE trzeba je przeniesc blizej wejscia.

Posted

Jak dobrze, że jeden Dziadeczek :evil_lol: czyli Kaja jedzie do domu.
A jest miejsce dla Reksia i Dyzia gdzieś bliżej? Dobrze by było żeby nie byli sami w alejce (to jakiś rewir schroniska, tak? :oops:)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...