wolf122 Posted October 27, 2012 Posted October 27, 2012 Popieram Egradskę,jeśli mogę się odezwać u Cezarka (*)...Panią Agnieszkę,autorkę obrazu Cezarka polecam.U nas też pomagała dla Arii owczareczki...Piękny pysio Cezarka.Wiecie jakoś to piszę a nie dochodzi do mnie to,że Cezarek nie żyje :-( Jak Wy się czujecie,to nawet nie chcę myśleć.Ja nie miałem okazji poznać tego cudownego psa,dzięki temu jakoś łatwiej... Quote
joteska Posted October 27, 2012 Author Posted October 27, 2012 (edited) wolf, niestety nie jest mi łatwiej pomimo, ze nie opiekowałam sie nim bezpośrednio, nic na to nie poradzę... został mi dług, muszę jeszcze powalczyć by spłacić dług po piesku...bo zostałam z tym sama dziękuję za pomoc niektórym cioteczkom w podnoszeniu bazarku i w zakupach:Rose: gdzieś na wątku przeczytałam o porażce w pomocy Cezarowi- nie miałam niestety tyle pieniążków ponosząc odpowiedzialność za Igora i Dinę ( plus swoich 5 ogonów) by móc wyciągnąć Cezara wcześniej ze schroniska...choć było jego wydarzenie na fb i ciągle dopytywano- nikt jednak tego wcześniej nie zrobił... bo morze potrzeb jest ogromne, u nas na Paluchu jest co najmniej kilkanaście starszych onków, które najpewniej zima sobie nie poradzą pośród ponad 2óch tysięcy psów...żyją jeszcze dzięki ogromnej pracy wolonariuszy Edited October 27, 2012 by joteska Quote
DONnka Posted October 27, 2012 Posted October 27, 2012 (edited) [quote name='joteska']wolf, niestety nie jest mi łatwiej pomimo, ze nie opiekowałam sie nim bezpośrednio, nic na to nie poradzę... został mi dług, muszę jeszcze powalczyć by spłacić dług po piesku...bo zostałam z tym sama dziękuję za pomoc niektórym cioteczkom w podnoszeniu bazarku i w zakupach:Rose: gdzieś na wątku przeczytałam o porażce w pomocy Cezarowi- nie miałam niestety tyle pieniążków ponosząc odpowiedzialność za Igora i Dinę ( plus swoich 5 ogonów) by móc wyciągnąć Cezara wcześniej ze schroniska...choć było jego wydarzenie na fb i ciągle dopytywano- nikt jednak tego wcześniej nie zrobił... bo morze potrzeb jest ogromne, u nas na Paluchu jest co najmniej kilkanaście starszych onków, które najpewniej zima sobie nie poradzą pośród ponad 2óch tysięcy psów...żyją jeszcze dzięki ogromnej pracy wolonariuszy Jotesko, czy Ty próbujesz się tłumaczyć :-o Od tego juz tylko krok do poczucia winy :roll: Ani mi się waż tak myśleć :mad: ;) Zrobiłaś dla Cezara to, co było w ludzkiej mocy: Ty i furciaczek !!! Zabiła Go tęsknota i stres spowodowany porzuceniem Dzięki Tobie odszedł przynajmniej spokojny w ramionach kogoś, komu na Nim zależało To bardzo ważne !!! Wiem, że teraz wydaje Ci się to marnym pocieszeniem, ale taka jest prawda Edited October 27, 2012 by DONnka Quote
Sarunia-Niunia Posted October 27, 2012 Posted October 27, 2012 [quote name='DONnka'] Jotesko, czy Ty próbujesz się tłumaczyć :-o Od tego juz tylko krok do poczucia winy :roll: Ani mi się waż tak myśleć :mad: ;) Zrobiłaś dla Cezara to, co było w ludzkiej mocy: Ty i furciaczek !!! Zabiła Go tęsknota i stres spowodowany porzuceniem Dzięki Tobie odszedł przynajmniej spokojny w ramionach kogoś, komu na Nim zależało To bardzo ważne !!! Wiem, że teraz wydaje Ci się to marnym pocieszeniem, ale taka jest prawda Tak, dokładnie tak!!! I dzięki Tobie i Gosi, nie umarł na zimnym betonie w boksie, tylko w ciepłych ramionach Gosi, którą pewnie pokochał, i mógł odejść spokojnie i w zaufaniu... Biedny Cezarek(*), zapłacił życiem za swoją miłość i oddanie... Ja na pewno będę do Niego zaglądać i o Nim pamiętać dopóki będę.... Quote
wolf122 Posted October 28, 2012 Posted October 28, 2012 Jotesko jaka porażka?Porażką było to,że Cezarek był długo ogłaszany na fb a guzik z tego wynikało.Dopiero gdy Ty i inne Osoby zabrałyście się za wszystko psiak został uratowany.URATOWANY !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Zawsze będę powtarzał,że jesteś WSPANIAŁA za to co robisz dla owczarków.Niestety Cezara zdrówko nie wytrzymało tych wszystkich trudów.Ale umarł u p.Gosi,która mu dała miłość,ciepło i przytuliła na koniec.Nie odchodził samotnie.Więc mimo,że to okrutne,w ostatnim momencie miał Kogoś kto go Kochał :-( Quote
Marycha35 Posted October 28, 2012 Posted October 28, 2012 Jotesko mocno ściskam, zrobiłaś wszystko i jeszcze więcej dla Cezarka. A pomysł z ogłoszeniem w gazecie bardzo dobry, ja bym jeszcze dodała jaki dług został do spłacenia... Quote
DONnka Posted October 28, 2012 Posted October 28, 2012 [quote name='unixena']Cezarku pamietamy ...:-( Oj tak :( W naszej pamięci i sercach Cezar żyje nadal ... :candle: Dla mnie zawsze będzie tragicznym symbolem psiej wierności i oddania :placz: Quote
kakadu Posted October 29, 2012 Posted October 29, 2012 jotesko, skoro po cezarku został długo to tym bardziej nie powinnaś zwracac tych pieniędzy skarpecie; póki co deficytów w kasie nie ma (prawda DONko?), a skoro ta kwota raz była przekazana na cezarka, to niech jakoś przynajmniej do spłaty jego długów się przyczyni; porażkę widzę tylko w tym, że nie udało się go uratować i na pewno nie jest to twoje niepowodzenie; zrobiłaś co mogłaś, sto razy więcej niż większość z nas... Quote
natka2521 Posted October 30, 2012 Posted October 30, 2012 kakadu napisał(a):jotesko, skoro po cezarku został długo to tym bardziej nie powinnaś zwracac tych pieniędzy skarpecie; póki co deficytów w kasie nie ma (prawda DONko?), a skoro ta kwota raz była przekazana na cezarka, to niech jakoś przynajmniej do spłaty jego długów się przyczyni; porażkę widzę tylko w tym, że nie udało się go uratować i na pewno nie jest to twoje niepowodzenie; zrobiłaś co mogłaś, sto razy więcej niż większość z nas... Jak najbardzoej się zgadzam ze słowami kakadu. Jotesko jesteś wielka!!!!!!!!! nie odniosłaś żadnej porażki, wręcz pzreciwnie, wszyscy tutaj jesteśmy godni podziwu dla Ciebie i Gosi!!!! Quote
wolf122 Posted November 1, 2012 Posted November 1, 2012 Miałem nie wyróżniać,bo Wszystkie Psiaki,które odeszły są równe ale jednak nie mogłem ....:-( Cezarku tak się cieszyłem i...tak krótko ...Zacytuję piękny wiersz,który pożyczyłem dla Ciebie psiaczku :-( [FONT=Verdana]SĄD OSTATECZNY święty Piotr u nieba wrót stoi, trzymając listę cnót a wszystkie dusze w milczeniu przypatrują się jego skinieniu " ten wejdzie pierwszy, KTO był lekiem na całe zło kto do końca wierny był kochał i i służył ze wszystkich sił brzydził się złością dzielił radością na dobre i na złe kto jednego tylko chce; KOCHAĆ WIECZNIE JAK SZALONY" Piotrowa dłoń otwiera drzwi- lśnią oczy, merdają ogony- PIERWSZE DO RAJU WCHODZĄ PSY. Biegaj razem z moimi owczarkami,owczarkami,które już odeszły w zapomnienie,biegaj z Rojem....Misiem ....Innymi .Badź szczęśliwy[/FONT]:-([FONT=Verdana] [/FONT] Quote
Sarunia-Niunia Posted November 1, 2012 Posted November 1, 2012 [FONT=georgia]Kochany Cezarku(*)[/FONT] Quote
DONnka Posted November 3, 2012 Posted November 3, 2012 Cezarku tak bardzo chcę wierzyć, że tak zostałeś powitany, że jest Ci teraz dobrze i że kiedyś się spotkamy ... Quote
Sarunia-Niunia Posted November 5, 2012 Posted November 5, 2012 Cezarku(*), dzisiaj mijają dwa tygodnie od [SIZE=3]Twojego odejścia.... Pamiętamy!!!!! Quote
joteska Posted November 7, 2012 Author Posted November 7, 2012 przekazuję kwotę 401,70zł na pokrycie części długu Cezarka [*] w klinice z bazarku [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/233260-Koniec-rozliczam-Modnie-nowo-kolorowo-zegarki-i-inne-drobiazgi"]http://www.dogomania.pl/forum/thread...inne-drobiazgi[/URL] Quote
joteska Posted November 7, 2012 Author Posted November 7, 2012 przekazuję kwotę 205,06zł na pokrycie drugiej części długu po Cezarku z bazarku [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/233880-KONIEC-rozliczam-kozaki-i-kurtki-na-sp%C5%82at%C4%99-dlugu-Cezara-*[/url] Quote
joteska Posted November 12, 2012 Author Posted November 12, 2012 kochane Słoneczko, pamiętam [***] Quote
Sarunia-Niunia Posted November 12, 2012 Posted November 12, 2012 I ja pamiętam Cezarku(*)(*)(*)... to już trzy tygodnie... [IMG]http://www.beruska8.cz/svicky/svicny2/50.gif[/IMG] Quote
unixena Posted November 12, 2012 Posted November 12, 2012 Cezarku [*] [URL="http://swiat-obrazkow.pl/obrazek-palace_sie_swiece-1-20873-114.html"][IMG]http://swiat-obrazkow.pl/obrazy/2/114/palace_sie_swiece44.jpg[/IMG][/URL] Quote
Sarunia-Niunia Posted November 19, 2012 Posted November 19, 2012 [FONT=comic sans ms]CEZARKU(*) TO JUŻ CZTERY TYGODNIE... PAMIĘTAMY KOCHANY!!![/FONT] Quote
joteska Posted November 19, 2012 Author Posted November 19, 2012 *** Cezarek Dokąd idą psy, gdy odchodzą? No, bo jeśli nie idą do nieba To przepraszam Cię, Panie Boże Mnie tam także iść nie potrzeba Ja poproszę na inny przystanek Tam gdzie merda stado ogonów Zrezygnuję z anielskich chórów Tudzież innych nagród nieboskłonu W moim niebie będą miękkie sierści Nosy, łapy, ogony i kły W moim niebie będę znowu głaskać Moje wszystkie pożegnane psy... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.