Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Romi napisał(a):
Poprawka...Romi był z Beatką :eviltong:
Co do wieści z dzisiejszej podróży to...lepiej wszystko opowie ciocia Beatka...:cool1:
Ja byłem zachwycony wszystkimi pieskami z którymi miałem dzisiaj do czynienia.

Romi ,a juz myslalam ze przynajmniej pare slów napiszesz ,zeby cioteczki mialy dobry sen bo ja juz wczoraj bylam smeczona i ani w glowie mi bylo wchodzic na dogo.
Jagusia ma sie bardzo dobrze ,pani Maria na wstepie powiedziala że Jagusie bardzo kochaja i wżyciu juz by jej nigdzie nie oddaly.
Wiedzą ,że czasem jest niedotykalska i nie da sie czesac i z kapaniem też jeszcze czekaja ,dowiadywaly sie u znajomej co ma foksteriera i wiedzą ,ze czasami lubia byc wredne ale i tak sa najkochańsze.
Ten incydent z ugryzienim Majki prawdopodobnie wynikl z tego ,ze Jagusia po uderzeniu na schodach nózki oprócz tego że miala ja ubitą to jeszcze okazalo sie ,ze ma rane na paluszku po uszkodzeniu paznokcia i wdala sie juz infekcja ,a pan wet.u ktorego byli nie przebadal jej dokladnie i nie zauważyl tego.
Jagusie juz wtedy musialo to bardzo boleć i albo Majka wstając ja urazila albo ona sama .
Jagusia bardzo sie lubi pieścic i sama o to sie dopomina ,wczoraj też przez nas zostala wyglaskana. Majke slucha i widac ,ze dziewczynki sie dogadaly ,razem biegaja po polku bo Jagusia uwielbia biegać,a pozatym sie jej slucha.
Domku pilnuje i jak ktos puka odrazu szczeka i leci do drzwi.
Pani Maria mowi ,że jak przychodza do domu to cieszy sie Jagusia bardzo i biega od jednej do drugiej i nie wie kogo ma pierwszego witać.
Wczoraj jak wracaly ze spacerku ,a my juz odjeżdzalismy Jagusia dala sie poglaskać ale za mna sie nie odwracala więc na 100% jest szczęsliwa ,zreszta widac to bylo po jej zachowaniu.
Możemy tylko plakać ze szczęścia.

  • Replies 1.2k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Beatko, dziekujemy za tak obszerna wiadomosc o Jagusi :calus:

To teraz mozemy spac spokojnie, mimo ze wujek Romi jedna noc nam troszke zepsul :evil_lol: Ale przeciez gdyby sie cos dzialo, to przeciez by napisal od razu ;)

Posted

Beatko i Uleczko18, ja tak z premedytacją :cool1: nic nie napisałem gdyż:

1. Nie chciałem psuć tej przyjemności Beatce
2. ...napięcie nieraz jest bardzo wskazane bo polepsza apetyt a ja byłem wczoraj bardzo głodny :eviltong:

Posted

Beatko i Uleczko18, ja tak z premedytacją :cool1: nic nie napisałem gdyż:

Jestem bardzo niedobrym wujkiem, który ciotki przyprawia o siwe włosy i zawal serca...:cool1:
Ja też tu zaglądałam jak głupia i już kombinowałam co by tu na bazarek wystawić jak biedna Jaga przyjedzie z Beatką do Niepołomic...:cool1::cool1::cool1:

Wiedziałam, że tu tylko na cioteczki można liczyć :eviltong: - Dziękuję Beatko za wspaniałe wieści...
Kamień spadł mi z serca...

Posted

Eee tam od razu niedobry wujek....każdy i tak posiwieje, a czy wcześniej czy później (ja już parę siwych włosów mam)....:eviltong: Teraz (jeżeli wierzyć reklamie) są dobre farby do włosów :cool1:

Posted

Juz tak nie napadajmy na wujka Romiego, to taki dobry wujek, juz 2giego kolaczka do domku zawiozl...z tego co wiem od Irenki, mielecki kolak byl zdecydowanie grzeczniejszy niz orzechowski Cezarek.

Posted

Ulka18 napisał(a):
Juz tak nie napadajmy na wujka Romiego, to taki dobry wujek, juz 2giego kolaczka do domku zawiozl...z tego co wiem od Irenki, mielecki kolak byl zdecydowanie grzeczniejszy niz orzechowski Cezarek.

Mielecki mix colaczek to przewspanialy psiak .co prawda żywe z niego srebro ale pieszczoch nieprzecietny ,cala droge nie usiedzial w spokoju tylko zabawa mu w glowie.
a ile fikolkow nawywijal i buziakow narozdawal to nie moge zliczyc.

Posted

Alpina napisał(a):
Juz tak nie napadajmy na wujka Romiego, to taki dobry wujek, juz 2giego kolaczka do domku zawiozl...


Eee raczej nie powinien się obrazić na biedną ciotkę......


Wujek Romi oczywiście że się nie obraża na ciotkę :lol:.
Co do kolaczka, to ten jest przekochany. Co chwileczkę zaglądał do mnie za kierownicę i dawał mi całuska w uszy. Ja już się piszę do Niego na wizytę po adopcyjną :lol:

Posted

Beatko (Foksiu) co ze zdjęciami z ostatniej wizyty u Jagusi ? Czy jest gdzieś wątek kolaczka co go zawoziliśmy do Sosnowca, bo nigdzie nie mogę znaleść zdjęć z nowego domku ?

  • 1 month later...
Posted

Rozmawiałam przed chwilką z Irenaka i Foksia i Dzekusiem.

[SIZE="3"]Dzwoniła do nich pani ze Śląska, która adoptowała Jagusię z żądaniem natychmiastowego zabrania suni :angryy: Ponoć Jagusia warczy na jej córkę Majkę i ta pani się o nią boi.
Irenka wyjaśniła tej pani, ze absolutnie nie może oddać Jagusi do schroniska, bo wiadomo czym by się to skończylo :shake:

Foksia I Dzekus czyli Beatka jest zrozpaczona, to jest Jej ulubienica.
My z Irenką również :placz: :placz:

Postanowiłyśmy wziąć Jagusię z powrotem do hoteliku do Niepołomic i stamtąd ponownie szukać jej domu. Nie mamy innego wyjścia :-(

Prosimy wszystkich o pomoc w szukaniu domu dla Jagusi.

Posted

Kurka, to fatalna wiadomość...
Aga, ale czemu Foksia tak się zachowuje? Przecież na początku było wszystko OK.
Czy można zmienić jej zachowanie w przyszłości?

Posted

Jagusia to typowy pies jednego pana. Przypuszczamy, ze moze byc zazdrosna o pania Marie i dlatego probuje ustawic jej corke w hierarchii za soba.

Powody zwrotu psa moga byc rozne, normalny dogomaniak ich nie rozumie :shake: W Mielcu tez jacys panstwo oddali dobermana po 2 latach od adopcji :angryy: ponoc uciekal :angryy: A oni w ogole z nim nie wychodzili, nie bawili sie, powiedzieli : przeciez mial ogrod :shake:

Posted

No to się porobiło...cholerka jasna...a wydawało się że wszystko jest OK. W każdym razie takie miałem odczucie będąc z Beatką w Gliwicach miesiąc temu.

Posted

:placz:Aga!
Dziękuję za wpis. Wczoraj faktycznie doszło do dziwnego zachowania Jagusi.:placz:
Już wcześniej była zazrdosna o Panią Marię, pomrukiwała na Majkę. Wczoraj ją zaatakowała i Pani Marii też się dostało. Nie wiem, czy nie jest to nasz błąd, że szukałyśmy domu bardzo spokojnego aby Jagusia mogła się całkowicie wyciszyć.
Tymczasem chyba chodzi jednak o dom gdzie Jagusia nie będzie ponawiała prób dominacji z silną ręką i charakterem. Pani Mari jest wszystko jedno, chyba wczoraj, gdyby mogła zawiozłaby Jagusię do schroniska.:diabloti:
Dzisiaj zadzwoniłam i powiedziałam, że nie mamy w tej chwili transportu i jak się coś znajdzie to przyjedziemy. Jednocześnie poprosiłam aby ze swojej strony szukała transportu i nie upłyneła godzina jak dostałam telefon, że dzisiaj jadą i gdzie mi tego psa przywieść. W tym momencie naprawdę się zdenerwowałam, bo kobieta chyba nie ma wyobrazi aby w środku Krakowa zostawić mi psa, ja bez samochodu. A co z Jagusią?Jak ona przyjmnie to porzucenie i jaką siłą wsadzę ją do autobusu aby dojechać do Niepołomic? :diabloti:Ręce mi opadły. Ale faktycznie Pani Maria musi być zdesperowana skoro w tak krótkim czasie potrafiła się zorganizować.
Bardzo Was proszę jeszcze o jedno. Nie jesteśmy w stanie Jagusi same utrzymać.
Proszę Was z z całego serca zorganizujcie zbiórkę i bazarki jak poprzednio.
Beatka jest bez komputera, ma w naprawie. Nie może napisać co czuje.
Mogę natomiast Wam tylko napisać, że w takim stanie jak wczoraj widziałam ją tylko raz, kiedy musiała podjąć decyzję o uśpieniu psa. Nie była w stanie wczoraj rozmawiać ani ze mną ani z Agą.:placz: I takie "cudowne" miałam wczoraj imieniny. Obiecywałyśmy sobie z Beatką, że "odbijemy" sobie wszystkie zaległe spotkania i nagadamy, pośmiejemy się i odreagujemy.

Posted

Ojejej :shake:
Sunia dominantka i tyle :-(
Nie dziwię się p.Marii, że tak szybko zadziałała, ona nie wie co robić i boi się własnego psa :shake:
Niestety terriery mają swoje charrrrakterki :-(
Potrzebuje kogoś, kto nie pozwoli jej dominować.

Pomogę w ponownym ogłaszaniu Jagusi :roll:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...