Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.2k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Ulka18 napisał(a):
Sabinko,
my jestesmy potrzebne ... bez nas, Ciebie, mnie, Beatki te psiaki nie maja zadnych szans. Jagusia jest tego najlepszym przykladem.


Masz racje.... czasem tylko dola lapie...:-( Jak jednemu pomozemy, to zaraz jest nastepne 5 (i oby tylko 5) do ratowania na jego miejsce...

  • 1 month later...
Posted

Ulka18 napisał(a):
W czwartek 27.3.2008 odwiedzilismy z Murka i Jej TZem
mielecka Foksie i mieleckiego Dzekusia u naszej kochanej Beatki (Foksia i Dzekus).


Zazdroszczę wam...;)

  • 7 months later...
Posted

Foksia w dniu 28/11/2008 bedzie miala opercje .Ma dwa miesniaki ,jeden ktory miala jak ja adoptowalam ale on sie nie powieksza ,a drugi zrobil sie jej w pachwinie na nodze wiec jej przeszkadza i istnieje niebezpieczenstwo ,ze przerodzi sie w zlosliwego guza.
Foksi badania wyszly dobrz ,ma tylko nieznacznie podniesione proby watrobowe.
najpierw dostanie lekka narkoze ,zostanie zrobione jej przeswietlenie (mialoa robione w zeszlym roku dwa razy , miala zrosty po przebytych zapaleniach)dla upewnienie sie że wszystko jest okej ,a potem doloza tej narkozy i usuna miesniaki.
Prosze o trzymanie kciukow bo mimo wszystko sie bardzo denerwuje.:shake:

Posted

Foksia i Dżekuś napisał(a):
Foksia w dniu 28/11/2008 bedzie miala opercje .Ma dwa miesniaki ,jeden ktory miala jak ja adoptowalam ale on sie nie powieksza ,a drugi zrobil sie jej w pachwinie na nodze wiec jej przeszkadza i istnieje niebezpieczenstwo ,ze przerodzi sie w zlosliwego guza.
Foksi badania wyszly dobrz ,ma tylko nieznacznie podniesione proby watrobowe.

Boze, co sie dzieje z tymi naszymi psiakami :shake: Moja Casablanka tez miala guza (juz zoperowany), i Agusek i teraz Beatka pisze o Foksi.
Trzymamy mocno kciuki za Foksiulke :kciuki: Przesylamy dobre mysli.

Posted

Ulka18 napisał(a):
Boze, co sie dzieje z tymi naszymi psiakami :shake: Moja Casablanka tez miala guza (juz zoperowany), i Agusek i teraz Beatka pisze o Foksi.
Trzymamy mocno kciuki za Foksiulke :kciuki: Przesylamy dobre mysli.


Nie wspominając o Bernim, u którego guz okazał się złośliwy :shake:, na całe szczęście bez przerzutów.

  • 2 weeks later...
Posted

Foksia dopiero dzisiaj miala zabieg bo w zeszlym tyg.z powodu pogrzebu musialm odwolac.
Zaraz po nia jade na klinike .Okazalo sie na szczescie że wszystkie 3 miesniaki sa tylko miesniakami . Juz sie przebudzila i probuje grysc panie wetki wiec chyba wszystko bedzie dobrze.;)

Posted

Foksia i Dżekuś napisał(a):
Foksia dopiero dzisiaj miala zabieg bo w zeszlym tyg.z powodu pogrzebu musialm odwolac.
Zaraz po nia jade na klinike .Okazalo sie na szczescie że wszystkie 3 miesniaki sa tylko miesniakami . Juz sie przebudzila i probuje grysc panie wetki wiec chyba wszystko bedzie dobrze.;)

Super wiadomość :multi: Dzielna dziewczynka :evil_lol:

Posted

Foksia oczywiscie juz rozrabia ,a wczoraj bylysmy na kontroli ,paskuda mala mimo kaftanika ,gdzies gebulke wsadzila i jedna ranke wylizala wiec teraz sciskam kaftanik bardziej.:evil_lol:
w czwartek nastepna wizyta , Foksiulka nie cierpi wsetow wiec kaganczyk zakladamy zaraz po wejsciu ale najbardziej z tych wizyt cieszy sie podczas jazdy bo auto to ona uwielbia nawet z obcym by wsiadla zeby tylko sobie pojezdzic:evil_lol:

Posted

Beatko, a jak duze ciecie miala Foksia? I te miesniaki to takie jak ludzkie?
Sorry, ze pytam, ale moja Casablanka tez ma 2 guzy, ktore dosc szybko rosna i dzisiaj jade znowu do weta, zeby cos zaradzic :shake:

  • 5 months later...
Posted

Ulka18 napisał(a):
Beatko, a jak duze ciecie miala Foksia? I te miesniaki to takie jak ludzkie?
Sorry, ze pytam, ale moja Casablanka tez ma 2 guzy, ktore dosc szybko rosna i dzisiaj jade znowu do weta, zeby cos zaradzic :shake:


Witaj Ulka ,nie weszlam potem juz na watek ,a dzisiaj przypadkiem odnalazlam ale chyba juz nie aktualne odpowiedzi wiec co z twoja casablanka ,miesniaki usuniete

Posted

Tak, u nas operacja sie udala, byly 4 guzy, ciecia byly 2 na kilkanascie cm. Guzy o charakterze gruczolaków nowotworowych, ale jeszcze nie calkiem zezłośliwione. Odpukac, odpukac, Casablanka ma sie dobrze.

Beatko, a moze jakies zdjecia królewny Foksi masz?

Posted

Ulka18 napisał(a):
Tak, u nas operacja sie udala, byly 4 guzy, ciecia byly 2 na kilkanascie cm. Guzy o charakterze gruczolaków nowotworowych, ale jeszcze nie calkiem zezłośliwione. Odpukac, odpukac, Casablanka ma sie dobrze.

Beatko, a moze jakies zdjecia królewny Foksi masz?


pewnie ze gdzies mam ,odszukam i wysle do ciebie:lol:, ta krolewna uwielbia jazde samochodem do kazdego by wskoczyla byleby sie przejechac. A zazdrosnica z niej niesamowita ale kocham ja io Dżekusia nad życie;)

  • 2 months later...
Posted

:shake:Foksia od dwoch tygodni jest w leczeniu(leki na sercowe przyjmuje od dawna ale stan jej sie pogorszyl) i ma robione wszelkie badania ,na dzien dzisiejszy dalej sapie i dyszy , bedzie intensywnie odwadniana ,potem powtorka przeswietlenia . Nie wykluczaja choroby nowotworowej ale tego chyba nie przezyje:placz: wiec prosze o dobre fluidy . odwadnianie moze spowodowc chorobe nerek bo ona juz miala podwyzszony mocznik i zazywa ipakityne ale wetka powiedzila ze nie mam wyboru:placz::-(

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...