Sabina02 Posted February 21, 2008 Author Posted February 21, 2008 Ulka18, ja chyba sie rozstane z dogo, bo nie wytrzymam!!!! :placz::placz::placz::placz: Quote
Ulka18 Posted February 21, 2008 Posted February 21, 2008 Sabinko, my jestesmy potrzebne ... bez nas, Ciebie, mnie, Beatki te psiaki nie maja zadnych szans. Jagusia jest tego najlepszym przykladem. Quote
Sabina02 Posted February 21, 2008 Author Posted February 21, 2008 Ulka18 napisał(a):Sabinko, my jestesmy potrzebne ... bez nas, Ciebie, mnie, Beatki te psiaki nie maja zadnych szans. Jagusia jest tego najlepszym przykladem. Masz racje.... czasem tylko dola lapie...:-( Jak jednemu pomozemy, to zaraz jest nastepne 5 (i oby tylko 5) do ratowania na jego miejsce... Quote
Jagoda1 Posted February 22, 2008 Posted February 22, 2008 Widzę talerz, a gdzie sztućce dla Suni? Quote
Alpina Posted February 25, 2008 Posted February 25, 2008 Foksia cudna, kochna - ale w schronie też była w fatalnym stanie... Dziewczyny straszne te bidy...:placz::placz::placz: Quote
Ulka18 Posted March 30, 2008 Posted March 30, 2008 W czwartek 27.3.2008 odwiedzilismy z Murka i Jej TZem mielecka Foksie i mieleckiego Dzekusia u naszej kochanej Beatki (Foksia i Dzekus). Quote
Jagoda1 Posted March 30, 2008 Posted March 30, 2008 Ulka18 napisał(a):W czwartek 27.3.2008 odwiedzilismy z Murka i Jej TZem mielecka Foksie i mieleckiego Dzekusia u naszej kochanej Beatki (Foksia i Dzekus). Zazdroszczę wam...;) Quote
Foksia i Dżekuś Posted November 21, 2008 Posted November 21, 2008 Foksia w dniu 28/11/2008 bedzie miala opercje .Ma dwa miesniaki ,jeden ktory miala jak ja adoptowalam ale on sie nie powieksza ,a drugi zrobil sie jej w pachwinie na nodze wiec jej przeszkadza i istnieje niebezpieczenstwo ,ze przerodzi sie w zlosliwego guza. Foksi badania wyszly dobrz ,ma tylko nieznacznie podniesione proby watrobowe. najpierw dostanie lekka narkoze ,zostanie zrobione jej przeswietlenie (mialoa robione w zeszlym roku dwa razy , miala zrosty po przebytych zapaleniach)dla upewnienie sie że wszystko jest okej ,a potem doloza tej narkozy i usuna miesniaki. Prosze o trzymanie kciukow bo mimo wszystko sie bardzo denerwuje.:shake: Quote
BIANKA1 Posted November 21, 2008 Posted November 21, 2008 Biedna malutka . Trzymam kciuki za zdrówko Jagi . Quote
Jagoda1 Posted November 21, 2008 Posted November 21, 2008 :calus:Beatko, jesteśmy z Tobą i Jagusią. Przesyłamy dobre mysli. Quote
Ulka18 Posted November 21, 2008 Posted November 21, 2008 Foksia i Dżekuś napisał(a):Foksia w dniu 28/11/2008 bedzie miala opercje .Ma dwa miesniaki ,jeden ktory miala jak ja adoptowalam ale on sie nie powieksza ,a drugi zrobil sie jej w pachwinie na nodze wiec jej przeszkadza i istnieje niebezpieczenstwo ,ze przerodzi sie w zlosliwego guza. Foksi badania wyszly dobrz ,ma tylko nieznacznie podniesione proby watrobowe. Boze, co sie dzieje z tymi naszymi psiakami :shake: Moja Casablanka tez miala guza (juz zoperowany), i Agusek i teraz Beatka pisze o Foksi. Trzymamy mocno kciuki za Foksiulke :kciuki: Przesylamy dobre mysli. Quote
Reno2001 Posted November 21, 2008 Posted November 21, 2008 Ulka18 napisał(a):Boze, co sie dzieje z tymi naszymi psiakami :shake: Moja Casablanka tez miala guza (juz zoperowany), i Agusek i teraz Beatka pisze o Foksi. Trzymamy mocno kciuki za Foksiulke :kciuki: Przesylamy dobre mysli. Nie wspominając o Bernim, u którego guz okazał się złośliwy :shake:, na całe szczęście bez przerzutów. Quote
Foksia i Dżekuś Posted December 4, 2008 Posted December 4, 2008 Foksia dopiero dzisiaj miala zabieg bo w zeszlym tyg.z powodu pogrzebu musialm odwolac. Zaraz po nia jade na klinike .Okazalo sie na szczescie że wszystkie 3 miesniaki sa tylko miesniakami . Juz sie przebudzila i probuje grysc panie wetki wiec chyba wszystko bedzie dobrze.;) Quote
BIANKA1 Posted December 4, 2008 Posted December 4, 2008 Foksia i Dżekuś napisał(a):Foksia dopiero dzisiaj miala zabieg bo w zeszlym tyg.z powodu pogrzebu musialm odwolac. Zaraz po nia jade na klinike .Okazalo sie na szczescie że wszystkie 3 miesniaki sa tylko miesniakami . Juz sie przebudzila i probuje grysc panie wetki wiec chyba wszystko bedzie dobrze.;) Super wiadomość :multi: Dzielna dziewczynka :evil_lol: Quote
Ulka18 Posted December 4, 2008 Posted December 4, 2008 Ja tez sie bardzo ciesze, ze zabieg sie udal. A jesli Foksia juz probuje panie doktorki ustawiac, to chyba zle nie jest. Quote
Jagoda1 Posted December 4, 2008 Posted December 4, 2008 Dzielna FoksiA, b. dzielna Beatka!:loveu: Quote
Foksia i Dżekuś Posted December 9, 2008 Posted December 9, 2008 Foksia oczywiscie juz rozrabia ,a wczoraj bylysmy na kontroli ,paskuda mala mimo kaftanika ,gdzies gebulke wsadzila i jedna ranke wylizala wiec teraz sciskam kaftanik bardziej.:evil_lol: w czwartek nastepna wizyta , Foksiulka nie cierpi wsetow wiec kaganczyk zakladamy zaraz po wejsciu ale najbardziej z tych wizyt cieszy sie podczas jazdy bo auto to ona uwielbia nawet z obcym by wsiadla zeby tylko sobie pojezdzic:evil_lol: Quote
Ulka18 Posted December 9, 2008 Posted December 9, 2008 Beatko, a jak duze ciecie miala Foksia? I te miesniaki to takie jak ludzkie? Sorry, ze pytam, ale moja Casablanka tez ma 2 guzy, ktore dosc szybko rosna i dzisiaj jade znowu do weta, zeby cos zaradzic :shake: Quote
Foksia i Dżekuś Posted May 26, 2009 Posted May 26, 2009 Ulka18 napisał(a):Beatko, a jak duze ciecie miala Foksia? I te miesniaki to takie jak ludzkie? Sorry, ze pytam, ale moja Casablanka tez ma 2 guzy, ktore dosc szybko rosna i dzisiaj jade znowu do weta, zeby cos zaradzic :shake: Witaj Ulka ,nie weszlam potem juz na watek ,a dzisiaj przypadkiem odnalazlam ale chyba juz nie aktualne odpowiedzi wiec co z twoja casablanka ,miesniaki usuniete Quote
Ulka18 Posted May 26, 2009 Posted May 26, 2009 Tak, u nas operacja sie udala, byly 4 guzy, ciecia byly 2 na kilkanascie cm. Guzy o charakterze gruczolaków nowotworowych, ale jeszcze nie calkiem zezłośliwione. Odpukac, odpukac, Casablanka ma sie dobrze. Beatko, a moze jakies zdjecia królewny Foksi masz? Quote
Foksia i Dżekuś Posted May 27, 2009 Posted May 27, 2009 Ulka18 napisał(a):Tak, u nas operacja sie udala, byly 4 guzy, ciecia byly 2 na kilkanascie cm. Guzy o charakterze gruczolaków nowotworowych, ale jeszcze nie calkiem zezłośliwione. Odpukac, odpukac, Casablanka ma sie dobrze. Beatko, a moze jakies zdjecia królewny Foksi masz? pewnie ze gdzies mam ,odszukam i wysle do ciebie:lol:, ta krolewna uwielbia jazde samochodem do kazdego by wskoczyla byleby sie przejechac. A zazdrosnica z niej niesamowita ale kocham ja io Dżekusia nad życie;) Quote
Foksia i Dżekuś Posted August 25, 2009 Posted August 25, 2009 :shake:Foksia od dwoch tygodni jest w leczeniu(leki na sercowe przyjmuje od dawna ale stan jej sie pogorszyl) i ma robione wszelkie badania ,na dzien dzisiejszy dalej sapie i dyszy , bedzie intensywnie odwadniana ,potem powtorka przeswietlenia . Nie wykluczaja choroby nowotworowej ale tego chyba nie przezyje:placz: wiec prosze o dobre fluidy . odwadnianie moze spowodowc chorobe nerek bo ona juz miala podwyzszony mocznik i zazywa ipakityne ale wetka powiedzila ze nie mam wyboru:placz::-( Quote
Jagoda1 Posted August 25, 2009 Posted August 25, 2009 Trzymam kciuki i posyłam Wam dobre mysli... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.