Reno2001 Posted August 17, 2007 Posted August 17, 2007 Dziewczyny bardzo wielkie Wam dzięki za to zaangażowanie w Jagusiową sprawę. Jesteście kochane. Całusy dla Was wszystkich. Razem ze mna cieszy się również ALDUNIA. Ja to po prostu wiem, nie pytajcie skąd... Quote
Ulka18 Posted August 17, 2007 Posted August 17, 2007 Jasna sprawa Beatko, ze czekamy :modla: Jagulka zapadla nam wszystkim w serce :loveu: Quote
irenaka Posted August 17, 2007 Posted August 17, 2007 Pierwszy spacer Jagulki. Taka alejka jest za domem i prowadzi do parku. Quote
Ulka18 Posted August 17, 2007 Posted August 17, 2007 Ale Jagusia fajnie trafila :multi: :multi: :multi: i tyle daje ze soba zrobic Beatce :p :laola: :laola: :laola: :laola: Quote
Alpina Posted August 17, 2007 Posted August 17, 2007 :laola: :laola: Cudne zdjęcia! I widać, że bardzo sympatyczni ludzie - zadzwonię jutro bo dzisiaj karta mi się skończyła... Dzięki dziewczyny kochane! Quote
agusiazet Posted August 17, 2007 Posted August 17, 2007 Jak zwykle cudne zdjęcia, bo i cudna modelka!!! Jak Wy to dziewczyny robicie, że takie super domki znajdujecie w całkiem ekspresowym tempie? Quote
Foksia i Dżekuś Posted August 18, 2007 Posted August 18, 2007 agusiazet napisał(a):Jak zwykle cudne zdjęcia, bo i cudna modelka!!! Jak Wy to dziewczyny robicie, że takie super domki znajdujecie w całkiem ekspresowym tempie? No nie całkiem w expresowym bo jagusia w hoteliku była 2 miesiące ,a to że znalazła dobry domek to dzięki Sabince ,że dała ja na alegro . Quote
agusiazet Posted August 18, 2007 Posted August 18, 2007 2 miesiące to dla mnie szybko, ja swojego tymczasa miałam prawie 5 miesięcy i tylko dzięki pajuni sunia pojechała do super domku!!! Quote
Sabina02 Posted August 18, 2007 Author Posted August 18, 2007 Foksia i Dżekuś napisał(a):No nie całkiem w expresowym bo jagusia w hoteliku była 2 miesiące ,a to że znalazła dobry domek to dzięki Sabince ,że dała ja na alegro . Eee tam dzieki mnie... dzieki nam wszystkim! Kazdy z nas dal swoje "trzy grosze". Ona przeciez byla w oplakanym stanie. Gdyby nie Wy to by dalej byla dzikim pieskiem w schronisku, bez zadnych szans... Moje Allegro chyba by wtedy niewiele pomoglo... Quote
Ulka18 Posted August 18, 2007 Posted August 18, 2007 Przed Po Kazdy z nas ma jakis wklad w uratowaniu Jagusi :multi: :multi: :multi: Quote
Alpina Posted August 19, 2007 Posted August 19, 2007 Święte słowa Aga. Na Ten sukces zapracował cały sztab cudownych Dogomaniaków... :buzi::buzi::buzi::buzi::buzi::buzi::buzi: :buzi::buzi::buzi::buzi: Quote
irenaka Posted August 19, 2007 Posted August 19, 2007 Przepraszam, że dopiero dzisiaj odwiedzam wątek Jagusi, ale mam ogrom pracy i dzisiaj tylko Mawi był nr.1. Wczoraj odezwała się Pani Maria, że wysyła do mnie zdjęcia, ale je wcięło. Obiecała wysłać jutro. Kończę, po padnę z głodu. Quote
irenaka Posted August 21, 2007 Posted August 21, 2007 Pamiętacie taki fajny domek z Łomży ktory chciał Jagusię i do którego wysłałam zdjęcia innych foksików? Właśnie mi napisała: Droga Pani Irenko! Przepraszam, że nie odpisuję od razu, ale obecnie mam nieco ograniczony dostęp do komputera, ponieważ znowu jestem bez pracy. Psiaki są cudne! Doprawdy, gdybym miała wybierać, nie wiedziałabym którego! Zresztą wszystkie są najlepsze i kochane. I wszystkim sie nalezy dobre życie pełne radości i miłości. Niezwykle mi przykro, że na jakiś czas będe musiała odłożyć adopcję. U nas sytuacja wygląda w ten sposób, że mój mąż jest chory na stwardnienie rozsiane i miewa lepsze i gorsze okresy. W tych gorszych popada w depresję, ma różne paskudne stany psychiczne, szczególnie, że ciągle mamy trudności z pracą i utrzymaniem, a jemu nie przysługuje renta, ponieważ nie przepracował 5 lat w III Rzeczpospolitej. W związku z tym uważa, że nie dalibyśmy sobie rady z utrzymaniem pieska, że musimy skoncentrować się na chłopcach (kocury) i im zapewnić wszystko, co możliwe. Cóż, zgadzam się z nim do pewnego stopnia, ale jestem zdania, że jeśli Pan Bóg daje zwierzaka, to daje i na zwierzaka. Przecież gdyby żył nasz Gucio, to byłoby dokładnie to samo... Za jakiś czas będzie tak jak ja chcę i będzie nowemu "dziecku" najlepiej jak może być, ale musze przeczekać ten zły okres. A może to zwykłe męskie wątpliwości przed pojawieniem sie nowego członka rodziny? Bo tak naprawdę, to mój mąż jest bardzo dobrym człowiekiem, uwielbia naszych "chłopców" a Guciusia kochał tak bardzo, że trudno to opisać. Może jeszcze też nie do końca przeżył po niej żałobę? Mnie jako kobiecie napewno łatwiej zaakceptować zmiany w życiu i przygotować sie do nowego "macierzyństwa". Jeszcze raz dziękuję za serdeczne listy i informacje. Jak tylko nieco polepszy sie u nas sytuacja, odezwę się. Mam nadzieję, że niedługo, bo chciałabym, żeby chłopcy nie zapomnieli, że wychowywał ich pies. Pozdrawiam serdecznie, wszystkim podopiecznym życzę kochających rodzin i długiego, szczęśliwego życia! Marta " Quote
Alpina Posted August 21, 2007 Posted August 21, 2007 Bardzo dobrze rozumiem tę Panią...Aż za dobrze... Człowiek sobie planuje różne rzeczy a tu nagle trach...I trzeba plany zmienić... Paulinka kiedy została wysłana faktura za hotelik? I czy poszła na adres Agnieszka Szwed Al.Słowackiego 17a pok.9 31-159 Kraków ? Już wszystko wiem... Tweety odpowiedziała, że faktura wczoraj dotarła do Krakowa i przelew na konto hoteliku w Niepołomicach zrobią na dniach... Paulinka jak dostaniecie pieniążki z ANF to proszę daj mi znać... Quote
Foksia i Dżekuś Posted August 23, 2007 Posted August 23, 2007 Rozmawialam dzisiaj z Pania Maria ,Jagusia rozrabia i jest cudowna ,a najbardziej ciesza się jak przychodza do domku ,a Jagulka wita ich z wielka radością. Jagulka miala drobny wypadek,zewzględu na to ze dalej uczy sie chodzic po schodach, a nie chodzi powolutku tylko biegem ubila sobie nózkę ale wet powiedzial ,że nic groźnego lekko ubita. Pani Maria martwi sie jej napadami nocnym,mówi że jak spi to czesto ma drgawki ale nie chce jej budzić .Powiedzialam jej że moze to byc związane ze stresem przezież tyle przeszla i że z moją foksia bylo podobnie bradzo często biegala po nocach i plakala ,a w domu przez 2 lata wylaczalam telefo jak wychodzilam z domu bo jak tylko slyszala dzwięk tak od razu wpaala w panikę. Quote
Ulka18 Posted August 23, 2007 Posted August 23, 2007 Beatko, dzieki za wiesci o Jagulce :calus: Mysle, ze te drgawki to chyba sa normalne u psa po przejsciach, bo Casablanka tez tak spi niespokojnie. Rzuca sie, podryguje, przebiera lapami, poszczekuje. Jagusia miala ostatnio wiele zmian, moze to we snie z niej wszystko wychodzi. Quote
Reno2001 Posted August 23, 2007 Posted August 23, 2007 Ulka18 napisał(a):Beatko, dzieki za wiesci o Jagulce :calus: Mysle, ze te drgawki to chyba sa normalne u psa po przejsciach, bo Casablanka tez tak spi niespokojnie. Rzuca sie, podryguje, przebiera lapami, poszczekuje. Jagusia miala ostatnio wiele zmian, moze to we snie z niej wszystko wychodzi. Moja Dotty ma to samo. Ja bym się nie przejmowała ;) . Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.