Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 2.6k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted Images

Posted

Wizyta się odbyła ale Pyza okazała się za mała :roll: Teraz mam za zadanie znaleźć młodą olbrzymkę lub olbrzyma lub coś w typie :roll:
Za to przy okazji odwiedziłam Pyzulę słodziulę :loveu: Cóż to jest za kochane suczydło :loveu: No i poznałam mamę Monity. No i Maksia.
Teraz obie pańcie zastępcze mają poważnie przemyleć opcję pozostawienia Pyzy na stałe. A zatem czekam na decyzję i póki co na kilka dni wstrzymuję się z ogłaszaniem Pyzki.

Posted

Pyza ma u Monity świetnie więc nie ma się o co martwić.
Jeśli nawet Monita się nie zdecyduje jej zostawić na stałe to jest to tak słodka suczka, że dom znajdzie szybko. A żeby to był super dom ja już dopilnuję!

Posted

Czy ci ludzie nie wiedzieli, że Pyza to średniaczka?
Ale cieszę się,że Puzulec został jeszcze u Monity. Może uda mi sie ją znowu zobaczyć :multi:

Posted

AMIGA napisał(a):
Czy ci ludzie nie wiedzieli, że Pyza to średniaczka?
Ale cieszę się,że Puzulec został jeszcze u Monity. Może uda mi sie ją znowu zobaczyć :multi:

Może ci Panstwo tak się znają na psach jak ja :evil_lol: Jak 7 lat temu kupowalam dobka to przeczytałam w ksiażce ,ze to pies średniej wielkości . A to bydle waży 50 kg. i pod stół nie wchodzi :crazyeye: . Jak nie zobaczysz to nie ocenisz :shake:
Ale ciesze się , że PyZulec został :lol:

Posted

Witaj Bianko1 - ranny ptaszku:p Poceisz się, że ja tez codzienie wstaję o 5,15.
Ty najlepiej rozumiesz, jak jest trudno oddać psa, który ma w założeniu być na tymczasowo w domu. Człowiek się pewnie przywiązuje i traktuje już jak swojego. Monita pewnie też się miota z decyzją. A mnie tez to czeka w najbliższym czasie - oj co to będzie!!!

Posted

AMIGA napisał(a):
Witaj Bianko1 - ranny ptaszku:p Poceisz się, że ja tez codzienie wstaję o 5,15.
Ty najlepiej rozumiesz, jak jest trudno oddać psa, który ma w założeniu być na tymczasowo w domu. Człowiek się pewnie przywiązuje i traktuje już jak swojego. Monita pewnie też się miota z decyzją. A mnie tez to czeka w najbliższym czasie - oj co to będzie!!!


Witaj AMIGA :lol:. Dziękuję za słowa otuchy :multi: . Nie jest łatwo oddać psa , oj , nie jest :shake: . I ta świadomość , że się go zawiodlo , bo już myślał , że ma dom :placz:

Posted

Nawet nie chcę myśleć:shake: Ale z drugiej strony przecież się ma tę świadomość, że dzięki nam pieski już nie siedzą w tych schroniskach, czy gdzieś w lesie czy cos w tym rodzaju !

Posted

AMIGA napisał(a):
Nawet nie chcę myśleć:shake: Ale z drugiej strony przecież się ma tę świadomość, że dzięki nam pieski już nie siedzą w tych schroniskach, czy gdzieś w lesie czy cos w tym rodzaju !

No tak . Tylko , że to jest nasz punkt widzenia , nie psa :cool1:

Posted

No własnie mam doła, bo Monita nic o Pyzulcu nie pisze! Pewnie szaleją gdzieś za NCK-iem, albo gdzieś dalej. Może jakieś foteczki beda nowe?????? OBYYYY

Posted

[quote name='AMIGA']
Ale cieszę się,że Puzulec został jeszcze u Monity. Może uda mi sie ją znowu zobaczyć :multi:

No nie ma sprawy AMIGA :razz:

Posted

[quote name='weszka']Ciotki nie siać tu smutku! Wesoło ma być! Dość mam dołów!

Co dzisiaj u Pyzulca?

Wszystko w jak najlepszym porządku :p

Łączę się z AMIGĄ - w tym porannym wstawaniu ( dzisiaj spacer z psami o 5:45 ) Ledwo się z łóżka zwlekłam :p

Nie było mnie prawie cały dzień ( mama mówiła, że Zulka dłuższy czas leżała pod drzwiami i popiskiwała ) :roll: Jak ona wychodzi do pracy, to sunia też tak robi :roll:

Posted

AMIGA napisał(a):

Ale cieszę się,że Puzulec został jeszcze u Monity. Może uda mi sie ją znowu zobaczyć :multi:


Ja tez sie ciesze, mam nadzieje ze uda mi sie ja poznac :roll:. W tygodniu niestety nie mam kiedy, a w ten weekend chyba nie dam rady :roll: :-( , ale mam nadzieje ze jednak mi sie uda.

Posted

Ojeeej, to już ostatni dzwon, jeśli by Pyziula miała iść do innego domku! Bo jej się strasznie namiesza w głowie następną ewentualną przeprowadzką

Posted

AMIGA napisał(a):
Pewnie szaleją gdzieś za NCK-iem, albo gdzieś dalej. Może jakieś foteczki beda nowe?????? OBYYYY


Powinnaś zostać wróżką :lol!:

Jak tylko wróciłam do domku, to od razu wzięłam psy na spacer ( na łąki za NCK ) ma ciotka nosa :mdrmed:

Niestety nie mam zdjęć :shake: Nie mogłam się przemóc, żeby zabrać aparat :shake: a wcięło mi pokrowiec:hmmmm:

Pyza wariowała jak szalona :Dog_run: Możecie sobie wyobrazić, jak za nią biegałam :painting: HaHaHa ale był ubaw :p

Posted

AMIGA napisał(a):
Pyzulko, mam nadzieję, że nie zrobilaś dzisiaj żadnej niespodzianki na dywan?


Na dywan nie :p ale na chodnik, tak ( akurat jak same babcie szły do kościoła ) :diabloti:

Narazie śpi, po spacerze i obiadku :razz:

Posted

AMIGA napisał(a):
A byłaś tylko z nią, czy z obydwoma? Jej napewno jeszcze nie można spuścic ze smyczy? Czy już reaguje na imię i na Twoje przywołanie? :p


Z dwoma, ale mama była ze mną :p

Nie, nie odpinałam jej, ale miała taką głupawkę, że ledwo za nią biegałam :shake:

Na imię,to tak w miarę reaguje, jak idze na smyczy i ją zawołam, to 5 na 10 razy, zatrzyma się i przyjdzie do mnie, więc nie jest najgorzej :razz:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...