Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 2.6k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted Images

Posted

Tyle tego wszystkiego jest, że trudno się na coś zdecydować. Ja też nie daję cały czas ( wyniennie z ogólnymi witaminami ) Teraz od marca, Zula pije siemię i kropelki, a Maks dostaje specjalne tabsy, na skórę i sierść od weta.

Posted

Dziękujemy bardzo :loveu: Będą jeszcze jakieś zdjęcia ;)

Ale teraz, muszę pędzić z PyZulcią do weterynarza. Wróciłam do domu i całe mieszkanie jest zakapkowane krwią :shake: PyZula kapie :crazyeye:

Posted

Byłam. Już wiem. Są dwa powody, albo jest źle ( niedokładnie ) wysterylizowana i w jamie brzusznej został fragment narządów rodnych lub problemy z nerkami :shake:
I tego się obawiam ...

Dostała tabletki - jeśli cieczka nie minie, to w piątek rano, jazda do weterynarza na badania :shake:

Posted

O Bogowie! Ta pierwsza ewentualność to chyba bylaby ewenementem! Bo przecież ona by już rok chodziła z kawalkiem w brzuchu?? Nie dałoby to wcześniej jakichś objawów??? Ja się nie znam absolutnie na tym, ale trzymam kciuki, żeby wszystko się jak najszybciej wyjaśniło i aby Py-Zulec jak najszybciej wydobrzał

Posted

Dlatego, niczego konkretnego się nie dowiedziałam :shake: Narazie mam ją obserować i jeśli coś się będzie dziać, to szybko do weterynarza.

Na porannym spacerze, podglądałam siuśki - ale szybko stopiły śnieg i nie zobaczyłam koloru. Z zachowania jest spokojniejsza, taka bardziej wyciszona i senna. Dostała tabletki.

Do tego, dzisiaj jest zmiana i muszę iść z Maksem do weterynarza :huh:

Posted

[quote name='AMIGA']O Bogowie! Ta pierwsza ewentualność to chyba bylaby ewenementem! Bo przecież ona by już rok chodziła z kawalkiem w brzuchu?? Nie dałoby to wcześniej jakichś objawów???
[/quote]

Z tym różnie bywa, dlatego się wystraszyłam, że może miec problemy z nerkami lub pęcherzem.
Ale wterynarz powiedział, że takie sytuacje mają miejsce :shake:
Dzisiaj jest lepiej. Nie kapie. Jutro wizyta i ewentualne dokładne badania.
Ale po lekach ( lub ogólnie ) jest bardzo wyciszona, nawet na spacerze nie biega.

Maksio jak zwykle ... niejadek i chuderlak ... aż wstyd zdjęcie zrobić. Schudł. Do tego wszystkiego łysolek się zrobił ( miejscami ).

Naprawdę ... jak nie urok, to ... :shake:

Posted

Będzie, będzie !

Jutro wizyta. Z dwojga złego, chyba wolę rozwiązanie pierwsze - czyli, że pozostał jakiś szczęp w jamie brzusznej.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...