kesslee Posted April 19, 2007 Posted April 19, 2007 [quote name='Elizusiek'] Boshhh, jaka ona śliczna... Przypomina moją pierwszą ukochaną sunię z dzieciństwa... :loveu: Quote
*Ania...Niuf* Posted April 19, 2007 Posted April 19, 2007 Elizusiek napisał(a):i mam sie nie martwić :placz: :evil_lol: kesslee napisał(a):Taaaa, na pewno wszystko będzie dobrze ;) :cool3: Widzisz wszyscy mówią że będzie dobrze to będzie:p :evil_lol: Ale te twoje pociechy piękniuie:loveu: wycałować proszę całą brygadę:loveu: Quote
Shilah Posted April 19, 2007 Posted April 19, 2007 Witaj kochana.. :multi: Wpadamy z rewizytką. Buziaki dla tego Pana.. ..i tego.. Pozdrawiamy Shilah & Gizmo Quote
Bonsai Posted April 19, 2007 Posted April 19, 2007 Witaj Elizusiek! Przepraszam za chwilową nieobecność, ale nauki dużo miałam. :oops: Wycałuj ode mnie swoje piękności! :loveu: Świetne zdjęcia. :razz: Quote
Sylwia&westie Posted April 19, 2007 Posted April 19, 2007 Ale fajne foteczki ! mały rządzi :evil_lol: Quote
Elizusiek Posted April 19, 2007 Author Posted April 19, 2007 [quote name='kesslee']Boshhh, jaka ona śliczna... Przypomina moją pierwszą ukochaną sunię z dzieciństwa... :loveu: kolorkowo,wzrostowo czy z której strony przypomina Ci sunie? [quote name='*Ania...Niuf*']Widzisz wszyscy mówią że będzie dobrze to będzie:p :evil_lol: Ale te twoje pociechy piękniuie:loveu: wycałować proszę całą brygadę:loveu: zobaczymy :evil_lol: wszysko wycałowane :lol: Shilah & Gizmo dziekujemy za całuski [SIZE="1"]już mnie mają dość dzisiaj,za dużo całusków od dogociółek :lol: [quote name='a_ga.isk'] 'Jak złowić psa na drzewo' :lol: :roflt: dobre :roflt: [quote name='Bonsai']Witaj Elizusiek! Przepraszam za chwilową nieobecność, ale nauki dużo miałam. :oops: Wycałuj ode mnie swoje piękności! :loveu: Świetne zdjęcia. :razz: Witamy :buzi: i wybaczamy :lol: [quote name='Sylwia&westie']Ale fajne foteczki ! mały rządzi :evil_lol: [SIZE="1"]mały [SIZE="4"]wielki :evil_lol: Quote
kesslee Posted April 19, 2007 Posted April 19, 2007 Elizusiek napisał(a):kolorkowo,wzrostowo czy z której strony przypomina Ci sunie? I kolorkowo i wztostowo :evil_lol: Bo Diana była takim dobkiem z dupką rottka (a może po prostu zapasionym dobkiem :roll: ;) ) Quote
Elizusiek Posted April 19, 2007 Author Posted April 19, 2007 kesslee napisał(a):I kolorkowo i wztostowo :evil_lol: Bo Diana była takim dobkiem z dupką rottka (a może po prostu zapasionym dobkiem :roll: ;) ) pewnie zapasionym dobkiem,kotlecików nie jadłaś tylko pieskowi podrzucałaś :evil_lol: Quote
kesslee Posted April 19, 2007 Posted April 19, 2007 Elizusiek napisał(a):pewnie zapasionym dobkiem,kotlecików nie jadłaś tylko pieskowi podrzucałaś :evil_lol: Niestety jeździłam do niej tylko w wakacje (mieszkała na mazurach). Była pierwszym psem którego pokochałam :) Quote
niunia32 Posted April 20, 2007 Posted April 20, 2007 ohoho widze znajome wyczyny po kąpieli :P Mose pięknie wygląda przy kwiatuszkach :) :loveu: i w ogóle z Agresorka to takie małe ogrodniki :P muszą posprawdzać czy wszystko jest na swoim miejscu :) hihihi maluch to nawet musi poprzycinac ząbkami to czego jest za dużo :loveu: Witamy z rana. jak mija poranek?? słoneczko świeci?? życzymy duuużo Tajfun i niunia Quote
Elizusiek Posted April 20, 2007 Author Posted April 20, 2007 [quote name='niunia32'] ohoho widze znajome wyczyny po kąpieli :P Mose pięknie wygląda przy kwiatuszkach :) :loveu: i w ogóle z Agresorka to takie małe ogrodniki :P muszą posprawdzać czy wszystko jest na swoim miejscu :) hihihi maluch to nawet musi poprzycinac ząbkami to czego jest za dużo :loveu: Witamy z rana. jak mija poranek?? słoneczko świeci?? życzymy duuużo Tajfun i niunia Witamy :calus: z tym ogrodnictwem to masz racje,Mose wykopuje cebulki,zbiera kamyczki,wyciąga korzonki i przynosie je do domu na dywan. Po całym dniu to całkiem sporo sie tego uzbiera :lol: i zawsze wieczorkiem mam sprzątanko :lol: widział kiedys jak babcia sadziła cebule to wykopał wszyskie i przyniósł nam :lol: dziękujemy za słoneczko U NAS JEST DUŻO!!!! :multi: Quote
Elizusiek Posted April 20, 2007 Author Posted April 20, 2007 Przez okno to jest ładna pogoda,słońce świeci,żadnej chmurki.... Ale jak wyszłam na spacer z psami :shake: taki zimny wiatr,chyba z Grenlandii,tak zmarzłam :cry: Jak nie wieje to jest cieplutko ale raczej wieje :shake: Quote
niunia32 Posted April 20, 2007 Posted April 20, 2007 [quote name='Elizusiek'] Przez okno to jest ładna pogoda,słońce świeci,żadnej chmurki.... Ale jak wyszłam na spacer z psami :shake: taki zimny wiatr,chyba z Grenlandii,tak zmarzłam :cry: Jak nie wieje to jest cieplutko ale raczej wieje :shake: u nas też niby słoneczko fajnie jest, ale wiatr chłodnawy. też troszkę zmarzłam na spacerze no i jeszcze mi wiało od jeziora Quote
Elizusiek Posted April 20, 2007 Author Posted April 20, 2007 to już ostatnie fotki z tamtego tygodnia przyczajony trygys.... ....atak ukrytego smoka Quote
kesslee Posted April 20, 2007 Posted April 20, 2007 [quote name='Elizusiek']Przez okno to jest ładna pogoda,słońce świeci,żadnej chmurki.... Ale jak wyszłam na spacer z psami :shake: taki zimny wiatr,chyba z Grenlandii,tak zmarzłam :cry: Jak nie wieje to jest cieplutko ale raczej wieje :shake: U nas tak wieje ze szkoda gadać :shake: Aż kurtkę z powrotem wyciągnęłam z szafy :roll: [quote name='Elizusiek']to już ostatnie fotki z tamtego tygodnia przyczajony trygys.... ....atak ukrytego smoka Wspaniałe fotki! Nieczęsto widzę psiaka mniejszego od kota :evil_lol: Quote
Elizusiek Posted April 20, 2007 Author Posted April 20, 2007 i jeszcze dwie fotki,ale brzydka jakość bo z telefonu, ale tak ładnie razem śpiochały Quote
Elizusiek Posted April 20, 2007 Author Posted April 20, 2007 kesslee napisał(a):U nas tak wieje ze szkoda gadać :shake: Aż kurtkę z powrotem wyciągnęłam z szafy :roll: Wspaniałe fotki! Nieczęsto widzę psiaka mniejszego od kota :evil_lol: ja poszłam na spacer w zimowej i żałowałam że nie wziełam rękawiczek bo strasznie mi ręce zmarzły. Teraz z niego to juz kawał psa :evil_lol: jak go przywiozłam to był jak krecik,wszyscy po domu to chodzili krokiem posuwistym żeby go nie przydepnąć Quote
kesslee Posted April 20, 2007 Posted April 20, 2007 Elizusiek napisał(a):wszyscy po domu to chodzili krokiem posuwistym żeby go nie przydepnąć Nic mi nie mów o przydeptywaniu. Wczoraj wycofywałam się korytarzem i nie zauważyłam Tofika za sobą. Jak mu łapkę przydeptałam to miałam wrażenie ze czuję gruchotane kości :shake: :roll: Quote
Elizusiek Posted April 20, 2007 Author Posted April 20, 2007 kesslee napisał(a):Nic mi nie mów o przydeptywaniu. Wczoraj wycofywałam się korytarzem i nie zauważyłam Tofika za sobą. Jak mu łapkę przydeptałam to miałam wrażenie ze czuję gruchotane kości :shake: :roll: Oj to wytul Tofcia,Mose też nie raz był przydepnięty w łapke.Ale całe szczęście już jest sprytniejszy i nie pląta sie tak pod nogami bo jak był mniejszy chodził bardzo blisko nóg. A poza tym bardzo sie ciesze bo dzisiaj pierwszy raz wszedł sam na góre po schodach :multi: Schodzic umiał już wcześniej ale z wchodzeniem był na bakier.Bardzo to ułatwia wszystko,już sam wchodzi i schodzi nie musze z nim latać.Chce na siku a pani siedzi na dogo to schodzi i wraca,a tak to zszedł a później piszczał i musiałam po niego iść. Quote
niunia32 Posted April 20, 2007 Posted April 20, 2007 [quote name='Elizusiek']wszyscy po domu to chodzili krokiem posuwistym żeby go nie przydepnąć przy dużym psie też czasem nie trudno o przydepnięcie. czasem tak pod nogi wejdzie... :( a [rzy małych to dopiero takie drobniukie łapki mają :( och jak słodko razem śpią :loveu: tajfek i niunia Quote
a_ga.isk Posted April 20, 2007 Posted April 20, 2007 Elizusiek napisał(a):jak go przywiozłam to był jak krecik,wszyscy po domu to chodzili krokiem posuwistym żeby go nie przydepnąć To zupełnie jak jamnik mojej rodzinki... okruszek malutki a pod nogami się ciągle kręcił:razz: Quote
Dobcia Posted April 20, 2007 Posted April 20, 2007 [quote name='Elizusiek'] Ale się śmiesznie kotek poskładał do spaniał:evil_lol: :loveu:Że też mu tak jest wygodnie...:evil_lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.