Aga-ta Posted March 6, 2007 Posted March 6, 2007 Dwie suczki zostaly wyciagniete w oplakanym stanie ze schroniska w OL. Psinki mialy siersc oblepiona w odchodach, byly mokre i trzymane na zewnatrz. Wieksza sunia miala lyse placki na tylku, lapy i poduszeczki czerwone, opuchniete i gorace (psinka caly czas je wylizywala- musialo jej to sprawiac bol). Mniejsza czarna sunia byla w lepszej kondycji, poniewaz byla tam krocej. Panienki zostaly zabrane do weterynarza, zostaly odrobaczone i wet powiedzial, ze lapki Berni (bo tak ja nazwalysmy) swiadcza o trzymaniu jej w bardzo zlych warunkach i szybko ich stan wroci do normy jak tylko zapewni jej sie normalne warunki zycia. Dziewczynki sa juz po kapieli i teraz dochodza do siebie w hoteliku pod Wieliczka. Humorki im dopisuja i chetnie caly czas przytulalyby sie do czlowieka. Szukamy dla nich kochajacych domkow i odpowiedzialnych opiekunow. Zdjecia wyslalam Kiwi, wiec jak tylko znajdzie chwilke zaraz je wstawi. Quote
kiwi Posted March 7, 2007 Posted March 7, 2007 a oto Berni: zobaczcie an malutka, czarna negre :loveu: taka czarna ze az jej nie widac Quote
malagos Posted March 7, 2007 Posted March 7, 2007 Śliczniaste :cool3: A w jakim wielku są te panienki? Quote
Therion Posted March 7, 2007 Posted March 7, 2007 Wyglada na to ,ze w OL dalej katuja zwierzeta i najgorsze ,ze nic im zrobic nie mozna. Quote
akteris Posted March 7, 2007 Posted March 7, 2007 Piękne suńki, a ta czarna to sama słodycz, szkoda,że tyle musiały się wycierpieć...Ale teraz są w najlepszych rękach bo u cioci Kiwi:) Quote
fizia Posted March 7, 2007 Posted March 7, 2007 Przecudne są!!!! Bardzo mocno trzymam kciuki, żeby jak najszybciej znalazły sie dla Nich super domy!!!! Quote
fizia Posted March 7, 2007 Posted March 7, 2007 Te czarne plamki wokół oczu Berni wyglądają niesamowicie :) Quote
Aga-ta Posted March 8, 2007 Author Posted March 8, 2007 malagos napisał(a):Śliczniaste :cool3: A w jakim wielku są te panienki? sunie sa w podobnym wieku, maja ok. 3 miesiecy. Berni bedzie duza suczka (jednym z jej przodkow mogl byc bernardyn), natomiast Negra bedzie malutka i dlugowlosa. Obie sunie sa przekochane i bardzo garna sie do ludzi. Po schronisku dziewczynki musialy zostac wykapane, wiec pierwsza noc spedzily u kolezanki, Negra podobno nie odstepuje czlowieka na krok, caly czas musi czuc czyjas obecnosc (nawet jak kolezanka wieszala pranie ona biegla za nia i kladla sie na jej nogach). Berni to tez przylepka, ale i przy okazji lakomczuszek:), a takze spokojny i zrownowazony psiak. Negra jest polowe mniejsza od Berni, ale to dziewczynka z charakterkiem, wiec nie da sobie wejsc na glowe:) Quote
Aga-ta Posted March 8, 2007 Author Posted March 8, 2007 dziewczynki sa ogloszone na allegro i krakowskich zwierzakach Quote
agusiazet Posted March 8, 2007 Posted March 8, 2007 A czy można zobaczyć Negrę w całej okazałości? Quote
fizia Posted March 8, 2007 Posted March 8, 2007 Mam nadzieję, ze znajdą wspaniałe domy. Całe szczęście, ze są już bezpieczne! Quote
Aga-ta Posted March 8, 2007 Author Posted March 8, 2007 agusiazet napisał(a):A czy można zobaczyć Negrę w całej okazałości? na razie niestety nie mam takiego zdjecia, ale postaram sie zrobic w najblizszym czasie Quote
Aga-ta Posted March 8, 2007 Author Posted March 8, 2007 psiunie czuja sie dobrze, jednak najszczesliwsze sa jak moga przytulac sie do czlowieka. Jedna przez druga gramola sie na kolanka:), a maly czarny kurdupelek nie ustepuje, mimo, ze czasem Berni przygniecie ja lapeczka. Obie dziewczynki sa przekochane, ale dodatkowo Negra jest mieciutka jak kaczuszka:) Quote
miniulka91 Posted March 8, 2007 Posted March 8, 2007 moj pies też wabi się negra ale jest brązowa czy runa nie wiem (wiem co te imie znaczy i do tego psiaka pasuje w porównaniu z moim:p ) Quote
agusiazet Posted March 8, 2007 Posted March 8, 2007 Skoro obie dziewczynki zostały wyciągnięte ze schronu, to znaczy, że są u kogoś tymczasowo i tymczasu nie szukają, tylko domku stałego? Quote
fizia Posted March 9, 2007 Posted March 9, 2007 Z tego, co widzę w pierwszym poście to Sunie są w hoteliku koło Wieliczki. Quote
missieek Posted March 9, 2007 Posted March 9, 2007 czy szczeniaki po zabraniu dostaly surowice? ile jeszcze szczeniakow zostalo w OL? spojrzalyscie chociaz na koty jakie tam sa? sa maluchy? a tak wogole jakies 2-3 tygodnie temu schronisko przyjelo mloda sarne ze zlamanymi przednimi nogami ciekawe co sie z nia stalo... Quote
Aga-ta Posted March 10, 2007 Author Posted March 10, 2007 szczeniaki nie dostaly surowicy, bo wet zadecydowal, ze nie ma takiej potrzeby (dopiero w przypadku pojawienia sie jakichkolwiek objawow, np. gdyby byly osowiale lub mialy biegunke itp.), tym bardziej, ze teraz w schronisku nie ma nosowki (bardziej grozi im niedozywienie i zapalenie pluc) szczeniaczkow w OL zostalo jeszcze 7 (to te, ktore byly same w klatce, same suczki) + szczeniaki wilkowatej suki (ktore jeszcze z nia przebywaja), bylo ich ok. 8 - nie wiem dokladnie, bo tylko pare wyszlo z budy. One sa jeszcze za male na adopcje (chyba, ze z matka...) Kociakow jest wiele, ale malenstw nie ma, raczej mlodziez (byla jedna kociczka, ktora za wszelka cene chciala sie stamtad wydostac, widac, ze byla kotkiem domowym, bo robila wszystko, zeby byc tylko miziana). Klatki sa na zewnatrz, z jakimis budkami. niestety sarny tam nie widzialam, byla tylko kozka z malym... Quote
Aga-ta Posted March 10, 2007 Author Posted March 10, 2007 fizia napisał(a):Jak się czują ślicznotki? dziweczynki czuja sie swietnie, rozrabiaja i czekaja tylko na kogos, kto bedzie sie z nimi bawil:) przytula:) i dal sie podgryzac:) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.