Jump to content
Dogomania

Rehabilitacja kotki Felusi Ogromne koszty! Szansa na chodzenie! POMOCY!


Recommended Posts

~Co się stało?
Znaleziono maleńką kotkę dotkliwie poturbowaną przez psa. Wielokrotne złamania kończyn i uraz kręgosłupa. Trafiła do lecznicy gdzie otrzymała natychmiastową pomoc.

Jak jest teraz?
Kotka jest masowana, poddawana zabiegom rehabilitacyjnym i laseroterapii. Uraz okazał się na tyle rozległy, że pozostaje częściowy niedowład tylnych kończyn i kotka nie załatwia się sama.
Kotka została skonsultowana z neurologiem. Diagnoza - podejrzenie dyskopatii, ucisk na rdzeń kręgowy, jedyne rozwiązanie - operacja. Przed operacją lekarz zlecił badanie rezonansem magnetycznym.

Bez specjalistycznego badania i skomplikowanej operacji neurochirurgicznej kotka nie ma szans na życie bez bólu i powrót do sprawności ruchowej.

Co dalej?
Mały pacjent pojedzie na badanie i operację do neurochirurga we Wrocławiu. Niezbędne badanie rezonansem magnetycznym i operacja to ogromny koszt dla kotki, która nie ma Domu, kieszonkowego, lokaty bankowej ani oszczędności.

Kotka ma na imię Felusia. Zwracam się z prośbą o wsparcie w sfinansowaniu operacji. Każdy grosz się liczy. Zbiórka prowadzona jest na konto OPP -

Łódzkie Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami,
ul. Piotrkowska 117, 90-430 Łódź
NRB 18 1090 2705 0000 0001 1606 1967
W przelewie konieczny dopisek “darowizna na operację Felusi”

I o Felusi:

W międzyczasie chciałabym kilka słów napisać o Felusi. Oprócz zbiórki pieniędzy na operację, Felusia oczywiście szuka domu, ale póki Jej stan nie będzie znany wątpię czy znajdzie się DS. Aktualnie kotka przebywa częściowo w lecznicy, częściowo u mnie, wymaga stałej obecności ze względu na to, że sama się nie załatwia i trzeba ją 'odsikiwać' co kilka godzin, czego zaniechanie byłoby niebezpieczne dla Jej zdrowia.

Felusia ma 3 miesiące, jest delikatna i łagodna, nigdy nie zdarzyło Jej się bawić agresywnie. W lecznicy przebywa w klatce, gdzie ma opiekę i nadzór, jest głaskana i noszona na rękach w miarę możliwości lekarzy. Wiadomo, że zdarzają się dni, kiedy siedzi i się nudzi, tęskni za dotykiem, zabawą...
Najsmutniejsze i najpiękniejsze jest w Niej to, że zaczyna mruczeć na sam widok człowieka, który podchodzi do klatki.

Skradła serce wszystkim lekarzom, Jej los nie jest im obojętny, bardzo dbają o mikroskopa i trzymają kciuki za powodzenie operacji. Na miejscu, w Łodzi nie ma szansy na tak skomplikowaną operację, dlatego musi jechać aż do Wrocławia.

[URL="http://imageshack.us/photo/my-images/696/76841297.jpg/"][IMG]http://img696.imageshack.us/img696/6406/76841297.jpg[/IMG][/URL]

[URL="http://imageshack.us/photo/my-images/859/img3939q.jpg/"][IMG]http://img859.imageshack.us/img859/7114/img3939q.jpg[/IMG][/URL]

[URL="http://imageshack.us/photo/my-images/72/img3798z.jpg/"][IMG]http://img72.imageshack.us/img72/2043/img3798z.jpg[/IMG][/URL]

[URL="http://imageshack.us/photo/my-images/849/img3860r.jpg/"][IMG]http://img849.imageshack.us/img849/3128/img3860r.jpg[/IMG][/URL]

[URL="http://imageshack.us/photo/my-images/401/img3879h.jpg/"][IMG]http://img401.imageshack.us/img401/8950/img3879h.jpg[/IMG][/URL]

[B]Wpłaty:[/B]
Aneta J. 30zł.
Dorota M. 20zł.
Justyna H. 100zł.
Mariusz U. 30zł.
Tomasz K. 100zł.
Justyna B. 50zł.
Katarzyna S. 20zł.
Monika N. 5zł.
Małgorzata W. 40zł.
Joanna S. 50zł.
Margaretta B. 30zł.
Bożena G. 10zł.
Iwona Z. 50zł.
Anna G. 10zł.
Dominika M. 50zł.
Justyna H. 50zł.
Beata J. 20zł.
Agnieszka A. 20zł.
Joanna S. 70zł.
Karolina B. 10zł.
Anna O. 5 zł.
Katarzyna S. 30zł.
Katarzyna M. 50zł.
Aleksandra F. 20zł.
Anna W. 50zł.
Ewa L. 320,25zł.
Małgorzata L. 100zł.
Honorata S. 5zł.
Katarzyna F. 30,23zł.
Karolina W. 50zł.

Razem: 1425,48zł.

Edited by Temida
Link to post
Share on other sites
  • Replies 109
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Popular Posts

ciekawe co u malutkiej....

Również przybywam na zaproszenie.
Faktycznie biedna kotka, mimo ze ma tak rozległe obrażenia, mam nadzieje ze szybko wróci do zdrowia. Jest prześliczna :) Trzymam za nią mocno oba kciuki, niech wszystko idzie w dobrym kierunku.

Link to post
Share on other sites

Hey wam jestem na zawołanie jak i na zaproszenia. Kotka ma bardzo duże obrażenia jest taka biedna a z drugiej strony ma uśmiech na swym małym pyszczku. Niestety nie wiem jak mogę kici pomóc finansowo przez jakiś czas nie dam rady dopiero za miesiąc ;( lecz to już będzie za późno może jakoś inaczej mogę wam pomóc, może ktoś jakiś bazarek wymyśli. Sama pomyślę trzymajmy kciuki za biedną kotkę... :( bardzo mi przykro, gdyż mój kot rok temu zmarł przy podobnej chorobie :-(.... Mam nadzieję, że z nią będzie inaczej....:loveu:

Link to post
Share on other sites

Mój kotek o imieniu Buruś miał podobną sytuację, chodź na początku dostawał zastrzyki bo chodził bardzo, że tak powiem krzywo miał skrzywiony kręgosłup był bardzo chudziutki jadł, lecz pewnej nocy wszedł mi na łóżko i spał. Na następny dzień zaniosłam mu jedzonko na łóżko, aby nie musiał się trudzić i stac na łapkach, którymi już nie ruszał nie ruszał przednimi jak i tylnymi. Poszłam z nim do weterynarza jego pani weterynarz, która się nim zajmowała miała urlop poszłam do innego weterynarza. U weterynarza usłyszałam słowa, których do dziś nie zapomnę kot jest nie wstanie funkcjonować (musiałam nosić go do kuwety podawać mu jedzenie), gdyż mi to nie przeszkadzało jedyne co mnei bolało to patrząc na kota, który cierpiał. W klinice dla zwierząt w większych miastach można spróbować operacyjnie byłam taka zadowolona, że mu pomogę lecz jesli usłyszałam cenę zabiegu wszystkie dobre myśli wyleciały mi z głowy. Weterynarz powiedział, że pomogę mu odejść zgodziłam się z żalem i smutkiem w sercu,że tyle cierpiał i miał 6 lat i musiał odejść. Lecz najgorsze co było w tym wszystkim jakaś pani od weta powiedziała mi, że zna takie przypadki, które kot potrafi sam do siebie dojść ale dobrze zrobiłam. Jej słowa dręczyły mnie całe długie miesiące. Trzymam kciuki za ta kotkę iii chchciałabym pomóc jak najbardziej! chciałabym po prosić o wyjaśnienie jak wstawiać zdjęcia na dogo, abym mogła wam pokazać jak wyglądał mój kochany kotek.

Link to post
Share on other sites

[URL="http://imageshack.us/photo/my-images/266/a13b2986d0.jpg/"]Mój aktualny kotek ;)

[/URL][URL=http://imageshack.us/photo/my-images/338/a13b2986d0.jpg/][IMG]http://img338.imageshack.us/img338/8135/a13b2986d0.jpg[/IMG][/URL]

Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL]

Edited by anka :)
Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Announcements


×
×
  • Create New...