Aethelred the Unready Posted October 14, 2007 Posted October 14, 2007 Pewnie zdziwi was, że mam odwagę pokazać się na tym forum znowu. Zajęło mi to sporo czasu by jakoś dojść do siebie i nabrać odwagi by tu zajrzeć. Cała ta sprawa z biedną Szarotką potoczyła się fatalnie, wiem i jest mi bardzo ciężko z tego powodu. Zawsze już będę sobie wyrzucać podjęcie nieprzemyślanej decyzji i unieszczęśliwienie psa i rozczarowanie ludzi, którzy chcieli jej pomóc. Bardzo mnie zabolały wasze komentarze, ale pewnie na nie zasłużyłam. Najbardziej mi przykro, że Moriaaa, która przy naszym ostatnim spotkaniu była miła i mówiła, że rozumie, teraz określa mnie jako,, nie całkiem normalną''. To bardzo przykre. Fakt, że chciałam jak najlepiej nie pomógł biednej psinie, wiem, ale czy to od razu znaczy, że jestem kompletnym potworem, pozbawionym sumienia i serca? Uważam, że nie jestem gorsza niż przeciętny człowiek i naprawdę kocham zwierzęta.Dalej będę im pomagać i opiekować się tymi, którymi mogę. Jest mi przykro, że tak to wyszło i że mnie nienawidzicie. Wygląda to niemal tak, jakby miłość do zwierząt szła w parze z niechęcią do ludzi...a przecież to nieprawda. Tylko, że tak to wygląda i może zrazić kogoś do tego forum. Proszę was tylko o odrobinę zrozumienia i może troszkę mniej takiego potępienia jeśli kiedyś ktoś znajdzie sie w takiej samej sytuacji tzn. nie będzie mógł sobie poradzic z psem, którego opieki sie podjął. Wiem, że nie jestem jedyna. Mam nadzieję, że biednej suczce powiedzie się w życiu dobrze i znajdzie kogoś kto będzie ,, jej człowiekiem'' jak ja nie mogłam. Przepraszam was dogomaniaczki za całe zamieszanie, którego byłam przyczyną i unieszczęśliwienie psa no i rozczarowanie was. Quote
ciapuś Posted October 18, 2007 Posted October 18, 2007 biegniemy się przywitać Co słychać u psinki? Quote
Moriaaa Posted October 18, 2007 Author Posted October 18, 2007 Szarotka wczoraj miała kolejny atak:( Nie był tak mocny jak ostatnie...natychmiastowa iniekcja Relanium zdecydowania osłabiła atak. Teraz leży i odpoczywa... Quote
Moriaaa Posted October 18, 2007 Author Posted October 18, 2007 SZAROTKA DZISIAJ ODESZŁA ZA TĘCZOWY MOST:placz::placz::placz: Nie udało się...odeszła sama, wśród osób które znała i kochała...w miejscu, które było dla niej jedynym domem...tam również zostanie pochowana...przy stawiku, który tak bardzo lubiła... Śpij spokojnie nasza Szara Myszko....['][']['] Quote
Witokret Posted October 18, 2007 Posted October 18, 2007 Biedna psineczka :-( Tyle się wycierpiała... <*> Quote
szajbus Posted October 18, 2007 Posted October 18, 2007 Tak mi przykro Szarotko. Bądź szczęśliwa wśród nowych przyjaciół za TM Quote
itab Posted October 18, 2007 Posted October 18, 2007 :-( biegaj razem z moim Badim Szarotko, tak bardzo jest smutno i żle gdy odchodzicie od nas Quote
Aethelred the Unready Posted October 18, 2007 Posted October 18, 2007 Szarotko... wybacz mi I niech Ten, który stworzył nas wszystkich da ci w Psim Raju to wszystko czego ja nie potrafiłam ci dać... Bądź szczęśliwa po tamtej stronie... Quote
aisaK Posted October 18, 2007 Posted October 18, 2007 Tak bardzo mi przykro...<*>dla ciebie...nie zaznaj juz wiecej bólu! Quote
moumine Posted October 20, 2007 Posted October 20, 2007 [*] :( będziemy o Tobie Słoneczko pamiętać. :* Quote
nata od jadzi Posted October 21, 2007 Posted October 21, 2007 a w hoteliku państwo wołali na nią Szarlotka :-( Quote
katya Posted October 25, 2007 Posted October 25, 2007 Szarotce można zapalić znicz na grobku... http://www.e-cmentarz.pl/index.php?id_a=450 Quote
katya Posted October 26, 2007 Posted October 26, 2007 Coś się dzieje z tymi adresami na cmentarzu, ten jest ok: http://www.e-cmentarz.pl/index.php?id_a=451 Quote
Niewiasta_21 Posted November 1, 2007 Posted November 1, 2007 Szarlotka ['] " class="ipsImage" alt=""> Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.