giselle4 Posted February 12, 2013 Posted February 12, 2013 niech juz ta wiosna bedzie wtedy wszytskie idzie łatwiej Quote
__Lara Posted February 12, 2013 Posted February 12, 2013 giselle4 napisał(a):niech juz ta wiosna bedzie wtedy wszytskie idzie łatwiej Oj tak. Ale jeszcze z miesiąc musimy poczekać :/ Quote
michelle04 Posted February 13, 2013 Posted February 13, 2013 Za oknem mega śnieg, aż razi po oczach, więc zwierzaki przeniosły się na kanapę:loveu: Quote
giselle4 Posted February 14, 2013 Posted February 14, 2013 a ten wielki kot nie zrobim im krzywdy ? bo chyba ostrzy pazurki:) Quote
giselle4 Posted February 21, 2013 Posted February 21, 2013 na razie snieg nas zasypal i kopiemy tunele aby wyszly na spacer:) Quote
giselle4 Posted February 22, 2013 Posted February 22, 2013 a nie zapomnialas je powyciagac z tego sniegu? hihihi mam nadzieje ze zabralas je do chaty:) Quote
giselle4 Posted February 24, 2013 Posted February 24, 2013 ile psiakow jest na fotce? [IMG]http://c.wrzuta.pl/wi3362/0271ae2d0007ac28512995ea/sdc13869[/IMG] Quote
michelle04 Posted February 24, 2013 Posted February 24, 2013 Melduję, iż wpłynęły pieniądze - dziękuję Quote
Avilia Posted February 24, 2013 Posted February 24, 2013 [quote name='giselle4']ile psiakow jest na fotce? [/QUOTE] ...2? :D Pewnie ze 3 ale ja trzeciego znaleźć nie umiem :P Quote
__Lara Posted February 24, 2013 Posted February 24, 2013 [quote name='Avilia']...2? :D Pewnie ze 3 ale ja trzeciego znaleźć nie umiem :P[/QUOTE] Trzy są! :) Quote
giselle4 Posted February 25, 2013 Posted February 25, 2013 [quote name='__Lara']Trzy są! :)[/QUOTE] brawo....:) Quote
michelle04 Posted February 25, 2013 Posted February 25, 2013 Nas zasypało,więc spacery tylko w wydrążonym tunelu,dlatego taki sznureczek się utworzył :eviltong: [IMG]http://c.wrzuta.pl/wi12415/af6b0c27002d2bf8512bb2d6/20130223043-001[/IMG] Quote
Lobaria Posted February 27, 2013 Posted February 27, 2013 [h=5]Goyunia bardzo dziękuję deklarowiczom za wsparcie :) Ponieważ finanse Goyi stoją kiepsko, poprosiłam Anetkę, która ratuje również Ikarka o zamianę deklaracji, czyli 50 zł dla Goyi i 30 dla Ikarka, który ma większą pomoc...[/h]Rozliczenie w drugim poście. Quote
giselle4 Posted February 28, 2013 Posted February 28, 2013 podniose rankiem bo snieg dalej lezy:( Quote
__Lara Posted February 28, 2013 Posted February 28, 2013 [quote name='giselle4']podniose rankiem bo snieg dalej lezy:([/QUOTE] U Was tyle śniegu??? :o :o :o u nas już wszystko stopniało! a to przecież niedaleko ;) Quote
michelle04 Posted March 1, 2013 Posted March 1, 2013 W związku z zarzutami jakie pojawiły się pod moim adresem na tym wątku: http://www.dogomania.pl/forum/threads/235894-Sunia-szkielet-z-krowim-łańcuchem-na-szyi-!!!-Pomocy!!!/page34 proszę Cioteczki o przemyślenie hotelowania u mnie Goyi, gdyż polowanie na czarownice mnie nie ominie, a nie chciałabym by ona na tym ucierpiała - przepraszam Was za to całe zamieszanie :roll: Quote
Avilia Posted March 1, 2013 Posted March 1, 2013 Michelle - przeczytałam wątek który podałaś. Jak Ty się do tego odnosisz? Bo warto wysłuchać obu stron. Nie ukrywam, że jestem zaniepokojona... Quote
michelle04 Posted March 1, 2013 Posted March 1, 2013 Nie chcę więcej wypowiadać się na wątku Daszki, gdyż tak jak sadziłam, zostałam już ukamienowana i czego bym nie napisała będzie to tylko moje słowo przeciwko innemu słowu Są tam zamieszczone relacje osób, które były u mnie i widziały stan faktyczny, to chyba więcej niż moje nic nie warte zapewnienia Jeśli Waszą wolą jest zmienić miejsce pobytu Goyki uszanuję to i zrozumiem Quote
Lobaria Posted March 1, 2013 Posted March 1, 2013 [quote name='michelle04']Nie chcę więcej wypowiadać się na wątku Daszki, gdyż tak jak sadziłam, zostałam już ukamienowana i czego bym nie napisała będzie to tylko moje słowo przeciwko innemu słowu Są tam zamieszczone relacje osób, które były u mnie i widziały stan faktyczny, to chyba więcej niż moje nic nie warte zapewnienia Jeśli Waszą wolą jest zmienić miejsce pobytu Goyki uszanuję to i zrozumiem[/QUOTE] Doskonale Ciebie rozumiem, że nie chcesz tam się wypowiadać. Wiele osób na tamtym wątku wypowiedziało się z sposób wiarygodny, niektóre bardzo emocjonalnie. Ja nie widzę jakiegokolwiek powodu, aby Goya czy jakikolwiek inny psiak miałby opuszczać Twoją przystań. To moje zdanie. Quote
giselle4 Posted March 3, 2013 Posted March 3, 2013 a dzisiaj na wsi była ciocia WARANSKA ale Goyka nie chciala sie przywitac smaczki owszem podane z daleka capnęła ale glasania nie było Quote
Avilia Posted March 4, 2013 Posted March 4, 2013 Otrzymałam PW od Michelle: [FONT=Calibri]Witam,[/FONT][FONT=Calibri]Piszę do Ciebie ws. hotelowania Goyki. Przez weekend przemyślałam tą całą sytuację raz jeszcze, na spokojnie i doszłam do wniosku, że zmiana pobytu Goyki jest dobry pomysł, ponieważ jak już wcześniej pisałam na wątku ,z Goyką musi popracować behawiorysta, by wyprowadzić ją na prostą. Ona przywiązała się do mnie, więc pozwala mi się dotknąć, czy pogłaskać, ale do ludzi jest bojaźliwa, ona nie ufa w dalszym ciągu. Ja nie wiem jak to zmienić, bo nie mam takiego doświadczenia, więc myślę, że dobrym rozwiązaniem będzie umieszczenie jej w miejscu, gdzie będzie pod okiem behawiorysty, wówczas szybciej będzie gotowa na adopcję. [/FONT][FONT=Calibri]Rozważ to proszę.[/FONT][FONT=Calibri]Oczywiście ja ze swojej strony deklaruję współpracę oraz jeśli zajdzie taka potrzeba pomoc w transporcie i przepraszam za całe to zamieszanie. I teraz pytanie - co robimy? Gdzie ją damy? Ma ktoś pomysł? [/FONT] Quote
Lobaria Posted March 4, 2013 Posted March 4, 2013 [quote name='Avilia']Otrzymałam PW od Michelle: [FONT=Calibri]Witam,[/FONT][FONT=Calibri]Piszę do Ciebie ws. hotelowania Goyki. Przez weekend przemyślałam tą całą sytuację raz jeszcze, na spokojnie i doszłam do wniosku, że zmiana pobytu Goyki jest dobry pomysł, ponieważ jak już wcześniej pisałam na wątku ,z Goyką musi popracować behawiorysta, by wyprowadzić ją na prostą. Ona przywiązała się do mnie, więc pozwala mi się dotknąć, czy pogłaskać, ale do ludzi jest bojaźliwa, ona nie ufa w dalszym ciągu. Ja nie wiem jak to zmienić, bo nie mam takiego doświadczenia, więc myślę, że dobrym rozwiązaniem będzie umieszczenie jej w miejscu, gdzie będzie pod okiem behawiorysty, wówczas szybciej będzie gotowa na adopcję. [/FONT][FONT=Calibri]Rozważ to proszę.[/FONT][FONT=Calibri]Oczywiście ja ze swojej strony deklaruję współpracę oraz jeśli zajdzie taka potrzeba pomoc w transporcie i przepraszam za całe to zamieszanie. I teraz pytanie - co robimy? Gdzie ją damy? Ma ktoś pomysł? [/FONT] ??????? Na początku warto byłoby zmienić tytuł wątku... I trzeba szukać.... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.