Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Skontaktował się ze mną pan Maksymilian z Gdańska, który - nie wnikajmy w szczegóły - odziedziczył nowofunlandkę po rodzinie, która wyjechała za granicę.

Suka ma 10 lat, tatuaż z hodowli (gdy pan Maksymilian go odczyta, postaramy się ustalić, z jakiej) i całe życie mieszkała w bloku. Wychowywała się z dziećmi, jest bardzo łagodna do ludzi, innych psów, od pewnego czasu ma do towarzystwa kota, na którego reaguje w pełni pozytywnie.

Właściciel jest sportowcem, wyjeżdża za granicę, na zgrupowania, zawody. Sytuację komplikuje fakt, że ze względów finansowych mieszka nie tam, gdzie nowofunlandka i odwiedza sukę trzy razy dziennie, aby zabrać ją na spacer, a wiadomo, że to zdecydowanie za mało, bo cierpi psychika psa, a na dodatek futro nowofunlanda wymaga ogromnej dbałości.

Poza tym suka bardzo źle znosi brak stałego właściciela, co objawia się podsikiwaniem w domu i powtarzającymi się biegunkami. Jest smutna i apatyczna.

Pan Maksymilian cały czas próbuje znaleźć jej dom, ale bezskutecznie. Poszła na wieś, na podwórze, ale po kilku dniach tak strasznie zmarniała, że zabrał ją z powrotem. Musi mieszkać w domu, z opiekunem, który zaakceptuje jej nerwowe podsikiwanie, który będzie jej poświęcał czas, uwagę i dbał o futro.

Suka bierze rymadyl, lek na stawy. Pan Maksymilian zaoferował pokrycie miesięcznych kosztów wyżywienia i leczenia suki (ok. 300 zł). Dzięki kuracji suka porusza się normalnie, bawi się, biega za piłką.

Właściciel kombinował tak: obniży czynsz w wynajmowanym mieszkaniu, a w zamian nowi lokatorzy zajmą się suką. Niestety, wytrzymywali krótko, sposób się nie sprawdził... Ale może warto spróbować jeszcze raz. Czy ktoś nie szuka mieszkania w Trójmieście? Niższy czynsz w zamian za opiekę nad nowofunlandem.

Oto nr do pana Maksymiliana: 508 846 806

Jest naprawdę przybity całą tą sytuacją, suka cierpi... Może macie jakieś pomysły, sugestie, a może ktoś zaopiekuje się niufką?

Posted

zawiadomilam juz brazowa1 i irma
pidzej czy mozesz zawiadomic pozostale
sadze, ze nalezy szukac sposrod dogomaniakow tj ich poreczonych znajomych, jest to jakas gwarancja ze psem zajma sie nalezycie
moze wlasnie ktos potrzebuje, moze ktos z pracownikow schroniska w gdyni czy w sopocie, czy innego...szuka wlasnie lokum
Brazowa i irma to osoby ktore najszybciej przyszly mi do glowy
moze z innego schroniska, moze kogos moze polecic...

Posted

a do iwlajn panie wysylały?
studiuje w Trojmiescie i na pewno obraca sie w kregu osob najmujacych mieszkanie.
Jakos nie chce mi sie wierzyc,ze nikt nie wtrzymal-wiecie,studenci z takimi babciami-koszmarkami potrafia mieszkac i zyc ;)

Posted

Wielkie dzięki, dziewczyny.
Jesteście zorganizowane, jak mafia :cool1:

Dostałam od pana Maxa 2 informacje:

- nr tatuażu w uchu 0229 - czy w ten sposób da się ustalić hodwcę? może trzeba dać inf na strony miłośników nowofunlandów?
- do 17 marca kontakt tylko smsowy, lub e-mailowy, bo pan Max jest za granicą na zgrupowaniu. jego adres to: [email protected]

Mam zdjęcie Abi (tak się suczka nazywa) i postaram się jeszcze dzisiaj wstawić.

Posted

Dzieki za PW. Ponieważ mam ograniczony dostęp do komp. mam szybkie pytanie. Czy wiadomość mozna przekleić na portal nowofundlanda i na zamkniętą listę dla niufkarzy? Jeśli tak to proszę szybko napisać umieszcze je tam. Prześlę też PW do usera dgm a ja mam niufka a jutro zadzwonię do innych osób mogących pomóc.
Jesli nie będe pisala na dogomanii wynikac to będzie z braku netu.

Posted

pidzej, przede wszystkim bardzo dziękuję za informację. Pomocą dla nowofundlandów w sposób zorganizowany zajmują się a ja mam niufka, niufa i ja. Niestety, wczoraj nie chodził portal Dogomanii :( i dopiero dziś odczytałam wiadomość.

Wkleiłam link do tematu na forum Portalu Nowofundlandów. Myślę, że portal tematyczny ma więcej odbiorców, więc zwiększają się szanse dziewczyny. Zaraz zadzwonię do niufkarzy z Gdyni. Czy istnieje możliwość zobaczenia psa jeszcze przed powrotem pana Maksymiliana?

Posted

Wieści najnowsze: jest duża szansa, że adoptuje ją osoba z Helu. Ma starszego doga i chciałaby dla niego starsze towarzystwo niufowe, ale wszystko jest jeszcze na etapie rozmów.

Posted

Super wieści.
Trzymam kciuki. Z wszelkimi pytaniami do p. Maksa (jest 2 tyg od wczoraj za granicą i kontakt mailowy lub sms) lub do Greven- w podpisie ma namiary.
Dziękuje bardzo!

Posted

Zadzwoniłam od razu do ludzi z Gdyni (o których pisałam) i oni powiedzieli, że rozmawiali z tą panią wczoraj o potencjalnej adopcji. Czekam na ich telefon, bo zobowiązali się zapytać tej kobiety, czy podtrzymuje decyzję.

Posted

Wielkie dzięki niufka.:loveu:
Ja mam problemy i z komputerem:angryy: i z dogomania:mad: . Mam nadzieję że tylko do piatku. Nie moglam sie dziś dodzwonic do Agnieszki, tylko pusciłam jej PW na dogo.(ale cos dogo dzis kompletnie wariuje).

Posted

Oczywiście, informację można przeklejać.

Kontakt do właściciela (nr tel.) jest podany w pierwszym poście, ale do 17 marca tylko sms, lub e-mail, bo pan Max jest na zagranicznym zgrupowaniu.

Mam na dysku zdjęcie Abi, ale mam też internet przez GPRS :mad: w związku z czym nie mogę go wstawić.

Suka przebywa na terenie Gdańska, w mieszkaniu, które jej właściciel wynajmuje osobą trzecim, więc jest wyprowadzana i karmiona, ale nic poza tym.

Jak ja strasznie trzymam kciuki, żeby ten dom wypalił.......................

Posted

Greven, śliczna Niunia, ale nawet takie śliczności może być agresywne. Chodzi o spotkanie z nią i poznanie zachowań. Potrzebuję adresu, gdzie można z nią pogadać i posłuchać, co ona myśli na temat ludzi, psów, przeprowadzki, itp.
Jeśli okaże się niufowata z charakteru, to dom jest już pewny.

Posted

Niufka, musisz napisać sms, lub maila do pana Maxa (nie dzwonić, bo jest za granicą), on poda Ci adres, bo ja niestety go nie znam ;) Jak chcesz, to ja mogę się dowiedzieć, ale musisz mi podać swój nr telefonu, żebym mogła odesłać Ci smsa. Od teraz nie będę znów mieć internetu przez kilka dni, więc kontakt tylko telefoniczny 502 309 385.

Z opisu pana Maksa wynika, że suka jest 100% łagodna, wychowana z dziećmi, ciapa w kontaktach z innymi psami, kota poznała w wieku 10 lat i mimo, że to kot pojawił się w "jej" mieszkaniu, nie było żadnych problemów. Pan Max powiedział, że gdy miała czegoś dość, np. upierdliwych dzieciaków, które latały po domu i ją męczyły, to nigdy nie warknęła, tylko kładła się i wyglądała na bardzo smutną.

Posted

No dobra, żeby uprościć sprawę, wysłałam smsa do pana Maxa, żeby podał mi adres i uprzedził opiekunów Abi. Teraz trzeba będzie poczekać, bo on czasem odpowiada z dużym opóźnieniem. Niufka, wyślij mi smsem swój nr tel., bo inaczej nie będę mogła się z Tobą skontaktować, 502 309 385.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...