Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Jak Chi z raną? goi się? Gratuluję nowego członka rodziny i życzę powodzenia, fajny misiek :D

Posted

Pudel wczoraj dostał ostatnią dawkę antybiotyku.

Rany od kilku dni nie ruszam, zakleiła się i daje jej samej dojść do siebie, jak będzie coś sie działo będziemy interweniować.

Stwierdziłam że nie ma co aż tak się z tym cackać, innym psom normalnie bez żadnych żeli goi więc zobaczymy jak to będzie ;)

 

Jutro z racji wolnego dnia może do parku na jakieś kolejne zdjęcia pojedziemy ;)

Posted

Fajny on! :D

Też chciałabym mieć wolne, a muszę zasuwać na kolokwium :< 

 

I mega spokojny :D

Chico już go sobie podporządkował (Borys przed nim się usuwa wręcz :P).

Dropsa olewa, nawet się koniem nie interesuje :D

Dziś miał pierwszy kontakt z Dorą i póki co jest ok, w sumie się ignorują :)

Cezara zostawiamy ,,na koniec" gdyż z nim może być największy problem- z Chi się drą, nie ma opcji, żeby razem po dworze latały aczkolwiek myślę, że to wina charakteru Chi, on strasznie zaczepny a Cezar nie da sobie w kasze dmuchać, z Nerkiem problemów nie było.

A z racji, że Borys uległy jest to może problemu nie będzie ;)

 

Plusy klasy maturalnej ;P

Ale na samo słowo ,,matura" już ciarki przechodzą, ciągle nią tylko straszą :(

Posted

To jak on taki spokojny, to raczej Cezara nie sprowokuje i będzie dobrze :D

E tam plusy klasy maturalnej. Ja w tej szkole mam o wiele mniej nauki, niż w LO :P 
A matura jest do zdania i nie ma czego się obawiać. 

Posted

To jak on taki spokojny, to raczej Cezara nie sprowokuje i będzie dobrze :D

E tam plusy klasy maturalnej. Ja w tej szkole mam o wiele mniej nauki, niż w LO :P 
A matura jest do zdania i nie ma czego się obawiać. 

 

Zdać zdam maturkę, najgorzej będzie z ustnym :P

 

 

Lecimy chyba na foty zaraz :D

Posted

Ale świetny miś z niego :D Już sie zaaklimatyzował?

Posted

Borys (imie jednak zostaje) czuje się już chyba dobrze, rozbrykał się troche :D

 

Póki co macie aportującego Chica, pierwszy dzień z aportem :D

https://www.youtube.com/watch?v=xtSD4k5Lq4o&feature=youtu.be

Posted

Co do aportu. 

Ćwicz ładne dostawianie do nogi, bo mu to wejdzie w nawyk :P 

Ja zaczęłam od nakręcania i ćwiczenia mocnego chwytu, puszczania aportu tylko na moją komendę słowną. Czyli, próbuję wyciągać mu aport, ruszam nim, szarpię, a pies siedzi przy nodze i nie puszcza, dopóki nie usłyszy magicznego daj. A daj nie kończy się nigdy nudą, bo znów jest szarpanko aportem.
Przyniesienie aportu często kończy się szarpankiem i zabawą, a nie zabraniem go (przestanie chętnie wracać, bo po co ma wracać, jak mu zabiorę zdobycz? ;) )

 

Posted

Nieźle jak na pierwszy raz 8-). A nowy domownik przy Chico nie wydaje się aż taki duży, ile może mieć w kłębie?

 

Borys zmierzony przed chwilą- wychodzi ok.72-73 cm :D

 

Aport zaczynamy ćwiczyć od nowa, w 3 krokach aby było perfekcyjnie :D
 

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...