Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted (edited)

http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/c2130082f876fb98.html

http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/5e613127872ed9ff.html

FIGA jest zapewne kolejną ofiarą pseudohodowców. Przypomina owczarka niemieckiego i pewnie na początku kiedy została kupiona (w niskiej cenie) sprawiła wiele radości swoim właścicielom.Do czasu az jej mordka zaczęła szpecić. Do powstanie nuzycy prawie zawsze przyczynia się;
-niedozywienie
-obniżenie odporności
-stres
-pasożyty jelitowe
Została wyrzucona i dodatowo wystawiona na niebezpieczeństwo bo wylądowała na jednej z najruchliwszych ulic w Gorzowie, na trasie na Poznań. Szczęsliwie, jakiś wrazliwy człowiek ją wyłapał i przywiózł do schroniska. Figa ma zmiany skórne widoczne na zdjeciach i są to silne stany zapalne na mordce oraz na podbrzuszu, w pachwinach i na łapach. Należy wykonać badania zeskrobiny i jesli podejrzenia potwierdza sie to sunie czeka długie i kosztowne leczenie. Jesli jej nie pomozemy stan zapalny obejmie całe jej ciało. Straci sierść i bedzie jednym wielim bolesnym strupem!
Znam schronisko w Gorzowie i wiem, ze jesli znajda sie fundusze na jej leczenie to sunia bedzie rzetelnie leczona przez nowego weterynarza, który bardzo sumiennie spełnie się w roli schroniskowego weterynarza. Jesli jest taka potrzeba to zabiera psy na leczenie do swojej lecznicy.Figa będzie potrzebowała kuracji antybiotykowej, oraz specjalistycznych kąpieli, jak i tez lepszą karmę.

Apeluje do Państwa o pomoc dla Figusi. Jeśli jej nie pomożemy jej stan z kazdym dniem pogorszy sie i sunia straci szanse na adopcję i normalne zycie! Jest młodą suczka, która cierpi z winy człowieka.

Pomóżcie odmienic jej los!

Apeluje tez o dom tymczasowy (bez zwierząt), ale tylko w wypadku kiedy znajdą się fundusze na jej leczenie.

Jako członek Fundacji Obrony Praw zwierząt "Anaconda", która współpracuje z gorzowskim schroniskiem gwarantuje, że bedziemy sprawować pieczę nad jej leczeniem.

Schronisko ma ograniczone fundusze na leczenie dlatego zwracamy sie o pomoc!
Dane do przelewu:
ANACONDA
Fundacja Obrony Praw Zwierząt
Ul. Miodowa 1
66-400 Gorzów Wielkopolski
WWW.ANACONDA-FUNDACJA.PL
Z DOPISKIEM "FIGA"

Alior Bank O/Gorzów Wlkp.
K-to nr.: 57 2490 0005 0000 4500 8519 1251
Rachunek w Euro: 15 2490 0005 0000 4600 7133 2501
pay pal:
[email protected]
AKCJA NA ALLEGRO
http://allegro.pl/show_item.php?item=2369231404

AKCJA NA FACEBOOKU:
http://www.facebook.com/events/#!/events/157779197686038/

Na prośbe kierownika schroniska w Gorzowie wpłaty kierujcie na konto fundacji "Anaconda"
W ten sposób predzej dotrą do kierownika schroniska i sunia otrzyma szybciej pomoc.

Edited by luizkamor
  • Replies 54
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted (edited)

Jestem u suni i podrzucę oraz zapisze wątek.Ale bardziej wymierna pomoc będzie chyba na FB.Trochę tam na fejsie pozapraszałem owczarkarzy.

Edited by wolf122
Posted

i ja jestem u Figusi....zaraz poszukam na innym watku rad wspanialej p.Teresy Borcz.Cioteczka zna sie na naturalnych metodach jesli chodzi o nuzyce i inne chorobska....

Posted

a wiec przekleje z watku Mufinka:
dzięki DONCE mam namiar na Muffinka, rozmawiałam z JUSTYNKĄ, w podobnym stanie psiaki wyszły na prostą bardzo szybko i grzeją się w cieple wspaniałych serc nowych właścicieli , mam nadzieję że i w tym przypadku tak będzie, wstępne rady konieczne na już wykorzystane przy tych naszych szczęsciarzach przekazałam telefonicznie, resztę bardzo precyzyjnie opiszę w pw, wygląda na to że psiak ma wszelkie szanse na powrót do zdrowia i urody w szybkim tempie, mam miejsce gdzie leczyłam Timonka, ale wydaje mi się że JUSTYNKA da radę moimi metodami, postaram się sama tam zajrzeć i coś dopomóc, a wszyscy szukajmy ds bo psiak wróci do zdrowia i będą się domki bić o niego!!! potrzebne będą pieniążki na środki które mamy wypróbowane, a ich działanie obejrzy sobie JUSTYNKA i być może będą pomocne przy podobnych przypadkach w schronie/ zaczynamy od natychmistowego leczenia jelit i całego przewodu pokarmowego, uszu, następnie skóry taka jest kolejność rzeczy (tu wydaje mi się że to nie jest jednak nużyca ale drożdżyca(zapach!!) i zaawansowane zapalenie skóry wywołane insektami i ich odchodami, przy tak osłabionym organizmie mogą się uaktywnić nużeńce ale przy kompleksowym leczeniu i odżywieniu sprawa do opanowania/ mam nadzieję że szybko zniknie ten głęboki smutek jego oczu!!

może ktoś ma zbyteczne środki potrzebne nam dla psika: probiotyk z prebiotykiem wspomożony wit c, najlepszy NUTRIPLANT FORTE,siemię lniane odtłusżczone mielone, olej lniany Budwigowy, olejek konopny, olejek z drzewa herbacianego, naturalny, ekstrakt propolisu w areozolu ale nie laryngologiczny, conajmniej 10 %, , maść nagietkowa, na skórę, spore ilości koszyczków nagietka, do naparów i skrzypu,, masć tranowa na modzele , hmb na przyrost mięśni, najlepiej z Olimpu, olej kokosowy w słoiku, super działanie wewnętrzne i zewnętrzne ,szampon bardzo wydajny i leczący super sebolityc/ keratoses z firmy Virbac , natychmiast zastosować na skórę advocata ale koniecznie właśnie to z BAYERA, raz na miesiąc, odpowiednio do wagi, działa na pskudztwa wenątrz i z zewnątrz skóry/koniecznie mydło oliwkowo laurowe w 100 % naturalne na wodzie morskiej, produkt syryjski z Aleppo, genialne, osiagalne w zielatrskich lub w dobrych mydlarniach/



czy on ma zdrowe drogi moczowe? potrzebne w klopocie podklady czy raczej dla wygody kocyki, prześcieradła itd???

w diecie konieczna wołowina i rosół z niej, ze sporym dodatkiem jarzyn zwłaszcza marchwi i kapusty,ser biały twarogowy, nie z pojemników, z kostki na wagę, konieczne żołtka jaj dobrze oczyszczone z białka, wszystki w czym jest spora zawartość wit A naturalnej, na poprawę obrazu krwi sporo pulpy buraczanej, koniecznie daktyle na usprawnienie wątroby i odżywienie, kapsułki Sufrin z zielarskiej apteki , genialne!!!

Posted

Kocurku bardzo dziękuję za zaproszenie.W jaki sposób chcecie leczyć psinkę w warunkach schroniskowych.Przecież podawanie tych wszystkich specyfików wymaga regularności i odpowiednich warunków.Chętnie wspomogę finansowo sunieczkę tylko obawiam się o jej zdrowie

Posted

Kocurek napisał(a):
ja tez cos bym wyszperala na bazarek....8 czerwca bede we Wroclawiu i wtedy moglabym wyslac fanty....tylko kto by zrobil bazarek...ja nie umiem:(


ja nigdy nie robiłam, zawsze wysyłam fotki cioteczkom, a po finale wysyłam zakupione fanty do cioteczek:) może się jakaś chętna cicoia znajdzie??

Posted

Zaglądam do suni z zapytaniem czy u psiny podjęto juz leczenie?Jako schronisko czy tez fundacja też musicie nas trochę podbudować,że coś już jest robione;)Wspólnymi siłami jest szansa,że damy radę ale potrzebna jest współpraca.Ludzie muszą widzieć i efekty i na co idą pieniądze...

Posted

wolf122 napisał(a):
Zaglądam do suni z zapytaniem czy u psiny podjęto juz leczenie?Jako schronisko czy tez fundacja też musicie nas trochę podbudować,że coś już jest robione;)Wspólnymi siłami jest szansa,że damy radę ale potrzebna jest współpraca.Ludzie muszą widzieć i efekty i na co idą pieniądze...



Hej wszystkim

Przede wszystkim dziękuje ze jestescie bo troche sie czułam osamotniona z problemem. Jeśli chodzi o leczenie to wiadome, ze najlepiej by było gdyby mała była leczona w dt. Jednak, poki taki sie nie znajdzie to, w kwestii podawania leków to codziennie w schronisku jest kierownik. Mam do niego pełne zaufanie i wiem, ze leki poda. Gorzej jak np trzeba bedzie wieczorem tez podawac ale to zawsze moge zadzwonic i przypomniec. Generalnie to schronisko w leczeniu jest solidne bo i wyprowadzalo na prostą psy z wydzielnicza niewydolnoscia trzustki. Jesli chodzi o kwestie kąpieli to mała bedzie zabierana do lecznicy naszego nowego schroniskowego weta. To nowy weterynarz i powiem szczerze, ze podoba mi sie jego podejscie do zwierząt. Bardzo powaznie traktuje swoje zajecie. Np nie wysterylizuje suki jak sunia ma kaszel :)

W poniedziałek bede z nim rozmawiała jak i co.
Jakie proponuje zastosowac leczenie i ile to bedzie kosztować. O wszystkim wam napisze i wyrazicie swoja opinie i ewentualne sugestie.

A czy jest jakas maleńka szansa na dt dla małej ? Nie ma ktoś wolnego kojca i chęci by pomoc małej wyjśc z tego chorobska? Wtedy pieniadze uzbierane na jej leczenie przekazalibyśmy tymczasowemu opiekunowi.

Martwie się o to psie dziecko-w jej stanie schronisko to nie najlepsze miejsce :(

Posted

A wiec czekamy na wiesci....niestety ale nie bede dalej rozsylac watku bo dzis zebralam opiernicz od jednej dogomaniaczki....wszystkie wiemy,ze dogo nie zawsze dziala sprawnie....niechcacy mnie sie wyslalo 3 razy wiadomosc....do jednej cioteczki....i uznano ,ze spamuje....nie chce miec nieprzyjemnosci....Figuniu damy rade.....

Posted

Kocurku nie przejmuj się takimi "cioteczkami" nawet jak spamujesz,to niechcąco i powinna to zrozumieć.Wielkie mi halo:shake:Ręka jej nie rozboli od jednego kliknięcia.Także rozsyłaj proszę;)Jakby co to zwal na mnie:lol:Luizkamor to czekamy na wieści a z tymczasem dla chorego psiaka to ciężka sprawa ale rozglądam się.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...