Zofija Posted May 22, 2012 Posted May 22, 2012 (edited) [FONT=Times New Roman]Maniuś ma około 14 latek. Jak go przywieźli do schroniska to Pan Zbyszek (pracownik schroniska) nie dawał mu za dużo życia… Maniuś ledwo stał, nie mówiąc o chodzeniu.[/FONT] [FONT=Times New Roman]Wzięła go początkiem kwietnia na tymczas Dea.[/FONT] [FONT=Times New Roman]Maniuś jest cudnym staruszkiem. Jednak wymaga stałej opieki weterynarza [/FONT] [FONT=Times New Roman]i specjalnego jedzenia.[/FONT] [FONT=Times New Roman]Przewozimy go do Nadira gdzie będzie pod stałą opieką weta.[/FONT] [FONT=Times New Roman]Koszt utrzymania to ok. 240zł miesięcznie + leczenie. [/FONT] [FONT=Times New Roman]Bardzo prosimy o pomoc, aby te ostatnie miesiące (a może jednak lata[/FONT][FONT=Wingdings][FONT=Wingdings]J[/FONT][/FONT][FONT=Times New Roman] ) Mańka upłynęły szczęśliwie.[/FONT] [FONT=Times New Roman]Maniuś w ogóle jest super psem. Cały czas się cieszy i merda ogonkiem. Tyle[/FONT] [FONT=Times New Roman]w nim radości i słońca i wdzięczności dla losu. [/FONT] [FONT=Times New Roman]Prosimy o pomoc dla Maniusia. Liczy się każdy grosik. [/FONT] [FONT=Times New Roman]Dane do wpłat:[/FONT] [FONT=Times New Roman]Fundacja dla Zwierząt i Środowiska "Lepszy Świat"[/FONT] [FONT=Times New Roman]z siedzibą w Cieszynie, 43-400, ul. Limanowskiego 8/3[/FONT] [FONT=Times New Roman]KONTO: ING Bank Śląski 33 1050 1403 1000 0090 3005 3319[/FONT] [FONT=Times New Roman]W tytule: dla Mańka+ nick z dogo[/FONT] [FONT=Times New Roman] Maniuś jeszcze w schronisku: [/FONT] Edited May 6, 2013 by Zofija Quote
Zofija Posted May 22, 2012 Author Posted May 22, 2012 Nowe wstawię jak mi Dea przyśle. Ale widziałam go osobiście. Taka chodząca, merdająca, mega łagodna fufka:) Quote
asl Posted May 27, 2012 Posted May 27, 2012 Zofija napisał(a):Nowe wstawię jak mi Dea przyśle. Ale widziałam go osobiście. Taka chodząca, merdająca, mega łagodna fufka:) Widać, że poczciwina z Maniusia :loveu: Quote
Zofija Posted May 27, 2012 Author Posted May 27, 2012 (edited) Pożegnanie Dei z Maniusiem i wyjazd do Nadira: Edited May 28, 2012 by Zofija Quote
stzw Posted May 27, 2012 Posted May 27, 2012 Zjadł 2x, trzustki się rozmrażają - będą od jutra. Sprawdził dokładnie ogrodzenie-jeżeli je naruszy, to zamorduję. Po prostu. Co oni wszyscy mają z tym zjadaniem siatki??? Quote
stzw Posted May 27, 2012 Posted May 27, 2012 Tak się gapię na jego wyniki: w lutym mocznik 38,3 w kwietniu 94,0 w lutym amylaza 1660 w kwietniu 1850 Czy te wyniki w kwietniu były robione,jak Maniek czuł się gorzej? miał jakiś atak? Norma laboratoryjna dla amylazy - Amylaza: 388-1730 U/l Quote
Zofija Posted May 28, 2012 Author Posted May 28, 2012 stzw napisał(a):Tak się gapię na jego wyniki: w lutym mocznik 38,3 w kwietniu 94,0 w lutym amylaza 1660 w kwietniu 1850 Czy te wyniki w kwietniu były robione,jak Maniek czuł się gorzej? miał jakiś atak? Norma laboratoryjna dla amylazy - Amylaza: 388-1730 U/l Nie mam pojęcia . Powiem Dei, zeby do Ciebie zadzwoniła Quote
stzw Posted May 28, 2012 Posted May 28, 2012 Rozmawiałam z Kasią - nie wie. Rozmawiałam z Tomkiem - wymyślił chorobę Leśniewskiego-Crowna. Poczytałam o diagnostyce i leczeniu. Wyleczyć się nie da, ale można osłabić. Dzisiaj rano zjadł surową trzustkę i żadnych sensacji nie było. A powinny być. Kupy robi w miare ładne. Suchego nie chce. Leży od rana nietknięte. Tak się przyzwyczaiłam do głuchych psów, że za każdym razem, jak Maniek mnie usłyszy i zareaguje jestem tak samo zaskoczona. Alden, Hera, Lordzik, Dziadzio - żaden z nich nie reaguje, jak podchodzę. A Maniek wypełza z budy i macha ogonem. Fajny jest. Quote
Zofija Posted May 28, 2012 Author Posted May 28, 2012 stzw napisał(a):Rozmawiałam z Kasią - nie wie. Rozmawiałam z Tomkiem - wymyślił chorobę Leśniewskiego-Crowna. Poczytałam o diagnostyce i leczeniu. Wyleczyć się nie da, ale można osłabić. Dzisiaj rano zjadł surową trzustkę i żadnych sensacji nie było. A powinny być. Kupy robi w miare ładne. Suchego nie chce. Leży od rana nietknięte. Tak się przyzwyczaiłam do głuchych psów, że za każdym razem, jak Maniek mnie usłyszy i zareaguje jestem tak samo zaskoczona. Alden, Hera, Lordzik, Dziadzio - żaden z nich nie reaguje, jak podchodzę. A Maniek wypełza z budy i macha ogonem. Fajny jest. Fajny...... Quote
stzw Posted June 1, 2012 Posted June 1, 2012 Maniek zaczął dużo jeść - zjada wiaderko ( takie dziecięce do piasku) suchej karmy i jedną trzustkę dziennie. Dzisiaj próbował przeskoczyć przez gałąź - co prawda tył nie przeskoczył, ale przynajmniej się starał. To są zdjęcia z przyjazdu a jutro zrobię mu aktualne, bo mi dzisiaj ALden zdominował życie: Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Quote
stzw Posted June 2, 2012 Posted June 2, 2012 <iframe width="420" height="315" src="http://www.youtube.com/embed/87pf7wzdU34" frameborder="0" allowfullscreen></iframe> Maniek dzisiaj :-) Quote
Zofija Posted June 3, 2012 Author Posted June 3, 2012 [quote name='stzw']<iframe width="420" height="315" src="http://www.youtube.com/embed/87pf7wzdU34" frameborder="0" allowfullscreen></iframe> Maniek dzisiaj :-) dzięki za nagranie!!! to taki pozytywny psiak!!! Quote
stzw Posted June 6, 2012 Posted June 6, 2012 Maniek od wczoraj galopuje po wybiegu. Chyba nic go nie boli, bo nawet nie kuleje. Generalnie jest w dobrej formie i chyba trochę przytył. Czy iść z nim do fryzjera? - ma okropną sierść z jakimś dziwnym łupieżem. Chciałam to wyczesać, ale zaczął się tak strasznie drapać w miejscu, gdzie czesałam, że przestałam. Nie jest to grzybica i nie ma pcheł ani innego syfa. Podawanie preparatów w stylu kwasów omega jest znacznie ograniczone ze względu na fakt, że to jednak tłuste jest. No i nie wiem, czy ten syf da się zmyć czy trzeba będzie leczyć. Pod koniec miesiąca powtórzyłabym mu badania na trzustkę ale amylaza z lipazą a nie tylko jeden parametr. Do tego cukier i ew. wątroba. Może będzie można mu trochę inne żarcie wprowadzić jak będą OK. Bo on nie cierpi tego RC - jak tylko dorwie jakąś niewylizaną miskę od innego psa, to się na nią rzuca. Quote
bric-a-brac Posted July 8, 2012 Posted July 8, 2012 Stzw mi napisała na PW, że Mańkowi przyda się sulfalazyna. Mi już się nie przyda, więc oczywiście wyślę staruszkowi, tylko proszę o adres. Quote
stzw Posted July 10, 2012 Posted July 10, 2012 Maniuś dziękuje bric-a-brac! By stzw at 2012-07-10 Quote
stzw Posted July 10, 2012 Posted July 10, 2012 Burza, deszcz i ogólnie straszna pogoda a Maniek na tarasie. Baardzo smutno mi się zrobiło, jak go zobaczyłam. By stzw at 2012-07-10 By stzw at 2012-07-10 Quote
stzw Posted July 17, 2012 Posted July 17, 2012 Przyszło duże opakowanie tabletek dla Mańka - dzięki, bric-a brac Quote
bric-a-brac Posted July 17, 2012 Posted July 17, 2012 [quote name='stzw']Przyszło duże opakowanie tabletek dla Mańka - dzięki, bric-a brac[/QUOTE] Na zdrowie ;) Quote
stzw Posted July 21, 2012 Posted July 21, 2012 Maniek się trochę upasł. Na szczęście. Pozwalam mu już podżerać z cudzych misek - nie je dużo, po kilka chrupek z każdej. Może uda mi się wyleasingować aparat do biochemii, to będę go monitorowała w systemie ciągłym. Cały czas mam traumę po Lordziku... Quote
stzw Posted July 21, 2012 Posted July 21, 2012 [IMG=http://img546.imageshack.us/img546/2037/1007544q.jpg] Uploaded with ImageShack.us Quote
stzw Posted July 25, 2012 Posted July 25, 2012 No i stało się - Maniek zaatakował Lexusa... Poszło o miskę. Jeżeli w różnych punktach podwórka stoi 11 pełnych misek to wszystkie te miski są własnością Mańka. Nie będzie mu byle amstaff żarcia podjadał. Maniek najpierw wywala miskę ze swoją karmą na ziemię ( bo nie lubi tych żółtych kuleczek) a później robi przegląd pozostałych misek. I jak znajdzie coś fajnego, to wciągnie w siebie. Wczoraj wciągnął w paszczę moją kanapkę z pasztetem. jednak taki pasztet to musi być straszny syf, bo kupa zrobiła się później nieładna... Quote
Zofija Posted July 29, 2012 Author Posted July 29, 2012 stzw napisał(a):No i stało się - Maniek zaatakował Lexusa... Poszło o miskę. Jeżeli w różnych punktach podwórka stoi 11 pełnych misek to wszystkie te miski są własnością Mańka. Nie będzie mu byle amstaff żarcia podjadał. Maniek najpierw wywala miskę ze swoją karmą na ziemię ( bo nie lubi tych żółtych kuleczek) a później robi przegląd pozostałych misek. I jak znajdzie coś fajnego, to wciągnie w siebie. Wczoraj wciągnął w paszczę moją kanapkę z pasztetem. jednak taki pasztet to musi być straszny syf, bo kupa zrobiła się później nieładna... Maniuś Lexusa???????????// Matko jedyna!!!! I co na to Lexus??? Nie zjadł Mania???????????????/ Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.