Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted (edited)

[FONT=Times New Roman]Maniuś ma około 14 latek. Jak go przywieźli do schroniska to Pan Zbyszek (pracownik schroniska) nie dawał mu za dużo życia… Maniuś ledwo stał, nie mówiąc o chodzeniu.[/FONT]
[FONT=Times New Roman]Wzięła go początkiem kwietnia na tymczas Dea.[/FONT]
[FONT=Times New Roman]Maniuś jest cudnym staruszkiem. Jednak wymaga stałej opieki weterynarza [/FONT]
[FONT=Times New Roman]i specjalnego jedzenia.[/FONT]
[FONT=Times New Roman]Przewozimy go do Nadira gdzie będzie pod stałą opieką weta.[/FONT]
[FONT=Times New Roman]Koszt utrzymania to ok. 240zł miesięcznie + leczenie.
[/FONT]

[FONT=Times New Roman]Bardzo prosimy o pomoc, aby te ostatnie miesiące (a może jednak lata[/FONT][FONT=Wingdings][FONT=Wingdings]J[/FONT][/FONT][FONT=Times New Roman] ) Mańka upłynęły szczęśliwie.[/FONT]
[FONT=Times New Roman]Maniuś w ogóle jest super psem. Cały czas się cieszy i merda ogonkiem. Tyle[/FONT]
[FONT=Times New Roman]w nim radości i słońca i wdzięczności dla losu.
[/FONT]

[FONT=Times New Roman]Prosimy o pomoc dla Maniusia. Liczy się każdy grosik.
[/FONT]

[FONT=Times New Roman]Dane do wpłat:[/FONT]
[FONT=Times New Roman]Fundacja dla Zwierząt i Środowiska "Lepszy Świat"[/FONT]
[FONT=Times New Roman]z siedzibą w Cieszynie, 43-400, ul. Limanowskiego 8/3[/FONT]
[FONT=Times New Roman]KONTO: ING Bank Śląski 33 1050 1403 1000 0090 3005 3319[/FONT]
[FONT=Times New Roman]W tytule: dla Mańka+ nick z dogo[/FONT]
[FONT=Times New Roman]
Maniuś jeszcze w schronisku:




[/FONT]

Edited by Zofija
  • Replies 91
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Zofija napisał(a):
Nowe wstawię jak mi Dea przyśle. Ale widziałam go osobiście. Taka chodząca, merdająca, mega łagodna fufka:)


Widać, że poczciwina z Maniusia :loveu:

Posted

Zjadł 2x, trzustki się rozmrażają - będą od jutra. Sprawdził dokładnie ogrodzenie-jeżeli je naruszy, to zamorduję. Po prostu.
Co oni wszyscy mają z tym zjadaniem siatki???

Posted

Tak się gapię na jego wyniki:
w lutym mocznik 38,3 w kwietniu 94,0
w lutym amylaza 1660 w kwietniu 1850
Czy te wyniki w kwietniu były robione,jak Maniek czuł się gorzej? miał jakiś atak?

Norma laboratoryjna dla amylazy - Amylaza: 388-1730 U/l

Posted

stzw napisał(a):
Tak się gapię na jego wyniki:
w lutym mocznik 38,3 w kwietniu 94,0
w lutym amylaza 1660 w kwietniu 1850
Czy te wyniki w kwietniu były robione,jak Maniek czuł się gorzej? miał jakiś atak?

Norma laboratoryjna dla amylazy - Amylaza: 388-1730 U/l


Nie mam pojęcia . Powiem Dei, zeby do Ciebie zadzwoniła

Posted

Rozmawiałam z Kasią - nie wie.
Rozmawiałam z Tomkiem - wymyślił chorobę Leśniewskiego-Crowna. Poczytałam o diagnostyce i leczeniu. Wyleczyć się nie da, ale można osłabić. Dzisiaj rano zjadł surową trzustkę i żadnych sensacji nie było. A powinny być. Kupy robi w miare ładne. Suchego nie chce. Leży od rana nietknięte. Tak się przyzwyczaiłam do głuchych psów, że za każdym razem, jak Maniek mnie usłyszy i zareaguje jestem tak samo zaskoczona. Alden, Hera, Lordzik, Dziadzio - żaden z nich nie reaguje, jak podchodzę. A Maniek wypełza z budy i macha ogonem. Fajny jest.

Posted

stzw napisał(a):
Rozmawiałam z Kasią - nie wie.
Rozmawiałam z Tomkiem - wymyślił chorobę Leśniewskiego-Crowna. Poczytałam o diagnostyce i leczeniu. Wyleczyć się nie da, ale można osłabić. Dzisiaj rano zjadł surową trzustkę i żadnych sensacji nie było. A powinny być. Kupy robi w miare ładne. Suchego nie chce. Leży od rana nietknięte. Tak się przyzwyczaiłam do głuchych psów, że za każdym razem, jak Maniek mnie usłyszy i zareaguje jestem tak samo zaskoczona. Alden, Hera, Lordzik, Dziadzio - żaden z nich nie reaguje, jak podchodzę. A Maniek wypełza z budy i macha ogonem. Fajny jest.


Fajny......

Posted

Maniek zaczął dużo jeść - zjada wiaderko ( takie dziecięce do piasku) suchej karmy i jedną trzustkę dziennie. Dzisiaj próbował przeskoczyć przez gałąź - co prawda tył nie przeskoczył, ale przynajmniej się starał.
To są zdjęcia z przyjazdu a jutro zrobię mu aktualne, bo mi dzisiaj ALden zdominował życie:


Uploaded with ImageShack.us



Uploaded with ImageShack.us

Posted

Maniek od wczoraj galopuje po wybiegu. Chyba nic go nie boli, bo nawet nie kuleje. Generalnie jest w dobrej formie i chyba trochę przytył. Czy iść z nim do fryzjera? - ma okropną sierść z jakimś dziwnym łupieżem. Chciałam to wyczesać, ale zaczął się tak strasznie drapać w miejscu, gdzie czesałam, że przestałam. Nie jest to grzybica i nie ma pcheł ani innego syfa. Podawanie preparatów w stylu kwasów omega jest znacznie ograniczone ze względu na fakt, że to jednak tłuste jest. No i nie wiem, czy ten syf da się zmyć czy trzeba będzie leczyć.
Pod koniec miesiąca powtórzyłabym mu badania na trzustkę ale amylaza z lipazą a nie tylko jeden parametr. Do tego cukier i ew. wątroba. Może będzie można mu trochę inne żarcie wprowadzić jak będą OK. Bo on nie cierpi tego RC - jak tylko dorwie jakąś niewylizaną miskę od innego psa, to się na nią rzuca.

  • 1 month later...
Posted

Maniek się trochę upasł. Na szczęście. Pozwalam mu już podżerać z cudzych misek - nie je dużo, po kilka chrupek z każdej. Może uda mi się wyleasingować aparat do biochemii, to będę go monitorowała w systemie ciągłym.
Cały czas mam traumę po Lordziku...

Posted

No i stało się - Maniek zaatakował Lexusa... Poszło o miskę. Jeżeli w różnych punktach podwórka stoi 11 pełnych misek to wszystkie te miski są własnością Mańka. Nie będzie mu byle amstaff żarcia podjadał.
Maniek najpierw wywala miskę ze swoją karmą na ziemię ( bo nie lubi tych żółtych kuleczek) a później robi przegląd pozostałych misek. I jak znajdzie coś fajnego, to wciągnie w siebie. Wczoraj wciągnął w paszczę moją kanapkę z pasztetem. jednak taki pasztet to musi być straszny syf, bo kupa zrobiła się później nieładna...

Posted

stzw napisał(a):
No i stało się - Maniek zaatakował Lexusa... Poszło o miskę. Jeżeli w różnych punktach podwórka stoi 11 pełnych misek to wszystkie te miski są własnością Mańka. Nie będzie mu byle amstaff żarcia podjadał.
Maniek najpierw wywala miskę ze swoją karmą na ziemię ( bo nie lubi tych żółtych kuleczek) a później robi przegląd pozostałych misek. I jak znajdzie coś fajnego, to wciągnie w siebie. Wczoraj wciągnął w paszczę moją kanapkę z pasztetem. jednak taki pasztet to musi być straszny syf, bo kupa zrobiła się później nieładna...


Maniuś Lexusa???????????// Matko jedyna!!!! I co na to Lexus??? Nie zjadł Mania???????????????/

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...