cancer43 Posted May 29, 2012 Posted May 29, 2012 Ja tam nie wiem ale cos mi mówi że pan doktor nie chce się z sunią rozstac - i to byłoby ok. Quote
Neris Posted May 29, 2012 Author Posted May 29, 2012 Pan doktor chce się rozstać i to tak bardzo, że zadecydował wysłać psa bez sterylizacji. Nie mam nic do powiedzenia bo ani mój pies, ani moja gmina, pozostaje tylko liczyć na to, że nowa pani wysterylizuje sunię. Quote
malagos Posted May 30, 2012 Posted May 30, 2012 i co, już, sunia w nowym domu? Hm, Neris, nie martw się, miejmy nadzieję, ze to dobry dom......... Quote
anica Posted May 31, 2012 Posted May 31, 2012 no to się cieszymy :multi::multi::multi: to musi być fajny domek!!!! Quote
malagos Posted May 31, 2012 Posted May 31, 2012 anica napisał(a):no to się cieszymy :multi::multi::multi: to musi być fajny domek!!!! .........prawda, Nerisku?.......... Quote
Neris Posted May 31, 2012 Author Posted May 31, 2012 Sunia pojedzie w sobotę i jakby coś było nie tak, osoba transportujca jej nie da i przywiezie z powrotem. Tak wymyśliłam, żeby się już nie bić z doktorem. Quote
piescofajnyjest Posted June 1, 2012 Posted June 1, 2012 :)))))) czyli juz czekamy na sobote! i sie wszystko wyjasni:) Quote
Neris Posted June 2, 2012 Author Posted June 2, 2012 Malutka od 1,5 godziny w drodze. Bardzo dziękuję Monice za odebranie suni od pana doktora i przekazanie dalej. Mała oczywiście zachwyca wszystkich, jest słodka. Pani Ania oczekuje na "przesyłkę" z niecierpliwością, wszystkie zakupy podobno zrobione. Quote
Neris Posted June 4, 2012 Author Posted June 4, 2012 Dom zachwycony malutką, pierwszego dnia załatwiła się w mieszkaniu ale tylko RAZ. Dzisiaj już została sama na 3 godziny i NIC nie narozrabiała Umie żebrać przy stole Ona nie jest czarna, to jest jamnik o umaszczeniu błękitnym! Quote
malagos Posted June 4, 2012 Posted June 4, 2012 To rewelacja, ze tak eis umiała szybko odnaleźć w nowym domku :) Jamniki górą!! Quote
Neris Posted June 5, 2012 Author Posted June 5, 2012 Wczoraj niunia została sama na 3 godziny, jedyne co "narozrabiała" to potarmoszenie poduszki. Bez ofiar, poduszka chyba służyla jako worek treningowy. Pani Ania ukręca jej codziennie żółtko z łyżeczką miodu i kapką oliwy, to ma pomóc na sierść. Kupiła też tabletki z biotyną. Coś czuję, że niepotrzebnie się martwiłam, pani jest równie sfiksowana jak ja... Malutka sunieczka pani Ani nareszcie ma koleżankę do zabawy! Quote
Sarunia-Niunia Posted June 5, 2012 Posted June 5, 2012 http://images41.fotosik.pl/1567/e6489ac8f3600d0f.jpg Fajnie się dziewczynki bawią:), super, że mamy zdjęcia z Domku, widać Domek Wspaniały!!! http://images35.fotosik.pl/1434/983b7fea0f511bc9.jpg A co najważniejsze - dziewczynki w podusiach:) A jakie imię otrzymała nasza Niunia w nowym domku? Quote
Neris Posted June 5, 2012 Author Posted June 5, 2012 No ja niestety jestem upierdliwa i o wieści i zdjęcia zawsze męczę ludzi. Pani woła na nią niunia, pewnie imię się objawi samo... Quote
anica Posted June 6, 2012 Posted June 6, 2012 Miód na serce .. takie wieści!... hmmm ...uciera żółtko z miodem?!... no to... Witaj w klubie.. JamniczoOdjechanych :bigcool: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.