Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 158
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Ja chyba jestem niewlasciwa osoba na tym miesjcu :placz::placz: To nie na moje nerwy!! :placz:

No da sie, da... wszystko sie da, jak sie tylko chce, no nie? :cool3:
tylko nie moge nic obiecac, ledwo sie uporalam z trzema adopcjami :shake:
Narazie szukajcie tymczasu, bo u nas (tzn wsrod wlascicieli RR) bardzo ciezko z tym :-(

Posted

ronja napisał(a):
ja dziś wieczorem powrzucam dalej (jeśli nie umrę;) bo mam gorączkę, co jest ewenementem na skalę światową chyba)

Goraczke:roll: Toz to nieprawdopodobne.Trzymaj sie cioteczko:glaszcze:

Posted

Nasza Nataszka to piesek domowy... I tylko do domowych warunków się nadaje... Kochaneczka słodka, na spacerek nie chciała iść daleko, tylko szybkie siusiu, koopa i łup, łup łapeczkami w drzwi lecznicy, żeby ją wpuścić do srodka...
Natasza to prawdziwa dama, na dworze w te mrozy nie czuje sie zbyt dobrze, i nawet taki psudo-domek jak lecznica, jest dla niej wielkim szczęściem... Gdzie jesteś domku, wymarzony domku, z kanapą i dobrymi ludźmi dla Nataszki.....:placz:

Posted

[quote name='esperanza']Aukcja allegro Nataszy:
http://www.allegro.pl/show_item.php?item=169864749
Umieściłam ogłoszenie na większości stron adopcyjnych podanych w przyklejonym temacie z linkami. nie udalo mi się zamiescić jedynie na aaaby, autogiełda, dogs.pl. hittdog, 4lapy i psy.pl.
Ogłoszenie w Ofercie ukaże się 26 lutego.

Dzięki Ciotka. Stokrotne dzięki.

Wiem, że nie wypada i z góry przepraszam (from the mountain), ale....
Chciałam troszku powybrzydzać.... Napisałaś, że mix rodezjana, a nigdzie nie widać, że to to jest maleństwo w porównaniu z rodezjanem.... Taka przedkolanowa lub dokolanowa (zależy jak dla kogo;) ) "drobina"...
I ludzi to może zmylić. Trudniej jest opchnąć wielkoluda... Zwłaszcza, że chcemy ją wepchnąć komuś na kanapę...

Posted

No a jak ma się czuć?:-( Zamiast na własnej kanapie śpi w klatce, ale chociaż nie marźnie (ma cieniutkie króciutkie futerko, więc w te mrozy nawet na dłuższy spacer nie mogłam jej wyciągnąć, od razu po siusiu i , no wiadomo czym, biegła do lecznicy i tymi łapinami waliła z całęj siły w drzwi, żeby ją wpuścić) i nie jest narażona na choróbska, pogryzienia i inne schroniskowe 'atrakcje'.W sensie zdrwowotnym wsio O.K.Nasze sunie, są ostatnio jakoś tak ładnie cerowane, że nie dłubią sobie przy szwach i nie muszą chodzić w obrzydliwych 'ufolach' na głowach....

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...