Juldan Posted June 18, 2012 Posted June 18, 2012 cavani a co z finansami maleństwa? Troski, miłości, ciepła i cudownej opieki Jej nie brakuje, ale czy Tobie wystarcza kasy??? W pierwszym poście jest rozliczenie, wiem, ale jakby co to krzycz za w czasu... Quote
Syla Posted June 18, 2012 Posted June 18, 2012 Też o to zapytałam, bo zawsze kilka złotych można wysłać.Życzę maleńkiej fantastycznego domku, bo tylko taki może być. Quote
cavani Posted June 18, 2012 Author Posted June 18, 2012 Kochane jesteście, że się tak troszczycie nie tylko o maleńką Kaję, ale i o mnie :loveu: Szkrabowi zostało jeszcze 200 zł. W tym tygodniu czeka ją szczepienie na wirusówki. Chcę się też wybrać do Lublina na kontrolę. Mam nadzieję, że nie będziecie miały nic przeciwko temu, jak sobie troszkę uszczknę na paliwo :oops: Kaja jest przeuroczym, przesłodkim, przekochanym maleństwem. Chciałabym, żeby miała spokojny dom, w którym zazna wiele miłości. No i martwię się o to, czy nowy dom na pewno wywiąże się z obietnicy rehabilitowania łapeczki... Ech, trochę panikuję, ale to dlatego, że Kaja bardzo chwyciła mnie za serce. W czwartek o godz. 9.00 odbędzie się wizyta przedadopcyjna u pana Łukasza w Krakowie. Pani Beatka na szczęście jest bardzo doświadczoną osobą, więc na pewno niczego nie pominie i "prześwietli" potencjalny domek odpowiednio ;) weszka napisał(a):Witam się i ja u Was :smile: Aniu jestem pewna, że włożyłaś tyle serca i troski w tego małego szkraba, że domek musi być absolutnie najlepszy. Trzymam mocno kciuki! Witaj Weszko kochana! Jak dobrze cię widzieć na wątku bialskiego pieseczka :multi: Quote
cavani Posted June 21, 2012 Author Posted June 21, 2012 Miło mi wszystkich zawiadomić, że pan Łukasz pozytywnie przeszedł wizytę przedadopcyjną i może się już poczuć przyszłym przyjacielem Kajki. Pan Łukasz przyjedzie po maleństwo osobiście z Krakowa do Białej Podlaskiej. Niestety nie udało mi się w tygodniu wybrać do Lublina. Jak tylko spotkam się z lekarzem Kai i dostanę instrukcję dotyczącą rehabilitowania łapeczki, będziemy z panem Łukaszem uzgadniać termin spotkania. Bardzo dziękuję pani Beatce za przeprowadzenie wizyty przedadopcyjnej :Rose: Quote
Syla Posted June 22, 2012 Posted June 22, 2012 cavani napisał(a):Miło mi wszystkich zawiadomić, że pan Łukasz pozytywnie przeszedł wizytę przedadopcyjną i może się już poczuć przyszłym przyjacielem Kajki. Pan Łukasz przyjedzie po maleństwo osobiście z Krakowa do Białej Podlaskiej. Niestety nie udało mi się w tygodniu wybrać do Lublina. Jak tylko spotkam się z lekarzem Kai i dostanę instrukcję dotyczącą rehabilitowania łapeczki, będziemy z panem Łukaszem uzgadniać termin spotkania. Bardzo dziękuję pani Beatce za przeprowadzenie wizyty przedadopcyjnej :Rose: Gdyby coś brakowało Kajuni, to podaj mi cavani swoje konto.Dużo nie mogę, ale te 20 zł ok.Jeszcze miałaś mi wysłać pieska na maila.Jak nie, to znajdź fajny bazarek i tam się kupi ogłoszenia. Quote
cavani Posted June 25, 2012 Author Posted June 25, 2012 Bardzo dziękuję! Myślę, że pan Łukasz już osobiście zaopatrzy maleństwo we wszystko, czego potrzebuje. Przed chwilą dostałam informację, że właśnie przemierza sklepy zoologiczne :lol: Do Lublina na kontrolę jadę z Kają w czwartek. Dowiem się też dokładnie jak rehabilitować łapeczkę. Wszystko skrupulatnie przekaże potem nowemu pańciowi sunieczki. Pan Łukasz już się nie może doczekać spotkania z Kają, więc myślę, że niedługo przyjedzie Białej Podlaskiej po swój skarb ;) Quote
Juldan Posted June 26, 2012 Posted June 26, 2012 Strasznie się cieszę, że Maleńka już prawie u Siebie. cavani napisz proszę co powiedział lekarz. Panie Łukaszu, prosimy pisać co u maleństwa- kiedy już będzie z Panem mieszkać:) Cioteczki i Wujkowie, zapraszam na bazarek z mojego podpisu. Z takiego samego bazarku pochodzą pieniążki, które pozwoliły zoperować łapeczkę Kajki. Tym razem w potrzebie jest równie niewielka Lenka- tylko, że jej potrzebne jest "trochę" więcej pieniążków... Zajrzyjcie chociaż, pooglądajcie- a nóż się Wam coś spodoba... Quote
Luca Lx Posted June 26, 2012 Posted June 26, 2012 Witam serdecznie! Od niedzieli zostane najszczęśliwszym człowiekiem - bowiem śliczna Kaja zamieszka wraz ze mną!!!:multi: Oczywiście będę na bieżąco informował o wszystkim co dzieje się u Kai, postaram się wrzucić co jakiś czas zdjęcie niuni... Pozdrawiam wszystkich bardzo gorąco i wracam do przemeblowywania mieszkania, żeby Kai było jak najwygodniej. Pozdrawiam Ł... Quote
cavani Posted July 1, 2012 Author Posted July 1, 2012 No i odjechało moje kochane maleństwo. A mną jak zwykle targają mieszane uczucia, bo z jednej strony cieszę się, że psinka będzie miała opiekuna który już ją kocha, a z drugiej strony - żal się rozstawać... Ech, los domu tymczasowego... Pan Łukasz do ostatniej chwili bał się, żebym nie zdecydowała się oddać maleństwa w inne ręce, więc pokonał dzisiaj prawie 400 km w jedną stronę, żeby mieć ją u siebie jak najszybciej i już nie wypuścić z rąk :lol:. Pan Łukasz przyjechał po Kaję z prawie całą rodziną. Wszyscy bardzo przejęci i bardzo sympatyczni. Pan Łukasz, który chce być jak najlepszym opiekunem maleństwa miał spisane na kartce ponad 20 szczegółowych pytań dotyczących zdrowia, żywienia i przyzwyczajeń Kai. O wcześniejszym przemeblowaniu mieszkania pod kątem nowego domownika już nie wspomnę ;) Życzę Wam wielu wspaniałych, szczęśliwych chwil panie Łukaszu u Kajeczko :bye: A jeśli chodzi o zdrowie Kai, to wszysto pięknie się pozrastało i zagoiło. Dostałam instrukcję dotyczącą rehabilitacji, którą przekazałam nowemu opiekunowi. Chodzi przede wszystkim, żeby odbudować mięśnie w miejscach, w których zanikają i usprawnić łapkę. Mam jeszcze pytanie dotyczące pieniędzy wpłaconych na Kaję. Z 200 zł które zostały wzięłam 50 na paliwo (kiedyś tyle wpłaciła As-ko i pozwoliła je na ten cel wydać). Pozostało jeszcze 150 wpłaconych w sumie przez Juldan i Andzike. Dziewczyny - na jaki cel mam je przeznaczyć? Quote
Juldan Posted July 1, 2012 Posted July 1, 2012 Panie Łukaszu proszę czasem coś napisać o Kajce, no i fotki oczywiście poprosimy;) cavani wstyd mi to robić:oops: ale podopieczni Stowarzyszenia "Łapa", które ostatnio założyliśmy mają mega długi. Jeżeli mogłabym prosić żeby połowę z tej kwoty przelać na konto naszych podopiecznych, co Wy na to? Jeśli się zgodzicie oto numer naszego konta: Stowarzyszenie Pomocy Zwierzętom "ŁAPA" 35 1160 2202 0000 0002 1858 8898 64-300Nowy Tomyśl Kasa pomoże spłacić długi Lenki - mała od wczoraj w DS ale dług po niej i Jej szczylach został... Quote
Andzike Posted July 2, 2012 Posted July 2, 2012 Jeśli o mnie chodzi to również jestem za tym, żeby pieniądze trafiły do Stowarzyszenia Łapa - w końcu to z rąk Juldanowej wyszły dziergane cudeńka, z których dochód sfinansował operację Kaji :) A swoją drogą - Juldanowa zrobiła kolejny piękny bazarek - ZAPRASZAMY :) Kaja - wszystkiego naj drobinko! :loveu: Quote
Luca Lx Posted July 6, 2012 Posted July 6, 2012 Witam serdecznie! Pragnę poinformować, że Kaja czuje się coraz lepiej. Na początku była bowiem troszkę zagubiona ale z dnia na dzień odnajduje się w nowym środowisku. Pracujemy z Kają nad łapką i są postępy, na spacerkach chodzi na 4 łapkach, czasami zdarzy się jej skakać na trzech, ale to zwłaszcza podczas biegu, najgorzej jest jak załatwia swoje potrzeby bo zapomina o 4 łapce i kuca na trzech, ale myślę, że kwestią czasu jest aby zaczęła używać tej 4-tej łapki. W najbliższym czasie postaram się wrzucić jakieś zdjęcia! Gorąco pozdrawiamy! Luca&Kaja Quote
Poker Posted July 14, 2012 Posted July 14, 2012 Ma szczęście dziewczynka. Dużo suniek załatwia się czyli robi sioo na 3 łapkach, niektóre podnoszą jedną prawie jak psy. Quote
Juldan Posted July 14, 2012 Posted July 14, 2012 cavani a co ze "spadkiem" po małej? BDT aikowo ma niespodziewaną tymczasowiczkę- sunię Betinę, która będzie potrzebowała kasy na leczenie więc chociaż chciałabym wiedzieć na czym (finansowo) stoimy. Quote
cavani Posted July 15, 2012 Author Posted July 15, 2012 Oczywiście po Kai zostało 150 zł. Tylko proszę, przypomnij mi numer konta na PW :oops: Quote
Juldan Posted July 28, 2012 Posted July 28, 2012 Na konto Stowarzyszenia wpłynęło 75zł "spadku" po Kajce- nasze zwierzaki dziękują bardzo. Spłaci to częściowo nasze długi:placz: Quote
Andzike Posted July 28, 2012 Posted July 28, 2012 Juldan napisał(a):Na konto Stowarzyszenia wpłynęło 75zł "spadku" po Kajce- nasze zwierzaki dziękują bardzo. Spłaci to częściowo nasze długi:placz: Na Beti (mój podpis) też wpłynęło 75zł :) dziękujemy bardzo! :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.