Jump to content
Dogomania

Warka-od 2000 roku w schronisku...czy nie wystarczy?..TAAAK ! ! ! MA WSPANIALY DOM !


Recommended Posts

  • Replies 1.3k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Oj ....gdy Misiu idzie na spacer razem z Warką to nic dla niej nie istnieje innego ....3 kroki w przód i powrót do Misia , wylizanie jego pyszczka, podbieg do przodu, powrót do Misia , wylizanie...itd
Jeśli Warka idzie sama , nie ma Misia oj to już jest zupełnie inaczej, biegnie niczym konik zaprzęgowy byle szybciej, byle do przodu i wtedy na prawdę można z nią dużo ćwiczyć, zdaje się na czŁowieka i wtedy nie Miś a ja jestem najważniejsza . samotnie spacery pozwalają Warce wybiegać się na całego:)

Posted

Miś nie jest tak wylewny ;) ale Warce to chyba nie przeszkadza :) Miś lubi pieszczoty czŁowieka to jest dla niego najważniejsze. Ponieważ warka urodziła się w schronisku więź z innymi psami jest podstawową najsilniejszą więzią.

Posted

Nie wiem kiedy byŁa sterylka, jeszcze kilka lat temu sterylizowano psy które wg uznania personelu i weta najszybciej miaŁy szansę znaleźć dom, w drugiej kolejności te które może się spodobają, te nijakie zostawaŁy niewysterylizowane. Teraz wszystkie się sterylizuje bez względu na wygląd :) Jak widać 4 lata minęŁy i duży postęp. Moja suczka kiedy ją braŁam byŁa przed sterylką bo jak powiedziaŁ wet ''brzydka jest to myśleliśmy że nikt jej nie weźmie....''poczym popatrzyŁ na mojego drugiego psa i powiedziaŁ ''no tak ale gusta są różne '' :)

Posted

Hund napisał(a):
Nie wiem kiedy byŁa sterylka, jeszcze kilka lat temu sterylizowano psy które wg uznania personelu i weta najszybciej miaŁy szansę znaleźć dom, w drugiej kolejności te które może się spodobają, te nijakie zostawaŁy niewysterylizowane. Teraz wszystkie się sterylizuje bez względu na wygląd :) Jak widać 4 lata minęŁy i duży postęp. Moja suczka kiedy ją braŁam byŁa przed sterylką bo jak powiedziaŁ wet ''brzydka jest to myśleliśmy że nikt jej nie weźmie....''poczym popatrzyŁ na mojego drugiego psa i powiedziaŁ ''no tak ale gusta są różne '' :)


Mój Dyzio (też z żywieckiego schroniska) przypominający obecnie długowłosego ratlerka, w okresie kiedy go brałam jako kilkumiesięczne szczenie - zmieniał włos. Wyglądał śmiesznie - wielkie, nieproporcjonalne uszy, chude nóżki i kępki dłuższej sierści na grzbiecie wyrastające ze szczenięcego owłosienia - moi rodzice nazywali go "szkaradek".
Gdy to opwiedziałam weterynarzowi w zeszłym roku to nie zajarzył i chyba zrozumiał, że mój pies tak się nazywa :cool3:, bo podczas badania pieszczotliwie mówił: "chodź Szkaradku obejrzymy twoje uszy... Szkaradku osłuchamy cię" :evil_lol:, a potem trochę się zdziwił gdy zobaczył w książeczce: imię psa - DYZIO :crazyeye:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...