Ptysiak Posted June 24, 2012 Author Posted June 24, 2012 [quote name='magdabroy']Napewno byłaby cudna zabawa :) Pewnie leżałaby pod koniec tak zmęczona :) Chyba, że Torka jest nie do zdarcia ;) Quote
*Magda* Posted June 24, 2012 Posted June 24, 2012 https://lh5.googleusercontent.com/-HRwQNhdBfrU/T-Y3MPs34FI/AAAAAAAABB4/Wg6KOAzydOw/s742/P6238671.JPG on tu wygląda jakby go ktoś maltretował :crazyeye::D Tora odpoczywa kilka chwil i zaczyna się cała zabawa od nowa ;) A jak w zasięgu wzroku jest piłka, to potrafi biegać bez przerwy :D Quote
Ptysiak Posted June 24, 2012 Author Posted June 24, 2012 Zmaltretowały go psy, woda i bieganie po trawie :evil_lol: Ptysiek też tylko chwilę odpoczywał bo jak zobaczył cztery cocker spaniele to musiał pobiec się przywitać :D W aucie spać nie chciał bo musiał wszystko widzieć. A w domu to był już tak zmęczony, że prawie spał jak jadł :D Quote
Oscar Patric Posted June 24, 2012 Posted June 24, 2012 [quote name='Ptysiak']Pewnie leżałaby pod koniec tak zmęczona :) Chyba, że Torka jest nie do zdarcia ;) ależ On tu słodko wyszedł:loveu: Quote
Ptysiak Posted June 24, 2012 Author Posted June 24, 2012 Ale mam problemy... :evil_lol: Mam 5 banerków i nie wiem, który najlepszy :evil_lol: Wszystkie mi się podobają ale nie da się wszystkich wstawić :D 1 2 [SIZE=3]3 4[SIZE=3] 5[SIZE=3] [SIZE=3] Quote
kalyna Posted June 24, 2012 Posted June 24, 2012 Łoo jakie super zdjęcia wodne :loveu: i zazdroszczę, że Ptyś ,a tyle zwierzęcych kolegów :( G. na to charakterek nie pozwala :mad: Ale ogon to on ma mega długi :D a mokry to wygląda jak szczurek :D ** m,i 4 najbardziej się podoba :) Quote
Ptysiak Posted June 24, 2012 Author Posted June 24, 2012 kalyna napisał(a):Łoo jakie super zdjęcia wodne :loveu: i zazdroszczę, że Ptyś ,a tyle zwierzęcych kolegów :( G. na to charakterek nie pozwala :mad: Ale ogon to on ma mega długi :D a mokry to wygląda jak szczurek :D Mega długi i mega szczurkowy :evil_lol: Przyjedź do Nas z Ghandi to wybierzemy się na 3stawy razem, tam jest tyle psiaków, że Ghandi nie będzie wiedział za którym biegać ;) Quote
Ptysiak Posted June 24, 2012 Author Posted June 24, 2012 Jeszcze Was pomęczę zdjęciami :D cdn... Quote
Ptysiak Posted June 24, 2012 Author Posted June 24, 2012 Mada95 napisał(a):łoł..ile tam było psów?:crazyeye: My byliśmy z trzema. :) Ale tam zawsze jest dużo psiaków ;) Quote
*Magda* Posted June 24, 2012 Posted June 24, 2012 Mi się podoba banerek nr. 2 i 3 ;) https://lh3.googleusercontent.com/-xOj-AyNdV-Y/T-Y3G3383WI/AAAAAAAABBc/kO9V6V9MGpA/s788/P6238661.JPG Ptyś niedługo będzie taki duży :) Quote
Ptysiak Posted June 24, 2012 Author Posted June 24, 2012 Aż mi się wierzyć nie chce, że taki będzie niedługo :) Quote
Ada_Mirra Posted June 24, 2012 Posted June 24, 2012 ooo ile zdjęć, ile piechów, a ten Twój mały juz nie taki mały ;) :loveu: nie wiem czy przeoczylam czy jak ale spytam: ma rodowód :oops: omnomnom <3 a mi się podoba 1 i 3 banerek :D Quote
Ptysiak Posted June 24, 2012 Author Posted June 24, 2012 [quote name='Ada_Mirra']ooo ile zdjęć, ile piechów, a ten Twój mały juz nie taki mały ;) :loveu: nie wiem czy przeoczylam czy jak ale spytam: ma rodowód :oops: omnomnom <3 a mi się podoba 1 i 3 banerek :D Nie ma rodowodu :) Jego rodzice mają rodowody ale nie chciałabyś widzieć warunków w jakich urodził się Ptyś:/ Zostawili wszystkie 6 szczeniaków przy życiu, trzymali w kojcu na dworze i niezbyt pilnowali czy psiaki wszystkie jedzą tyle co powinny... Moim zdaniem chcieli szybko, tanio i łatwo zarobić. Ptyś ważył niecałe 3 kilo jak go zabierałam, był tak brudny i wycieńczony, że masakra. Zarobaczony i same kosteczki. Ledwo na początku chodził. :( On i jeszcze jedna sunia (ona wyglądała troszkę lepiej) leżeli w "budzie" zwinięci w kuleczkę i przytuleni. Te dwa psiaki były po prostu ledwo żywe... Gdybym wtedy miała więcej kasy zabrałabym i tamtą.. Żałuję, że nie wiedziałam gdzie się zgłosić bo pojechałabym po nią na drugi dzień. :( Były 4 szczeniaki jak zabierałam Ptysia. Dwie suczki śliczne i zdrowe poszły do swoich domków zaraz na następny dzień, tamta mała znalazła domek po 2 dniach bo się dowiadywałam. Nie wiem co teraz z nią się dzieje ale mam nadzieję, że trafiła do ludzi, którzy o nią zadbają. Ja Ptysia leczyłam ponad miesiąc. Tak wyglądał w pierwszy dzień po przyjeździe do Nas: Quote
Daga&Maks Posted June 24, 2012 Posted June 24, 2012 https://lh4.googleusercontent.com/-pgZBq6uzF7c/T-Y2nUMV9zI/AAAAAAAAA-E/sQmQi26M-3s/s654/P6238608.JPG biało-czarno :D niektórzy ludzie serca nie mają, żeby tak psy traktować. Pamiętam jak z moim na dzień dobry też musiałam co chwilę do weterynarza biegać Quote
Ptysiak Posted June 24, 2012 Author Posted June 24, 2012 [quote name='dagaa111']https://lh4.googleusercontent.com/-pgZBq6uzF7c/T-Y2nUMV9zI/AAAAAAAAA-E/sQmQi26M-3s/s654/P6238608.JPG biało-czarno :D niektórzy ludzie serca nie mają, żeby tak psy traktować. Pamiętam jak z moim na dzień dobry też musiałam co chwilę do weterynarza biegać Szkoda słów na niektórych... Quote
Ada_Mirra Posted June 24, 2012 Posted June 24, 2012 Masakra.. Ale dla pocieszenia powiem ze moja nie w lepszych warunkach byla.. Z pseudohodowli jak jeszcze nie mialam pojecia o rodowodzie etc.. Quote
Klaudia&Aza Posted June 24, 2012 Posted June 24, 2012 https://lh3.googleusercontent.com/-A82jO8VVXNk/T-Y3Hmyz2yI/AAAAAAAABBk/FXeMhkgLR3U/s753/P6238663.JPG przysnęło mi się:lol: https://lh3.googleusercontent.com/-lgUGmkgzQnk/T-Y2hXnsPTI/AAAAAAAAA9Y/xZq589YOMAM/s654/P6238595.JPG :loveu: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.