Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Dzień dobry w mokry poniedziałek ;)


[quote name='phase']Świetne te kąpielowe fotki. :):)
:)


[quote name='Ada_Mirra']Masakra.. Ale dla pocieszenia powiem ze moja nie w lepszych warunkach byla.. Z pseudohodowli jak jeszcze nie mialam pojecia o rodowodzie etc..
Na szczęście Mirra trafiła do Ciebie i wyrosła na śliczną sunię :)


[quote name='Klaudia&Aza']https://lh3.googleusercontent.com/-A82jO8VVXNk/T-Y3Hmyz2yI/AAAAAAAABBk/FXeMhkgLR3U/s753/P6238663.JPG przysnęło mi się:lol:

https://lh3.googleusercontent.com/-lgUGmkgzQnk/T-Y2hXnsPTI/AAAAAAAAA9Y/xZq589YOMAM/s654/P6238595.JPG :loveu:
No tak wygląda jakby usnął na stojąco :evil_lol:

Posted

Ale sie Ptys wybawil :multi:

https://lh5.googleusercontent.com/-ZjTmNA1mNao/T-Ye7T32_7I/AAAAAAAAA6s/XZkrpKWrxD4/s665/P6238562.JPG
CO to za mina :evil_lol:

https://lh4.googleusercontent.com/-fhQSnLobMIE/T-Y2oZN9WvI/AAAAAAAAA-M/CDwaG5kQOYo/s654/P6238610.JPG
Buuu wola jego niz mnie :(

https://lh3.googleusercontent.com/-A82jO8VVXNk/T-Y3Hmyz2yI/AAAAAAAABBk/FXeMhkgLR3U/s753/P6238663.JPG
Tooo jest swietne :loveu: Na obraz :loveu:


Co do pochodzenia Ptysia to prawda jest taka ze przylozylas reke do tego by ten proceder trwal dalej i kolejne szczeniaki rodzily sie w takich warunkach :shake: Ale wiem ze ciezko nie pomoc takiemu psu, Figowa z podobnego miejsca pochodzi :shake:

Posted

[quote name='magdabroy']A ja witam w słoneczny poniedziałek ;) Choć wczoraj ciągle padało :mad:
U Nas padało w nocy i chwilę po południu... teraz znowu upał ale jest fajniej bo nie ma duchoty :multi:


[quote name='Kaaasia']WOW ale fotek :razz:
Ptyś wodniak szaleje na całego :multi: a jakiego miał ładnego rudego kolegę do zabawy :cool3:
Kolega był strasznie sympatyczny:) Można się zakochać :loveu:



[quote name=':: FiGa ::']Ale sie Ptys wybawil :multi:

https://lh5.googleusercontent.com/-ZjTmNA1mNao/T-Ye7T32_7I/AAAAAAAAA6s/XZkrpKWrxD4/s665/P6238562.JPG
CO to za mina :evil_lol:

https://lh4.googleusercontent.com/-fhQSnLobMIE/T-Y2oZN9WvI/AAAAAAAAA-M/CDwaG5kQOYo/s654/P6238610.JPG
Buuu wola jego niz mnie :-(

https://lh3.googleusercontent.com/-A82jO8VVXNk/T-Y3Hmyz2yI/AAAAAAAABBk/FXeMhkgLR3U/s753/P6238663.JPG
Tooo jest swietne :loveu: Na obraz :loveu:
Ta mina to zdjęcie na okładkę do filmu "Szczęki" :evil_lol:

Wystraszył się troszkę Vegi(ten biały podhalan) po go niechcący stratowała :D

Też mi się podoba to zdjęcie :loveu: Usnęło mu się na chwilkę :D



[quote name=':: FiGa ::']Co do pochodzenia Ptysia to prawda jest taka ze przylozylas reke do tego by ten proceder trwal dalej i kolejne szczeniaki rodzily sie w takich warunkach :shake: Ale wiem ze ciezko nie pomoc takiemu psu, Figowa z podobnego miejsca pochodzi :shake:
Wiem, że nie powinnam... Ale jechałam zobaczyć psy z ogłoszenia. Pisało rodowodowi rodzice... oddam w dobre ręce... Pomyślałam, że nie chcieli metryk bo zostawili cały miot itd... Tak było z Luną, u niej mieli zarejestrowane coś w związkach ale bez metryki. Z nią było pięknie, pieski w domu. Szczeniaków 10 i wszystkie zaje.... odchowane, wychuchane. Nie wiedziałam przez te 6 lat życia mojej suni co to chory pies.
Po Ptysia pojechałam z myślą, że tylko zerknę bo córka prosiła (w sumie to sama nie wiedziałam czy chcę psiaka bo strasznie przeżyłam śmierć Lunki:(). Ale jak już zobaczyłam Ptyśka te biedne futerka trzymane w kojcu na dworze w budzie bez dachu i ogrzewania, bez kocyka na błocie...
I jeszcze 3 piękne DONki. Mama w kojcu 2 na 2 m. Tata na łańcuchu i ten trzeci w takim samym kojcu...
Piękny ogród, wielki... chyba z 3 razy większy niż ja mam, Państwo odpierniczeni, dom elegancki.... a te psiaki :(....
Ja wtedy nie miałam pojęcia gdzie się zgłosić i co zrobić:(... Miałam przy sobie 450 zł. Facet chciał za szczeniaki 600-800... Dałam mu to co miałam i powiedziałam, że dopłacę jeszcze 100 zaraz jak wrócę do domu kontem... Po namowach Jego żony i moich zgodził się...
Nawet się nic nie odzywałam na temat warunków i stanu psiaków... ja po prostu chciałam zabrać z stamtąd choć jednego psiaka...
Jak wzięłam Ptysia na ręce tą kruszynkę, która prawie nic nie ważyła a on taki maleńki, zaspany otworzył te swoję śliczne oczka i polizał mnie po policzku...
Oj,... "nie chciałam" psiaka ale nie wyszłabym bez niego w życiu.
Teraz tylko czekam na ogłoszenie następne Tych Państwa... I nie popuszczę...
Ale Ptysia nie żałuję. Wyleczył mnie z 4 letniej żałoby po Lunie( choć nadal mam ją w sercu i na zawsze tam będzie). Teraz wiem, że ja bez psa się po prostu męczyłam...

Posted

Dziś pobiłam wszelkie rekordy, w domu byłam może 2 godziny. Praca, zakupy, przyszłam do domu, wpadłam na dogo :D Poczekałam aż wróci mąż, powiedział co ma zrobić na obiad i wybyłam na spacer z psem :evil_lol:
A teraz siedzę udaję, że słucham co mówi Seba z bratem do mnie i pije Tatrę.
Mam kilka zdjęć z dzisiejszego spaceru ale komórkowych...

Posted

Wstawiam to co mam, kończę piwko i idę się wykąpać :D

Słodka Koka :loveu:


Bono stara się wyjść pod płotem :D Pańcio usiłuję powstrzymać ;)




Nie dał rady :diabloti:




cdn...

Posted

magdabroy napisał(a):
A co to za ONek się załapał na fote?

Jakaś sunia ze swoją Pańcią bawiła się z Ozi zanim Ptysiek wyczaił Oziego. Nie pamiętam jej imienia :oops:

Posted

jakie harce :loveu::loveu::loveu::loveu:

super socjalizacja dla Ptysia ;)

a ja sobie winka troche wypilam :evil_lol: co prawda nie lubie wina ale mogen david mi smakuje :loveu:

Posted

[quote name='Klaudia&Aza']https://lh5.googleusercontent.com/-sOaqT_JiTDs/T-i7LPXJpQI/AAAAAAAABDw/ImZckgL1LfU/s654/P6258684.JPG Ptysiak jeszcze go namawia do ucieczki:lol:

Ale on musi być szczęśliwy bawiąc się z tyloma psiakami:smile:

Patrzę po zdjęciach i widzę że Ptyś to chyba z Ozim się najlepiej dogaduje;)
Oj tam zaraz namawia :roll: On tylko stał i czekał aż Bono wyjdzie :D

Chyba masz rację bo z Bono mało się bawili jak dotąd a jak zobaczy Oziego albo Ozi Ptysia to już nic więcej dla nich nie istnieje :D Ja tam na trawce zawsze puszczam Ptyśka ale zostawiam przypiętą smycz bo obok zaraz jest ulica. Wolę zapobiegac niż płakać potem :)
Z Zoyą też bardzo się lubią. Ciekawa jestem jak wyglądałaby zabawa tej trójki. :)


[quote name='dOgLoV']jakie harce :loveu::loveu::loveu::loveu:

super socjalizacja dla Ptysia ;-)

a ja sobie winka troche wypilam :evil_lol: co prawda nie lubie wina ale mogen david mi smakuje :loveu:
Mam szczęście, że tu sporo Osób chodzi z psami i większość raczej pozytywnie nastawiona jest na wspólne zabawy :)
Z Ozim to prawie dziennie się spotykają bo staramy się wychodzić w tym samym czasie na spacery.:DMogen David mniam :p Nie dziwię się, że Ci smakuje. Jest przepyszne :) Jakie piłaś? Słodkie czy półsłodkie?:)

Posted

Ptysiak napisał(a):
Bardzo fajny tylko zdjęcie się rozmazało :/
Uwielbiam komórkowe aparaty... :evil_lol:

I tak masz dobry, bo mój to by nic nie złapał na takim zdjęciu :diabloti:

Posted

Pestka napisał(a):
I tak masz dobry, bo mój to by nic nie złapał na takim zdjęciu :diabloti:

I tak musiałam poprzerabiać na kompie bo dużo gorzej było widać :evil_lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...