Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='Ptysiak']Ada!!! Żyjecie !!! :multi: :evil_lol:

No jak to gdzie? To nadal malutki Ptyś :loveu: ;)

Miło Cię mieć na FB :evil_lol:
[/QUOTE]

hahah tak żyję xD czytam ale na przerwie w szkole zazwyczaj czasu brak na odpisanie xD

nie ma małego Ptysia :( już wiem! zjadłas go! no jak mogłaś a teraz wolałaś wziąć większego i też go nazwać Ptyś, ale tego małego nie ma.. zjedzoony... :evil_lol:

Mi też miło :loveu:

Posted

[quote name='Kaaasia']Miłego weekendu :multi:[/QUOTE]
Miłego weekendu :):multi:

[quote name='kalyna']aaa muzyka najlepsza wybrana :loveu:

a 3mamy :kciuki: za portrecik.. już nie mogę się doczekać, kiedy będzie skończony :loveu:[/QUOTE]
Wczoraj jeszcze 2 godziny po rozmowie z Tobą walczyłam z rysunkiem :evil_lol: A dziś skończyłam :multi: Tylko nie wiem czy się spodoba...


[quote name='betty_labrador']czesc :smile: jaki on śliczny i dostojny sie robi :loveu: taki uroczy z niego psiak :-D a czemu na lince biega? czyżby hormony szalały? :smile:[/QUOTE]
Hej :):loveu:
Na lince bo ma karę :diabloti: za ostatni wybryk kiedy pobiegł za swoją koleżanką i miał w d... że go wołam :roll: W sumie to pierwszy raz mu się zdarzyło i mam nadzieję ostatni bo wrócił wystraszony i teraz nie widzę żeby kombinował jak uciec ;)

[quote name='Ada_Mirra']hahah tak żyję xD czytam ale na przerwie w szkole zazwyczaj czasu brak na odpisanie xD

nie ma małego Ptysia :-( już wiem! zjadłas go! no jak mogłaś a teraz wolałaś wziąć większego i też go nazwać Ptyś, ale tego małego nie ma.. zjedzoony... :evil_lol:

Mi też miło :loveu:[/QUOTE]
:loveu:
No ładnie tak? zamiast się uczyć to dogo czytasz? :mad::evil_lol:

Nie zjadłam :shake: To ten duży zjadł tego małego Ptysia :( :evil_lol:

Posted

Przepraszam Kochane, że mnie tak tu mało było ale strasznie mnie wciągnął ten rysunek i chciałam skończyć...
Wstawiam szkic i idę się wykąpać bo nawet na nosie mam węgiel :evil_lol:

Mam nadzieję, że chociaż troszkę podobna i się spodoba :oops:

Posted

Piękny i bardzo realistyczny:) a moja mała czarna zaczyna na zadku siwieć:-(tzn.to nawet nie takie stalowe,tylko białe jakby;/ buu... a podobała mi się taka jaka była czarno-ruda mocno...

Posted

[quote name='aganela']Piękny i bardzo realistyczny:) a moja mała czarna zaczyna na zadku siwieć:-(tzn.to nawet nie takie stalowe,tylko białe jakby;/ buu... a podobała mi się taka jaka była czarno-ruda mocno...[/QUOTE]
Dziękuję :)
Fajnie będzie Lunka wyglądała na pewno w takich kolorkach :)
Ja trzymam kciuki by Ptyś mi został taki czarny :loveu:
A i ostatnio zachorowałam na punkcie CzW :loveu: :evil_lol: i nie wiem czy czasami nie pojawi się taka mała szaraska u Nas w listopadzie... :roll:

Posted

[quote name='Ptysiak']Dziękuję :)
Fajnie będzie Lunka wyglądała na pewno w takich kolorkach :)
Ja trzymam kciuki by Ptyś mi został taki czarny :loveu:
A i ostatnio zachorowałam na punkcie CzW :loveu: :evil_lol: i nie wiem czy czasami nie pojawi się taka mała szaraska u Nas w listopadzie... :roll:[/QUOTE]

Mi się te psy baardzo podobają....ale jak czytam o trudzie ich wychowania to nie wiem czy bym zdołała temu podołać,hmmm jeszcze jak się mieszka na odludziu to ciężej o socjalizację,a im bardzo potrzebna....
hmm wziełam wczoraj Luną na ulicę, bo zazwyczaj chodzimy ma pola i łąki...i mała boi się jadących samochodów i podobnie ma z kosiarką...innych ''dudniących rzeczy'' np.trzepania dywanu się nie boi...muszę ją częściej brać teraz na ulicę w takim razie...

Posted

[quote name='unikatowydiament']dzień dobry:smile:
Iza,a jakie będziesz mieć zwierzątko?(nie kapuję skrótów:placz:)
a szkic rewelacyjny,super masz talent:loveu:
pozdrawiamy i łapka od Księciunia:smile:[/QUOTE]

CzW to Czechosłowacki Wilczek :loveu:
Nie wiem czy będę mieć, muszę najpierw Sebka przekonać do końca ;) On prawie jest za ale jeszcze muszę przerobić z Nim temat dziecka bo ciągle marudzi... :roll:


[quote name='aganela']Mi się te psy baardzo podobają....ale jak czytam o trudzie ich wychowania to nie wiem czy bym zdołała temu podołać,hmmm jeszcze jak się mieszka na odludziu to ciężej o socjalizację,a im bardzo potrzebna....
hmm wziełam wczoraj Luną na ulicę, bo zazwyczaj chodzimy ma pola i łąki...i mała boi się jadących samochodów i podobnie ma z kosiarką...innych ''dudniących rzeczy'' np.trzepania dywanu się nie boi...muszę ją częściej brać teraz na ulicę w takim razie...[/QUOTE]
Ja się o socjalkę nie martwię :) Z każdym psiakiem trzeba popracować i poświęcić czas by go wychować. Spacery i tak robię dziennie po 2-3 z Ptysiem więc będę chodziła z dwoma ;)
Ostatnio dużo czytam właśnie o tej rasie i muszę z Kimś zagadać Kto ma doświadczenie bo przydałoby się bym cokolwiek wiedziała zanim się zdecyduję na 100 % :)
No musisz często z Lunka chodzić w takie miejsca... Już dawno powinnaś tak robić :)

Posted

Wiem,że powinnam, ale u nas trochę cieżko jest...tzn.każdy boi się tak '''dużego psa'',mała wydaje się ludziom groźna bo jest wysoka i ma bujną sierść...
Nie wiem czy czytasz wątek makoty,ona ma małego wilczka:)

Posted

Witamy i my , słoneczko w środku kraju, to i zaraz do lasu na spacer.
Dziękujemy za mizianka dla Shilki, glamnięcie ozorem w drugą stronę dla potwora co to to małego Ptysia zjadł.
A my chyba w wyżłach się zakochali, takie niegroźne zboczenie.
Talenta u Ciebie rzeczywiście są, rysunki piękne, tak to jest że niektórzy potrafią piękne rzeczy tworzyć a inni za to mogą podziwiać.
Dobrze, że tak daleko, bo zamęczyłbym swoją panną z portretem- Ty to masz szczęście.:evil_lol:

Posted

[quote name='aganela']Wiem,że powinnam, ale u nas trochę cieżko jest...tzn.każdy boi się tak '''dużego psa'',mała wydaje się ludziom groźna bo jest wysoka i ma bujną sierść...
Nie wiem czy czytasz wątek makoty,ona ma małego wilczka:)[/QUOTE]
Ptysia też niektórzy się boją i schodzą nam z drogi ale on i tak nic nikomu nie zrobi :)
Jak może taka słodka Lunka być groźna :loveu: Olej ludzi pies ważniejszy ;) Szkoda byłoby jakby potem bała się wszystkiego itd...
Czytam czasami ten wątek i widziałam Jej wilczka :loveu:

[quote name='Shilomaniak']Witamy i my , słoneczko w środku kraju, to i zaraz do lasu na spacer.
Dziękujemy za mizianka dla Shilki, glamnięcie ozorem w drugą stronę dla potwora co to to małego Ptysia zjadł.
A my chyba w wyżłach się zakochali, takie niegroźne zboczenie.
Talenta u Ciebie rzeczywiście są, rysunki piękne, tak to jest że niektórzy potrafią piękne rzeczy tworzyć a inni za to mogą podziwiać.
Dobrze, że tak daleko, bo zamęczyłbym swoją panną z portretem- Ty to masz szczęście.:evil_lol:[/QUOTE]
Witamy :loveu: My też szykujemy się za chwilkę na spacerek leśny :)
Potworek dziękuję za ozorek od Shilki ;)
Dziękuję za miłe słowa co do rysunku :oops:
Wiesz ja rysuję na podstawie zdjęć głównie bo te psiaki też daleko mieszkają ;)

Posted

[quote name='faith35']Śliczny DONek :loveu::loveu::loveu: W naszym schronisku była sunia w typie DONka, chyba z 8 miesięcy temu i od tamtej pory pokochałam owczary :loveu:[/QUOTE]
Witamy nową Ciocię u nas :loveu:
Wcale się nie dziwię, że się zakochałaś w DONkach :) Ciężko ich nie kochać . Ja je kocham od zawsze :loveu:


Mam chyba na dziś dość spacerów :flaming::evil_lol:
Zabrałam Kolkę i Ptyśka na dłuuugi spacerek bo ładna pogoda. Młodemu dziś znowu włączyło się chyba ADHD :diabloti: Kolka się go boi jak on zaczyna skakać, szczekać i usiłować ją wywrócić i "zagryźć" :evil_lol: Przez pierwsze 30 minut właśnie tak szłam z dwoma psami, jeden (czyt, Kolka) uciekał w koło mnie z piskiem i czasami warczał a drugi uważał, że to zabawa i jeszcze bardziej się nakręcał. A ja chyba zostałam chwilowo olana przez oba albo one nagle ogłuchły bo nie reagowały w ogóle na moje upomnienia, prośby i krzyki :mad: Dobrze, że byłam w lesie i Nikt mnie wtedy nie widział bo uznaliby, że trzeba mnie razem z psami zamknąć :evil_lol:
Potem na chodniku było już w miarę spokojnie jak udało mi się w końcu przywrócić słuch Ptysiowi :evil_lol: Szły ładnie przy mojej lewej nodze (tzn. Kolka, Ptyś i ja - w tej kolejności bo tak zawsze idą :)). Tylko jak Kolka zmienia miejsce i usiłuje iść np. po mojej prawej to Ptysiek skacze na nią jakby przeganiał ja na miejsce :evil_lol:
Wszystko fajnie tyle, że w lesie s powrotem znowu mój maluszek zgłupiał :roll: On w ogóle ma ADHD jak widzi kałuże, suche liście albo żwir... wtedy biegnie jak wariat, skacze, tarza się, warczy i szczeka. Niestety szła parka starszych ludzi i Pani o mało nie uciekła na drzewo kiedy mój pies nagle właśnie tak wyrwał do przodu w Jej stronę. Nie na Nią a na liście, po których szła. No i usłyszałam wiązankę od Pani, Pan Ja uspokajał i sam w sumie się śmiał a Ona darła się tak, że w końcu i Kolka zaczęła szczekać... Chyba wspólnie wypłoszyliśmy cała zwierzynę w lesie :evil_lol: Potem jak już się uspokoiła to sama się śmiała z siebie i przepraszała, w sumie ja Ją też przeprosiłam za psa. Ptysiek oczywiście miał wszystko gdzieś i do końca spaceru kontynuował atak na liście :evil_lol:
No ale opłacało się iść :) Bo wstał dziś o 7 rano, poskakał sobie po mnie i Sebku... tak długo aż wstałam bo już miałam dość :roll: Potem ganiał po łące z Ozym z godzinę. A w domu co chwile kradł Komuś buta by go gonić... Nie wiem co mu dziś się stało, ta nowa karma chyba dziwnie na niego wpływa :evil_lol:
Jak już zaczął "pomagać" Sebastianowi robić taras tzn. zabierać np. młotek i zwiewać :evil_lol: nie wytrzymałam i poszłam na ten spacer. A teraz w końcu zasnął i już śpi 20 minut :multi::diabloti:

Posted

[quote name='dagaa111']poczekaj kilka lat to może wyhamuje z tą energią w sobie :D albo i nie :evil_lol:[/QUOTE]
O ile ja dożyję tych kilka lat i mnie nie wykończy :evil_lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...