Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Co prawda Io ostatnio to wcale już nie ma ochoty na zdjęcia i ucieka do klatki jak idę z aparatem ale takie jedno prawie mi się udało jej zrobić :razz:
Dla Madzi specjalnie :loveu:

Posted

stokrotka.af napisał(a):
doberek
Ptysiek nie wyglada na zagłodzonego ;)

Hej :)
Ptyś sporo jada, ostatnio tylko coś mu się nie chciało. Teraz wraca już do normy :evil_lol:
Nawet nie wiem ile on teraz waży... Ale za gruby chyba nie jest :)

Posted

Izabela124. napisał(a):
To teraz jesteś na chorobowym w domciu?

Tak :)
Mam L-4 do końca następnego tygodnia ale nie mam w planach tyle w domu siedzieć :diabloti: i najpóźniej w poniedziałek idę do pracy bo potem mogłabym nie wyrobić z papierkami do 20-tego...

Posted

justysiek napisał(a):
bo się nie sprzedały i chce oddać, dwie sunie owczarka.

To znaczy, że szczeniaczki?
Ja nie mogę na razie :shake:
Ale popytam Znajomych, może Ktoś by chciał ONka albo te Twoje maluchy. Wiem, że daleko do Mysłowic ale byłaby tez okazja się spotkać :)

Posted

Ptysiak napisał(a):
To znaczy, że szczeniaczki?
Ja nie mogę na razie :shake:
Ale popytam Znajomych, może Ktoś by chciał ONka albo te Twoje maluchy. Wiem, że daleko do Mysłowic ale byłaby tez okazja się spotkać :)


moja male maja juz podobno ds.
tu sa 2 sunie, jak udalo by sie te wydac do ds to bym moze wziela jedna na dt.

Posted

justysiek napisał(a):
moja male maja juz podobno ds.
tu sa 2 sunie, jak udalo by sie te wydac do ds to bym moze wziela jedna na dt.

O to fajnie, że chociaż one będą miały domki :)

Posted

justysiek napisał(a):
też się cieszę:)
zasługują na to i na swojego człowieka.

Tak jak i wszystkie inne pieski :)
Szkoda tylko, że nie wszyscy są odpowiedzialnymi ludźmi....

Posted

justysiek napisał(a):
też się cieszę, zaraz idę im dać jeść, one jedzą strasznie łapczywie, choć dostają jeść po 4-5 razy dziennie.

Małe łakomczuszki :)

Posted

justysiek napisał(a):
biedaki myślą, że znów nie będą jadły, ale z czasem przywykną do tego, że już będzie dobrze.

Na pewno przejdzie:)
Ptysiek też tak łapczywie jadł jak go przyniosłam. Nawet jak był chory i źle się czuł to pilnował miski.

Posted

Ptysiak napisał(a):
Na pewno przejdzie:)
Ptysiek też tak łapczywie jadł jak go przyniosłam. Nawet jak był chory i źle się czuł to pilnował miski.


mój Cezar nigdy tak nie jadł i byłam w szoku, że tak się rzucają na jedzenie.

Posted

justysiek napisał(a):
mój Cezar nigdy tak nie jadł i byłam w szoku, że tak się rzucają na jedzenie.

Twój Cezarek był zadbany od początku i nie bał się, że znowu mu braknie :)

Posted

justysiek napisał(a):
no w sumie racja, strasznie mi szkoda takich głodnych biedaków.

Mi też... nawet bardziej niż niektórych ludzi bo te psiaki wcale nie prosiły się na świat po to by ciągle głodować i cierpieć.:shake: A niektórzy ludzie sami sobie taki los gotują na własne życzenie.

Posted

Ptysiak napisał(a):
Mi też... nawet bardziej niż niektórych ludzi bo te psiaki wcale nie prosiły się na świat po to by ciągle głodować i cierpieć.:shake: A niektórzy ludzie sami sobie taki los gotują na własne życzenie.


racja...
ok uciekam, będę potem, albo wieczorkiem, całusy.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...