Ptysiak Posted September 6, 2012 Author Posted September 6, 2012 Co prawda Io ostatnio to wcale już nie ma ochoty na zdjęcia i ucieka do klatki jak idę z aparatem ale takie jedno prawie mi się udało jej zrobić :razz: Dla Madzi specjalnie :loveu: Quote
stokrotka.af Posted September 6, 2012 Posted September 6, 2012 doberek Ptysiek nie wyglada na zagłodzonego ;) Quote
Ptysiak Posted September 6, 2012 Author Posted September 6, 2012 stokrotka.af napisał(a):doberek Ptysiek nie wyglada na zagłodzonego ;) Hej :) Ptyś sporo jada, ostatnio tylko coś mu się nie chciało. Teraz wraca już do normy :evil_lol: Nawet nie wiem ile on teraz waży... Ale za gruby chyba nie jest :) Quote
Izabela124. Posted September 6, 2012 Posted September 6, 2012 To teraz jesteś na chorobowym w domciu? Quote
justysiek Posted September 6, 2012 Posted September 6, 2012 bo się nie sprzedały i chce oddać, dwie sunie owczarka. Quote
Ptysiak Posted September 6, 2012 Author Posted September 6, 2012 Izabela124. napisał(a):To teraz jesteś na chorobowym w domciu? Tak :) Mam L-4 do końca następnego tygodnia ale nie mam w planach tyle w domu siedzieć :diabloti: i najpóźniej w poniedziałek idę do pracy bo potem mogłabym nie wyrobić z papierkami do 20-tego... Quote
Ptysiak Posted September 6, 2012 Author Posted September 6, 2012 justysiek napisał(a):bo się nie sprzedały i chce oddać, dwie sunie owczarka. To znaczy, że szczeniaczki? Ja nie mogę na razie :shake: Ale popytam Znajomych, może Ktoś by chciał ONka albo te Twoje maluchy. Wiem, że daleko do Mysłowic ale byłaby tez okazja się spotkać :) Quote
justysiek Posted September 6, 2012 Posted September 6, 2012 Ptysiak napisał(a):To znaczy, że szczeniaczki? Ja nie mogę na razie :shake: Ale popytam Znajomych, może Ktoś by chciał ONka albo te Twoje maluchy. Wiem, że daleko do Mysłowic ale byłaby tez okazja się spotkać :) moja male maja juz podobno ds. tu sa 2 sunie, jak udalo by sie te wydac do ds to bym moze wziela jedna na dt. Quote
Ptysiak Posted September 6, 2012 Author Posted September 6, 2012 justysiek napisał(a):moja male maja juz podobno ds. tu sa 2 sunie, jak udalo by sie te wydac do ds to bym moze wziela jedna na dt. O to fajnie, że chociaż one będą miały domki :) Quote
justysiek Posted September 6, 2012 Posted September 6, 2012 Ptysiak napisał(a):O to fajnie, że chociaż one będą miały domki :) też się cieszę:) zasługują na to i na swojego człowieka. Quote
Ptysiak Posted September 6, 2012 Author Posted September 6, 2012 justysiek napisał(a):też się cieszę:) zasługują na to i na swojego człowieka. Tak jak i wszystkie inne pieski :) Szkoda tylko, że nie wszyscy są odpowiedzialnymi ludźmi.... Quote
justysiek Posted September 6, 2012 Posted September 6, 2012 Ptysiak napisał(a):Tak jak i wszystkie inne pieski :) Szkoda tylko, że nie wszyscy są odpowiedzialnymi ludźmi.... no niestety... ale ważne, żeby teraz już były kochane. Quote
Ptysiak Posted September 6, 2012 Author Posted September 6, 2012 justysiek napisał(a):no niestety... ale ważne, żeby teraz już były kochane. Dokładnie :) Quote
justysiek Posted September 6, 2012 Posted September 6, 2012 Ptysiak napisał(a):Dokładnie :) też się cieszę, zaraz idę im dać jeść, one jedzą strasznie łapczywie, choć dostają jeść po 4-5 razy dziennie. Quote
Ptysiak Posted September 6, 2012 Author Posted September 6, 2012 justysiek napisał(a):też się cieszę, zaraz idę im dać jeść, one jedzą strasznie łapczywie, choć dostają jeść po 4-5 razy dziennie. Małe łakomczuszki :) Quote
justysiek Posted September 6, 2012 Posted September 6, 2012 Ptysiak napisał(a):Małe łakomczuszki :) biedaki myślą, że znów nie będą jadły, ale z czasem przywykną do tego, że już będzie dobrze. Quote
Ptysiak Posted September 6, 2012 Author Posted September 6, 2012 justysiek napisał(a):biedaki myślą, że znów nie będą jadły, ale z czasem przywykną do tego, że już będzie dobrze. Na pewno przejdzie:) Ptysiek też tak łapczywie jadł jak go przyniosłam. Nawet jak był chory i źle się czuł to pilnował miski. Quote
justysiek Posted September 6, 2012 Posted September 6, 2012 Ptysiak napisał(a):Na pewno przejdzie:) Ptysiek też tak łapczywie jadł jak go przyniosłam. Nawet jak był chory i źle się czuł to pilnował miski. mój Cezar nigdy tak nie jadł i byłam w szoku, że tak się rzucają na jedzenie. Quote
Ptysiak Posted September 6, 2012 Author Posted September 6, 2012 justysiek napisał(a):mój Cezar nigdy tak nie jadł i byłam w szoku, że tak się rzucają na jedzenie. Twój Cezarek był zadbany od początku i nie bał się, że znowu mu braknie :) Quote
justysiek Posted September 6, 2012 Posted September 6, 2012 Ptysiak napisał(a):Twój Cezarek był zadbany od początku i nie bał się, że znowu mu braknie :) no w sumie racja, strasznie mi szkoda takich głodnych biedaków. Quote
Ptysiak Posted September 6, 2012 Author Posted September 6, 2012 justysiek napisał(a):no w sumie racja, strasznie mi szkoda takich głodnych biedaków. Mi też... nawet bardziej niż niektórych ludzi bo te psiaki wcale nie prosiły się na świat po to by ciągle głodować i cierpieć.:shake: A niektórzy ludzie sami sobie taki los gotują na własne życzenie. Quote
justysiek Posted September 6, 2012 Posted September 6, 2012 Ptysiak napisał(a):Mi też... nawet bardziej niż niektórych ludzi bo te psiaki wcale nie prosiły się na świat po to by ciągle głodować i cierpieć.:shake: A niektórzy ludzie sami sobie taki los gotują na własne życzenie. racja... ok uciekam, będę potem, albo wieczorkiem, całusy. Quote
Ptysiak Posted September 6, 2012 Author Posted September 6, 2012 justysiek napisał(a):racja... ok uciekam, będę potem, albo wieczorkiem, całusy. Buziaki :) Wstawię kilka wczorajszych fotek i też znikam na jakiś czas :) cdn Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.