Ptysiak Posted September 4, 2012 Author Posted September 4, 2012 Odczekam:) Ale i tak zaczynam zastanawiać się nad BARF-em. Właśnie sobie czytam co i jak. Quote
Kaaasia Posted September 4, 2012 Posted September 4, 2012 Ja już kilka razy podchodziłam do zgłębienia tematu ale szybko sobie odpuszczm :roll: Quote
Ptysiak Posted September 4, 2012 Author Posted September 4, 2012 Najlepiej chyba porozmawiać i doradzić się Kogoś Kto ma z tm styczność na co dzień i doświadczenie bo tak jak czytam to też zaczynam powoli wymiękać :evil_lol: Quote
Izabela124. Posted September 5, 2012 Posted September 5, 2012 https://lh3.googleusercontent.com/-Ui63AdG6m_c/UET0FgscGiI/AAAAAAAAEKc/Dmc07Q_xiU4/s628/IMG_0035.JPG fajny szczurek :lol: Ptyś jak zawsze piękny :loveu: Quote
Ptysiak Posted September 5, 2012 Author Posted September 5, 2012 Dzień dobry :) Miłego dnia Wszystkim :loveu: Kilka komórkowych fotek fatalnej jakości z wczorajszego spacerku ;) Quote
Ptysiak Posted September 5, 2012 Author Posted September 5, 2012 [quote name='Izabela124.']https://lh3.googleusercontent.com/-Ui63AdG6m_c/UET0FgscGiI/AAAAAAAAEKc/Dmc07Q_xiU4/s628/IMG_0035.JPG fajny szczurek :lol: Ptyś jak zawsze piękny :loveu: O widzisz, a ja myślałam że to chomik :evil_lol: :loveu: Jeszcze dwie :diabloti: I zbieram się do pracy :multi: Co prawda boli mnie gardło i jestem "pociągająca" ale humor mam dziś o 2 nieba lepszy :diabloti: i nawet pracę lubię dzisiaj :evil_lol: Quote
phase Posted September 5, 2012 Posted September 5, 2012 Nareszcie wróciłaś. :) Cieszę się, że humor wrócił, mam nadzieję, że już wszystko lepiej i się ułoży co się rozsypało. :) https://lh3.googleusercontent.com/-Ui63AdG6m_c/UET0FgscGiI/AAAAAAAAEKc/Dmc07Q_xiU4/s628/IMG_0035.JPG do schrupania. :loveu: Ptysiu co raz poważniejszy się robi. :cool3: Quote
justysiek Posted September 5, 2012 Posted September 5, 2012 no już widać, że Ptysiakowa wraca do rzeczywistości:eviltong: zdrówka. u mnie na wsi Pani chce oddać 2 sunie owczarka niemieckiego może chcesz? Quote
Kaaasia Posted September 5, 2012 Posted September 5, 2012 Ptysiak napisał(a):O widzisz, a ja myślałam że to chomik :evil_lol: I zbieram się do pracy :multi: Co prawda boli mnie gardło i jestem "pociągająca" ale humor mam dziś o 2 nieba lepszy :diabloti: i nawet pracę lubię dzisiaj :evil_lol: To nie chomik tylko mysz bojowa :evil_lol: Miłej pracy i nie chorować :lol: Quote
Agata A. Posted September 5, 2012 Posted September 5, 2012 Oj dawno nie była u Ptysia ale nadrobiła, chłopak rośnie:) i chyba nie ma zdjęcia, żeby mokrego futerka choć trochę nie miał:) https://lh6.googleusercontent.com/-mH7xx-v0Uig/UEb2BJ-3NhI/AAAAAAAAENM/fyN1WwqsjfM/s628/IMG_0004.JPG a czy to Pan i jego pies:) mój mąż tez jest "kudłaty":) MIłego dnia Quote
Izabela124. Posted September 5, 2012 Posted September 5, 2012 No to pracuj i zarabiaj na nowe zabawki Ptysia:evil_lol: Quote
*Magda* Posted September 5, 2012 Posted September 5, 2012 Doberek :) Jeśli mogę to coś doradzę ;) Możesz robić Ptysiowi 1 dzień głodówki raz w tygodniu ;) To też pomaga jak pies wybrzedza ;) Jeśli kiedykolwiek bedziesz chciała przejść na barf, to musiałabyś już dziś w małych ilościach przyzwyczajać go do gryzienia surowizny :) Po pierwsze, żeby nie jadł zbyt łakomi i nie połykał zbyt dużych kawałków. Po drugie, żeby wiedziała czy wogóle będzie chciał coś takiego jeść :) Jeśli chodzi o barf, to on tak strasznie wygląda tylko na początku ;) Zaufajcie, że z czasem to jest równie proste jak nasypanie suchych kulek ;) Quote
aganela Posted September 5, 2012 Posted September 5, 2012 Ptysiu..a u nas świnka już nie działa... Quote
Oscar Patric Posted September 5, 2012 Posted September 5, 2012 doberek:) Iza,rameczka ze szkicem już doszła,dziękuję bardzo:) mizianki ślemy Quote
Ty$ka Posted September 5, 2012 Posted September 5, 2012 Doberek :) Jakie fajne fotki :loveu: Ten maluch też jest słodki, ale jednak brzydki :P BARF wbrew pozorom nie jest trudny - tylko tak to wygląda ;). Ważne jest tylko na początku psu podawać żwacze wołowe oraz inne takie - by oczyścić psu żołądek i stopniowo przyzwyczajać psa do jedzenia surowizny. No i pilnować by żarcia nie połykał. Ja osobiście jestem zwolenniczką BARFa ;) Quote
*Magda* Posted September 5, 2012 Posted September 5, 2012 [quote name='Izabela124.']:diabloti::diabloti::diabloti: http://img2.demotywatoryfb.pl/uploads/201209/1346758058_fxssy5_600.jpg Taki sam numer był kiedyś w moim mieście :D Tylko, że użyto do tego kilka butelek płynu do mycia naczyń :evil_lol: [quote name='Ty$ka']BARF wbrew pozorom nie jest trudny - tylko tak to wygląda ;). Ważne jest tylko na początku psu podawać żwacze wołowe oraz inne takie - by oczyścić psu żołądek i stopniowo przyzwyczajać psa do jedzenia surowizny. No i pilnować by żarcia nie połykał. Ja osobiście jestem zwolenniczką BARFa ;) Teraz wszystko rozumiem ;) Sama nie jesz mięsa, za to Morus zjada Twoją porcję :D Quote
Izabela124. Posted September 5, 2012 Posted September 5, 2012 Ha ha u mnie nie ma takich pomysłowych mieszkańców i nigdy czegoś takiego nie było :D Quote
Ty$ka Posted September 5, 2012 Posted September 5, 2012 magdabroy napisał(a):Teraz wszystko rozumiem ;) Sama nie jesz mięsa, za to Morus zjada Twoją porcję :D Faktycznie brzmię jak hipokryta :lol: Akurat M. nie je, gdyż u nas jest problem z psią alergią i praktycznie po wszystkim ma rozwolnienie i brzydką sierść. Jednak gdyby mu BARF służył to jadłby go - nie widzę problemu ;) Tym bardziej, że jestem wege z innych pobudek niż z jakiś tam akcji etc. - po prostu nie lubię mięsa :) Quote
Ptysiak Posted September 6, 2012 Author Posted September 6, 2012 Dzień dobry :loveu: phase napisał(a):Nareszcie wróciłaś. :) Cieszę się, że humor wrócił, mam nadzieję, że już wszystko lepiej i się ułoży co się rozsypało. :) https://lh3.googleusercontent.com/-Ui63AdG6m_c/UET0FgscGiI/AAAAAAAAEKc/Dmc07Q_xiU4/s628/IMG_0035.JPG do schrupania. :loveu: Ptysiu co raz poważniejszy się robi. :cool3: Powoli wszystko się układa :) No rośnie mi mój obrońca :razz: justysiek napisał(a):no już widać, że Ptysiakowa wraca do rzeczywistości:eviltong: zdrówka. u mnie na wsi Pani chce oddać 2 sunie owczarka niemieckiego może chcesz? Oj zdrówko to mi się przyda bo już mam dość :roll: wczoraj byłam u lekarza, kazał mi leżeć i się kurować... jak coś to posłuchałam :evil_lol: Te sunie dlaczego do oddania? Chcieć a móc to duża różnica :( Kaaasia napisał(a):To nie chomik tylko mysz bojowa :evil_lol: Miłej pracy i nie chorować :lol: Dobrze, że Pańco tej myszki nie czyta tego :evil_lol: Fajnie razem wyglądają... On jest wieeeelki i potężny a myszka maleńka. Nosi go na rękach ciągle i zakochany po uszy :D Praca była milusia bo poszłam do lekarza i nie musiałam pracować :evil_lol: Quote
Ptysiak Posted September 6, 2012 Author Posted September 6, 2012 Agata A. napisał(a):Oj dawno nie była u Ptysia ale nadrobiła, chłopak rośnie:) i chyba nie ma zdjęcia, żeby mokrego futerka choć trochę nie miał:) https://lh6.googleusercontent.com/-mH7xx-v0Uig/UEb2BJ-3NhI/AAAAAAAAENM/fyN1WwqsjfM/s628/IMG_0004.JPG a czy to Pan i jego pies:) mój mąż tez jest "kudłaty":) MIłego dnia Oj dawno:) Ale dobrze, że jesteście :multi: Tak to Pan i jego pies ;) Izabela124. napisał(a):No to pracuj i zarabiaj na nowe zabawki Ptysia:evil_lol: Haha :evil_lol: Za te zabawki to mam od Sebka obiecane powieszenie z podtopieniem :evil_lol: magdabroy napisał(a):Doberek :smile: Jeśli mogę to coś doradzę ;-) Możesz robić Ptysiowi 1 dzień głodówki raz w tygodniu ;-) To też pomaga jak pies wybrzedza ;-) Jeśli kiedykolwiek bedziesz chciała przejść na barf, to musiałabyś już dziś w małych ilościach przyzwyczajać go do gryzienia surowizny :smile: Po pierwsze, żeby nie jadł zbyt łakomi i nie połykał zbyt dużych kawałków. Po drugie, żeby wiedziała czy wogóle będzie chciał coś takiego jeść :smile: Jeśli chodzi o barf, to on tak strasznie wygląda tylko na początku ;-) Zaufajcie, że z czasem to jest równie proste jak nasypanie suchych kulek ;-) Zrobiłam głodówkę wczoraj :) i tak mam zamiar robić co tydzień. Dziś Ptyś jadł bez marudzenia, jeszcze dobrze miski nie postawiłam na ziemię :diabloti: Powoli sobie czytam o tym BARFie ale gdybym miała zamiar przejść na to to i tak będę chyba Cię trochę nachodziła sms-kami albo na pm z pytaniami :oops: Quote
Ptysiak Posted September 6, 2012 Author Posted September 6, 2012 Izabela124. napisał(a)::diabloti::diabloti::diabloti: Ja nigdy nie powiedziałam, że w Mysłowicach jest normalnie :evil_lol: aganela napisał(a):Ptysiu..a u nas świnka już nie działa... Oj szkoda :(... Nasza działa, Ptyś ją tylko memla tak by chrumkała ale nie gryzie mocno jak na razie... unikatowydiament napisał(a):doberek:smile: Iza,rameczka ze szkicem już doszła,dziękuję bardzo:smile: mizianki ślemy Nie potrzaskali jej czasami? Cieszę się, że dotarła :) Ty$ka napisał(a):Doberek :smile: Jakie fajne fotki :loveu: Ten maluch też jest słodki, ale jednak brzydki :P BARF wbrew pozorom nie jest trudny - tylko tak to wygląda ;-). Ważne jest tylko na początku psu podawać żwacze wołowe oraz inne takie - by oczyścić psu żołądek i stopniowo przyzwyczajać psa do jedzenia surowizny. No i pilnować by żarcia nie połykał. Ja osobiście jestem zwolenniczką BARFa ;-) Nie jest brzydki :evil_lol: ale dla mnie pies to ma być pies a nie coś co mieści się w kieszeni :evil_lol: Żwacze Ptyś jada nawet i teraz przy suchym :) ania90 napisał(a):szalenstwa Ptysiowe :smile: Hej :) W ogóle to Ptysiowi coś odbiło chyba :roll: Tzn już przeszło prawie ale... Sebka nie było zaledwie 3 dni w domu. Pies pierwszy dzień chodził za mną krok w krok, patrzył dziwnie na Pańcia... Jak Sebek do mnie podchodził i np. dawał mi buzi to pies piszczał a potem też chciał mi dać buzi :evil_lol: Z łużka chciał Sebka zepchnąć, położył się między nami przytulił do mnie a Jego łapami odpychał :evil_lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.