Camara Posted March 14, 2007 Posted March 14, 2007 andzia69 napisał(a):Camara - ja podawałam swojej suce glukozamine i chondroitynę firmy Olimp - jest to mocna dawka i wychodzi taniej - popytaj w aptece. A u Zgredka jest podejrzenie nowotworu krtani czy strun głosowych:-( Dziękuję andzia! O Zgredku czytałam... ręce opadają z tymi Ligociakami :shake: Quote
Therion Posted March 14, 2007 Posted March 14, 2007 ArthroBlock firmy Olimp ma Glukozamine,Chondroityne i Msm( wzmania sciegna i miesnie ), w aptece z tyłu Almy, dawna Krakchemia kupowałem to za 33 zł, wystarczyło na miesiac kuracji. Quote
Kasie Posted March 15, 2007 Author Posted March 15, 2007 Ataman jest choelrnie smutny. On potrzebuje kontaktu z człowiekiem. A ja nie mam kompletnie czasu. Dalej kuleje i to dosć intensywnie. Na razie podaję mu Arthroflex mojej mamy. Zostało mi jeszcze z 20 tabletek chondrexu z czasów kiedy ja brałam wiec też mu aplikuję. No i bez zmian... Quote
Ela_and_Krzys Posted March 15, 2007 Posted March 15, 2007 kiwi, AniaB, czy ktos chce dzis odwiedzic Atamana i Hefrena? tak ok. 19:00-20:00? Quote
AniaB Posted March 15, 2007 Posted March 15, 2007 ja moge pojechać - z checia:lol: tylko ja nie wim czy ja trafie do kasie.. no i nie mam czym sie tam udać niestety kiwi raczej bedzie dzisiaj w kundlu - wiec chyba nie da rady.. Quote
kiwi Posted March 15, 2007 Posted March 15, 2007 dziewczyny czy to zcasem nie lezy po drodze do hotelu? wtedy pojechalybysmy razem do hoteliku z programu, wymizialybyscie wodniczka, a potem wszyscy razem do kasie.. o bedzie akurat ok 23 jak bedziemy program opuszczac. tak kombinuje bo transportu powrotnego nie mam ;) Quote
AniaB Posted March 15, 2007 Posted March 15, 2007 ja jade po prośbie wiec decyzyjna w ogóle nie jestem:roll: ale swoszowice - gdzie mieszka kasie są w kierunku na skawine - wiec troche w inna strone niz do hotelu tu juz musi ela zadecydować.. ja sie dostosuje kundel tez w sumie ważny - bo to potencjalne domy sa.. ja dopiero od kwietnia bede samodzxielna, wtedy moge co chwile jeździć do atamana.. teraz to tylko akcja "sęp":evil_lol: Quote
kiwi Posted March 15, 2007 Posted March 15, 2007 ania ja akcje sep uprawiam od zawsze :evil_lol: i nie zanosi sie na zmiany :evil_lol: dziewczyny - ja juz jade do programu, dajcie znac telefonem jakby cos wlasnei mailam telefon panic chce labradora do dziecka ale przeciez nie do domu, tylko w piwnicy by moze mogl mieszkac zbey jej firanek nie poniszczyl. Quote
Ela_and_Krzys Posted March 15, 2007 Posted March 15, 2007 dziewczyny jak tak pozno nie dam rady - bo rozumiem ze u Kasie bylybysmy po polnocy:( o 7:00 rano musze jechac jutro do Katowic i byc w pelni przytomna no a autko mam malutkie tez - wiec we trzy sie zmiescimy, ale we trzy + psiaki wiezione do hotelu byloby chyba trudno sama nie wiem :( podsumowujac - do Kasie dalabym rade wyrwac sie na jakies 2h ale dluzsza eskapada to niestety sie poddaje bo jutro bede nieprzytomna pedzic autostrada Quote
AniaB Posted March 15, 2007 Posted March 15, 2007 ja teraz dopiero doczytałam, ze to tak poźno niestety - ja tak poźno tez nie moge.. jutro też praca.. Ja to inaczej zrozumiałam - ze my pojedziemy wyspacerować atamana - a potem ew. jak sie da to odbierzemy ok. 21.00 (bo tyle zwykle sie chyba czeka na telefony po programie) kiwi z kundla.. to jak to robimy, no..? ja musze tak czy siak w razie czego zadzwonic do kasie, że przyjezdzamy, zeby mi wytłumaczyła jak dojechać.. Quote
Kasie Posted March 15, 2007 Author Posted March 15, 2007 Przez Swoszowice można przejechać do Wieliczki. Ode mnie do hotelu jest około 18 km. Dziewczyny ja skończe lekcje o 19 a następna o 19.30. Jak bedziecie na 19 to super bo wydam Wam psy :evil_lol: Quote
Ela_and_Krzys Posted March 15, 2007 Posted March 15, 2007 Ania to pojedzmy kolo 19:30 do Kasie, a potem zobaczymy, co? Quote
AniaB Posted March 15, 2007 Posted March 15, 2007 kasiu ja jeszcze nic nie wiem - próbuje sie dodzwonić do eli, ale na razie chyba nie moze odebrac.. bede tak czy siak potzrebowac Twojego wsparcia w dojeździe - bo ostatnio tak pedziłaś ze nic nie zapamietałam:evil_lol: Quote
AniaB Posted March 15, 2007 Posted March 15, 2007 Ela_and_Krzys napisał(a):Ania to pojedzmy kolo 19:30 do Kasie, a potem zobaczymy, co? tak - ja tez tak mysle to jak mozemy sie umówic? i gdzie? Quote
kiwi Posted March 16, 2007 Posted March 16, 2007 no i zadnej relacji z wizyty oj ciotki, ciotki ;) dzis ataman prezentuje swe wdzieki w dzienniku, trzymam kciuki! :thumbs: Quote
Ela_and_Krzys Posted March 16, 2007 Posted March 16, 2007 no bo wizyty nie bylo powod - prozaiczny i powtarzalny - ja wyszlam z pracy za pozno a Kasie ma na 6:00 do pracy i takie wizyty nocne ciotek nie sa chyba tym o czym w takiej sytuacji sie marzy :) Quote
kiwi Posted March 16, 2007 Posted March 16, 2007 kasie, o matko na 6 :o toz to na naszym wydziale predzej sie spotka prof najbara pracujacego do 4 niz kogokolwiek innego od 6... :o Quote
Hailwyn_Hailwey Posted March 16, 2007 Posted March 16, 2007 Kasiu ja u Ciebie będe jutro;) I w niediele też :) To mu dostarcze duzo miłości:) Quote
Kasie Posted March 17, 2007 Author Posted March 17, 2007 kiwi tylko ze ja z jednej pracy do drugiej. Wiec jak mam to pogodzić to muszę gonić. A profesorem to ja jeszcze nie jestem ;) Zainteresowanie Atamanem takie sobie... Jedna rodzina miała dzisiaj przyjechać ale przenieśli na wtorek. Są na emeryturze, mieli owczarka niemieckiego, odszedł. I chca psiaka na spacery, duzego. Do bloku. Kolejni też duzego, włochatego kanapowca. Ale sie zastanawiają. Mają do mnie zatelefonować. I jeszcze jedni: domek w zabudowie szeregowej z małym ogródkiem. Pan miał przekazać informacje żonie i oddzwonić. I tyle z sensownych i cokolwiek znaczących. Chyba dobre kciuki potrzebne... A z zabawnych historii... Moim rodzicom mieszają sie imiona psów. Co mnei nie dziwi bo ja też zaczynam je mylić. Wiecie jaka jest nowa wersja imienia Ataman w wydaniu mojej mamy? Al-Kaida. Tak do niego woła bo jak twierdzi to też na A. Quote
beka Posted March 17, 2007 Posted March 17, 2007 Trzymamay i kibicujemy. To tym horrorze należy mu sie dobry domek :) Quote
samoglow Posted March 17, 2007 Posted March 17, 2007 duzy pies do bloku? Moze maja apartament dwupoziomowy:evil_lol: Al-kaida to raczej dla suki, nie? :loveu: Takiej bardziej nerwowej, wybuchowej suki:loveu: :loveu: :loveu: Kasie napisał(a):kiwi tylko ze ja z jednej pracy do drugiej. Wiec jak mam to pogodzić to muszę gonić. A profesorem to ja jeszcze nie jestem ;) Zainteresowanie Atamanem takie sobie... Jedna rodzina miała dzisiaj przyjechać ale przenieśli na wtorek. Są na emeryturze, mieli owczarka niemieckiego, odszedł. I chca psiaka na spacery, duzego. Do bloku. Kolejni też duzego, włochatego kanapowca. Ale sie zastanawiają. Mają do mnie zatelefonować. I jeszcze jedni: domek w zabudowie szeregowej z małym ogródkiem. Pan miał przekazać informacje żonie i oddzwonić. I tyle z sensownych i cokolwiek znaczących. Chyba dobre kciuki potrzebne... A z zabawnych historii... Moim rodzicom mieszają sie imiona psów. Co mnei nie dziwi bo ja też zaczynam je mylić. Wiecie jaka jest nowa wersja imienia Ataman w wydaniu mojej mamy? Al-Kaida. Tak do niego woła bo jak twierdzi to też na A. Quote
jotpeg Posted March 18, 2007 Posted March 18, 2007 w tym tygodniu, chyba w piatek po poludniu, byl na Polsacie reportaz z Ligoty, na szerszym tle prywatnych schronisk. Jestem pewna, ze pokazywano Atamana, wygladal - chudy upiór, same piora zamiast siersci, nie to, co u Ciebie, Kasie. Quote
Kasie Posted March 19, 2007 Author Posted March 19, 2007 Bo Ataman Krakowski to inny niz ligocki. Ma juz dobre 10 kg więcej i dużo wiecej sierści. Strasznie fajny z niego misiek. Wczoraj byliśmy na spacerze. Ciagnei niemiłosiernie ale jak tylko gdzieś usiadłam to od razu sie kładzie przy nogach, pozycja do góry kołami i mina: głaskaj mnie. Zrobił sie wybredny co do jedzenia. W domu nei lubi przebywać. Zwłaszcza sam. Jak wypuszczamy go to jest dzika radość. Niestety, nadal kuleje. Faszeruje go Arthrostopem moje mamy (zdziwiła sie że w takim tempie jej go ubywa... :razz: ). Ale jak na razie nie ma efektów. Trzeba zrobic prześwietlenei barku. I tyle. Quote
PaulinaT Posted March 19, 2007 Posted March 19, 2007 Kasie - i jak łapka Atamana? Z dobrze działających na stawy (sama właśnie przeprowadzam u Lalusi) jest zestaw iniekcji homeopatów: Discus compositum, Zeel i Traumeel S. Podaje się wszystkie razem, każdy to ampułka 2ml, podskórnie, najpierw seria co 4 dni zastrzyk, potem druga seria zastrzyk co tydzień. Daje bardzo fajne efekty. Tylko drogo taka kuracja wychodzi seria ok.160 pln... :shake: Quote
kiwi Posted March 20, 2007 Posted March 20, 2007 potwierdzam, moj demon dostawal te leki, co prawda on prawdopodobnie symulowal, bo na zdjeciu nic nie bylo widac a nie stawal na lape, ale pomoglo. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.