Jump to content
Dogomania

Troll i Rudi - dwa dobki z Poznania-BRACIA POTRZEBUJĄ DOMU!!!! i mają DOM


Recommended Posts

  • Replies 108
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Dziś od bardzo długiego czasu zobaczyłam oba dobki - wygrzewały się na słońcu przed budą. O dziwo, na mój widok nie poderwały się ze szczekaniem, tak jak kiedyś, tylko z zainteresowaniem wysunęły swoje wąskie pyszczki przez pręty, machały ogonkami, trącały moje dłonie.
Ten z braci, który siedział cały czas w budzie, ma jakiś nieżyt nosa, cały jest brzydko usmarkany.... Obaj to obraz nędzy i rozpaczy - po części fizycznej, ale głównie - psychicznej - to biedne, zagubione psy :shake: .
Zdjęcia nie są najlepsze, bo prosto do boksu świeciło słońce.





Posted

Justa74 napisał(a):
Boże, jacy oni biedni.
Wreszcie mogli się choć trochę wygrzać w wiosennym słońcu... Z salonów trafili przecież do zimnej budy i betonowego kojca...:-(

Posted

dzodzo napisał(a):
czy bracia maja jakas szanse na adopcje razem?kurczę tak fajnie razem wyglądaja....trzymam kciuki zeby ktos je dojrzal


Szanse w schronisku to mają marne, ale tak naprawdę powinni zostać adoptowani razem i to nie dlatego,że fajnie razem wyglądają, tylko dlatego,że całe dotychczasowe życie spędzili razem i rozdzielenie ich byłoby dla nich wielkim ciosem :-(.

Posted

Odnalazłam maile od ludzi, którzy (prawdopodobnie) chcieli je oddać w czerwcu zeszłego roku... Dobki to Troll i Rudi - nie wiem na razie, który jest który, zobaczę, czy na te imiona reagują... Były wychowywane z trójką dzieci, więc mogą iść do rodziny z dziećmi. Są dobrze ułożone i posłuszne, choć oczywiscie po schronisku przyda im się trochę przypomnienia dobrych manier ;-).
Podobno są w dobrej kondycji, zawsze dużo biegały - przy rowerze czy po prostu na spacerach.

Troll i Rudi szukają domu - razem!!!

Posted

daga_27 napisał(a):
od kiedy one w schronisku juz siedza?


Chyba od lutego, jednak cała sprawa zaczęła się dużo wcześniej - w którymś z pierwszych postów jest link do wątku,który założyłam latem.

Posted

Dziś się odważyłam...oj, jakie one są spragnione pieszczot.... było drapanie pod bródką i po nosku, i popiskiwanie, i kręcenie krótkimi ogonkami...

Posted

MonikaP napisał(a):
Dziś się odważyłam...oj, jakie one są spragnione pieszczot.... było drapanie pod bródką i po nosku, i popiskiwanie, i kręcenie krótkimi ogonkami...
Biedne kochane dobki szukają domów...

Posted

Zastanawiam się nad tym, jak wyadoptuje Korę i Ricza to można pomyśleć nad chłopakami (zabrać ich do mnie ale było by fajnie abym ja nie traciłam czasu, bo mam lekarzy daleko i pracuje aby byli juz zbadane i zacznę leczenie od razu) aby zdarzyć ich wyadoptować przed 20.07 bo wyjeżdżam na urlop do 10.08 do Rosji a mąż się nie zgodzi zostać z taką ilością Dobków. Co wy na to? Narazię się nad tym zastanawiam bo jest jeszcze kolka Dobków w pilnej potrzebie na przykład Bella. Ona jest tak kiepska że przebywa juz w szpitaliku i nie widać poprawy.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...